Macałem... ale nie 5D

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • muflon
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 6763

    #1

    Macałem... ale nie 5D

    (długie wyszło, powinienem chyba zatytułować "pamiętnik onanisty" ;-) )

    Było u nas dziś otwarcie nowego wielkiego discountu z elektroniką... 6 pięter, klimaty znane z artykułów o otwarciu nowych mediamarktów w Polsce: tlumy przy kasach, każdy w ręku po dwa tostery i lodówka, tratowanie ludzi itp. itd., standardzik :-) Ale nie o tym... w stoisku foto leżały sobie do obmacania praktycznie wszystkie aktualne (pół-)amatorskie lustrzanki: 20D/350D, D70s/D50, D7D/D5D. I tak sobie pobawiłem się wszystkim po kolei.... coś Wam powiem: Minolciarze mają rację. Trzymając wszystko inne ma się uczcucie, że się trzyma "aparat cyfrowy". Mając D7D w ręku ma się w ręku aparat fotograficzny. Walić telewizor, stabilizację, co tam jeszcze. Ale rozmieszczenie wszystkich kontrolek na body, "feeling" w ręku, wszystko to jest po prostu... marzenie... Niezależnie od udziału Canona na rynku, rzędów białych luf na stadionach itp. - Minolta swoim potencjalnym profesjonalnym body (hipotetyczne D9D) może naprawdę namieszać. "Wystarczy", że dobiją parametrami gdzieś tak do 1Dmk2 ergonomia załatwi resztę.

    Poza tym można było sobie do woli pobawić się jednym z kilkunastu Playstation Portable :-) Fajnie wyglądałem wśród tłumu dzieciaków A po wyjściu ze sklepu kolejna niespodzianka. z sąsiedniej wystawy lokalnego foto-shopu mruga do mnie przyjaźnie... nie kto inny jak imć markIIN :eek: Co więcej, w całkiem rozsądnej cenie (5600CHF) - mniej więcej tyle planowałem zapłacić, tyle że nieco później, gdzieś w okolicach świąt.

    Dobra, i tak to wszystko była ściema ;-) Pytanie: czy myślicie, że nowego mk2 można brać "w ciemno", bez zwyczajowego czekania 2-3 miesiące na wykrycie ewentualnych bugów przez innych "beta-testerów"? Mam na to wielką chrapkę, za tydzień pokazy lotnicze w Alpach, gdzie szybkość może mi się przydać (to znacznie wyższa szkoła jazdy niż typowy airshow)... ale jakoś tak głupio kupić w pierwszy dzień po dostawie do sklepu... Zwłaszcza byłbym wdzięczny za opinie obecnych/byłych uzytkowników "jedynek" (sven, iczek, chyba jeszcze kilku by się znalazło)
    zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com
  • sv

    #2
    Mozesz brac w ciemno i to jak najszybciej, zebys przed pokazem poznal body. 1d mkIIn ma tak niewiele zmian w stosunku do poprzednika, ze chyba nic nie mogli spieprzyc. kupuj i baw sie dobrze (w koncu raz sie zyje, a nastepca pewnie dopiero za rok

    Komentarz

    • gawryl
      Uzależniony
      • 2004
      • 810

      #3
      ergonomia: bym chcial miec pokretlo ISO w swim body (takie jak w Zenicie )
      350d, KIT 18-55, 50/f1.8, 100-300/f4.5-5.6 USM, 420EX. www.gawryl.pl

      Komentarz

      • snowboarder
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 1358

        #4
        1D MkII N brac bez wahania.
        A co do Minolty... Ech, szkoda slow. Co z tego, ze 7-ka to aparat marzenie.
        Sam mialem taki (analogowy), zreszta mialem caly system Minolty.
        Jakie to ma za znaczenie, gdy firma ma swoich klientow w (tu 4 litery).
        Czekac 5 lat na pierwszy D-SLR - nie kazdy ma tyle cierpliwosci.
        Czekac w nieskonczonosc na szybsze tele z USM - mozna sie nie
        doczekac. Czekac na cokolwiek - nie ma szans. Jest to typowy przyklad
        zmarnowanej szansy. Kiedys Minolta byla 3-cia sila. W miare uplywu
        czasu stala sie totalna nisza. Szkoda, ale teraz jest juz zdecydowanie za
        pozno, czym by 9-tka nie byla ( za 15 lat jak ja naprawde wypuszcza).

        Komentarz

        • iczek
          Uzależniony
          • 2004
          • 711

          #5
          Snow..... ja bym tak nie rezygnowal z Minolty, to nadal jedyna (!!!) firma na swicie, ktorej szkla z najwyzszej półki nie znajdują konkurenjci. We wszystkich (!!!) profesjonalnych testach, szkla Minolty wygrywają ze wszystkim!!. Jedynie dalmierze Leica im dorownuja 70-200APO Minolty to szklo marzenie.... drugiego takiego na swiecie nie ma i nie bedzie. ....
          FotoPropaganda - blog tylko o dobrej fotografii
          Ptaki
          Portrety
          Pejzaż

          Komentarz

          • muflon
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 6763

            #6
            snowboarder, z mojego punktu widzenia (airshows, tłum kilkudziesięciu albo i kilkuset seryjnych pstrykaczy z lustrzankami, stłoczonych na małej przestrzeni) Minolta wcale aż taka niszowa nie jest! Aż mnie to zdziwiło, ale w te wakacje zauważyłem, że proporcje Minolt i Nikonów się mniej więcej wyrównały (i oczywiście jest ich razem kilka razy mniej niż Canonów ;-) ). Powoli.. powoli... ale może wyjdą na swoje. Ja im z boku (no bo sterta żelastwa robi swoje...) po cichu kibicuję.
            zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

            Komentarz

            • djtermoz
              Uzależniony
              • 2004
              • 995

              #7
              A to nie ma tak jak w USA ze do 30dni po zakupie mozesz wiekszosc towarow oddac bez podania przyczyny?

              (Choc juz to widze gdy przychodza ludzie z Markami IIN i oddaja po zawodach lotniczych - "Wie Pan, napstrykalem tylko 20'000 zdjec ale to jednak nie to co szukam...")

              A co do Minolty to prawda. Takie pokretlo do korekty ekspozycji, i pamiec wlasnych ustawien przeslony/czasu to chetnie widzialbym w Canonach.
              djtermoz@pbase

              Komentarz

              • muflon
                Pełne uzależnienie
                • 2004
                • 6763

                #8
                Zamieszczone przez djtermoz
                (Choc juz to widze gdy przychodza ludzie z Markami IIN i oddaja po zawodach lotniczych - "Wie Pan, napstrykalem tylko 20'000 zdjec ale to jednak nie to co szukam...")
                Heh, to mi przypomina jak ktoś (nie pamiętam już z jakiego kraju, chyba Niemcy albo Włochy) opowiadał o ludziach testujących w ten sposób klimatyzatory przez dwa miesiące (zgadnijcie które ) i oddających je potem właśnie z takim uzasadnieniem...
                zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

                Komentarz

                • Czacha
                  fotograf
                  • 2004
                  • 4868

                  #9
                  i ja sie przesiadlem z analogowej 7'ki i 700'ki.. i szczerze mowiac poza sentymentem i kosmicznie niskimi cenami za szkla.. to raczej nie zaluje
                  https://www.piotrczechowski.pl

                  Komentarz

                  • Tytus
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 1358

                    #10
                    Zamieszczone przez muflon
                    (długie wyszło, powinienem chyba zatytułować "pamiętnik onanisty" ;-) )

                    Było u nas dziś otwarcie nowego wielkiego discountu z elektroniką... 6 pięter, klimaty znane z artykułów o otwarciu nowych mediamarktów w Polsce: tlumy przy kasach, każdy w ręku po dwa tostery i lodówka, tratowanie ludzi itp. itd., standardzik :-) Ale nie o tym... w stoisku foto leżały sobie do obmacania praktycznie wszystkie aktualne (pół-)amatorskie lustrzanki: 20D/350D, D70s/D50, D7D/D5D. I tak sobie pobawiłem się wszystkim po kolei.... coś Wam powiem: Minolciarze mają rację. Trzymając wszystko inne ma się uczcucie, że się trzyma "aparat cyfrowy". Mając D7D w ręku ma się w ręku aparat fotograficzny. Walić telewizor, stabilizację, co tam jeszcze. Ale rozmieszczenie wszystkich kontrolek na body, "feeling" w ręku, wszystko to jest po prostu... marzenie... Niezależnie od udziału Canona na rynku, rzędów białych luf na stadionach itp. - Minolta swoim potencjalnym profesjonalnym body (hipotetyczne D9D) może naprawdę namieszać. "Wystarczy", że dobiją parametrami gdzieś tak do 1Dmk2 ergonomia załatwi resztę.

                    Poza tym można było sobie do woli pobawić się jednym z kilkunastu Playstation Portable :-) Fajnie wyglądałem wśród tłumu dzieciaków A po wyjściu ze sklepu kolejna niespodzianka. z sąsiedniej wystawy lokalnego foto-shopu mruga do mnie przyjaźnie... nie kto inny jak imć markIIN :eek: Co więcej, w całkiem rozsądnej cenie (5600CHF) - mniej więcej tyle planowałem zapłacić, tyle że nieco później, gdzieś w okolicach świąt.

                    Dobra, i tak to wszystko była ściema ;-) Pytanie: czy myślicie, że nowego mk2 można brać "w ciemno", bez zwyczajowego czekania 2-3 miesiące na wykrycie ewentualnych bugów przez innych "beta-testerów"? Mam na to wielką chrapkę, za tydzień pokazy lotnicze w Alpach, gdzie szybkość może mi się przydać (to znacznie wyższa szkoła jazdy niż typowy airshow)... ale jakoś tak głupio kupić w pierwszy dzień po dostawie do sklepu... Zwłaszcza byłbym wdzięczny za opinie obecnych/byłych uzytkowników "jedynek" (sven, iczek, chyba jeszcze kilku by się znalazło)

                    z tego punktu widzenia, to ja sądzę, że w zależności od miejsca zakupu od pół do roku trzeba by czekać, to, że po 3 miesiącach Canon poprawi bugi nie znaczy, że to body leżące cały czas na wystawie czy w magazynie też będzie je miało poprawione...
                    20Dset
                    maj łeb...

                    Komentarz

                    • Kubaman
                      Pełne uzależnienie
                      • 2004
                      • 4709

                      #11
                      Zamieszczone przez Tytus
                      z tego punktu widzenia, to ja sądzę, że w zależności od miejsca zakupu od pół do roku trzeba by czekać, to, że po 3 miesiącach Canon poprawi bugi nie znaczy, że to body leżące cały czas na wystawie czy w magazynie też będzie je miało poprawione...
                      ale w 1DMk2 N nie ma miejsca na te bugi. Przecież poza nowym menu z parametrami nic sie nie zmieniło. Ja bym tam jednak poczekał na następcę, bo 8MPx przy cropie 1,3 to chyba już trochę mało
                      www.jakubszyma.pl

                      www.szyma.com

                      Komentarz

                      • muflon
                        Pełne uzależnienie
                        • 2004
                        • 6763

                        #12
                        Zamieszczone przez Kubaman
                        Ja bym tam jednak poczekał na następcę, bo 8MPx przy cropie 1,3 to chyba już trochę mało
                        Eee, mnie tam więcej nie trza... Patrząc na swoje używanie 20D, to jak cropuję zdjęcia (i co z nimi dalej robię), już od dawna wiem, że to właśnie 8Mpix i crop 1.3x to jest dokładnie to, czego mi potrzeba :-D
                        zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

                        Komentarz

                        • chomsky
                          Początki nałogu
                          • 2005
                          • 485

                          #13
                          Rzeczona Minolta nie tylko fajnie wygląda i trzyma się ale i nieźle foci.Ale boje się o tym pisać na tym forum. :grin:
                          Robię z żoną przetwory i mam do przywiezienia 10 kg cukru, jak myślicie czy zakupić w tym celu tira (najlepiej Scania jakaś, albo Volvo) już, czy poczekać aż cukier stanieje w grudniu, po jesiennym szale robienia przetworów? Do tego jakaś cyfrowa przystawka do średniego formatu, świetnie oddaje kolory- malinowy i ciemnojagodowy.
                          Pokazy lotnicze focilem Praktiką na manualnej ostrości bez motoru. 100% trafien ostrości. Wynik lepszy niż z zastosowaniem najnowszych technologii.
                          Cześć.Ch.
                          Analog ma "dusze".

                          Komentarz

                          • muflon
                            Pełne uzależnienie
                            • 2004
                            • 6763

                            #14
                            Zamieszczone przez chomsky
                            Pokazy lotnicze focilem Praktiką na manualnej ostrości bez motoru. 100% trafien ostrości. Wynik lepszy niż z zastosowaniem najnowszych technologii.
                            A ja jestem onanista sprzętowy bez talentu i mam kaprys wywalić 6kCHF na nową drogą zabawkę, żeby się dowartościować, bo tak beznadziejne zdjęcia robię. Zadowolony?
                            zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

                            Komentarz

                            • chomsky
                              Początki nałogu
                              • 2005
                              • 485

                              #15
                              E tam Muflon, nie bocz sie na mnie, naprawdę nic mi do tego. Tak tam z rana pośmiałem sie zdrowo, dzięki Ci za to. Śmiech to zdrowie.
                              Cześć.Ch.
                              Analog ma "dusze".

                              Komentarz

                              Pracuję...