Canon 85 f1.2L na 5D - sample i zachwyty

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • snowboarder
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 1358

    #1

    Canon 85 f1.2L na 5D - sample i zachwyty

    Niby juz mialem dac spokoj, ale...
    Co robi kazdy szanujacy sie wlasciciel 5D? Oczywiscie kladzie
    reke na 85 f1.2L. To obiektyw dosc niezwykly. Potezne, ciezkie
    szklo i niezwykla jasnosc. Ciemny, zachmurzony dzien, ISO 100
    a on przy f1.2 pokazuje czasy krotsze niz 1/1000 (!).
    Najbardziej ciekawila mnie oczywiscie jakosc przy f1.2.
    Na poczatek dwa (obowiazkowe) zdjecia testowe: cegly - jak moglo
    byc inaczej i kwiatek. Na ceglach widac rozmycia na brzegach
    i znieksztalcenia, ale ostrosc w srodku jest szokujaca. Ilosc detali,
    kontrast jest powalajacy - a to f1.2!
    Na normalnym zdjeciu widac jakie efekty mozna tym szklem osiagnac.
    Slowa typu "magiczny", "niezwykly" jak najbardziej na miejscu :grin:







  • gonzo44
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 1304

    #2
    Prosze, snowborder, przeciez nikt Ci nie uwierzy że potrafisz wykorzystać mozliwości 5D na maksa (tak pije do innego zamknietego juz watku) więc myśle że spokojnie 300D, nie mówiąc już o 350D, można by dwa razy lepsze efekty osiągnąć. Bo przecież FullFrame to niepotrzebny luksus a i z jedno megapikselowej matrycy w komórce można lepsze zdjęcia zrobić.
    Dobra, sorki trochę popłynałem, ale jest poniedziałek a ja cały tydzień na 6 rano do roboty i humor jaki mam to można się domyslić :-(
    A tak na serio, to jak dla mnie możesz codziennie zamieszczać sample z tego aparatu i kolejnych szkieł bo jestem pod coraz większym wrażeniem i chyba jednak wyśle tego totka
    Moje zdjęcia na CB

    Komentarz

    • perlpa
      Początki nałogu
      • 2005
      • 350

      #3
      Oczywiście zdajesz sobie sprawę że podsyłając tego typu zdjęcia przyczyniasz się do pogłebiena depresji użytkowników na codzień walczących ze sprzetem klasy czysto amatorskiej. Ja nie jem, nie śpię i coraz częściej zerkam na samochód który musiał bym sprzedać żeby przesiąść się na taki sprzęt
      Ech, może kiedyć...

      BTW szczęka mi opada za każdym razem. REWELACJA

      Komentarz

      • kocis
        Początki nałogu
        • 2005
        • 472

        #4
        Zamieszczone przez gonzo44
        Prosze, snowborder, przeciez nikt Ci nie uwierzy że potrafisz wykorzystać mozliwości 5D na maksa ....
        Przecież on dopiero wykorzystuje te możliwości na 5%. A co będzie jak zacznie na 50% lub więcej...?
        Co tu ukrywać, zestaw jest doskonały.
        Snowborder podsyłaj dalej te próbki.
        300D; 17-40/4L; 24-105/4L; 70-200/4L; 430EX

        Komentarz

        • Angmar
          Bywalec
          • 2005
          • 105

          #5
          Podrzuć jeszcze kilka sampli, jeszcze nie wszyscy zdążyli zauważyć, że masz 5D...

          Sorry, ale takich byle pstryków są na pbase tysiące, więc nie egzaltuj się już tak tym 5D... nawet mój 5-letni syn mniej się puszy nowymi zabawkami

          Lepiej idź pofotografować trochę i pokaż jakieś ładne zdjęcia.

          Komentarz

          • kocis
            Początki nałogu
            • 2005
            • 472

            #6
            Ale zazdrośnik ;-)
            300D; 17-40/4L; 24-105/4L; 70-200/4L; 430EX

            Komentarz

            • Auwo
              Uzależniony
              • 2004
              • 928

              #7
              No i tym sposoboem zdaje się przyspieszyłeś termin mojego zakupu 85/1,2

              BTW - w jaki sposób mierzy sie stopień wykorzystania możliwości sprzętu ?!

              Komentarz

              • akustyk
                gajowy
                • 2004
                • 12226

                #8
                Zamieszczone przez perlpa
                Oczywiście zdajesz sobie sprawę że podsyłając tego typu zdjęcia przyczyniasz się do pogłebiena depresji użytkowników na codzień walczących ze sprzetem klasy czysto amatorskiej.
                sorki, ale nie kwalifikuje sie do tej grupy. w depresje wpedza mnie brak fajnej pogody na zdjecia albo brak czasu by z pogody skorzystac gdy juz jest fajna.


                w sumie fajne te cegly... ale moja wrazliwosc nie odczuwa jakiegos glebszego zwiazku emocjonalnego ze sciana cegiel. na pewno nie takiego, zeby mnie w depresje wpedzac


                snowboarder - jesli moge jakos wybierac, to moze wrzuc jakies zdjecia ptaszkow czy przyrody. takie sensowne, niekoniecznie z 5D w EXIF-ie.
                www albo tez flickr

                Komentarz

                • kocis
                  Początki nałogu
                  • 2005
                  • 472

                  #9
                  Zamieszczone przez Auwo
                  BTW - w jaki sposób mierzy sie stopień wykorzystania możliwości sprzętu ?!
                  Poczuwam się do odpowiedzi.
                  Oczywiście, że był to żart z tym stopniem wykorzystania mozliwości sprzętu. To była reakcja na gonzo44, który pisał o wykorzystaniu możliwości na max. Z własnej obserwacji wnioskuję, że po kilku miesiącach pstykania danym zestawem zdjęcia "robią się" coraz lepsze.
                  300D; 17-40/4L; 24-105/4L; 70-200/4L; 430EX

                  Komentarz

                  • KMV10
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 2320

                    #10
                    Zamieszczone przez Auwo
                    BTW - w jaki sposób mierzy sie stopień wykorzystania możliwości sprzętu ?!
                    Bólem głowy - jak bardzo boli to wykorzystano możliwości sprzętu do cna

                    Snowboarder - powiem jak Bolo Yeung "Very Nice! But the brick doesn't hit back"

                    Komentarz

                    • oskarkowy
                      Pełne uzależnienie
                      • 2004
                      • 2513

                      #11
                      Zamieszczone przez Auwo
                      No i tym sposoboem zdaje się przyspieszyłeś termin mojego zakupu 85/1,2
                      ?!
                      Mojego też. Jakbyś kiedyś spotkał przypadkiem moją żonę, to lepiej szybko wykręcaj numer na urazówkę..
                      Jarek

                      Komentarz

                      • orbital
                        Coś już napisał
                        • 2005
                        • 87

                        #12
                        Oczywiscie foty lux, sprzet nie z tej ziemi i za kosmiczna cene
                        Dla mnie niestety nigdy nieosiagalny.
                        Ja póki co "podniecam się" zakupionym niedawno (5 dni temu ) EF 50mm f/1.8, czyli tzw. obowiązkowego obiektywu canoniera
                        N

                        Komentarz

                        • oskarkowy
                          Pełne uzależnienie
                          • 2004
                          • 2513

                          #13
                          Zamieszczone przez orbital
                          Oczywiscie foty lux, sprzet nie z tej ziemi i za kosmiczna cene
                          Dla mnie niestety nigdy nieosiagalny.
                          Ja póki co "podniecam się" zakupionym niedawno (5 dni temu ) EF 50mm f/1.8, czyli tzw. obowiązkowego obiektywu canoniera
                          Bo to widzisz już jest w kategoriach zboczenia.

                          Rzeczy, za które niektórzy są w stanie zapłacić 10x więcej niż kosztują porównywalne modele z niższych półek, najczęściej niewiele różnią się w "praniu" od zwych tańszych braci. Decydują detale, których zwykli ludzie najczęściej nie są w stanie wychwycić i nazwać.

                          Niestety skoro potrafię zauważyć walory 85/1.2 w porównaniu do 85/1.8, to już nie mogę bez niego robić zdjęć :grin: . Ja jestem w o tyle dobrej sytuacji, że zarabiam na fotografii. Czyli moja inwestycja oznacza, że i klienci na tym skorzystają.

                          Bo chyba nikogo nie musze przekonywać, że ten kawał szkła i metalu jest wart każdej wydanej na niego złotówki?
                          Jarek

                          Komentarz

                          • orbital
                            Coś już napisał
                            • 2005
                            • 87

                            #14
                            Zamieszczone przez oskarkowy
                            Ja jestem w o tyle dobrej sytuacji, że zarabiam na fotografii. Czyli moja inwestycja oznacza, że i klienci na tym skorzystają.
                            No tak, faktycznie znacznie lepsza sytuacja no i wszyscy na tym skorzystają (jak to się mówi everybody's happy ).
                            Ja jako zwykły hobbysta-ciułacz raz że się musze jeszcze wiele nauczyć zanim wezme taki sprzęt do ręki i będę go umiał wykorzystać a dwa niestety fotografia nie jest moim sposobem zarabiania na życie.
                            Zresztą ja to robie cały czas gnioty a nie zdjęcia
                            N

                            Komentarz

                            • perlpa
                              Początki nałogu
                              • 2005
                              • 350

                              #15
                              Zamieszczone przez akustyk
                              sorki, ale nie kwalifikuje sie do tej grupy. w depresje wpedza mnie brak fajnej pogody na zdjecia albo brak czasu by z pogody skorzystac gdy juz jest fajna.


                              w sumie fajne te cegly... ale moja wrazliwosc nie odczuwa jakiegos glebszego zwiazku emocjonalnego ze sciana cegiel. na pewno nie takiego, zeby mnie w depresje wpedzac


                              snowboarder - jesli moge jakos wybierac, to moze wrzuc jakies zdjecia ptaszkow czy przyrody. takie sensowne, niekoniecznie z 5D w EXIF-ie.
                              Tak samo jak nie ekscytują fotki testowe FF/BF robione na linijkach
                              Ja również z zapartym tchem czekam na rewelacyjne zdęcia reportażowe czy przyrodnicze - póki co podziwiam ostry mur

                              Komentarz

                              Pracuję...