Spot

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • BooBoo
    Dopiero zaczyna
    • 2005
    • 47

    #1

    Spot

    Zamieszczone przez akustyk
    dla odmiany wole 2,4% dostatecznie male zeby zagwarantowac precyzje, na tyle duze, zeby nie dac sie zmylic lokalnym "blikom"
    Nie chcę wywoływać kolejnej wojny, ale to stwierdzenie powyżej jest, delikatnie mówiąc, chybione. Nie wiem, czy kolega akustyk tak na prawdę próbował kiedyś spotem trafić w jakiś bardzo mały punkt o interesującej go tonalności. Chyba nie.

    Definicja spota za http://spotmetering.com/ :
    In simple terms, a spot meter (spotmeter) is a narrow angled meter (the narrower, the better) with the help of which a skilled photographer can determine the normal exposure of a simple (one toned) subject.


    Your Camera's Spot Meter enables Correct Exposures by Choice not Chance!
    Boo
    Ostatnio edytowany przez BooBoo; 3586.
    Konkurencja (lub nie...)
  • Tomasz Golinski
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 8623

    #2
    Bez obrazy, ale nie może być chybione. Skąd wiesz, co Akustyk woli? To że spot ma gorszą spotowatość, nie znaczy, że komuś nie pasuje bardziej.
    30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
    Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



    Komentarz

    • BooBoo
      Dopiero zaczyna
      • 2005
      • 47

      #3
      Subiektywnie - owszem, ma rację, obiektywnie - nie.

      BTW, http://spotmetering.com/ podaje kilka ciekawych informacji. Nie tylko o spocie. Polecam lekturę.

      Boo
      Konkurencja (lub nie...)

      Komentarz

      • Pszczola
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 1760

        #4
        Zamieszczone przez BooBoo
        Subiektywnie - owszem, ma rację, obiektywnie - nie.
        Albo ja czegos nie rozumiem (calkiem prawdopodobne), albo to jakies kuriozum w stylu:

        Wacek twierdzi, ze dla niego lepsze (smaczniejsze) sa jablka niz gruszki. Subiektywnie ma racje, ale obiektywnie nie?
        EOS 300v + BP, EOS 350d, EFs 18-55 3.5-5.6 II, EF 28-90 4-5.6 II, EF 75-300 4-5.6 III, EF 50mm 1.8 II, EF 85mm 1.8, Auto Revuenon 135 2.8, Pentacon 200 4, 430EX + rożny osprzęt; FED 5B; LOMO LK-A; Lubitel 166B; Minolta AF Big-Finder; Umax AstraCam 1000

        Komentarz

        • BooBoo
          Dopiero zaczyna
          • 2005
          • 47

          #5
          Zamieszczone przez Pszczola
          Albo ja czegos nie rozumiem (calkiem prawdopodobne), albo to jakies kuriozum w stylu:

          Wacek twierdzi, ze dla niego lepsze (smaczniejsze) sa jablka niz gruszki. Subiektywnie ma racje, ale obiektywnie nie?
          Jeśli ktos udowodniłby, że gruszki mają więcej witamin, wartości odżywczych i mniej metali ciężkich, to obiektywnie nie miałby racji . Ale to chyba raczej filozoficzne rozważania. Zaraz ktoś rozpęta dyskusję w stylu spot-gruszki i CW-jabłka. Tego raczej trzeba unikać, bo ironia jest mocną stroną niektórych użytkowników grupy, co jest czasami ciekawe. Ale nie wtedy, jak się ktoś powtarza.
          akustyk, podziwiam cię, jeśli na prawdę używasz spota. Nawet jeśli 2,5%. Większości ludzi nie chce się tym bawić. Mimo efektów, jakie daje.

          Boo
          Ostatnio edytowany przez BooBoo; 3586.
          Konkurencja (lub nie...)

          Komentarz

          • Tomasz Golinski
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 8623

            #6
            Aa, smak zmienia się od zawartości metali ciężkich?
            30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
            Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



            Komentarz

            • BooBoo
              Dopiero zaczyna
              • 2005
              • 47

              #7
              Zamieszczone przez Tomasz Golinski
              Aa, smak zmienia się od zawartości metali ciężkich?
              Smak jest odczuciem subiektywnym. Ale plizzzz, skończmy to już.
              Konkurencja (lub nie...)

              Komentarz

              • akustyk
                gajowy
                • 2004
                • 12226

                #8
                Zamieszczone przez BooBoo
                Nie chcę wywoływać kolejnej wojny, ale to stwierdzenie powyżej jest, delikatnie mówiąc, chybione.
                (...)
                Definicja spota
                (...)
                dziekuje za zacytowanie mi podrecznika i za zaopiniowanie mojej opinii wyobraz sobie, ze wiem co to jest spot i wiem czym sie rozni 2,4% od 1% i dlaczego raczej wolalbym to pierwsze niz to drugie.
                www albo tez flickr

                Komentarz

                • BooBoo
                  Dopiero zaczyna
                  • 2005
                  • 47

                  #9
                  W takim razie proszę o wyjaśnienia, bo widać mam braki w edukacji (bez ironii).
                  Konkurencja (lub nie...)

                  Komentarz

                  • akustyk
                    gajowy
                    • 2004
                    • 12226

                    #10
                    Zamieszczone przez BooBoo
                    W takim razie proszę o wyjaśnienia, bo widać mam braki w edukacji (bez ironii).
                    powtarzam:
                    dla odmiany wole 2,4% dostatecznie male zeby zagwarantowac precyzje, na tyle duze, zeby nie dac sie zmylic lokalnym "blikom"
                    www albo tez flickr

                    Komentarz

                    • Kubaman
                      Pełne uzależnienie
                      • 2004
                      • 4709

                      #11
                      BooBoo, wydaje mi się, ze kolejny raz zapędziłeś się sam w ślepy róg. Gdybyś odpuścił, nikt by uwagi nie zwrócł a tak..

                      gdybyś chciał jeszcze bardziej wytłuścić to "the smaller the better" to mając spota 1% chciałbyś mieć 0,5%, mając 0,5% chciałbyś mieć 0,25% i tak dalej..

                      ..teraz kubełek zimnej wody, i trochę realizmu - czy jesteś w stanie dokładnie zapanować nad bardzo małym spotem? Nie sądzę, zwłaszcza przy takich małych i ciemnych wizjerach jak w D70 czy np. 20D. I do czego on praktycznie miałby służyć w takiej konfiguracji? Chyba że robisz portrety z użyciem 500mm szkła i z 50 metrów, to zgoda. Ja jednak wolę się zbliżyć, podpiąć 85mm i użyć 3,5% spota z 5D (jeśli w ogóle będzie mi potrzebny).
                      www.jakubszyma.pl

                      www.szyma.com

                      Komentarz

                      • BooBoo
                        Dopiero zaczyna
                        • 2005
                        • 47

                        #12
                        Przepraszam, ale nie trafia do mnie to wyjaśnienie. O jakie "bliki" chodzi? Wyjaśnij na jakimś przykładzie (tekstem). Zagwarantować precyzję? Chyba mniejszym punktem można łatwiej w coś trafić niż większym.
                        Konkurencja (lub nie...)

                        Komentarz

                        • akustyk
                          gajowy
                          • 2004
                          • 12226

                          #13
                          Zamieszczone przez BooBoo
                          Przepraszam, ale nie trafia do mnie to wyjaśnienie. O jakie "bliki" chodzi? Wyjaśnij na jakimś przykładzie (tekstem). Zagwarantować precyzję? Chyba mniejszym punktem można łatwiej w coś trafić niż większym.
                          oczywiscie ze tak. ale to jest miecz obosieczny - z jednej strony latwiej trafic w cos co chce sie zmierzyc, ale tez rownoczesnie latwiej przypadkiem (np. na skutek poruszenia reki) trafic w cos w scenie, co ten pomiar myli.

                          jesli spotem mierzysz np. w mokra trawe od ktorej odbijaja sie promienie sloneczne, to pomiar "wezszy" latwiej zmylic poprzez trafienie w pojedynczy odblask swiatla (zamiast w lisc) niz pomiar szerszy. dlatego trzeba przyjac jakas granice tego zawezenia, bo nieprawda jest, ze im wezej tym lepiej. dla mnie ta granica lezy blizej 2,4% niz 1%. ale to kwestia gustu. ja nie upieram sie, ze kazdy musi wolec tak samo. a czy takie wyjasnienie mojego gustu do Ciebie trafia... wybacz, ale nie spedza mi to snu z oczu
                          www albo tez flickr

                          Komentarz

                          • BooBoo
                            Dopiero zaczyna
                            • 2005
                            • 47

                            #14
                            Zamieszczone przez Kubaman
                            BooBoo, wydaje mi się, ze kolejny raz zapędziłeś się sam w ślepy róg. Gdybyś odpuścił, nikt by uwagi nie zwrócł a tak..

                            gdybyś chciał jeszcze bardziej wytłuścić to "the smaller the better" to mając spota 1% chciałbyś mieć 0,5%, mając 0,5% chciałbyś mieć 0,25% i tak dalej..

                            ..teraz kubełek zimnej wody, i trochę realizmu - czy jesteś w stanie dokładnie zapanować nad bardzo małym spotem? Nie sądzę, zwłaszcza przy takich małych i ciemnych wizjerach jak w D70 czy np. 20D. I do czego on praktycznie miałby służyć w takiej konfiguracji? Chyba że robisz portrety z użyciem 500mm szkła i z 50 metrów, to zgoda. Ja jednak wolę się zbliżyć, podpiąć 85mm i użyć 3,5% spota z 5D (jeśli w ogóle będzie mi potrzebny).
                            No cóż, ja może nie jestem zbyt doświadczonym fotogafem z niewiem jaką wiedzą, natomiast wypowoadam się w kwestii w której parę doświadczeń wyniosłem z kilku spotkań z fotografem zawodowym, który mi pokazał jak używać pomiaru punktowego. Rzadko z tych doświadczeń korzystam (nad czym ubolewam), bo w większości przypadków liczy się czas i nie mam na tyle doświadczenia, żeby korzystać ze spota z szybkością światłomierza aparatu, więc pstrykam głównie na matrycowym i CW. Jednak jeszcze w trakcie moich zabaw z analogowym F80 czasami zdarzało mi się użyć tego pomiaru i wynik wyryrwał mnie z butów. Dużo lepszy rezultat (na Velvii) dawał pomiar spotem na białą tablicę ogłoszeniową i korekta o +2EV od pomiaru matrycowego. Jeśli znaleziony punkt, który uznamy za dostatecznie biały jest niewielki, to im mniejszy spot tym lepiej. Oczywiście, że ideałem byłoby, żeby punkt pomiaru był jak najmniejszy, a punkt sceny jednolity. I tak jak napisałem wcześniej, podziwima ludzi, którzy umieją korzystać z punktowego pomiaru światła i korzystają z niego nagminnie. Wymaga to na prawdę wprawnego oka i umiejętności widzenia w skali szarości (średnio szary - średnio zielony - średnio czerwony itp) a jak ktoś tę umiejętność nabędzie, to w przyszłości może liczyć na świetnie naświetlone zdjęcia i duuuuużo większą satysfakcję z ich wykonania. Widziałem, jak człowiek mierzył spotem kolor białka w oku modelki (jaką dał korekcję to już oddzielna sprawa) Ważne, zby znaleźć ten punkt i umieć go odpowiednio zinterpretować w celu osiągnięcia zamierzonego efektu.

                            Boo
                            Ostatnio edytowany przez BooBoo; 3586.
                            Konkurencja (lub nie...)

                            Komentarz

                            • BooBoo
                              Dopiero zaczyna
                              • 2005
                              • 47

                              #15
                              Zamieszczone przez akustyk
                              oczywiscie ze tak. ale to jest miecz obosieczny - z jednej strony latwiej trafic w cos co chce sie zmierzyc, ale tez rownoczesnie latwiej przypadkiem (np. na skutek poruszenia reki) trafic w cos w scenie, co ten pomiar myli.

                              jesli spotem mierzysz np. w mokra trawe od ktorej odbijaja sie promienie sloneczne, to pomiar "wezszy" latwiej zmylic poprzez trafienie w pojedynczy odblask swiatla (zamiast w lisc) niz pomiar szerszy. dlatego trzeba przyjac jakas granice tego zawezenia, bo nieprawda jest, ze im wezej tym lepiej. dla mnie ta granica lezy blizej 2,4% niz 1%. ale to kwestia gustu. ja nie upieram sie, ze kazdy musi wolec tak samo. a czy takie wyjasnienie mojego gustu do Ciebie trafia... wybacz, ale nie spedza mi to snu z oczu
                              IMHO Pomiar punktowy na zróżnicowanym tonalnie fragmencie sceny mija się z celem. Wtedy potrzebny jest rzeczywiście centralny w celu uśrednienia wyniku. Natomiast spota bez korekcji możemy z sensem używać, gdy zakładamy, że dany fragment jest w 18% szary, co w przypadku tawy jak wspomniałeś przyda się dla zdjęć krajobrazowych, gdy w tejże trawie tracimy szczegóły i możemy ją uznać za jednolitą powierzchnię. Lub dla tych kawałków, które rzeczywiście są jednolite. Sztuka leży w tym, żeby wybrać JEDEN TON z danej sceny.

                              Boo
                              Ostatnio edytowany przez BooBoo; 3586.
                              Konkurencja (lub nie...)

                              Komentarz

                              Pracuję...