Akumulatorek

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Rumcajs

    #1

    Akumulatorek

    Chciałem się dowiedzieć jak postąpić z nowym akumulatorkiem takim prosto ze sklepu. Czy mam go naładować i robić fotki czy też po naładowaniu rozładowywać go i ponownie ładować ? Chodzi mi o taki zwykły aku do 350D.
  • Zielony
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 2928

    #2
    włóż go do body i rób zdjęcia z lampą...albo zrób kilka zdjęć a poźniej załącz poprzez menu AUTOPLAY i niech se te obrazeczki lecą aż...padnie, to potem naładuj do full i po zmartwieniu...
    sigpic


    Komentarz

    • KORD/EPKK
      Bywalec
      • 2005
      • 137

      #3
      To sie nazywa formowanie akku.
      Pozdrawiam
      airliners.net
      50D + BG-E2 + 70D
      + 17-40 L USM + 50 f1.8 STM + 24-105 L IS USM + EF 100-400 L IS USM + Sigma 150-600 S + SpeedLite 430EX

      Komentarz

      • Paweł Ubysz
        Coś już napisał
        • 2005
        • 93

        #4
        Zamieszczone przez KORD/EPKK
        To sie nazywa formowanie akku.
        Pozdrawiam
        Witam,
        Akku LiIon sie nie formuje. Nie ma takowej potrzeby.
        300D + kit + 50/1,8 + sigma 70-300 APO DG Macro

        Komentarz

        • mxw
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 2315

          #5
          Zamieszczone przez Paweł Ubysz
          Witam,
          Akku LiIon sie nie formuje. Nie ma takowej potrzeby.
          dokładnie - LiIon nie ma efektu pamięciowego i nie trzeba go formatować. można go ładować kiedy się chce, choć ograniczoną liczbę razy (~1000).

          ale jest coś innego: LiIon (w odróżnieniu od NiMh) nie lubi rozładowania do zera (może się uszkodzić lub stracić część pojemności), więc nie powinno się go "wyżyłowywać" do samego końca.

          o ile w aparatach nie jest to problem, bo aparat sam się wyłącza, gdy aku ma mniej niż 30-40% pojemności, to np. przy laptopach powinno się już uważać.
          pozdro.,
          m.
          __________________

          Komentarz

          • Paweł Ubysz
            Coś już napisał
            • 2005
            • 93

            #6
            IMHO baterie od laptopa posiadaja elektroniczne zabezpieczenia przed rozładowaniem ponizej 2,7 V na ogniwo .

            Bateryjki od 350 nie rozbierałem , nie macałem i nie mam pojęcia czy zabezpieczenie zaszyte jest w aparacie czy w baterii.
            Na pewno powinno się rozładowywać baterię do zera a potem ładować do konca - jak kolega słusznie wspomniał LiIony traca pojemność po ilustam cyklach ładowania bez znaczenia czy cyklem jest naładowanie baterii do maxa czy też podładowanie 15% pojemności.
            300D + kit + 50/1,8 + sigma 70-300 APO DG Macro

            Komentarz

            Pracuję...