pomocy!!!! (fotografowanie w klubie)

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • kaya

    #1

    pomocy!!!! (fotografowanie w klubie)

    Mam takie zadanie do rozwiązania.odrazu mówię, że nie wiem za duzo na ten temat(ale chce wiedziec). mianowicie chodzi o fotografię klubową. maja to być zdjecia bez lampy, lapac kolory mrugajacych swiatel dyskotekowych (nastrój) i mają byc wyrazne, nie rozmazane.np tancerki, ludzie tańczacy itd. jakie ustawienia musza być w takiej sytuacji?
    próbuje cos kombinowac z czułością, ale wychodzą bardzo "ziarniste", czego tez nie może byc.
    :rolleyes: ;-)
  • tpop
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 1465

    #2
    Zamieszczone przez kaya
    maja to być zdjecia bez lampy,
    jesli da rade nagiac to ograniczenie to polecam poprobowac zabawe z fotografowaniem na druga kurtyne + czasy ok 1/2s. Mozna uzyskac naprawde klubowe efekty.

    [edit]
    no to moze nie o takim "klubowaniu" mowisz ale efekty sa podobne http://www.tunstall.cc/galleries/ULS...y/img_3511.htm

    oo a tu znalazlem bardziej pasujacy przyklad http://gallery.photo.net/photo/2815697-lg.jpg
    Ostatnio edytowany przez tpop; 553.
    photography is like feeding heroin, its highly addictive

    Komentarz

    • KMV10
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 2320

      #3
      czytając "klubową" pomyślałem o klubie sportowym a nie o dyskotece - stary jestem

      To tak już jest - w kompaktowych aparatach cyfrowych zwiększając czułość drastycznie zwiększasz zaszumienie zdjęcia i nic na to nie poradzisz. Potem możesz trochę zdjęcie odszumić np. Neat Image. Generalnie niestety potrzebujesz inny aparat (dSLR) plus bardzo jasne szkła. Czytaj - dużo kasy.

      Komentarz

      • perlpa
        Początki nałogu
        • 2005
        • 350

        #4
        Zamieszczone przez kaya
        Mam takie zadanie do rozwiązania.odrazu mówię, że nie wiem za duzo na ten temat(ale chce wiedziec). mianowicie chodzi o fotografię klubową. maja to być zdjecia bez lampy, lapac kolory mrugajacych swiatel dyskotekowych (nastrój) i mają byc wyrazne, nie rozmazane.np tancerki, ludzie tańczacy itd. jakie ustawienia musza być w takiej sytuacji?
        próbuje cos kombinowac z czułością, ale wychodzą bardzo "ziarniste", czego tez nie może byc.
        :rolleyes: ;-)
        Jakim sprzętem dysponujesz? Ma on tutaj kluczowe znaczenie. Jasny obiektyw + rozsądne szumy przy wysokich czułościach to postawa. Jeśli chcesz zamrozić ruch tańczących par w ciemnym, bądź co bądź klubie, bez lamp to może być problem...

        Komentarz

        • kaya

          #5
          1)
          Zamieszczone przez tpop
          jesli da rade nagiac to ograniczenie to polecam poprobowac zabawe z fotografowaniem na druga kurtyne + czasy ok 1/2s. Mozna uzyskac naprawde klubowe efekty.


          2)[edit]
          no to moze nie o takim "klubowaniu" mowisz ale efekty sa podobne http://www.tunstall.cc/galleries/ULS...y/img_3511.htm

          3)oo a tu znalazlem bardziej pasujacy przyklad http://gallery.photo.net/photo/2815697-lg.jpg
          1)może głupie pytanie, ale co to jest "druga kurtyna" ?

          2)no troche o innym :-D ale tam jest znacznei ciemniej i na tym zdjeciu by nie pasowaly te rozmazania ??:

          3)to jest fajne, i takie zdjcia (podobne) wychodza i mysle, ze takie własnie powinny byc np na strone www klubu, ale szefostwo chce cos innego. to by bylo za mocno rozmazane

          moze poprostu nie wiem jakich argumentów użyc, zeby jego przekonac?

          Komentarz

          • tpop
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 1465

            #6
            Zamieszczone przez kaya
            tto by bylo za mocno rozmazane
            no bo czas byl za dlugi. Troszke krotszy i byloby git. No ale tutaj moge tylko polecic trening.

            Zamieszczone przez kaya
            1)może głupie pytanie, ale co to jest "druga kurtyna" ?
            mozesz rowniez spotkac okreslenie "druga lamelka".
            normalnie kiedy robisz zdjecie z lampa to lampa blyska tuz po otwarciu migawki. A przy drugiej kurtynie blyska tuz przy zamknieciu. Czyli naswietlasz, naswietlasz, naświetlasz, robia sie rozne smugi, zamazania (intensywnosc zalezy od dlugosci czasu naswietlania) i... cyk - lampa blyska zamrazajac glowny obiekt.
            Ostatnio edytowany przez tpop; 553.
            photography is like feeding heroin, its highly addictive

            Komentarz

            • kaya

              #7
              Zamieszczone przez KMV10
              czytając "klubową" pomyślałem o klubie sportowym a nie o dyskotece - stary jestem

              To tak już jest - w kompaktowych aparatach cyfrowych zwiększając czułość drastycznie zwiększasz zaszumienie zdjęcia i nic na to nie poradzisz. Potem możesz trochę zdjęcie odszumić np. Neat Image. Generalnie niestety potrzebujesz inny aparat (dSLR) plus bardzo jasne szkła. Czytaj - dużo kasy.
              szukam mozliwości żebynie było szumu.
              też myslalam o tym, ze moze mój G6 nei nadaje sie do tego, ale widzialm, zdjecia zrobione powerShotem 510 i tam bylo bez szumu i dosyc wyrazne (trochwe momentami rozmazane) nawt jezeli to byl przypadek, znaczy ze mój musiałby robic conajmniej tak samo?

              Komentarz

              • kaya

                #8
                Zamieszczone przez perlpa
                Jakim sprzętem dysponujesz? Ma on tutaj kluczowe znaczenie. Jasny obiektyw + rozsądne szumy przy wysokich czułościach to postawa. Jeśli chcesz zamrozić ruch tańczących par w ciemnym, bądź co bądź klubie, bez lamp to może być problem...
                Mam G6. jak juz pisalam wyżej, widzialam zdjecia z powerShota 510, i tam prawie było to , czego odemnie wymagają. więc...? :rolleyes:

                Komentarz

                • kaya

                  #9
                  1)
                  Zamieszczone przez tpop
                  no bo czas byl za dlugi. Troszke krotszy i byloby git. No ale tutaj moge tylko polecic trening.

                  2)normalnie kiedy robisz zdjecie z lampa to lampa blyska tuz po otwarciu migawki. A przy drugiej kurtynie blyska tuz przy zamknieciu. Czyli naswietlasz, naswietlasz, naświetlasz, robia sie rozne smugi, zamazania (intensywnosc zalezy od dlugosci czasu naswietlania) i... cyk - lampa blyska zamrazajac glowny obiekt.
                  1) np jaki mógłby byc? a ćwicze az do bólu. zanim nie przyszedł nowy szef, wszystkie zdjecia udawały sie.a teraz chyba tak wychodzi, bo chce zrobic jak najlepiej, .ciesze sie przynajmie, że jest impuls do doszkalania sie
                  Ostatnio edytowany przez Gość; 3620.

                  Komentarz

                  • Błajo
                    Początki nałogu
                    • 2005
                    • 473

                    #10
                    Zamieszczone przez tpop
                    jesli da rade nagiac to ograniczenie to polecam poprobowac zabawe z fotografowaniem na druga kurtyne + czasy ok 1/2s. Mozna uzyskac naprawde klubowe efekty.
                    Chyba na pierwsza.... na druga na imprezie imo ciezko.
                    Sprzęt: Canon + wymienne obiektywy + zewnętrzna lampa błyskowa

                    Komentarz

                    • tpop
                      Pełne uzależnienie
                      • 2004
                      • 1465

                      #11
                      Zamieszczone przez Błajo
                      Chyba na pierwsza.... na druga na imprezie imo ciezko.
                      nie nie. Wlasnie na drugą. Na pierwsza nie bedzie efektu.

                      Zamieszczone przez kaya
                      1)
                      1) np jaki mógłby byc?
                      no to ciezko mi okreslic.
                      Tu jest fotka troszke nie na temat ale moze chociaz pozwoli okreslic rzad wielkosci http://hacks.oreilly.com/pub/h/1771
                      photography is like feeding heroin, its highly addictive

                      Komentarz

                      • kaya

                        #12
                        tpop
                        tu by pewnie było, ze "rozmazane" :]

                        Komentarz

                        • Czacha
                          fotograf
                          • 2004
                          • 4868

                          #13
                          najwiekszym problemem jest obiektyw ktory posiadasz - gdybys dysponowala lustrzanka cyfrowa (nawet 300D), to po zalozeniu czegos takiego jak 50/1.8 otrzymywala bys znacznie lepsze czasy, pozwalajace zamrozic ruch.. a gdyby podbic iso do 400-800... niestety G6 to malo szumiacych nie nalezy.. musisz cierpiec.. albo fotografowac przy powolnych piosenkach, gdy ludzie sie malo ruszaja
                          https://www.piotrczechowski.pl

                          Komentarz

                          • kaya

                            #14
                            Zamieszczone przez Czacha
                            najwiekszym problemem jest obiektyw ktory posiadasz - gdybys dysponowala lustrzanka cyfrowa (nawet 300D), to po zalozeniu czegos takiego jak 50/1.8 otrzymywala bys znacznie lepsze czasy, pozwalajace zamrozic ruch.. a gdyby podbic iso do 400-800... niestety G6 to malo szumiacych nie nalezy.. musisz cierpiec.. albo fotografowac przy powolnych piosenkach, gdy ludzie sie malo ruszaja
                            własnie tak kombinuje. wtedy mam nawet rzadziej mrugajace światło ;-)
                            P.S.najgorsze jest to, że jak panienki widzą aparat, to chcąc sie jak najlepiej pokazać, zaczynają coraz wymyślneij ruszać sie :grin:

                            Komentarz

                            • Czacha
                              fotograf
                              • 2004
                              • 4868

                              #15
                              czas im uswiadomi ze to nie kamera
                              https://www.piotrczechowski.pl

                              Komentarz

                              Pracuję...