Vitez
03-08-2004, 18:19
vitez.. nie czytasz uwaznie? przeciez juz mu klosiu zwrocil uwage.. :P
Ale ja tez mu chcialem przywalic :twisted:
Ale ja tez mu chcialem przywalic :twisted:
|
View Full Version : Moderatorzy - co mogą, a czego niepowinni! Vitez 03-08-2004, 18:19 vitez.. nie czytasz uwaznie? przeciez juz mu klosiu zwrocil uwage.. :P Ale ja tez mu chcialem przywalic :twisted: Czacha 03-08-2004, 18:31 ot kurna moderator..swieci przykladem i "przywala".. :? Vitez 03-08-2004, 19:32 ot kurna moderator..swieci przykladem i "przywala".. :? Bede powtarzal do znudzenia: Moderatora nie ocenia sie za to co pisze a za to co robi (ciachanie, zamykanie, przenoszenie, pilnowanie regulaminu) . Moje "przywalenie" ma sie nijak do moderowania. Moderowanie ma sie nijak do swiecenia przykladem :roll: . Parenascie minut sie nad tym rozpisalem, nie chce mi sie powtarzac. Skargi i zazalenia -> hazan . Czacha 03-08-2004, 20:15 Vitez, modeartor, admin czy user, trzeba jednak jakis poziom trzymac.. a tobie ostatnio go brak. A jesli uwazasz ze moderowanie ma sie nijak do dawania przykladu to chyba powinienes zmienic funkcje na forum... hazan 03-08-2004, 22:38 Vitez, modeartor, admin czy user, trzeba jednak jakis poziom trzymac.. a tobie ostatnio go brak. A jesli uwazasz ze moderowanie ma sie nijak do dawania przykladu to chyba powinienes zmienic funkcje na forum... Panowie juz mnie to zaczyna meczyc - Czacha ja tam nie literuje kazdej wypowiedzi Viteza zeby sie ciagle czepiac - szczegolnie ze byl tam usmieszek i chyba " - Vitez - moim zdaniem jednak moderator powinien dawac przyklad i wiedza i zachowaniem Mam nadziej ze nie bede musial wiecej pisac na ten temat bo jest on dla mnie bardzo irytujacy. Vitez 03-08-2004, 23:40 [Vitez - moim zdaniem jednak moderator powinien dawac przyklad i wiedza i zachowaniem A moim zdaniem niektorzy za bardzo sie czepiaja, tego co moderator mowi i naduzywaja argumentu "nie mow tego bo jako moderatorowi nie wolno ci tak mowic" jednoczesnie oczywiscie przesadzajac z czepianiem sie tego, jakie moderator ma podejscie. Slownictwa uzywam niewulgarnego i nie widze zadnych uchybien w swoich tekstach ktorych powinien wstydzic sie moderator, ani w swoich akcjach (kasowanie czy zamykanie). Wszystkim patrzacym na rece moderatorow i na to co pisza proponuje powiedzonko : "poprawianie swiata najlepiej zaczynac od poprawiania siebie, nie innych". (mec) 04-08-2004, 11:44 ooops... faktycznie zbyt pobieznie przeczytałem temat wątku. Dzięki za lekcje pokory i powtórkę z nauki czytania. Pozdrawiam muflon 04-08-2004, 13:49 A moim zdaniem niektorzy za bardzo sie czepiaja, tego co moderator mowi i naduzywaja argumentu "nie mow tego bo jako moderatorowi nie wolno ci tak mowic" jednoczesnie oczywiscie przesadzajac z czepianiem sie tego, jakie moderator ma podejscie. Slownictwa uzywam niewulgarnego i nie widze zadnych uchybien w swoich tekstach ktorych powinien wstydzic sie moderator, ani w swoich akcjach (kasowanie czy zamykanie). Wszystkim patrzacym na rece moderatorow i na to co pisza proponuje powiedzonko : "poprawianie swiata najlepiej zaczynac od poprawiania siebie, nie innych". Wiem, miałem się już nie odzywać (i kilka razy się powstrzymałem, choć mnie świerzbily palce) - ale skoro już jest osobny wątek... Vitez, jest takie przysłowie, które juz chyba tu kiedyś przytaczałem przy innej okazji, ale ciągle wydaje mi się trafne: - jeśli jedna osoba mówi Ci, że nie masz racji - możesz ją wyśmiać - jeżeli mówią dwie - możesz je zignorować - jeżeli mówi dziesięć - może warto by się zastanowić?... Aszu 04-08-2004, 15:03 Wiem, miałem się już nie odzywać (i kilka razy się powstrzymałem, choć mnie świerzbily palce) - ale skoro już jest osobny wątek... Vitez, jest takie przysłowie, które juz chyba tu kiedyś przytaczałem przy innej okazji, ale ciągle wydaje mi się trafne: - jeśli jedna osoba mówi Ci, że nie masz racji - możesz ją wyśmiać - jeżeli mówią dwie - możesz je zignorować - jeżeli mówi dziesięć - może warto by się zastanowić?... Nie dodałeś emotikony :wink: gietrzy 04-08-2004, 15:05 Nie dodałeś emotikony :wink: Jest w avatarku :lol: hazan 04-08-2004, 15:13 [Vitez - moim zdaniem jednak moderator powinien dawac przyklad i wiedza i zachowaniem A moim zdaniem niektorzy za bardzo sie czepiaja, tego co moderator mowi i naduzywaja argumentu "nie mow tego bo jako moderatorowi nie wolno ci tak mowic" jednoczesnie oczywiscie przesadzajac z czepianiem sie tego, jakie moderator ma podejscie. Slownictwa uzywam niewulgarnego i nie widze zadnych uchybien w swoich tekstach ktorych powinien wstydzic sie moderator, ani w swoich akcjach (kasowanie czy zamykanie). Wszystkim patrzacym na rece moderatorow i na to co pisza proponuje powiedzonko : "poprawianie swiata najlepiej zaczynac od poprawiania siebie, nie innych". Oczywiscie masz racje to ze sie jest moderatorem/adminem nie znaczy ze ma sie nie miec wlasnego zdania - i to jest bezdyskusyjne. Roniez pisałem juz ze ja sie przyzwyczailem do twojego stylu pisania i czasmi bardzo kasliwych (lecz kulturalnych) uwag lub docinek. To co mialem na mysli piszac o przykladzie to raczej nie prowokowanie lub ograniczenie w prowokowaniu :) Przez prowokacje mozna rozumiec niektore wypowiedz jakie kierujesz do userow - z twojego punktu widzenia sa one ok, z mojego raczej tez - ale jest jeszcze wielu innych ktorzy reaguja agresywnie , ponosza ich emocje. Mozna sobie teoretycznie wyobrazic sytuacje w ktorej twoj oponent w dyskusji nie wytrzymuj i bluzga - ty jako amdin dajesz mu ostrzezenie a on pisze ze go prowokowales - i kto ma racje ? Natomiast uwazam tez ze niektorzy osobnicy wrecz zaczeli polowac na twoje wypowiedzi i na sile doszukiwac sie prowokacji i to jest druga strona medalu. muflon 04-08-2004, 15:40 Mozna sobie teoretycznie wyobrazic sytuacje w ktorej twoj oponent w dyskusji nie wytrzymuj i bluzga - ty jako amdin dajesz mu ostrzezenie a on pisze ze go prowokowales - i kto ma racje ? Nie musisz sobie takiej sytuacji wyobrażać. IMHO zdarzyło się to już dwa razy. Natomiast uwazam tez ze niektorzy osobnicy wrecz zaczeli polowac na twoje wypowiedzi i na sile doszukiwac sie prowokacji i to jest druga strona medalu. A tu masz trochę racji... Vitez 04-08-2004, 17:48 Natomiast uwazam tez ze niektorzy osobnicy wrecz zaczeli polowac na twoje wypowiedzi i na sile doszukiwac sie prowokacji i to jest druga strona medalu. I wlasnie o to mi chodzi. Od tej pory zamierzam ignorowac w takim stylu ujete argumenty w dyskusji. To znaczy w stylu "nie pisz tego, bo ci nie wolno, bo jestes moderatorem". Jak sie komus nie podoba ze cos napisalem - zglaszajcie do hazana na PW, a nie uzywajcie takiego argumentu w watku w ktorym sie dyskusja toczy, by probowac wymusic na mnie (czy innym moderatorze) rezygnacje z dyskusji, "bo tak nie wypada" . Nie chodzi mi o negowanie tego ze moderator nie powinien byc przykladem. Chodzi mi o naduzywanie tego przez uzytkownikow, dzielenie na sile na moderatorow i reszte, i probe w ten sposob "przegadania" moderatora w sensie "ja mam racje bo tobie nie wolno miec takiego swojego zdania jako moderatorowi" :roll: :? . santiblue 04-08-2004, 18:10 Sorki ze sie wtracam ale bardziej chyba chodzi tu Vitez o Twoj zaczepny sposob wypowiedzi i kasliwe uwagi niz o to ze Ci cos nie wypada lub wypada. Czacha 04-08-2004, 22:48 tia.. przyznam sie.. mam nowe hobby.. polowanie na to co powiedzial vitez :lol: Aszu 05-08-2004, 13:18 tia.. przyznam sie.. mam nowe hobby.. polowanie na to co powiedzial vitez :lol: To już zaczyna wyglądać na epidemię. :wink: Każdy orze jak może! Jeśli nikogo nie obraża to jego sprawa i jest OK. hazan 05-08-2004, 13:49 tia.. przyznam sie.. mam nowe hobby.. polowanie na to co powiedzial vitez :lol: To już zaczyna wyglądać na epidemię. :wink: Każdy orze jak może! Jeśli nikogo nie obraża to jego sprawa i jest OK. Czy mogę już zamknac ten ambitny temat ? Przemek Białek 05-08-2004, 15:18 To już zaczyna wyglądać na epidemię. jeszcze ja sie kulturalnie wtrace. Uwazam ze gdyby to forum odbywalo sie w otwartej Sali gdzie wszyscy by sie widzieli i dokladnie slyszeli to co niektorzy by mosieli miec: 1. bejbola 2. klamke 3. szybkie nogi :lol: :P :lol: 8) :D Vitez 05-08-2004, 16:58 Uwazam ze gdyby to forum odbywalo sie w otwartej Sali gdzie wszyscy by sie widzieli i dokladnie slyszeli to co niektorzy by mosieli miec: 1. bejbola 2. klamke 3. szybkie nogi :lol: :P :lol: 8) :D 4. Statyw :mrgreen: ;) [ Dodano: Czw Sie 05, 2004 4:49 pm ] Sorki ze sie wtracam ale bardziej chyba chodzi tu Vitez o Twoj zaczepny sposob wypowiedzi i kasliwe uwagi niz o to ze Ci cos nie wypada lub wypada. Chodzi o obie te rzeczy. Chodzi o to zeby w watkach w ktorych komus sie nie podoba moj sposob wypowiedzi nie uzywac argumentu "nie wypowiadaj sie tak bo jestes moderatorem" . Chodzi o to ze taki moj sposob wypowiedzi nie ma zadnego wplywu na moja skutecznosc czy wiarygodnosc jako moderatora, gdyz moderatora ocenia sie po tym jak dziala na forum (pilnowanie porzadku, dbanie o regulamin i watki) a nie po jego sposobie wypowiedzi, dopoki ten sposob wypowiedzi nie jest wulgarny i/lub niezgodny z regulaminem. To jakie mam zdanie i jak sie wypowiadam ma sie nijak do tego jakim moderatorem jestem i nie powinno sie czepiania do moich wypowiedzi laczyc ze stanowiskiem. Podsumowujac : argument "jako moderator nie powinienes tak pisac" jest niestosowny, nieuzasadniony, gdy sie komus moj styl wypowiedzi nie podoba i takim argumentem proboje ripostowac w dyskusjach (bo najwidoczniej brak danej osobie innych, rozsadniejszych argumentow :roll: ) :? - o to caly czas walcze, stad te watki sie biora by ludzie nie wykorzystywali tego ze dyskutuja z moderatorem i stosujac jego stanowisko proboja zamykac mu usta bo niby "jako moderator nie powinien tak mowic" . Patrzcie na _czyny_ moderatora - po tym sie ocenia "moderacje", a co do slow i sposobu wypowiedzi mozecie mnie oceniac jako Viteza-osobe, nie jako moderatora bo to nie ma ze soba prawie zadnego zwiazku, dopoki nadal trzymam kulturalny poziom, a gdy schodze nieco ponizej kultury (bardzo rzadko mi sie to zdarza) to zawsze to wyjasniam (jak bachora) , przepraszam (nawet z gory, jak Przemka) i opatrzam odpowiednimi usmieszkami (jak zawsze i wszedzie). Aszu 18-08-2004, 10:06 ot kurna moderator..swieci przykladem i "przywala".. :? Tak a niektórzy moderatorzy z braku lepszego zajęcia denerwuja innych "byłych już" moderatorów. Czacha 18-08-2004, 10:06 mła? ;-) Vitez 18-08-2004, 15:41 ot kurna moderator..swieci przykladem i "przywala".. :? Tak a niektórzy moderatorzy z braku lepszego zajęcia denerwuja innych "byłych już" moderatorów. Wyjasnienie: wyslalem Aszu na PW linki do dwoch watkow w ktorych wg mnie wpisal on posty nieco niezgodne z regulaminem z delikatnym upomnieniem (jako moderator powinien uwazac by pisac zgodnie z regulaminem a nie dopisywac nic nie znaczace posty - punkt 4 regulaminu). Linkow Aszu nie przeczytal, tylko uniosl sie ze smiem zwracac mu uwage. Gratuluje podejscia :roll: . Czacha 18-08-2004, 22:43 a to brzydal.. uh uh uh :roll: Jarbas 18-08-2004, 22:49 O Aszu nie zauważyłem, za co zostałeś „wymoderowany”? ;) Czacha 18-08-2004, 23:15 "kto daje i zabiera.." ;-) hazan 18-08-2004, 23:19 O Aszu nie zauważyłem, za co zostałeś „wymoderowany”? ;) Zaraz - ja nic takiego nie zrobiłem i nie do konca rozumiem jak to się stało ? Ma ktos jakis pomysl ? Edit - Aszu dodałem cię już do modetorów. Jarbas 18-08-2004, 23:27 Aszu piwo stawiasz ;) albo oko przymykasz ;) hazan 18-08-2004, 23:31 ot kurna moderator..swieci przykladem i "przywala".. :? Tak a niektórzy moderatorzy z braku lepszego zajęcia denerwuja innych "byłych już" moderatorów. Wyjasnienie: wyslalem Aszu na PW linki do dwoch watkow w ktorych wg mnie wpisal on posty nieco niezgodne z regulaminem z delikatnym upomnieniem (jako moderator powinien uwazac by pisac zgodnie z regulaminem a nie dopisywac nic nie znaczace posty - punkt 4 regulaminu). Linkow Aszu nie przeczytal, tylko uniosl sie ze smiem zwracac mu uwage. Gratuluje podejscia :roll: . Vitez - ja wiem ze jest regulamin ale moderatorom mozna troche wiecej wiec :wink: Aszu 19-08-2004, 18:51 Wyjaśnieniem to ja dobrowolnie zrezygnowałem z takich lub innych powodów. -są tacy co wiedzą dokładnie dlaczego- Jestem z powrotem i już. teraz ja będe wywalał :wink: [ Dodano: 19 Sierpień 2004 ] mła? Czacha, oczywiście że to nie TY, przytoczyłem tylko Twój cytat. Bardzo trafny zresztą. :mrgreen: |