Prasa: Nosmy ze soba aparat

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • birez
    Uzależniony
    • 2005
    • 609

    #1

    Prasa: Nosmy ze soba aparat

    Hello,

    Gdzyby kogos interesowalo jak rozpoczas prace w zawodzie fotografa, moze interesujacy okaze sie artykol z Dziennika Polskiego:

    http://www.dziennik.krakow.pl/public/?Praca/10/10.html

    Spodobalo mi sie jedno zdanie:

    Na gorszym sprzęcie można zrobić zdjęcie dobrej jakości pod względem treści, jednak technicznie nigdy nie będzie ono wystarczająco dobre.
    Tak wiec biegiem, po jedynki


    Pozdro,
    Pawel
  • Robson01
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 1574

    #2
    No nie popadajmy w skrajności.
    Canon
    Nie kłóć się z idiotami - ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem...

    Komentarz

    • KORD/EPKK
      Bywalec
      • 2005
      • 137

      #3
      A moze jakis telefonik z aparatem 2Mpix?
      airliners.net
      50D + BG-E2 + 70D
      + 17-40 L USM + 50 f1.8 STM + 24-105 L IS USM + EF 100-400 L IS USM + Sigma 150-600 S + SpeedLite 430EX

      Komentarz

      • -=Festyk=-
        Uzależniony
        • 2005
        • 666

        #4
        Zamieszczone przez KORD/EPKK
        A moze jakis telefonik z aparatem 2Mpix?
        Już sobie wyobrażam podpis pod jakimś zdjęciem w cieszącej się uznaniem gazecie. ,,Sony Ericcson K700i''

        ||Galeria

        Komentarz

        • michal_sokolowski
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 1159

          #5
          a ja uważam że mając coś około 300 D można smiało "prasówkę" uprawiać..
          no chyba że zalezy nam na 30 klatkach na sekundę :-)
          moja fotografia ślubna oraz dziecięca i kobiet na CB - zapraszam!

          Komentarz

          • PALOMBO
            Bywalec
            • 2005
            • 136

            #6
            Zamieszczone przez michal_sokolowski
            a ja uważam że mając coś około 300 D można smiało "prasówkę" uprawiać..
            no chyba że zalezy nam na 30 klatkach na sekundę :-)
            Kiedyś robiłem G5 i z nego też fotki trafiały do prasy .
            Tak więc ... nie koniecznie musi być szybki .
            20D , latarka i jakieś szkło

            Komentarz

            • birez
              Uzależniony
              • 2005
              • 609

              #7
              Zamieszczone przez PALOMBO
              Kiedyś robiłem G5 i z nego też fotki trafiały do prasy .
              Tak więc ... nie koniecznie musi być szybki .
              No widzac jakiej jakosci sa zdjecia umieszczone w takim dajmy na to DP, to i z komorki by sie dalo
              No generalnie nie wiele chyba (chyba - bo sie nie znam) mozna sie spodziewac po takiej technice druku.

              Co innego jakies lepsiejsze kolorowe publikacje.

              A tak BTW, to ten cytat ktory podalem, chyba niekoniecznie tyczyl sie "fotografii prasowej", raczej tak ogolnie...

              Komentarz

              • Oakhallow
                Początki nałogu
                • 2005
                • 258

                #8
                zdjęciem w cieszącej się uznaniem gazecie. ,,Sony Ericcson K700i''
                I to wcale nie jest takie nieprawdopodobne. Bodajże w Pozytywie był atrykuł o "śmierci fotoreportażu" i wynikało z niego jasno, że tradycyjny, profesjonalny, rzetelnie wykonany fotoreportaż przegrywa dzisiaj z relacją naocznych świadków, wykonaną ot choćby telefonem komórkowym (to tak apropo zdjęć z zamachu w londyńskim metrze).

                Oakhallow

                Komentarz

                • PALOMBO
                  Bywalec
                  • 2005
                  • 136

                  #9
                  Zamieszczone przez birez
                  A tak BTW, to ten cytat ktory podalem, chyba niekoniecznie tyczyl sie "fotografii prasowej", raczej tak ogolnie...
                  Właśnie głównie tego rodzaju fotografii się tyczy.
                  A chodziło mi o to , że nie koniecznie aparat musi byś szybki tylko oko i palec na spuście
                  20D , latarka i jakieś szkło

                  Komentarz

                  • michal_sokolowski
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 1159

                    #10
                    trzeba rozróżnić fotki z telefonów komórkowych zrobione na miejscu przez przypadkowych przechodniów od reportażu, gdzie reporter przykładowo mieszka sobie w Iraku przez 3 tygodnie i robi przemyślane, często wartościowe artystycznie foty.
                    Nie wiem, czy można napisać że takie prawdziwy foto-reportaż "przegrywa" z tym pstrykaniem komórkami... bo to są dwie różne sprawy.
                    moja fotografia ślubna oraz dziecięca i kobiet na CB - zapraszam!

                    Komentarz

                    • michal_sokolowski
                      Pełne uzależnienie
                      • 2005
                      • 1159

                      #11
                      poza tym, w reportażu widać talent reportera, a w pstrykaniu komórką... co widać ? :-)
                      moja fotografia ślubna oraz dziecięca i kobiet na CB - zapraszam!

                      Komentarz

                      • birez
                        Uzależniony
                        • 2005
                        • 609

                        #12
                        Zamieszczone przez PALOMBO
                        Właśnie głównie tego rodzaju fotografii się tyczy.
                        Tak, zwlaszcza ze mowil to "Michał Żmuda, właściciel studia "Phogra", który specjalizuje się między innymi w fotomontażu artystycznym", zdaje sie popierac teze, ze cytat tyczy sie reportarzu.


                        Zamieszczone przez PALOMBO
                        A chodziło mi o to , że nie koniecznie aparat musi byś szybki tylko oko i palec na spuście
                        Bezapelacyjnie - czlowiek zawsze pozostanie na pierwszym miejscu.

                        Komentarz

                        • birez
                          Uzależniony
                          • 2005
                          • 609

                          #13
                          Gdyby wrzucic doswiadczonego reportere i komorkopstrykacza w jedno miejsce i ten sam czas to ok, pierwszy zjadl by drugiego na sniadanie bez przepicia.

                          Ale.

                          Problem(?) w tym, ze dzisiesze media gonia za sensacja - zdjecie komorka zrobione 15 sekund po wybuchu, mimo ze pod wzgledem technicznym gorsze, to jednak ma lepszy medialny wydzwiek niz reportaz fotografa ktory przyjechal na miesce tragedii x godzin pozniej.
                          No wiesz - "My mamy zdjecia z momentu wybuchu a inni nie"

                          Komentarz

                          • KuchateK
                            Pełne uzależnienie
                            • 2005
                            • 4895

                            #14
                            Zamieszczone przez birez
                            No wiesz - "My mamy zdjecia z momentu wybuchu a inni nie"
                            A ze nic nie widac to taki tam maly szczegol Nie bedzie potem problemow ze sie cos z opisem nie zgadza
                            ...

                            Komentarz

                            • birez
                              Uzależniony
                              • 2005
                              • 609

                              #15
                              I nikt nas nie zaskarzy, ze publikujemy jego wizerunek

                              Ale cos zawsze bedzie widac. Nagrody na WPP to raczej nie zdobedzie ale kogo to obchodzi ? Grunt ze jest wiadomo ze dany dziennik/serwis informacyjny jest bardziej na czasie i bardziej wsrod ludzi i zagrozen niz inny.

                              Komentarz

                              Pracuję...