To Jest Bez Sensu !

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Pikczer
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 2578

    #1

    To Jest Bez Sensu !

    Powstaja nowe watki co do jakosci roznych obiektywow.
    Najwiecej jest skarg na FF/BF, CA i mydlenie. W jednym z art. Muflon - na zadane pytanie "czy z roznymi body to samo szkielko moze chodzic roznie" - odpowiedzial: moze
    To znaczy, ze jak wydam 20.000pln na szkielka i z moim body bedzie zyleta, i jak bede chcial zmienic puszke, to moze sie okazac, iz wszystkie beda zle fokusowac, winietowac i mydlic???? Przeciez to absurd
    A co Wy sadzicie na ten temat?
  • Tytus
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 1358

    #2
    Zamieszczone przez Pikczer
    Powstaja nowe watki co do jakosci roznych obiektywow.
    Najwiecej jest skarg na FF/BF, CA i mydlenie. W jednym z art. Muflon - na zadane pytanie "czy z roznymi body to samo szkielko moze chodzic roznie" - odpowiedzial: moze
    To znaczy, ze jak wydam 20.000pln na szkielka i z moim body bedzie zyleta, i jak bede chcial zmienic puszke, to moze sie okazac, iz wszystkie beda zle fokusowac, winietowac i mydlic???? Przeciez to absurd
    A co Wy sadzicie na ten temat?
    my sądzimy, że jakość i powtarzalność produkcji Canona zwłaszcza to mit i trzeba się z tym zwyczajnie pogodzić...
    20Dset
    maj łeb...

    Komentarz

    • Pikczer
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 2578

      #3
      Kurcze, chlopaki... ale przeciez te szkielka, to w Japonii robia a nie na Taiwanie czy w Chinach. A oni raczej sie przejmuja kontrola jakosci.

      Komentarz

      • Pikczer
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 2578

        #4
        Tajwan czy inne Bielskobiale moga sobie pozwolic na badziew ale tam ???

        Komentarz

        • Arkan
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 1401

          #5
          Zamieszczone przez Pikczer
          ...To znaczy, ze jak wydam 20.000pln na szkielka i z moim body bedzie zyleta, i jak bede chcial zmienic puszke, to moze sie okazac, iz wszystkie beda zle fokusowac, winietowac i mydlic???? Przeciez to absurd
          A co Wy sadzicie na ten temat?
          Miałem tak po przesiadce z 300d na 20d. Zrezygnowałem wtedy z 20D i udało mi się dobrać dobre 10D do moich szkieł.
          Pentax K-5 II, Leica M9

          Komentarz

          • p13ka
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 1013

            #6
            Zamieszczone przez Pikczer
            To znaczy, ze jak wydam 20.000pln na szkielka i z moim body bedzie zyleta, i jak bede chcial zmienic puszke, to moze sie okazac, iz wszystkie beda zle fokusowac, winietowac i mydlic???? Przeciez to absurd
            A co Wy sadzicie na ten temat?
            Tak już jest. Jeżeli kupisz walniętą puszkę to właśnie będziesz miał taką przykrą przygodę. Kłania się kontrola jakości w fabryce.
            Dotychczas 2x zmieniałem puszkę, D60 -> 10D -> 20D. Z 20D i 4 szkłami byłem na Żytniej bo FF/BF (pisałem o tym na forum).

            Komentarz

            • Jac
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 4813

              #7
              zmien body na analogowe albo na seri 1d wtedy nie bedzie problemu :-), jedyny problem jaki widze to wytlumaczyc zonie
              Instagram

              Komentarz

              • akustyk
                gajowy
                • 2004
                • 12226

                #8
                Zamieszczone przez Jac
                zmien body na analogowe albo na seri 1d wtedy nie bedzie problemu :-), jedyny problem jaki widze to wytlumaczyc zonie
                i jest to, o ile wiem, problem NP-zupelny

                a tak serio... jakos z 10D nie mam problemu. co wepne to ostrzy w punkt. wlacznie z problematyczna 50-tka i Sonnarem :-)
                www albo tez flickr

                Komentarz

                • Kubaman
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 4709

                  #9
                  A ja się nie zgadzam. Sugerowanie kupna analoga jako rozwiązania problemów jakościowych to chyba jednak pomyłka. Jestem głęboko przekonany, że taki EOS Elan II, którego mam i bardzo sobie chwalę, nie zachowuje się lepiej niż przeciętny 350D. Robiłem zdjęica 10 lat Canonem i w życiu nie zdarzyło mi się powiększać więcej niż 20x30 (a to i tak kilka razy zaledwie). A teraz wszyscy patrzą w PS na 100% cropa i mówią - kurcze, analog to była jakość. Nieprawda.

                  A, i jeszcze jedno, do Pikczera - w Polsce wiele zagranicznych firm przyznaje, że jakość wyprodukowanych tu produktów nie tylko nie jest niższa niż w fabrykach tych firm na zachodzie, ale jest dużo lepsza. Przykłady: Toyota, Opel, choćby moja firma z zakładem wiązek kablowych w Jeleśni. Japonia nie jest dla mnie wyznacznikiem jakości, gdy w grę wchodzi globalna kalkulacja kosztów.
                  www.jakubszyma.pl

                  www.szyma.com

                  Komentarz

                  • gietrzy
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 5727

                    #10
                    Zamieszczone przez Kubaman
                    i jeszcze jedno, do Pikczera - w Polsce wiele zagranicznych firm przyznaje, że jakość wyprodukowanych tu produktów nie tylko nie jest niższa niż w fabrykach tych firm na zachodzie, ale jest dużo lepsza. Przykłady: Toyota...
                    Dokładnie. Mój tato jest kontrolerem jakości w jednej z firm produkującej dla Toyoty. Mówi, że u Toyoty nie ma przeproś. Jest napisane w specyfikacji "tyle setek, mikronów" i koniec. Nie trzyma zwrot. Koniec pieśni.
                    the silence is deafening

                    Komentarz

                    • Tytus
                      Pełne uzależnienie
                      • 2004
                      • 1358

                      #11
                      Zamieszczone przez Kubaman
                      A ja się nie zgadzam. Sugerowanie kupna analoga jako rozwiązania problemów jakościowych to chyba jednak pomyłka. Jestem głęboko przekonany, że taki EOS Elan II, którego mam i bardzo sobie chwalę, nie zachowuje się lepiej niż przeciętny 350D. Robiłem zdjęica 10 lat Canonem i w życiu nie zdarzyło mi się powiększać więcej niż 20x30 (a to i tak kilka razy zaledwie). A teraz wszyscy patrzą w PS na 100% cropa i mówią - kurcze, analog to była jakość. Nieprawda.

                      A, i jeszcze jedno, do Pikczera - w Polsce wiele zagranicznych firm przyznaje, że jakość wyprodukowanych tu produktów nie tylko nie jest niższa niż w fabrykach tych firm na zachodzie, ale jest dużo lepsza. Przykłady: Toyota, Opel, choćby moja firma z zakładem wiązek kablowych w Jeleśni. Japonia nie jest dla mnie wyznacznikiem jakości, gdy w grę wchodzi globalna kalkulacja kosztów.
                      O tak, Polska fabryka ma super opinię, lepiej nigdzie na świecie Opla nie robią, no ale to inna sprawa, jak masz 20% bezrobocie i faszystów/brygadzistów to chodzisz jak szwajcarski zegarek...
                      20Dset
                      maj łeb...

                      Komentarz

                      • akustyk
                        gajowy
                        • 2004
                        • 12226

                        #12
                        Zamieszczone przez Tytus
                        O tak, Polska fabryka ma super opinię, lepiej nigdzie na świecie Opla nie robią, no ale to inna sprawa, jak masz 20% bezrobocie i faszystów/brygadzistów to chodzisz jak szwajcarski zegarek...
                        Tytus, co Ty masz, okres, czy co? wszystko na nie?

                        8)
                        www albo tez flickr

                        Komentarz

                        • b'Art
                          Początki nałogu
                          • 2005
                          • 370

                          #13
                          Tytus to nie jest tak jak mówisz. Tak pewnie bywa. Moim zdaniem wszystko zależy od kultury organizacyjnej firmy, od ludzi tam pracujących, icj motywacji irp. U mnie w firmie (a nie jestem jej właścicielem) wszyscy wiedzą, że jeśli robota jest zrobiona, to co miało być zrealizowane, zarobią i to niezłe pieniądze. Tak jest już od 13 tu lat!
                          _______________________________________________
                          taaaaa... Fed, Zorka 5, Zuch Digital, Smena 16:9 ha!

                          Komentarz

                          • Kubaman
                            Pełne uzależnienie
                            • 2004
                            • 4709

                            #14
                            Zamieszczone przez Tytus
                            O tak, Polska fabryka ma super opinię, lepiej nigdzie na świecie Opla nie robią, no ale to inna sprawa, jak masz 20% bezrobocie i faszystów/brygadzistów to chodzisz jak szwajcarski zegarek...
                            Tytus, ale przywaliłeś
                            przerysowałeś ostro, ale chodzi własnie o to - jeśli japońca nikt nie pilnje tak jak naszych, to tam zrobią to gorzej. Zasady są wszędzie takie same, robisz tak jak od ciebie wymagają. Dlatego ewentualny spadek jakości Canona zwalam na karb zmieniającej się polityki firmy (ech ta globalizacja i cięcie kosztów). Choć tak jak pisałem, ja bym z tym nie przesadzał.
                            www.jakubszyma.pl

                            www.szyma.com

                            Komentarz

                            • Pikczer
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 2578

                              #15
                              Zamieszczone przez Kubaman
                              A, i jeszcze jedno, do Pikczera - w Polsce wiele zagranicznych firm przyznaje, że jakość wyprodukowanych tu produktów nie tylko nie jest niższa niż w fabrykach tych firm na zachodzie, ale jest dużo lepsza. Przykłady: Toyota, Opel, choćby moja firma z zakładem wiązek kablowych w Jeleśni. Japonia nie jest dla mnie wyznacznikiem jakości, gdy w grę wchodzi globalna kalkulacja kosztów.
                              Skad Ty sie urwales??? Ile lat zyjesz w tym kraju??? I co z tego, ze nasze wzmacniacze byly wspaniale???? Juz ich nie produkujemy. Co z tego, ze Polonez mial 5 gwiazdek w crash testach ??? Teraz to historia.
                              Chcesz jezdzic Toyota z silnikiem robionym w Polsce? Prosze bardzo. Ale nie gadaj mi, ze bedzie on lepiej zmontowany niz to zrobia w Japonii.
                              Podaj mi jedna naszą markę, ktorej nazwa jest znana na swiecie.
                              To nie chodzi o to, ze tu jest be, a tam jest wspaniale. Kocham ten kraj i nie chcialbym zyc gdzie indziej. Nie zmienia to jednak faktu, ze jest w nim bieda. A tam gdzie ludzie nie maja co do garnka wlozyc i gdzie praca byla przez dziesiąt lat przykrym obowiazkiem i odbębnieniem 8 godzin, daleko nam bedzie do fabryk, gdzie produkuja eLki.

                              Komentarz

                              Pracuję...