Canon 20d czy moze Fuji S3 pro

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • kwiatas
    Bywalec
    • 2005
    • 154

    #1

    Canon 20d czy moze Fuji S3 pro

    witam,

    Przez dlugi czas nie mialem watpliwosci jesli zmieniac 300d to na 20d i juz poczynilem stosowne kroki w tym kierunku ale nagle olsnienie moze jednak S3 patrzac co potrafi ten aparat az zadrzalem no i jeszcze stabilzacja na mijescu Czy glupio mysle ??? ekonamoia mowi ze tak ale co tam ekonomia Jakie sa wasze opinie ?
    http://pepershots.wordpress.com/
  • chomsky
    Początki nałogu
    • 2005
    • 485

    #2
    Kwiatas- jaka stabilizacja? Fuji s3 ma Drogowiec- na forum Świata Foto. Mozesz z nim pogadać. Ceny spadają.
    Cześć.Ch.
    Analog ma "dusze".

    Komentarz

    • Amber
      Bywalec
      • 2004
      • 133

      #3
      Kwiatas,
      Wszystko zależy od tego do czego chcesz go używać. Jesli głownie chcesz zajmować się fotografią studyjna, mody lub portretami - s3 jest interesującą opcją. Ale tutaj rowniez wziąłbym teraz pod uwagę 5D.
      Jesli reportaż i akcja lub wszystko razem - to IMO 20D jest aparatem bardziej wszechstronnym. Szybszym i dającym czystsze zdjęcia przy wysokich ekwiwalentach ISO.
      Oczywiscie o stabilizacji obrazu w body S3 (jesli taką wlasnie miales na mysli) nie moze byc mowy. Chyba że podepniesz do niego np. Nikkora 70-200VR
      Ostatnio edytowany przez Amber; 339.
      Wind i ...ciągłe wydatki...

      Komentarz

      • akustyk
        gajowy
        • 2004
        • 12226

        #4
        S3Pro jest wolny, ale ma znakomite mozliwosci matrycy + mocowanie pod optyke Nikorra.
        20D jest szybciutki, ale matryca nie ma tej rozpietosci tonalnej co osiaga Fuji.

        wedle wyboru. nie majac zadnego systemu do studio czy przyrody wybralbym raczej S3. do reportazu i sportu 20D.
        www albo tez flickr

        Komentarz

        • kwiatas
          Bywalec
          • 2005
          • 154

          #5
          Zamieszczone przez Amber
          Kwiatas,
          Wszystko zależy od tego do czego chcesz go używać. Jesli głownie chcesz zajmować się fotografią studyjna, mody lub portretami - s3 jest interesującą opcją. Ale tutaj rowniez wziąłbym teraz pod uwagę 5D.
          Jesli reportaż i akcja lub wszystko razem - to IMO 20D jest aparatem bardziej wszechstronnym. Szybszym i dającym czystsze zdjęcia przy wysokich ekwiwalentach ISO.
          Oczywiscie o stabilizacji obrazu w body S3 (jesli taką wlasnie miales na mysli) nie moze byc mowy. Chyba że podepniesz do niego np. Nikkora 70-200VR
          czyli z tego co piszesz S3 szumi mocniej nic 20d?
          http://pepershots.wordpress.com/

          Komentarz

          • Amber
            Bywalec
            • 2004
            • 133

            #6
            Nie, S3 nie szumi mocniej. Jesli wprowadzilem w błąd to przepraszam. Ma mniejsze szumy w iso800-1600 jednakże za cenę utraty szczegółów. 20D daje lepsze zdjęcia, pod względem szczegółów, przy akceptowalnym (przynajmniej dla mnie) poziomie szumów. Konkretne porównanie - http://www.dpreview.com/reviews/fuji...pro/page17.asp

            Pozdrawiam
            Wind i ...ciągłe wydatki...

            Komentarz

            • kwiatas
              Bywalec
              • 2005
              • 154

              #7
              Zamieszczone przez akustyk
              S3Pro jest wolny, ale ma znakomite mozliwosci matrycy + mocowanie pod optyke Nikorra.
              20D jest szybciutki, ale matryca nie ma tej rozpietosci tonalnej co osiaga Fuji.

              wedle wyboru. nie majac zadnego systemu do studio czy przyrody wybralbym raczej S3. do reportazu i sportu 20D.
              Witam Akustyku,

              Popraw mnie jesli sie mysle ale wlasnie Ty glownie focisz landszafty czy to by znaczylo ze zmieniasz/ masz S3pro?
              http://pepershots.wordpress.com/

              Komentarz

              • akustyk
                gajowy
                • 2004
                • 12226

                #8
                Zamieszczone przez kwiatas
                Popraw mnie jesli sie mysle ale wlasnie Ty glownie focisz landszafty czy to by znaczylo ze zmieniasz/ masz S3pro?
                niestety nie. nie moja polka cenowa

                a nawet jakby, to z uwagi na to ze wszedlem juz w system Canona, nie chcialoby mi sie (i nie oplacalo) zmienianie na Fuji+Nikkor i raczej bralbym 20D. tak ze S3Pro juz nie dla mnie
                Ostatnio edytowany przez akustyk; 984.
                www albo tez flickr

                Komentarz

                • Duty
                  Bywalec
                  • 2005
                  • 244

                  #9
                  Zamieszczone przez Amber
                  Nie, S3 nie szumi mocniej. Jesli wprowadzilem w błąd to przepraszam. Ma mniejsze szumy w iso800-1600 jednakże za cenę utraty szczegółów. 20D daje lepsze zdjęcia, pod względem szczegółów, przy akceptowalnym (przynajmniej dla mnie) poziomie szumów. Konkretne porównanie - http://www.dpreview.com/reviews/fuji...pro/page17.asp

                  Pozdrawiam
                  Dwie strony dalej w tym porównaniu wspomniana jest jeszcze jedna wada S3 - dyskwalifikująca ten aparat w pewnych zastosowaniach - o ile ktoś zechce wykorzystać rozszerzony zakres tonalny:

                  "This is all very exciting of course, however the downside is that you have to shoot in Wide dynamic range RAW mode (25 MB per image, 13 sec write time, 40 images on a 1 GB card)"

                  Słowem - trzeba sobie zaplanować chęć użycia trybu rozszerzonego - a czas produkcji i zajętość każdej fotki opisana w nawiasie.
                  Nieważne, jaki sprzęt posiadasz. Ważne, jak go potrafisz wykorzystać.

                  Komentarz

                  • Arkan
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 1401

                    #10
                    Zamieszczone przez akustyk
                    ...a nawet jakby, to z uwagi na to ze wszedlem juz w system Canona, nie chcialoby mi sie (i nie oplacalo) zmienianie na Fuji+Nikkor ..
                    poczekaj, poczekaj z tymi deklaracjami. Jeśli kiedyś C i N będą miały porównywalne full framy (dostępne cenowo), to przy tym co C oferuje w optyce szerokokątnej, wiele osób zmieni system. Pełna klatka bezlitośnie obnaża nędze szerokokotnej optyki do C. Niestety wiem co mówię :-(
                    Pentax K-5 II, Leica M9

                    Komentarz

                    • akustyk
                      gajowy
                      • 2004
                      • 12226

                      #11
                      Zamieszczone przez Arkan
                      poczekaj, poczekaj z tymi deklaracjami. Jeśli kiedyś C i N będą miały porównywalne full framy (dostępne cenowo), to przy tym co C oferuje w optyce szerokokątnej, wiele osób zmieni system. Pełna klatka bezlitośnie obnaża nędze szerokokotnej optyki do C. Niestety wiem co mówię :-(
                      moze tak, moze nie. ja z onanistow pikselowych nie jestem i dla hiper-mega-ostrych obiektywow nie zarzne sie finansowo. zwlaszcza, ze moi klienci i tak tego nie widza a jakosciowo w 99% przypadkow starczaja im zdjecia z Minolty D7i. gdzie 10D to siedmiomilowy skok jakosciowy... a o zabawkach typu 5D + jakis hiperlens nawet nie wspominam :-)

                      ale nie upieram sie, ze stanowie jakas typowa reprezentacje uzytkownika DSLR
                      Ostatnio edytowany przez akustyk; 984.
                      www albo tez flickr

                      Komentarz

                      • Arkan
                        Pełne uzależnienie
                        • 2004
                        • 1401

                        #12
                        To nie o tylko o ostrość chodzi, gdyby tak było to luzik. Głównie o straszne dystorsje, CA czy kompletny brak kontrastu w Sigmach. Jak np. założyłem Tamrona 17-35 to myślałem, że mi przez pomyłkę rybie oko dali ;-). Równie dobry jeśli chodzi o dystorsje okazał się 16-35L. Szkoda gadać :-(
                        Pentax K-5 II, Leica M9

                        Komentarz

                        • akustyk
                          gajowy
                          • 2004
                          • 12226

                          #13
                          Zamieszczone przez Arkan
                          To nie o tylko o ostrość chodzi, gdyby tak było to luzik. Głównie o straszne dystorsje, CA czy kompletny brak kontrastu w Sigmach. Jak np. założyłem Tamrona 17-35 to myślałem, że mi przez pomyłkę rybie oko dali ;-). Równie dobry jeśli chodzi o dystorsje okazał się 16-35L. Szkoda gadać :-(
                          no coz... na pocieszenie zostaje, ze chwilowo FF mi nie grozi.

                          a inna kwestia - do FF taki 17-40 czy 16-35 jest potrzebny jak rower rybce. wtedy to raczej 28-70 czy ew. 24-70. ale zeby szerzej... to juz dla tych co bardzo potrzebuja. ale z UW zawsze byl ten problem, ze to kompromis jakosci. praw fizycznych sie nie przekroczy
                          www albo tez flickr

                          Komentarz

                          Pracuję...