Czy wielu z Was wstydzi się naszego języka?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • ms714033
    Bywalec
    • 2005
    • 176

    #1

    Czy wielu z Was wstydzi się naszego języka?

    Witam!

    Chciałbym poddać pod dyskusję ten temat.

    Wielu z Was pisze po angielsku, cytuje w różnych językach informacje z sieci, ale nikt się nie zastanowi: czy nie warto byłoby pisać po polsku
    Wiem, że wywołam tym tematem burzę, wielu wyzwie mnie od ... różnych, ale jak przeczytałem "myśl" VITEZA w poniższym wątku to mnie się flaki przewróciły na drugą stronę

    http://www.canon-board.info/showthre...5397#post75397
  • KuchateK
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 4895

    #2
    Ale to nie mysl Viteza tylko altavisty
    ...

    Komentarz

    • ms714033
      Bywalec
      • 2005
      • 176

      #3
      Zamieszczone przez KuchateK
      Ale to nie mysl Viteza tylko altavisty
      Dobra, ale to on ją zapisał na tym forum i w mojej ocenie nic go nie tłumaczy.

      Mógł przynajmniej dla mniej wykształconych ( mowa tu m.in. o mnie ) postarać się o polskie tłumaczenie.

      Komentarz

      • Pszczola
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 1760

        #4
        No to ja sie troszke bede czepial (ale w dobrej wierze):

        [/czepliwosc on]
        1. W jezyku polskim imiona i nazwy wlasne podpiotow ozywionych (np. 'ksywki') powinny byc stosowane bez cyfr ms714033.

        2. Przegladajac Twoje pisanie (zeby nie dac: 'posty') zauwazylem, iz:

        - wolisz pisac 'net', zamiast 'siec'
        - "The End" - jest dobry polski odpowiednik: "Koniec"

        [/czepliwosc off]

        Pozdrawiam P. ;-)
        EOS 300v + BP, EOS 350d, EFs 18-55 3.5-5.6 II, EF 28-90 4-5.6 II, EF 75-300 4-5.6 III, EF 50mm 1.8 II, EF 85mm 1.8, Auto Revuenon 135 2.8, Pentacon 200 4, 430EX + rożny osprzęt; FED 5B; LOMO LK-A; Lubitel 166B; Minolta AF Big-Finder; Umax AstraCam 1000

        Komentarz

        • ms714033
          Bywalec
          • 2005
          • 176

          #5
          Zamieszczone przez Pszczola
          ... Przegladajac Twoje pisanie ...
          Zamieszczone przez Seksmisja
          ... permanentna inwigilacja ... nie wytrzymam!!!
          :grin:

          Hmm ... dałem w tych przypadkach ciała, ale to tylko wstawki, a nie obejmujący jakąś całość tekst.

          "Pszczola" ... przyganiał kocioł garnkowi :grin: :grin: :grin:

          Komentarz

          • ms714033
            Bywalec
            • 2005
            • 176

            #6
            Zamieszczone przez Pszczola
            ... 1. W jezyku polskim imiona i nazwy wlasne podpiotow ozywionych (np. 'ksywki') powinny byc stosowane bez cyfr ms714033 ...
            Jadę na tym samy wózku co "p13ka" :-D

            Komentarz

            • kocis
              Początki nałogu
              • 2005
              • 472

              #7
              Język polski w Polsce nie jest trendy (nie wiem czy nie zrobiłem orta, ale zawsze można podeprzeć się dyslekcją).
              300D; 17-40/4L; 24-105/4L; 70-200/4L; 430EX

              Komentarz

              • Kubaman
                Pełne uzależnienie
                • 2004
                • 4709

                #8
                widzisz problem polega na tym, że jak ktoś rozumie i dużo mówi po np. angielsku, to częściej łatwiej mu się rozmawia stosując takie angielskie podstawienia. Ja mówię w pracy po angielsku, i jak słucham siebie i kolegów mówiących później po polsku, to mnie czasem ciarki przechodzą. To slang, miszmasz językowy. Ale dla wtajemniczonych, to jest najszybsza komunikacja.
                www.jakubszyma.pl

                www.szyma.com

                Komentarz

                • djtermoz
                  Uzależniony
                  • 2004
                  • 995

                  #9
                  Ja mowie w pracy po angielsku (i slucham chinskiego), w domu po angielsku, na ulicy po angielsku i to forum to jedno z niewielu miejsc gdzie moge uzywac polskiego. Dobrze ze choc mysle jeszcze po polsku (czasami).

                  Z gory wiec przepraszam za brak polskich "ogonkow" ale tak jest po prostu latwiej i szybciej. Szczegolnie na amerykanskiej klawiaturze.

                  A co do zwrotow w jezyku angielskim to jest tak jak pisze Kubaman - czasem w ten sposob po prostu latwiej zrozumiec o co chodzi. To dlatego piszemy tu crop zamiast wycinek/obciecie czy jeszcze cos innego. Dlatego tez lepiej pisac czasem o np. sensor blooming niz o "wykwitaniu czujnika" (sprobuj potem przeszukac google wpisujac cos takiego zeby zlowic wiecej informacji nt tego zjawiska). Wiele rzeczy weszlo w ten sposob do ogolnie przyjetego slownika fotografii i myslez ze nie warto tego na sile zmieniac - tak jak CA zamiast ACh (aberracja chromatyczna). Niektore doczekaly sie polskich odpowiednikow - GO zamiast DOF.

                  EDIT: Dopisze jeszcze bo wlasnie do mnie dotarlo - Kubaman, sto lat, niezawodnego sprzetu i udanych polowan na zwierzaki z teleobiektywem!
                  Ostatnio edytowany przez djtermoz; 881.
                  djtermoz@pbase

                  Komentarz

                  • Tomasz Golinski
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 8623

                    #10
                    Zamieszczone przez djtermoz
                    Niektore doczekaly sie polskich odpowiednikow - GO zamiast DOF.
                    Bo to zysk: dwie litery zamiast trzech

                    Edit: pomyśl o kartach "Zwarta błyskawica". Popyt niesamowity byłby
                    30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
                    Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



                    Komentarz

                    • gawryl
                      Uzależniony
                      • 2004
                      • 810

                      #11
                      Zamieszczone przez djtermoz
                      Ja mowie w pracy po angielsku (i slucham chinskiego), w domu po angielsku, na ulicy po angielsku
                      .
                      .
                      .
                      Z gory wiec przepraszam za brak polskich "ogonkow" ale tak jest po prostu latwiej i szybciej. Szczegolnie na amerykanskiej klawiaturze.
                      a ja w domu po polsku, w pracy po polsku, wszedzie po polsku ! i na forum - bez polskich ogonkow a co !
                      350d, KIT 18-55, 50/f1.8, 100-300/f4.5-5.6 USM, 420EX. www.gawryl.pl

                      Komentarz

                      • KMV10
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 2320

                        #12
                        Zamieszczone przez djtermoz
                        Ja mowie w pracy po angielsku (i slucham chinskiego), w domu po angielsku, na ulicy po angielsku i to forum to jedno z niewielu miejsc gdzie moge uzywac polskiego. Dobrze ze choc mysle jeszcze po polsku (czasami).
                        To i tak z Ciebie szczęściarz - ja niekiedy słucham osób korzystających z polskich słów (które rozumiem) do kontrukcji zdań których nierozumiem Wychodzi na to, że rozumieją je (być może) sami wypowiadający.

                        Komentarz

                        • Krakers
                          Początki nałogu
                          • 2004
                          • 467

                          #13
                          Zamieszczone przez ms714033
                          Witam!

                          Chciałbym poddać pod dyskusję ten temat.

                          Wielu z Was pisze po angielsku, cytuje w różnych językach informacje z sieci, ale nikt się nie zastanowi: czy nie warto byłoby pisać po polsku
                          Wiem, że wywołam tym tematem burzę, wielu wyzwie mnie od ... różnych, ale jak przeczytałem "myśl" VITEZA w poniższym wątku to mnie się flaki przewróciły na drugą stronę

                          http://www.canon-board.info/showthre...5397#post75397
                          Mysle ze masz racje , wolalbym aby jesli ktos kogos cytuje sczegolnie angielskie strony zadal sobie trud i przetlumaczyl tresc, bo jesli znajda sie tacy a sa co znaja japonskie krzaczki i beda chieli cytowac japonskie albo koreanskie wypowiedzi to bedziemy tylko czerpaki otwierac , wolabmym aby za cytowaniem angielskich tresci nieszlo chec pokazania i jaki to ja niezly jestem ale aby szla za tym chec przekazania szerszym kregom wiedzy niezawsze dostepnej w jezyku polskim
                          1 Ds mark III 17-40L . 24-70L, 70-200 IS 2,8 , 85f1,2 II 580EXII

                          Komentarz

                          • Tomasz Golinski
                            Pełne uzależnienie
                            • 2004
                            • 8623

                            #14
                            Zamieszczone przez Krakers
                            wolabmym aby za cytowaniem angielskich tresci nieszlo chec pokazania i jaki to ja niezly jestem ale aby szla za tym chec przekazania szerszym kregom wiedzy niezawsze dostepnej w jezyku polskim
                            Hm, chyba się domyslam, o co chodzi. Jaki to był język?
                            30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
                            Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



                            Komentarz

                            • Coronado
                              Początki nałogu
                              • 2005
                              • 291

                              #15
                              Mowie na codzien po angielsku, czasami nawet musze kaleczyc troche po hiszpansku. Dumny jestem, ze jestem Polakiem (ale bardziej ze wzgledow historycznych - wspolczesna Polska jestem troche zalamany) i staram sie dawac temu wyraz naklejka na samochodzie, koszulkami, braniem udzialu w wyborach czy wlasnie polska mowa, ktora sie staram utrzymac w dobrej formie u siebie a jeszcze bardziej u mojego 5-latka. Mimo, ze pisze bez ogonkow (uzywam Internetu od jego poczatkow kiedy nie bylo jeszcze czegos takiego jak ogonki) to staram sie pisac w miare poprawnie ratujac sie czasami slownikiem. Smiech i politowanie mnie ogarnia jak slysze "domoroslych swiatowcow" mowiacych, ze cos jest "trendy" lub "kul" - nie wiedzac specjalnie co to znaczy i dlaczego... Zwlaszcza jest to zenujace dla mnie jak slysze to od spikera telewizyjnego czy radiowego.

                              Pozdrawiam
                              Coronado

                              Moja galeria: MyLightscapes.com
                              Chcesz na swoich zdjęciach? Jest na to świetny sposób: zajrzyj tutaj lub tutaj.

                              Komentarz

                              Pracuję...