Jeszcze raz o FF/BF i AF

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • piotrgr
    Bywalec
    • 2005
    • 164

    #1

    Jeszcze raz o FF/BF i AF

    Moze u niektorych problemy FF/BF wynikaja z tego ze nie znaja sprzetu (do tego akurat focenie tablic sie przydaje) bo u mnie wyszlo ze moje 300D na srodkowym pkt AF lapie ostrosc dolna polowka obramowania to moze FF i BF wyjsc zalezy od ujecia. Jak juz wiem jak lapie to nie ma problemu z AF,FF i BF
    __________________
    30D 8) + KIT, EF 28/2.8, EF 50/1.8, S APO SMII 70-300/4-5.6, 420 EX, Sherpa 250R i RUP-43
  • eMILz
    Bywalec
    • 2005
    • 210

    #2
    masz racje jedna z przyczyn ff bf jest wlasnie niedokladne umieszczenie czujnikow af wzgledem znaczkow na matowce ... dlatego wlasnie nalezy najpierw troszke poprobowac ... to napewno pomoze w uzyskaniu lepszych rezultatow.

    Komentarz

    • ukasz
      Uzależniony
      • 2004
      • 595

      #3
      No tak, ale jeśli ten problem wynika z niedokładnego umieszczenie czujników względem znaczków na matówce to jest to ewidentnie wina producenta, a nie braku umięjętności użytkownika w zrobieniu ujęcia ..

      Komentarz

      • Faflun

        #4
        Czy ktoś próbował metod opisanych na:

        i osiągną jakieś sukcesy?

        Komentarz

        • ToMo
          Coś już napisał
          • 2005
          • 93

          #5
          Link podany przez Fafluna jest interesujący - kto pierwszy odważy się wykonać operację na "otwartej" matrycy? Gdzieś na forum czytałem, że taka kalibracja udała się użytkownikowi 300D, jednak trafienie w "dziesiątkę" przy tego typu kalibracji graniczy z załameniem nerwowym ponieważ regulacja jest bardzo "czuła" - w sensie delikatna - UWAGA dla pierwszych testujących: ramię tego klucza FOCUS-owego powinno być max długie.
          50D + BG-E2N | 50 1,8 II | Tamron 28-75 2,8 | Sigma 17-70 2,8-4 OS | 580EX II | 430EX

          Komentarz

          • kocis
            Początki nałogu
            • 2005
            • 472

            #6
            Temat: "Skuteczna regulacja AF w 300D".
            Jedna uwaga, kluczyk musi być sztywny bo opór mimośrody jest dość duży.
            300D; 17-40/4L; 24-105/4L; 70-200/4L; 430EX

            Komentarz

            • kocis
              Początki nałogu
              • 2005
              • 472

              #7
              Zamieszczone przez eMILz
              masz racje jedna z przyczyn ff bf jest wlasnie niedokladne umieszczenie czujnikow af wzgledem znaczkow na matowce ... dlatego wlasnie nalezy najpierw troszke poprobowac ... to napewno pomoze w uzyskaniu lepszych rezultatow.
              Lepszych efektów w teście. Bo przecież w normalnym fotografowaniu w ten sposób nie przeskoczysz problemu błędnego działania AF. AF musi działać dobrze i precyzyjnie. I tyle. Wszelkie półśrodki zemszczą się natychmiast.
              300D; 17-40/4L; 24-105/4L; 70-200/4L; 430EX

              Komentarz

              • eMILz
                Bywalec
                • 2005
                • 210

                #8
                ok ... ale co tak naprawde sie reguluje w ten sposob ?
                to jest mechaniczne dzialanie .. wiec przesuwa sie czujniki af czy co ...
                kto zna francuski .. wystap

                Komentarz

                • muflon
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 6763

                  #9
                  Zamieszczone przez eMILz
                  kto zna francuski .. wystap
                  Ja znam, ale to akurat wiem bez czytania Reguluje się położenie spoczynkowe lustra (a dokładniej zespołu luster).
                  zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

                  Komentarz

                  • pazurek
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 1294

                    #10
                    Zamieszczone przez eMILz
                    ok ... ale co tak naprawde sie reguluje w ten sposob ?
                    Sorry ze dam taki obrzydliwy link ale tam jest opisane naprawianie BF/FF w podobny sposob na D70.

                    http://plfoto.com/4986/autor.html

                    Komentarz

                    • sandr
                      Bywalec
                      • 2005
                      • 103

                      #11
                      Tym razem o FF/BF i jasnym szkle...

                      Witam,
                      niedawno nabyłem obiektyw TOKINA 28-80 f2.8 i nie byłoby w tym nic wartego kolejnego postu w temacie FF/BF, gdyby nie uważna lektura dołączonych materiałów a konkretnie tabelki z podanymi przedziałami głębi ostrości w zależności od ogniskowej obiektywu i odległości na którą ostrzymy. O ile przy analizie ogniskowej 28mm nic się jeszcze z moją szczęką nie działo to dalsza lektura (dla 35, 50 i wreszcie 80mm) spowodowała, że opadła jak przysłowiowa kopara.

                      Przykłady z owej tabelki :

                      Ogniskowa 28mm f2.8

                      odległość ostrzenia a głębia ostrości:
                      0,50m 0,475 ~ 0,528m
                      0,70m 0,651 ~ 0,757m
                      1,00m 0,903 ~ 1,120m
                      1,50m 1,292 ~ 1,787m
                      3,00m 2,270 ~ 4,421m

                      […]

                      Ogniskowa 80mm f 2.8

                      odległość ostrzenia a głębia ostrości:
                      0,50m 0,497 ~ 0,503m
                      0,70m 0,694 ~ 0,706m
                      1,00m 0,987 ~ 1,013m
                      1,50m 1,471 ~ 1,530m
                      3,00m 2,886 ~ 3,123m

                      Nie wdając się w bardziej szczegółowe analizy widać, że w skrajnym przypadku głębia ostrości rozciąga się tutaj jedynie na 6mm! Biorąc pod uwagę dość powszechną przypadłość niektórych korpusów (AF/BF przekraczający 10mm) – zrobienie ostrego zdjęcia w tych warunkach graniczy z cudem i jak mi się wydaje (jak źle myślę – pomóżcie) wyjaśnia częste negatywne opinie o mydleniu niektórych szkieł (również serii "L") na „pełnej dziurze”. Może to nie jest mydło, a jedynie wynik błędu AF, lub inaczej na problem patrząc – korpus (w tym przypadku EOS 350D) nienadążający za wymaganiami obiektywu?

                      Pozdr.

                      Komentarz

                      • Faflun

                        #12
                        Więc wszyscy narzekają a nikt się nie odważył...?

                        Komentarz

                        • kocis
                          Początki nałogu
                          • 2005
                          • 472

                          #13
                          Ja się odważyłem. Opisałem to kiedyś na forum.
                          Kilka uwag dodatkowych.
                          Mechaniczna regulacja AF pozwala na takie ustawienie lustra pomocniczego, przy którym max światła pada na sensor(y). I praktycznie nic więcej. Zakładając, że przy minimalizacji kosztów produkcji body fabryczna regulacja polega na softwarowej interpretacji sygnału, przy niekoniecznie poprawnym położeniu lustra. Poprawienie położenia lustra jest zatem celowe. Jeśli aparat wykazywał tendencje do losowych błędów FF/BF (w zależności od warunków i szkieł) jest duże prawdpodobieństwo, że regulacja lustra da pozytywny efekt. A przynajmniej znaczącą poprawę. Tylko uwaga. Mimośród osadzony jest ciasno. Zbyt częsta zabawa w regulację może spowodować utratę pasowania, a co za tym idzie trwałą niestabilność położenia mimośrodu.
                          300D; 17-40/4L; 24-105/4L; 70-200/4L; 430EX

                          Komentarz

                          • eMILz
                            Bywalec
                            • 2005
                            • 210

                            #14
                            jesli ktos czytal te instrukcje wymiany filtra IR to pewnie trafil rowniez na moment w ktorym chlopak zaleca podlozenie takich cienkich dystansow pod mocowania sensora ( to w celu kompensacji zmiany grubosci filtra IR ) ale jednoczesnie pisze ze fabrycznie juz mial jakies podkladki i to niesymetrycznie rozlozone. W zwiazku z tym zastanawiam sie jaka dokladnosc moze dawac fabryczna kalibracja skoro tu podkladke trzeba wlozyc tam srubke przekrecic tutaj soft ustawic ... a przeciez canon to nie aston martin ze 3 sztuki dziennie produkuja

                            mysle tez ze problemy ff bf w duzym stopniu poteguje rozmiar obrazow ogladanych przez wiekszosc uzytkownikow ... ilu ludzi robilo na analogach odbitki A3+ ?? a tu kazdy podlacza do kompa no i nieostre ... a wystarczy zmniejszyc do rozmiarow standardowej odbitki i juz trudno to dostrzec.

                            nie mniej .. kazdy chcialby zeby jego AF byl tip top ... wlaczajac mnie

                            Komentarz

                            • chomsky
                              Początki nałogu
                              • 2005
                              • 485

                              #15
                              Zamieszczone przez ukasz
                              No tak, ale jeśli ten problem wynika z niedokładnego umieszczenie czujników względem znaczków na matówce to jest to ewidentnie wina producenta, a nie braku umięjętności użytkownika w zrobieniu ujęcia ..
                              Do tej pory bylem przekonany, że nieostrosci na moich zdjeciach z 350 d ( 20d + inne ) to tylko i wyłącznie moja wina. Góró z tego forum dwa razy mi to tłumaczyli. Zrozumiałem wtedy nawet, że nie przeczytałem ze zrozumieniem instrukciji obslugi ( nie liczac innej literatury ) a kilka moich canonowskich szkieł ( pracujących z analogami świetnie ) jest do kitu. Zrozpaczony zmieniłem system. Natychmiast moje umiejetnosci i wiedza wzrosły( bez zadnego wysilku czy lektury ), wszystkie zdjecia mam ostre. Polecam. Mam nawet mapowanie death pixeli w aparacie. Niesamowite! Nie musze zagladać na Żytnia co miesiac ani wysylac tam paczek z Galicji. Niesamowite jest to, że kitowe szkielka w kilku systemach moga dawać ostrzejsze obrazy niz eLki, za które zaplacilo się rownowartość calego systemy dslr -np. pentaxa czy innego tam.
                              Jakoś ze smutkiem ( a nie ze satysfakcja ) konstatuję te prawdy powolutku docierajace do świadomości użytkowników wielu systamów cyfrowych.
                              Cześć.Ch.
                              Analog ma "dusze".

                              Komentarz

                              Pracuję...