Rysa na filtrze - czy warto kupic?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Hudy

    #1

    Rysa na filtrze - czy warto kupic?

    Czesc, Mam tu filtr uzywany z ryska dosc gleboka, dluga tak z 4mm. Filtr to Hoya Skylight HMC 1B, wiec zastanawiam sie gleboko, dodam ze kosztuje 11zl. Czy taka rysa przeszkadza w jakis sposob lub zminia dzialanie filtra, bo chyba na zdjeciach nie jest widoczna? Co myslicie, warto brac?
    Pozdrowienia z Kathmandu!
  • Polaco
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 1135

    #2
    Wydaje mi sie ze taka rysa nie bedzie widoczna na zdjeciach, ale jesli to jest filtr z powlokami (tak jak HMC) to ona na pewno sa zniszczone i pod swiatlo moze byc prawdziwa tragedia. Jednym slowem, NIE KUPUJ tego filtra...
    Canon 20D + kit, Tamron 28-75 F/2.8, Canon 70-200 F/4, w planach cala reszta
    Troche moich knotow

    Komentarz

    • KMV10
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 2320

      #3
      Zamieszczone przez mmsza
      Ten cytat dedykuję tym wszystkim co zajadle twierdzą, iż nie ma sensu stosowania filtrów.
      Rozumowanie było takie jak przypuszczam - ten filtr ochronił obiektyw i sam został zarysowany, podczas gdy obiektyw jest jak nówka?
      Tego niestety nie wiemy z całą pewnością, bo np. po prostu mógł spaść ze stołu odkręcony przez momentem od obiektywu

      Komentarz

      • gawryl
        Uzależniony
        • 2004
        • 810

        #4
        e tam rysa - ja mialem w obiektywie i NIC !
        nie widzialem spadku jakosci zdjecia...

        ponizej fotka porysowanego obiektywu:
        (to cos widoczne wewnatrz obiektywu, idac wzdluz obwodu soczewki to nie wlos czy inne, to RYSA o ktorej mowie! sam nie wierzylem, ze nie widzialem efektow ubocznych)

        i przykladowe zdjecie wykonane tym egzemplarzem:


        a wsprawie dylematow kupna/sprzedazy - jest porysowany, wiec moze ma jeszcze inne wady? np. powycierane powloki? ja bym nie bral
        350d, KIT 18-55, 50/f1.8, 100-300/f4.5-5.6 USM, 420EX. www.gawryl.pl

        Komentarz

        • speed555
          Bywalec
          • 2005
          • 200

          #5
          Ja mam ryse ok 5mm na filtrze UV Hoya Super HMC i na zdjeciach jej nie widac lecz zauwazylem czestsze lapanie refleksow swietlnych jak to ktos napisal ale to jest zaledwie minimalny % calosci zdjec i nie bede dawal połtora stowki na nowy filtr.
          Pkt 8 regulaminu forum

          Sprzęt: Canon 40D + Canon 350D+BG-E3 + Sigma 10-20; Tamron 17-50mm f/2.8 XR; 70-200 f/2.8; Speedlite 580EX II + 430EX; 16+8+4+2+1 GB CF Kingston Elite Pro, itd...

          Komentarz

          • Il fuoco
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 1025

            #6
            też miałem kilka rys na filtrze ale jakość specjalnie nie zauważałem jakichś dramatycznych przejawów tych rys na fotkach. natomiast ostatnio filtr (R.I.P) ochronił mnie przed prawdopodbnie stłuczeniem kit'a - stukło filtr...
            | yyy...zdjęcia poszedłem robić... |

            Komentarz

            • Hudy

              #7
              Czesc, jakas dyskusja wynikla z mojego postu, zeby nie bylo watpliuwosci to zanim zalozylem nowy obiektyw to kupilem filtr UV i nigdy go jeszcze (4dni) nie zdeejmowalem - to dla tych co blednie mysla ze nie ma po co stosowac filtrow. A Hoya Skylight 1B to dla mnie taki polepszacz samopoczucia,poprostu uwazam ze tez filtr naprawde jest super i tyle, mialem go caly czas w starym aparacie i naprawde uwazamze polepsza jakosc zdjec, ale powiem Wam napewno jak wywolame slajdy.
              ps. dzis jest Newari New Year wiec wszystkiego najlepszego w 1126 roku!
              ps2. a tego uzywanego chyba rzeczywiscie nie kupie.
              ps3. dzieki wszystkim za odpowiedz

              Komentarz

              Pracuję...