Obiektyw i plamki po deszczu

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • robsonikus
    Bywalec
    • 2005
    • 171

    #1

    Obiektyw i plamki po deszczu

    Witam macie jakis dobry sposob na wyczyszczenie soczewki obiektywu.Fotografowalem podczas deszczu i caly obiektyw pokryty jest drobnymi kropeczkami(foto podczas drobnego deszczu)i kilka wiekszych plamek po kroplach deszczu.Bardzo prosze o rade i z gory bede wdzieczny za pomoc.
    Pozdrawiam
  • Tomasz Golinski
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 8623

    #2
    kupić jakiś zestaw czyszczący z mazidłem i papierkami
    30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
    Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



    Komentarz

    • KuchateK
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 4895

      #3
      Chuchnac pare razy dobrze i przetrzec mikrofaza albo potrzymac mikrofaze nad czajnikiem (wilgoc, para wodna) i przetrzec.
      ...

      Komentarz

      • towersivy
        Uzależniony
        • 2005
        • 992

        #4
        Od pewnego czasu czyszcze szkła lenspenem Hamy SWIETNA sprawa.....

        Komentarz

        • nastier
          Uzależniony
          • 2005
          • 686

          #5
          ja uzywam irchi od okularow i sprawuje sie calkiem niezle


          fotoblog

          Komentarz

          • robsonikus
            Bywalec
            • 2005
            • 171

            #6
            co to takiego lenspen moze jakis link?

            Komentarz

            • gawryl
              Uzależniony
              • 2004
              • 810

              #7
              ja mikrofaze mialem ze soba-ale po przetarciu pojawily sie blinki - wiec albo zle to zrobilem, albo mikrofaza po (deszczu) kroplach sie nie nadala.
              i choc te blinki sa w miejsach z latarniami, to nie jest to jednak wina mego kitowego szkla-wielokrotnie juz przeszedl test na blinki tego typu
              350d, KIT 18-55, 50/f1.8, 100-300/f4.5-5.6 USM, 420EX. www.gawryl.pl

              Komentarz

              • bonk
                Uzależniony
                • 2005
                • 636

                #8
                Swego czasu poznalem fotografa z GEO (niemiecki magazyn o profilu zblizonym do national geographic) Klausa Nigge, ktory fotografuje nikonem.
                Podczas naszego ostatniego spotkania ubieglej zimy fotografowalismy narciarzy na jeziorze. Wiecie jedzie sobie autko po lodzie i ciagnie kolesia na deskach. Fajna zabawa tylko nie raz podczas ostrego zakretu sypnelo sniegiem albo w jego albo w moja strone.
                Ja zawsze w takich sytuacjach staralem sie jakos uchylic albo szybko zaslonic obiektyw, a on tylko czasami. I raczej wygladalo ze bardziej chroni swoja twarz ni sprzet.

                Wieczorkiem podczas wódeczki, wzielismy sie za rutynowe czyszczenie sprzetu. Ja tam chucham dmucham, czary odczyniam. A Klaus wzial sciere ktora lezala na stole (nie pierwszej czystosci) plunął w szkło przetarł kilka razy i mowi Fertig.
                Noramlnie mnie rozwalilo. Myslalem ze kolo tak dla jaj albo dla szpanu zrobil (chodz do szpanerów nie nalezy) ale wzialem jego obiektywy i jak zerknalem na powloki antyreflex to mnie rozwalilo poraz drugi.
                Szyby w moim aucie po zimowym skrobaniu maja mniej rys niz szkla tego zawodowego fotografa.
                Zaznaczam ze to jego sprzet a nie firmowy.

                Tak ze panowie luzik z tymi szmatkami i plynami.

                Splunąć i przetrzeć.

                .

                Komentarz

                • KuchateK
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 4895

                  #9
                  A myslalem ze tylko ja jestem z tych malo dbajacych
                  ...

                  Komentarz

                  • karo82
                    Bywalec
                    • 2005
                    • 125

                    #10
                    hehe, dokladnie tak jak bonk mowi :]
                    body: 94kg,190cm|szkiełka: w lodowce jakies 0,5 i dwa piwka
                    digart|wikaad

                    Komentarz

                    • djtermoz
                      Uzależniony
                      • 2004
                      • 995

                      #11
                      Ja zawsze przecieram wieksze brudy na szkle papierem do soczewek (lens paper) ktorego to mam zawsze w pracy pod reka w wiekszych ilosciach. Czasami zdazy sie uzyc do tego koszulki gdy brakuje czegos lepszego.

                      Ostatecznie mozna delikatnie potraktowac szklo etanolem. Nie slyszalem zeby jakims szklom etanol zaszkodzil. Zoladkowi za to czasem moze...
                      djtermoz@pbase

                      Komentarz

                      • bonk
                        Uzależniony
                        • 2005
                        • 636

                        #12
                        Zamieszczone przez djtermoz
                        Ja zawsze przecieram wieksze brudy na szkle papierem do soczewek (lens paper) ktorego to mam zawsze w pracy pod reka w wiekszych ilosciach. Czasami zdazy sie uzyc do tego koszulki gdy brakuje czegos lepszego.

                        Ostatecznie mozna delikatnie potraktowac szklo etanolem. Nie slyszalem zeby jakims szklom etanol zaszkodzil. Zoladkowi za to czasem moze...

                        a masz w pracy troche wiecej tego etanolu?
                        wpadl bym do ciebie i bysmy poczyscili szkla i żołądki ;-)

                        Komentarz

                        • twilight
                          Dopiero zaczyna
                          • 2005
                          • 45

                          #13
                          Zamieszczone przez robsonikus
                          Witam macie jakis dobry sposob na wyczyszczenie soczewki obiektywu.Fotografowalem podczas deszczu i caly obiektyw pokryty jest drobnymi kropeczkami
                          Zwykle wystarcza chuch i mikrofaza,jesli to nie wystarczy dobry jest eter,ale trudno dostepny.Zamiast eteru mozna uzyc alkoholu izopropylowego,ladnie odparowuje nie pozostawiajac smug.Etylowego nie polecam,zawiera wode i skladniki mineralne w niej rozpuszczone,ktore pozostawiaja slady.Te wszystkie gotowe wynalazki do czyszczenia optyki tez z reguly sa niewiele warte,zawieraja oprocz alkoholi detergenty pozostawiajace zacieki.Mistrzostwem swiata jest preparat ROR ,niestety u nas zupelnie niedostepny,za oceanem buteleczka kosztuje pare dolarow i wystarczy do konca zycia.U nas standardowo uzywaja go serwisy Leici,jesli ktos ma tam znajomosci to tam mozna go zdobyc.

                          Komentarz

                          • gwozdzt
                            Pełne uzależnienie
                            • 2005
                            • 5780

                            #14
                            Zamieszczone przez bonk
                            Swego czasu poznalem fotografa... ktory fotografuje nikonem...
                            wzial sciere ktora lezala na stole (nie pierwszej czystosci) plunął w szkło przetarł kilka razy...
                            Wszystko jasne! Ten sposób jest do Nikona
                            A co z Canonem?:wink:

                            Pozdrowienia,
                            Tomek
                            Pozdrowienia, Tomek

                            Komentarz

                            • Błajo
                              Początki nałogu
                              • 2005
                              • 473

                              #15
                              Zamieszczone przez gwozdzt
                              Wszystko jasne! Ten sposób jest do Nikona
                              A co z Canonem?:wink:
                              Trzeba delikatnie sciereczka i plynem bo ma slabe powloki
                              Sprzęt: Canon + wymienne obiektywy + zewnętrzna lampa błyskowa

                              Komentarz

                              Pracuję...