Macie swoich faworytów do focenia "na codzień" czarno-biało w ciemniejszych trochę dniach jesiennych, przystępnych cenowo i jakościowo
?
Film BW - jaki na jesień ?
Zwiń
X
-
-
hm.. nie wiedzialem ze filmy wybiera sie porami roku
stawial bym na wybor w zaleznosci od oswietlenia badz tez swiadomego uzyskania danego efektu (ziarno, ruch itp)
Polecam z calego serca HP5+ .. lub tanszego PAN'a 400 ktory podobno jest tym samym co HP5'tka. Latwy do wolania jest APX400 z Agfy. Ostatnio polubilem tez Tri-X'a.. to tez 400'tka. -
Hmm... pytanie subiektywne.
Odpowiedź prosta: co lubisz najbardziej.
Wiem, że wiele Ci nie pomogłem... ale wybacz, na to pytanie trudno odpowiedzieć.
Kup parę różnych klisz i zobacz co jakie efekty daje.
No i od wołania zależy przecież.
Co do jesiennych wieczorów... hmm... coś co ma ze 400ISO na liczniku...
W sumie nie wiem, bo ja jadę na tej czułości cały rok...is SILENCE
"Enjoy the silence."
---
Wróciłem...!
analog & digital / black & white / calm & easy...Komentarz
-
przede wszystkim unikal bym robienia zdjec w sloncu - w zasadzie w takie dni nie wychodze wogle na zdjecia... musi sie cos dziac na niebie.. bo inaczej kontrasty zabija kazde zdjecie, chyba ze bedziesz korzystal z miekkiego swiatla tuz przed switem i po zachodzie sloncaKomentarz
-
Generalnie chodzi o zdjęcia z miasta/street photo, czyli budynki i ludzie/samochody w ruchu lub nie, widoczków raczej nie pstrykam,
X Tri 400 miałem w Zenicie, ale mi małpa cały film ....Eos 33, M42: 58, 135, 200Komentarz
-
To bardzo dobrze miałeś w zenicie.is SILENCE
"Enjoy the silence."
---
Wróciłem...!
analog & digital / black & white / calm & easy...Komentarz
-
Komentarz
-
Lucien- jesien w mieście jest taka sama pora roku jak lato, tylko dzień się wcześniej kończy.
Przy foceniu industrialnych klimatów pora roku nie ma znaczenia. No moze niski kat padania promiwni slonecznych. W fotografii cz-b wiele zależy od pracy w ciemni, mniej od filmu-choć i tu można wykorzystac to i owo- jakieś filtry kolorowe do fotografii cz-b? Raczej kieruj sie doborem czułości, kontrastu, ziarna, ostrosci, by wykorzystać zalety lub wady filmu i procesu dla wlasnych zamierzeń. Przyznam, że trudne to tego typu zamierzenia twórcze przerastają moją wyobraźnię i wiedzę.
Cześć.Ch.Analog ma "dusze".Komentarz
-
Mi ostatnio bardzo się spodobał TMAX 400 w HAD (to mutacja d23, 1+12 z odrobiną węglanu sodu, przepis Vacka z p.r.f). Chciałem to jescze kiedy wypróbować w Xtolu, bo w dedykoawnym do niego TMAXie średnio mi to się podoba. Ale oceniam tylko na podstawie skanów, bo na razie nie mam dostepu do ciemni.Komentarz
-
Czacha, to ty nie uzywasz kombinacji trix+rodinal? Tak mi sie jakos uroilo
...
Co do filmu.. Z racji malej ilosci swiatla w gre wchodza raczej wyzsze czulosci, no i filmy latwo forsowalne. Jezeli nie wiesz dokladnie co potrzebujesz: kontrast/wieksza ostrosc/podatnosc na forsowanie.. To wez Ilforda PAN400, to calkiem przyjemny film, mozna go forsowac (np bardzo ladnie w microphenie).
Aha, Czacha, no kto ci tak powiedzial, ze PAN400 to to samo co HP5?
Calkowicie rozne jest podloze i emulsja (porownaj sobie nawet kolor negatywu po wolaniu).. fakt zachowuje sie dosc podobnie, ale przy zwiekszaniu czulosci roznice klasy imho widac juz od EI=800.
Pozdrawiam
Martin GorczakowskiKomentarz
-
Nie twierdze ze to to samo, bo przeciez nie to samo.. ale utarlo sie, ze efekty sa bardzo podobne, czasem wrecz identyczne.. oczywiscie przy standardowym swietleniu.. stad sformulowanie "podobno"
Szczerze mowiac nigdy nie forsowalem 400tek.. zawsze mi czasow starcza, wiec sie nie wypowiem
A Rodinala to tylko do APX'a stosowalem - tak to raczej D76.. a wczesniej ID-11.. ale pozniej byl problem z dostaniem, wiec przesiadlem sie na Kodakowskiego wolacza
Ostatnio mam lenia i malo czasu na cokolwiek, wiec nosze do labu.. tam chyba wolaja w Microphenie
Komentarz
-
Komentarz