Temat odwieczny - bezpieczeństwo

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • K2_verti
    Bywalec
    • 2005
    • 214

    #1

    Temat odwieczny - bezpieczeństwo

    Witam
    Było tu kilka wątków, na temat tego jak to komuś - ktoś - coś wyrwał na ulicy, jak oczyszczono komuś mieszkanie itd.. I tak się głęboko zastanawiałem - k...a czemu akurat temu gościowi, czy nie mógł czegoś zrobić, itp. Spoglądam na stronę http://canon-board.info/showthread.php?t=6442 a tam ogłoszenie o treści:

    "W dniu 20 maja b.r. skradziono mi, poprzez włamanie do domu, większość
    sprzętu fotograficznego, jaki posiadam i który był moim warsztatem pracy.
    Oto on:..." i tu lista długa jak stąd do gdańska.Współczuję bardzo!

    Kontynuując: jaki wpływ na takie wydarzenie ma podpis zamieszczany u dołu każdego postu a także inne podawanie swoich danych, faktów, spisu mienia. Szanuje swoje bezpieczeństwo i nie podaje danych osobowych na talerzu: imię nazwisko, tym bardziej wspomnianego spisu mienia, jak widze u niektórych: "1mkII, 70-200/2,8 IS, 580EX, statyw..."
    D3, D700, 24-70/2.8 (N), 70-200 VRII(N), SB-900(N), 50/1.8 (N)
  • Jac
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 4813

    #2
    a jak widzisz ze ktos mieszka w super willi to co sobie myslisz?... biedak na zasilku?... a jak mija cie koles w porsche to co?.. kupil uzywany za psie pieniadze?... jedni sie 'chwala' inni nie.. czy to wplywa na bezpieczenstwo? (mam na mysli to forum) w 99,9 % pewnie nie ... ale nigdy nie wiadomo... kazdy ma swoj rozum
    Instagram

    Komentarz

    • Vitez
      zło konieczne
      • 2004
      • 19804

      #3
      Podpis ma sie nijak do bezpieczenstwa. Twoja wlasna rozwaga jest 10 razy wazniejsza.
      Jest wiele stron fotografow/agencji z podanym adresem i wyposazeniem studio (nawet ogolnie) i co - tez im powiesz ze to czyste zaproszenie dla zlodziei?
      W porownaniu do tych stron WWW podpis jest mniej niebezpieczny bo nie podaje nr telefonu/adresu zamieszkania .

      Z drugiej strony dyskusja o sensie umieszczania podpisow juz byla - to nie chwalenie sie a pomoc/wskazowka dla ludzi ktorzy chca dany sprzet wybrac/pomacac/potestowac przed zakupem... ktorzy po prostu szukaja posiadaczy takiego a nie innego sprzetu by zapytac sie ich wlasnie o opini.
      Wiele tego typu maili i PW dostawalem (tak wiele ze nie zlicze) - wlasnie dzieki stopce, dokladnie o konkretny sprzet pytanie zamiast zasmiecanie ogolnego forum.

      Komentarz

      • Tomasz Golinski
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 8623

        #4
        Kiedyś dostaniesz PW od dwóch łysych i umówisz się na spotkanie-pomacanie i tyle będzie
        30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
        Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



        Komentarz

        • Robson01
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 1574

          #5
          Zamieszczone przez Vitez
          Podpis ma sie nijak do bezpieczenstwa. Twoja wlasna rozwaga jest 10 razy wazniejsza.
          Jest wiele stron fotografow/agencji z podanym adresem i wyposazeniem studio (nawet ogolnie) i co - tez im powiesz ze to czyste zaproszenie dla zlodziei?
          W porownaniu do tych stron WWW podpis jest mniej niebezpieczny bo nie podaje nr telefonu/adresu zamieszkania .

          Z drugiej strony dyskusja o sensie umieszczania podpisow juz byla - to nie chwalenie sie a pomoc/wskazowka dla ludzi ktorzy chca dany sprzet wybrac/pomacac/potestowac przed zakupem... ktorzy po prostu szukaja posiadaczy takiego a nie innego sprzetu by zapytac sie ich wlasnie o opini.
          Wiele tego typu maili i PW dostawalem (tak wiele ze nie zlicze) - wlasnie dzieki stopce, dokladnie o konkretny sprzet pytanie zamiast zasmiecanie ogolnego forum.
          I tu wyjątkowo zgadzam się z Vitezem. Szykując się do zakupu 24-70 f2.8 Canona pierwsze co zrobiłem to wysłałem PW do Muflona - z wiadomego powodu
          Canon
          Nie kłóć się z idiotami - ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem...

          Komentarz

          • akustyk
            gajowy
            • 2004
            • 12226

            #6
            Zamieszczone przez K2_verti
            Kontynuując: jaki wpływ na takie wydarzenie ma podpis zamieszczany u dołu każdego postu a także inne podawanie swoich danych, faktów, spisu mienia. Szanuje swoje bezpieczeństwo i nie podaje danych osobowych na talerzu: imię nazwisko, tym bardziej wspomnianego spisu mienia, jak widze u niektórych: "1mkII, 70-200/2,8 IS, 580EX, statyw..."

            powiem tak: moim skromym zdaniem nie ma uzasadniania zlodziejstwa. i o ile w Polsce myslenie w kategoriach: "pilnuje wszystkiego co mam jak oka w glowie, bo inaczej mi zap..." jest normalne, o tyle nie jest to dla mnie rzecz ani normalna ani akceptowalna. zyjemy w takim spoleczenstwie w jakim zyjemy, i czesto unikamy nazywania rzeczy po imieniu, dodatkowo majac spoleczna znieczulice. ale fakt pozostaje faktem - zlodziej to zlodziej i to czy ktos sobie to zrobil na wlasne zyczenie (bo tak to mozna w polskich realiach odbierac) czy nie - nie ma tu znaczenia.

            sa na swiecie kraje, gdzie przedmiot pozostawiony w miejscu publicznym na kilka dni pozostanie tam nietkniety. chyba, ze widoczna bedzie jakas tabliczka z danymi personalnymi, to znalazca sie skontaktuje. to tylko w naszym kregu kulturowym norma jest uzywanie zapinek i lancuchow do wszystkiego do czego sie da. ale to nie jest normalne. i o ile mozemy pokiwac glowa nad niezapobiegawczoscia okradzionego, o tyle powiedzenie, ze zostal okradziony na wlasne zyczenie, to po mojemu usprawiedliwianie bagna w jakim zyjemy. zlodziejem sie nie zostaje bo jest okazja. zlodziejstwo sie ma w mozgu. przyzwolone przez znieczulice spoleczna i przeswiadczenie, ze to nic zlego.


            zupelnie inna kwestia, ze te podpisy z tona sprzetu to porazka.
            www albo tez flickr

            Komentarz

            • maro25
              Początki nałogu
              • 2005
              • 318

              #7
              Nie wydaje mi się żeby złodzieje szukali swych ofiar na forum fotograficznym
              A stopka to bardzo przydatna rzecz gdyby nie ona na forum powstawały by tysiące postów typu „kto ma 70-200/4”
              Żeby nie narażać się złodziejowi to najlepiej przenieść się do jakiegoś baraku i cuś, trzeba być ostrożnym ale bez przesady – obawa o bezpieczeństwo nie może przeradzać się w paranoję i zakłócać codziennego życia

              Komentarz

              • Oakhallow
                Początki nałogu
                • 2005
                • 258

                #8
                to tylko w naszym kregu kulturowym norma jest uzywanie zapinek i lancuchow do wszystkiego do czego sie da. ale to nie jest normalne.
                Skoro coś jest kulturową normą to znaczy, że jest w danym społeczeństwie w danym czasie normalne. Porównania między społeczeństwami pozwalają nauświadomienie różnic w normach społecznych, kulturowych... ale na tej podstawie nie wolno orzekać, że coś jest nienormalne. Cóż, żyjemy w kraju, w którym jest społeczne przyzwolenie na takie rzeczy jak kradzież, pijaństwo, maltretowanie kobiet itp. W kraju, gdzie przestępca ma większe prawa niż ofiara. W kraju gdzie ławiej powiedzieć "sam/sama sobie winna (kradzieży, gwałtu) bo miała/miała, bo się nieodpowiednio ubrała (itp), niż wziąć odpowiedzialność za powiedzienie "ten człowiek zrobił źle i wymierzam mu stosowną karę". Można poradzić sobie z tym różnie. Można po prostu wyjechać, można przerobić dom na twierdzę i wegetować w nim czekając na...., a można po prostu żyć (ponosząc oczywiście pewne ryzyko). Można też spróbować coś zmienić (zwłaszcza jeśli zbierze się większa liczba osób) poprzez uświadamianie lub żądanie od władzy określonych zabezpieczeń. Które rozwiązanie jest lepsze? To już zależy od indywidualnych cech osobowści jednostki. Niestety społeczeństwo mamy takie jakie mamy, i większość wybiera rozwiązanie drugie lub trzecie, w zależności od stopnia zamożności. Bierność!!! To jest podstawowy problem tego narodu.

                Oakhallow

                Komentarz

                • MarekC
                  Uzależniony
                  • 2005
                  • 647

                  #9
                  Zamieszczone przez Vitez
                  W porownaniu do tych stron WWW podpis jest mniej niebezpieczny bo nie podaje nr telefonu/adresu zamieszkania .
                  Podałeś kiedyś na Allegro fotkę zaświadczenia o ilości "uderzeń na migawkę" w sprzedawanym 10D.
                  Było tam wszystko - imię, nazwisko, adres....

                  Ale faktycznie, masz rację że kradzież sprzętu ze stopki jakiegoś nicka wymaga wiele więcej zachodu niż z torby na ulicy.
                  Pozdrawiam
                  Marek

                  Komentarz

                  • Vitez
                    zło konieczne
                    • 2004
                    • 19804

                    #10
                    Zamieszczone przez MarekC
                    Podałeś kiedyś na Allegro fotkę zaświadczenia o ilości "uderzeń na migawkę" w sprzedawanym 10D.
                    Było tam wszystko - imię, nazwisko, adres....

                    Pudlo. Imie i nazwisko bylo owszem, ale adresu nie bylo 8) .
                    Ktos musialby sie naprawde postarac by dorwac sie akurat do tej aukcji, akurat w tym czasie (tydzien trwania+miesiac po zakonczeniu jest widoczna), powiazac nick sprzedajacego z moim nickiem na forum, powiazac do tego stopke z forum i jeszcze skads zdobyc moj adres.
                    Jak juz gdzies pisalem - nie dajmy sie zwariowac. Ja az takim paranoikiem nie jestem, jestem tylko wystarczajaco ostrozny i rozsadny by nie pchac sie ze sprzetem w nieodpowiednie miejsca / o nieodpowiednich godzinach.

                    Komentarz

                    • K2_verti
                      Bywalec
                      • 2005
                      • 214

                      #11
                      Zamieszczone przez Vitez
                      Jak juz gdzies pisalem - nie dajmy sie zwariowac.
                      no dobra, dobra przesadziłem z tą ostrożnością ;-)
                      D3, D700, 24-70/2.8 (N), 70-200 VRII(N), SB-900(N), 50/1.8 (N)

                      Komentarz

                      • Rootsman
                        Coś już napisał
                        • 2005
                        • 61

                        #12
                        Ostatnio mój kumpel miał włam do mieszkania. Ukradli mu starego laptopa, a nie wzieli sprzętu foto za gróbo ponad 20000zł. Może nie interesowali się fotografią

                        Komentarz

                        • MarekC
                          Uzależniony
                          • 2005
                          • 647

                          #13
                          Zamieszczone przez Vitez
                          Pudlo. Imie i nazwisko bylo owszem, ale adresu nie bylo 8) .
                          Ktos musialby sie naprawde postarac by dorwac sie akurat do tej aukcji, akurat w tym czasie (tydzien trwania+miesiac po zakonczeniu jest widoczna), powiazac nick sprzedajacego z moim nickiem na forum, powiazac do tego stopke z forum i jeszcze skads zdobyc moj adres.
                          Jak juz gdzies pisalem - nie dajmy sie zwariowac. Ja az takim paranoikiem nie jestem, jestem tylko wystarczajaco ostrozny i rozsadny by nie pchac sie ze sprzetem w nieodpowiednie miejsca / o nieodpowiednich godzinach.
                          Był adres ;-) Fotka pochodzi z linku w aukcji. Znalazłem użytkownika Vitez (na giełdzie C-B też oferowałeś 10D, więc z powiązaniem Twego nicka z C-B gdzie w podpisie jest kupa sprzętu z nickiem na Allegro nie było problemu), klikałem na numery aukcji z komentarzami kupujących i znalazłem aukcję z 10D...


                          Oczywiście, że nie dajmy się zwariować, uważajmy - ale i pamiętajmy, że okradane są i pancerne sejfy - nie można więc być pewniakiem w takich sprawach. To, że nie pójdziesz ze sprzętem w miejsce i o czasie uważanych za niebezpieczne nie daje ci żadnej gwarancji, że nie trafisz na jakiegoś karka który "grzecznie" poprosi o darowiznę
                          Ostatnio edytowany przez MarekC; 2175.
                          Pozdrawiam
                          Marek

                          Komentarz

                          • MarekC
                            Uzależniony
                            • 2005
                            • 647

                            #14
                            i jeszcze jeden "kawałek" jaki dostałem własnie od kumpeli .. jej mąż dostał od znajomka taką odpowiedź na pytanie czy warto kupować alusy na Allegro ??

                            "A wlasnie.. nie kupuj alufelg na allegro!
                            Wygralem licytacje, i koles mi napisal, ze musze poczekac tydzien, bo musi zlokalizowac samochod z takimi alusami w w-wie
                            ."
                            Pozdrawiam
                            Marek

                            Komentarz

                            • Tomasz Golinski
                              Pełne uzależnienie
                              • 2004
                              • 8623

                              #15
                              MarekC, to z bash.org.pl
                              30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
                              Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



                              Komentarz

                              Pracuję...