Sensor Overload - czy kiedyś wam sie zdarzyło w Canonie?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Kubaman
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 4709

    #1

    Sensor Overload - czy kiedyś wam sie zdarzyło w Canonie?

    przeglądajac zaprzyjaźnieone forum znalazłem taki ciekawy topic. Zobaczcie zdjęcia w poście.

    Jestem ciekaw czy komukolwiek z naszego forum wyszło coś takiego w Canonie. A może jest to specyfika CCD Generalnie wygląda jak jakaś koszmarna wpadka producenta..
    www.jakubszyma.pl

    www.szyma.com
  • pn_
    Zablokowany
    • 2005
    • 857

    #2
    Zamieszczone przez Kubaman
    przeglądajac zaprzyjaźnieone forum znalazłem taki ciekawy topic. Zobaczcie zdjęcia w poście.

    Jestem ciekaw czy komukolwiek z naszego forum wyszło coś takiego w Canonie. A może jest to specyfika CCD Generalnie wygląda jak jakaś koszmarna wpadka producenta..
    Jest to bardzo nieprzyjemna specyfika CCD, mam to opisane w ksiazce w domu, z glowy nie pamietam. Napisze, jak bede w domu.

    CMOSa to nie dotyczy, posiadacze Canonow nie musza rwac na dwor w celach testowych :-)

    Komentarz

    • mxdanish
      Uzależniony
      • 2005
      • 632

      #3
      Zamieszczone przez pn_
      CMOSa to nie dotyczy, posiadacze Canonow nie musza rwac na dwor w celach testowych :-)
      I całe szczęście bo beznadziejnie to wygląda :-?
      5DmII/BG-E6 + 1DmIII | EF 17-40/4 L | EF 28/1.8 | EF 50/1.4 | EF 85/1.8 | EF 70-200/2.8 L
      RS-80N3 | Speedlight 580 EX II + Sigma EF-500 DG Super | Manfrotto 055CLB + 141RC

      ___________
      www.MD-FOTO.pl | Mój BLOG | Zapraszam

      Komentarz

      • Kubaman
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 4709

        #4
        Zamieszczone przez mxdanish
        I całe szczęście bo beznadziejnie to wygląda :-?
        szczerze mówiąc dla mnie to szok. To wygląda gorzej niż beznadziejnie. Dajcie spokój, gdyym cos takiego zobaczył u siebie, to bym sie maksymalnie wq...
        www.jakubszyma.pl

        www.szyma.com

        Komentarz

        • Ramirez
          Początki nałogu
          • 2005
          • 335

          #5
          Ja miewałem kiedyś podobny efekt w Canonie A400 podczas filmowania ale na zdjęciach czegoś takiego nie widziałem.
          Objawiało się to tym, że silne, kontastowe źródło światła dawało poświatę rozciągniętą w pionie. Sądziłem jednak, że to kwestia optyki, bo nie było ono tak geometrycznie równe.
          W A400 jest malutka matryca CCD.

          Komentarz

          • Kubaman
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 4709

            #6
            nie wiem jak to u ciebie wyglądało, ale poświata, to co innego - raczej kwestia lensa. To co widać na zdjęciach w podpiętym poście, to zwykłe wypalenie szerokiego pasa w środku zdjęcia. Przypomina celowe zepsucie zdjęcia w PS, bardzo nienaturalne...
            www.jakubszyma.pl

            www.szyma.com

            Komentarz

            • Ramirez
              Początki nałogu
              • 2005
              • 335

              #7
              Wieczorem poszukam jakichś filmików i wrzucę zrzut z ekrany na forum. To były filmiki w 320*240 pikseli, więc ciężko powiedzieć, czy to przez lensy czy matrycę, bo za dużo na nich nie widać . W każdym razie były to pionowe pasy na całą wysokość obrazu (klatki). Ale co ciekawe zrobienie zdjęcia tego samego mocnego źródła światła owocowało poprawnym zdjęciem.

              Komentarz

              • thorin
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 1990

                #8
                cytat z forum N.
                "D70 ma migawkę hybrydową. Na czasach do 1/500 działa migawka szczelinowa (taka jak w zwykłych aparatach na film) czasy niższe niż 1/500 są uzyskiwane w ten sposób, że impuls na matrycę powodujący jej odczyt jest odpowiednio skracany i uzysuje się czasy krótsze niż 1/500."

                i niech mi ktos powie ze Canon produkuje syf 8)

                Komentarz

                • KuchateK
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 4895

                  #9
                  Canon tez... 8) Ale inni na szczescie wiecej
                  ...

                  Komentarz

                  • Ramirez
                    Początki nałogu
                    • 2005
                    • 335

                    #10
                    No to na tych filmikach wyglądało mniej więcej tak jak w załączniku. Są to regularne geometrycznie pasy (albo 1 pas) przebiegający przez całą klatkę.
                    Co ciekawe zdjęcia robione w identycznych sytuacjach tym samym aparatem nie miały tego efektu.

                    W załączniku jest stopkaltka z filmiku robionego w rozdzielczości 320*240 robionego w stajni. To co widać, to końskie zady, a za nimi okno.
                    Ten kadr zrobiony pod światło.
                    Framerate był chyba 30fps.

                    Wcześniej sądziłem, że może być to powodowane przez małą matrycę i może kiepski obiektyw.

                    Co prawda pasy te nie zasłaniają całkowicie zdjęcia, więc może to nie to, ale wygląda podobnie.
                    Ostatnio edytowany przez Ramirez; 2996.

                    Komentarz

                    • lukasz_mar
                      Dopiero zaczyna
                      • 2005
                      • 38

                      #11
                      Zamieszczone przez pn_
                      Jest to bardzo nieprzyjemna specyfika CCD, mam to opisane w ksiazce w domu, z glowy nie pamietam. Napisze, jak bede w domu.

                      CMOSa to nie dotyczy, posiadacze Canonow nie musza rwac na dwor w celach testowych :-)
                      Nie dotyczy posiadaczy Lustrzanek. Ale w kompaktach Canona też możęmy to spotkać

                      Komentarz

                      • Pszczola
                        Pełne uzależnienie
                        • 2004
                        • 1760

                        #12
                        W G3 przy robieniu zdjec nigdy sie z takim zjawiskiem nie spotkalem. inna sprawa, ze ten sam egz. G3 produkowal takie paski prsy kreceniu filmow w ciemnych pomieszczeniach z silnymi , punktowymi zrodlami swiatla.
                        EOS 300v + BP, EOS 350d, EFs 18-55 3.5-5.6 II, EF 28-90 4-5.6 II, EF 75-300 4-5.6 III, EF 50mm 1.8 II, EF 85mm 1.8, Auto Revuenon 135 2.8, Pentacon 200 4, 430EX + rożny osprzęt; FED 5B; LOMO LK-A; Lubitel 166B; Minolta AF Big-Finder; Umax AstraCam 1000

                        Komentarz

                        • pn_
                          Zablokowany
                          • 2005
                          • 857

                          #13
                          Zamieszczone przez KuchateK
                          Canon tez... 8) Ale inni na szczescie wiecej
                          A coz to za szczescie?!? Szczescie to by chyba bylo, jakby nikt tego nie robil...

                          Komentarz

                          • pn_
                            Zablokowany
                            • 2005
                            • 857

                            #14
                            Zamieszczone przez Kubaman
                            przeglądajac zaprzyjaźnieone forum znalazłem taki ciekawy topic. Zobaczcie zdjęcia w poście.

                            Jestem ciekaw czy komukolwiek z naszego forum wyszło coś takiego w Canonie. A może jest to specyfika CCD Generalnie wygląda jak jakaś koszmarna wpadka producenta..
                            To jest ekstremalny przyklad bloomingu fachowo zwany w mojej niemieckiej ksiazce Smear-Effekt. Wystepuje czasami przy mechaniczno-elektronicznych migawkach i matrycach CCD w sytuacjach ekstremalnych (np. fotografowanie silnego slonca). Zapobieganie w razie wystapienia: dluzszy czas naswietlania i/lub mniejsza przyslona.

                            Komentarz

                            • minek
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 1386

                              #15
                              W G5 miałem coś podobnego. Niewiem jak przy ,,kręceniu filmików'' bo nigdy mi do głowy nie przyszło, że można (zegarkiem się nie golę. Niczym się zresztą nie golę (-: ), ale czasami na wyświetlaczu w czasie kadrowania taka pręga mi się pojawiała, w górę i w dół od jasnego małego źródła światła. Od słońca też.
                              Na zdjęciach nie było po tym śladu.

                              Komentarz

                              Pracuję...