View Full Version : Canon 17-40/4.0L
Skoro jest zapotrzebowanie to chętnie służę: :)
Używam ze sprzętem jak w stopce. Był to mój pierwszy obiektyw, kupiony z myślą o wycieczkach w góry. Do tego też jest głównie używany, zamiennie z 28-135 IS, który jest moim głównym spacerzoomem. Poza tym służy mi z rzadka do zdjęć w pomieszczeniach.
Z obiektywu jestem zadowolony w 100%. Może kiedyś wymienię na 16-35/2.8, ale chyba głównie ze snobizmu :) bo tak naprawdę to większej potrzeby nie mam.
Zalety - w sumie typowe dla L-ek:
- Wykonanie - po prostu super i kropka. Uszczelnienia, gumka przy bagnecie - przyda się jak kieeedyś sobie kupię 1DmkII :)
- Bardzo szybki autofocus (wyraźnie szybszy od 28-135, który przecież też jest nienajgorszy), porównywalny albo i lepszy od 50/1.4).
- Wewnętrzne ogniskowanie/zoom (nie kręci mordką ani jej nie wysuwa)
- FTM
- Lens hood w zestawie
- Brak zauważalnych problemów typu winieta, CA itp. Przy 17mm oczywiście jest lekka dystorsja, ale to raczej normalne
- Masa - dla mnie obiektyw tej wielkości idealnie pasuje pod względem zbalansowania ciężaru do 10D bez gripa. Prawdopodobnie nie jestem reprezentatywny (dwa metry wzrostu, sto kilo wagi i łapy jak słoń :) )
Wady:
- filtry 77mm (duże = drogie). Ale tak to już jest jak się wejdzie w L-ki. Na pocieszenie można dodać, że np. 70-200 używa takich samych.
- niektórzy narzekają, że osłona przeciwsłoneczna jest "dziwna". Mi ona nie przeszkadza.
Sample - niespecjalnie wierzę w testy typu "(trzy przysłony) x (trzy ogniskowe) x (kartka testowa)" :) Prawdopodobnie obiektyw ma lekki backfocus z moim 10D i to by pewnie wyszło w teście. Ale generalnie mam to w nosie, podobnie jak brud na matrycy aparatu (dopóki nie widać go poniżej f/16).
Najlepsze zdjęcia tym obiektywem wyszły mi chyba z salonu samochodowego w Genewie. Można je znaleźć tutaj (http://www.ais.pl/gallery/album20). Były to moje pierwsze zdjęcia lustrzanką :) Oto przykład:
http://www.ais.pl/albums/album20/full_IMG_4908n.sized.jpg
(24mm, 1/60s, f/4.5)
Podsumowując: widzę jedynie trzy powody, dla których ktoś mógłby wydać 2x więcej na 16-35 zamiast kupić 17-40:
- zdjęcia w naprawdę kiepskich warunkach przy swietle zastanym
- potrzeba mniejszej głębi ostrości (przy takich ogniskowych chyba bardzo rzadka)
- nadmiar gotówki :)
No to przy okazji dopisze moje wrażenia z 16-35. :mrgreen: Napisz coś jeszcze jak flaruje itp.
Napisz coś jeszcze jak flaruje itp.
Nie zauważyłem :) W słoneczne dni prawie zawsze mam założoną osłonę. Ale ja to w ogóle jakiś dziwny jestem, bo flarę udało mi się "uzyskać" tylko parę razy na 28-135IS@135 przy okazji pokazów lotniczych. Poza tym mi się flarki podobają - ot na przykład taka (http://www.ais.pl/gallery/album04/CRW_3985) albo taka (malutka) (http://www.ais.pl/gallery/album05/12_G) (G5) - czyż to nie słodkie? ;-)
Pewnie to przyzwyczajenie demoscenowe, gdzie flara była czymś nad czym się specjalnie siedziało :)
Poza tym mi się flarki podobają - ot na przykład taka (http://www.ais.pl/gallery/album04/CRW_3985) albo taka (malutka) (http://www.ais.pl/gallery/album05/12_G) (G5) - czyż to nie słodkie? ;-)
Pewnie to przyzwyczajenie demoscenowe, gdzie flara była czymś nad czym się specjalnie siedziało :)
Wole okragle bliki... moze dlatego, ze wydaja mi sie bardziej naturalne.
Poza tym mam pytanko: czy czesto korzystasz z zooma w tym obiektywie? Bo zakres zooma raczej niewielki, w sumie to mozna by kupic stałkę 20 mm i w czasie kadrowania zrobic krok w tyl albo dwa w przod zamiast zoomowania... A szklo 20mm f/2.8 jest jasniejsze, duzo tansze i optycznie na pewno nie gorsze (raczej lepsze nawet). Czy zoom i solidnosc eLki warte sa wydania dodatkowej kasy?
Poza tym mam pytanko: czy czesto korzystasz z zooma w tym obiektywie? Bo zakres zooma raczej niewielki, w sumie to mozna by kupic stałkę 20 mm i w czasie kadrowania zrobic krok w tyl albo dwa w przod zamiast zoomowania... A szklo 20mm f/2.8 jest jasniejsze, duzo tansze i optycznie na pewno nie gorsze (raczej lepsze nawet). Czy zoom i solidnosc eLki warte sa wydania dodatkowej kasy?
A to jest dobre pytanie. Akurat do moich zastosowań to może niespecjalnie - w górach "krok w tył" może oznaczać kilkadziesiąt minut łażenia :) zatem z zooma korzystam raczej często.
Ale w ogólności, to ciężko powiedzieć. Co do funkcjonalności, to pewnie masz rację - jeżeli ktoś jest w stanie poradzić sobie ze stałką, to prawdopodobnie będzie to dla niego lepszy wybór. Ale ja jestem raczej zwolennikiem mechaniki solidnej tak, jak tylko się da. Jeżeli zatem 20mm/2.8 ma jakość wykonania podobną (czyli nienajgorszą) do 50mm/1.4 który posiadam, to.. ja bym swojej 17-40 nie zamienił :)
Zgadzam się tutaj z Muflon'em. Mam jeszcze mniejszy przedział, a często korzystam z zoom'a. Ostatnio nad wodospadem ... krok w przód skończyłby się kąpielą więc był konieczny. ;)
Zgadzam się tutaj z Muflon'em. Mam jeszcze mniejszy przedział, a często korzystam z zoom'a. Ostatnio nad wodospadem ... krok w przód skończyłby się kąpielą więc był konieczny. ;)
No dobra, ale ja nie o to pytam.
Nie watpie, ze nawet taki maly zoom jak w 17-40 lub 16-35 okazuje sie przydatny czasami. Ale CZASAMI tylko, bo takich sytuacji jak nad wodospadem nie masz na codzien chyba (ani przecietny fotoamator). Ja sie zastanawiam nad kwestia: majac do wyboru jeden z obiektywow: albo 20mm f/2.8 albo 17-40 f/4 L postawic na jasnosc i jakosc stałki czy na zooma i solidnosc eLki, a dodatkowym argumentem jest duzo nizsza cena za stałkę. Zastosowania raczej spokojne - portrety, ludzie, zdjecia w ciekawych pomieszczeniach (czesto ciemnych) itp. Ale nie wykluczam np sesji z modelka nad wodospadem 8) Dlatego pytam o to, czy bez zooma 17-40 da sie przezyc, majac jeszcze na uwadze fakt posiadania dosc dobrego 28-135 IS.
Poprosze wiec szanownych kolegow o zmodyfikowanie swoich odpowiedzi, za co z gory dziekuje :D
Hmm, ciężko powiedzieć. Powiem tak: gdyby nie denerwowało mnie ciągłe łażenie przód i tył, brak 3-4 mm (crop = 1.56 co wychodzi 4.5-6.2 mm różnicy w sumie) i częste zmiany obiektywów (miałbym pewnie 20mm, 35, 50, 85, 135 i 200) to stałka jest napewno dobrym rozwiązaniem... Nie znam akurat tego szkła ani jakie jest jego wykonanie, ale FTM i wewnętrzne ogniskowanie jest niemal, że obowiązkowe dla mnie. Znam ludzi co nie wyobrażają sobie używać zoom'a - więc musisz sobie sam odpowiedzieć na to pytanie ... Gdybym miał szkło 16-200 f/2.8L IS to byłby podpięty 99% czasu. ;)
17-40 to swietny obiektyw.. przeszedlem przez Sigme 15-30, Tamrona 17-35.. i zaden nie urasta mu do piet.. cenowo niestety tez nie ;-) Ale z 2giej strony.. nie zaluje zadnej zlotowki ktora za niego zaplacilem - jest tego wart! :D
U mnie kiedys szeroki kat sluzyl do krajobrazow.. ale od kilku miesiecy bawie sie w reporterke - i jak do tej pory nie mialem okazji uzywac lepszego szkla niz 17-40, zarowno pod wzgledem szybkosci dzialania AF, jakosci, jak i chyba przedewszystkim zakresu ogniskowych (pomijam 16-35)
17-40 daje to, czego inny lens o takich parametrach nie da.. ;-)
przy 17mm spisuje sie swietnie przy szerokich i dynamicznych kadrach... zas na dlugim koncu moze robic juz za portretowe szkielko, gdy nie ma czasu na zmiane optyki..
mysle, ze 20'tka z 10D/300D to nadal nie to (crop 1.6x przyp. redakcja ;-) ) ... coz po jakosci gdy ogniskowa z tego obiektywu jest ni przypial, ni przylatal...
Jasne, stalka bedzie lepsza optycznie.. ale szczerze powiedziawszy, dopooki uzywam aparatu ktory przed matryca ma filterek ktory zjada deczko z jakosci, to niewiele zeyskam stosujac stalke.. a napewno strace mobilnosc. Poza tym..
zrobilem juz ok. 15 odbitek 30x45cm z 17-40.. zarowno mocno domknietego jak i otwartego na max.. no i jest tak jak z Tamrona czasem nie bylo.. zas Sigma zaczynala robic z prostych linii beczke ;-)
mysle, ze do reporterki nic ciekawszego w tym segmencie nie ma.. oprocz trwalosci, liczy sie rowniez szybkosc oraz precyzja AF - a w tym 17-40 wymiata jak szalony..
A ja powiem tyle, że IMO 17-40 jest ciut lepszy optycznie, 5mm na górze więcej i mniej flaruje, ale ma f/4, 1mm mniej na dole i AF w złych warunkach ciut na tym obrywa.
Kumpel jak sprawdzał AF w 16-35 vs. 28-135 powiedział tak: "Ty - AF Ci nie działa." ;)
przy pierwszym podpieciu lensa pod body mialem takie samo wrazenie.. z tym ze pomyslalem "o Qfa.. AF mi nie dziala.. http://racing-forum.pulse.pdi.net/images/smiles/icon9.gif ..." :lol:
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
smiej sie smiej.. juz mialem do tommiego dzwonic, co to on mi podeslal :wink:
pamietajcie - gdy podlaczacie nowa L'ke pod body, wlaczcie "bi-bip" dla potwierdzania ustawienia ostrosci, bo mozna sie strachu najesc ze cos nie tak :lol:
No dobra, ale ja nie o to pytam. (..)
Na Twoje pytanie nie da się odpowiedzieć jednoznacznie - to jest jak porównywanie minivana i kabrioleta renomowanej firmy :) Jeden jest świetny i nadaje się do prawie wszystkiego. Drugi też jest świetny, ale nadaje się tylko do jednej rzeczy (szpanowania :-D) za to lepiej. Dlatego niektórzy mają obydwa ;-)
Na pewno nie będziesz miał dużej straty jakości w stosunku do stałki. Także jest to kwestia oceny co Ci jest bardziej potrzebne (np. jasność vs. zoom) a potem spojrzenia do portfela. Ja w ten sposób kupowałem stałkę (50/1.8 vs 1.4). Pobawiłem się jedną i drugą, wyciągnąłem wnioski (chodziło głównie o solidność wykonania, podziałkę ostrości, USM), po czym spojrzałem żałośnie na żonę (która jak zwykle nie protestowała :) ) i...
[ Dodano: 07-07-2004, 08:15 ]
smiej sie smiej.. juz mialem do tommiego dzwonic, co to on mi podeslal :wink:
pamietajcie - gdy podlaczacie nowa L'ke pod body, wlaczcie "bi-bip" dla potwierdzania ustawienia ostrosci, bo mozna sie strachu najesc ze cos nie tak :lol:
Eee tam.. po prostu trzeba zaczynać od L-ek :) Ja po kupnie 28-135 miałem wrażenie odwrotne :)
Chociaż tylko trochę - IMHO to bardzo dobre szkło w tym przedziale cenowo/zoomowym.
DarekSzu 14-09-2004, 13:54 Mnie chyba nie stać jeszcze na L kę więc szlifuję 19-35 Tokinę 193 :) Ale Wasze dyskusję co do tego obiektywu na pewno nie pójdą na marne :)
Czacha napisał:,
pamietajcie - gdy podlaczacie nowa L'ke pod body, wlaczcie "bi-bip" dla potwierdzania ustawienia ostrosci, bo mozna sie strachu najesc ze cos nie tak
święte słowa. ja o mały włos herzklekotu nie dostałem, podpinam do body, próbuje, a tu aż mi żyłka sie na czole pojawiła tak się wystaszyłem że nie działa :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Czacha napisał:,
pamietajcie - gdy podlaczacie nowa L'ke pod body, wlaczcie "bi-bip" dla potwierdzania ustawienia ostrosci, bo mozna sie strachu najesc ze cos nie tak
święte słowa. ja o mały włos herzklekotu nie dostałem, podpinam do body, próbuje, a tu aż mi żyłka sie na czole pojawiła tak się wystaszyłem że nie działa :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
No ja tam tak jak napisałem - dla mnie to normalna szybkość AF :)
Ale w sumie... moje 70-200 testowałem najpierw u kolegi na 300D (widoczki z balkonu itp). No i pierwsze słowa kolegi odnośnie szybkości AF: "O kur...". Pierwsze moje: "No nieźle" :) Jednak w bardziej bojowych warunkach (airshow) zmieniłem zdanie - na zgodne z kolegą :)
Szymański Adam 16-11-2004, 21:54 Jesli chodzi o 17-40/4L. To zachęcony prawie wszystkimi opiniami na jego temat kupiłem go. Po zdjęciach testowych załamałem się ciśnienie mi skoczyło na 200 tyle kasy na amatorski obiektyw. Jest PRZEREKLAMOWANY!!! gorszy od KIT-u 18-55 z 300D. Mam nadzieję, że uda mi się go zamienić na coś lepszego niż ten syf. Nie wiem czym tu się niektórzy ludzie zachwycają. Owszem ostrość wykazuje przy blendzie 22 - to po co mu otwór 4,0. Ale odszczekam tą moją opinię jeśli ktoś udowodni mi zdjęciami jego jakość testowymi tablic nie widoczków czy włosków na modelu i nie ma co chwalić go za wykonanie, za szczelność, szybkość ostrzenia ,czy też cichy silnik itp. podobne gadżety - to wszystko jest dodatkiem - "kwiatkiem do kożucha". No chyba, że najważniejszymi cechami dla użytkownika są te kwiatki a nie kożuch.
Wszyscy wiedzą jaka jest główna cecha dobrego obiektywu.
Czekam na argumenty i dowody innych użytkowników tego obiektywu w porównianiu z np. plastikowym EF-S 18-55.
oho.. 2gi Tytus nam rosnie :roll:
Jurek Plieth 16-11-2004, 22:56 oho.. 2gi Tytus nam rosnie :roll:
A jeśli Adam ma rację to odszczekasz? :wink:
uzywam 17-40 na codzien... 18-55 testowalem doglebnie w pracy - wiec o jakiej racji mowisz? bo jego spostrzezenia sa totalnie odmienne od moich ;-)
BTW - nie uzywam obiektywu do fotografowania tablic tylko do nieco innego rodzaju fotografii.. wam tez radze sie tym zajac, bo niedlugo zapomnicie po co macie aparat ;-)
gorszy od KIT-u 18-55 z 300D
Nie pierdol koleś. Sorry za słownictwo, ale nie można inaczej już. Skąd się tacy biorą?!?!?
Nie pierdol koleś. Sorry za słownictwo, ale nie można inaczej już. Skąd się tacy biorą?!?!?
Ooo, Mori, to ty zyjesz? :)
Chrismela 17-11-2004, 11:18 uzywam 17-40 na codzien... 18-55 testowalem doglebnie w pracy - wiec o jakiej racji mowisz? bo jego spostrzezenia sa totalnie odmienne od moich ;-)
BTW - nie uzywam obiektywu do fotografowania tablic tylko do nieco innego rodzaju fotografii.. wam tez radze sie tym zajac, bo niedlugo zapomnicie po co macie aparat ;-)
popieram , bo tez mam wrazenie ze czesc forumowiczow skupia sie na testowaniu sprzetu a o robieniu zdjec zapominaja ..a moze nie potrafią :? . zlej baletnicy..... :mrgreen:
Mori , ciebie tez popieram ale pliiiiz , pisz kogo cytujesz bo latwiej znalezc adresata zyczen :mrgreen:
Muflon: Ano jakoś tam żyje. ;) Powolutku i spokojnie ...
Chrismela: tutaj akurat chyba nie było trudno się domyślić, normalnie to robię, ale tutaj mnie emocje poniosły. :)
Jurek Plieth 17-11-2004, 12:35 Nie pierdol koleś. Sorry za słownictwo, ale nie można inaczej już. Skąd się tacy biorą?!?!?
A skąd się biorą tacy z takim słownictwem? Mogę się tylko domyślać...
A skąd się biorą tacy z takim słownictwem?
Wystarczy Wiadomości obejrzeć i już każdy telewidz tak klnie. Sorry, ale po prostu nie mogę jak tego typu farmazony czytam.
A skąd się biorą tacy z takim słownictwem?
Wystarczy Wiadomości obejrzeć i już każdy telewidz tak klnie. Sorry, ale po prostu nie mogę jak tego typu farmazony czytam.
Mori zostaw. Nie przejmuj sie az tak cudzymi problemami. Niech sobie pstryka kitowcem jak mu tak lepiej.
Proste powiedzonko ktore juz tu bylo pisane: "jak nie widac roznicy to po co przeplacac? " .
Jedni widza roznice, inni za cholere nie widza. Albo ma walniete szklo albo walniete oczy lub mozg - rozne sugestie w tym watku juz dostal i niech robi z nimi co chce, nie trzeba tych sugestii az tak sugestywnym slownictwem przekazywac :roll: .
Masz rację - wrzucam na luz. Możesz zmienić na **** coby ktoś niepełnoletni nie przeczytał? :oops:
Pszczola 18-11-2004, 07:08 W sumie przeciez jest tak, ze jakosc (cokolwiek mialoby to oznaczac) body i szkla nie ma wiekszego znaczenia. Znaczenie ma subiektywne przekonanie uzytkownika co do jakosci sprzetu i efektow przy jego pomocy uzyskiwanych (bez wzgledu na zwiazek z rzeczywistoscia).
Yyy. To ja chętnie oddam nawet ze 3 KIT-y w zamian za tego 17-40 :)
Yyy. To ja chętnie oddam nawet ze 3 KIT-y w zamian za tego 17-40 :)
Ja sie zastanawiam czy od niego nie odkupic :twisted: . Skoro taki niezadowolony to moze taniej niz Tommy opchnie :>
Szymański Adam 20-11-2004, 14:40 Jakieś zamieszanie spowodowałem tym swoim kupionym na giełdzie Canonem 17-40/4L. Na wstępie mam plany zamienić go inny egzemplarz (sprzedawca się zgodził) - bo trudno uwierzyć by tylu ludzi miało inne obiektywy 17-40/4L niż ja.
Vitez jeśli sobie życzysz a 2-gi egzemplarz tej L-ki okaże się taki sam jak 1-szy to z chęcią Ci odsprzedam go po cenie zakupku 2900 z roczną gwarancją, tym bardziej, że też jestem z W-wy. Nie będę Cię zniechęcał w zakupie pisząc o jego jakości jest jaki jest - a jest nowy!
A sam będę szukał Canona 100/2,8 makro lub 70-200/4L też ma dobrą opinię a być może lnawet lepszą niż jak 17-40/4L.
Vitez jeśli sobie życzysz a 2-gi egzemplarz tej L-ki okaże się taki sam jak 1-szy to z chęcią Ci odsprzedam go po cenie zakupku 2900 z roczną gwarancją, tym bardziej, że też jestem z W-wy. Nie będę Cię zniechęcał w zakupie pisząc o jego jakości jest jaki jest - a jest nowy!
Jesli ci sie naprawde nie spodoba nawet ten drugi egzemplarz i dasz mi na kilka dni potestowac przed zakupem to mozemy sie dogadac 8)
Szymański Adam 03-12-2004, 23:00 Retrospektywnie wracając do tematu 17-40/L. To zapewne Vitez i tak byś nie kupił tego obiektywu za moją cenę zakupu (2900). Ja też nie ale bez tego zera z tyłu byłby chyba niezły. Więc weź go od Tomiego i sprawdź go za własną kasę to najlepszy sposób praktyczny jaki znam. Choć na tym straciłem ze 400 zł, ale było warto wymienić go Canona 100/2,8 makro. Każdy zresztą ma prawo do swojej własnej opinii robiąc fotki na których ma zarobić jakieś pieniądze.
Choć na tym straciłem ze 400 zł, ale było warto wymienić go Canona 100/2,8 makro. Tak z ciekawości - Twoim celem był zakup jakiejkolwiek L-ki, czy coś innego Ci przyświecało? :)
Choć na tym straciłem ze 400 zł, ale było warto wymienić go Canona 100/2,8 makro. Tak z ciekawości - Twoim celem był zakup jakiejkolwiek L-ki, czy coś innego Ci przyświecało? :)
Przeciez 100 2.8 to nie Lka.
Mnie bardziej dziwi nagla zmiana zdania i ogniskowych - z 17-40 fiufiu.
Wg mnie kolega po prostu chcial obiektyw ktory daje ostre zdjecia... mniej patrzac na ogniskowe ;) .
Szymański Adam 04-12-2004, 23:26 Chciałem mieć dobry zoom szeroki, gdyż ok. 70% zdjęć robię szerokim kątem imprezy, spotkania, ludzie w ciasnych pomieszczeniach etc. Więc zostałem narazie z KIT-owcem, też nie ukrywam, że tak samo marnym jak tamta L-ka. Zaś jeśli chodzi o tak raptowną zmianę na 100/2,8 makro - to tego potrzebuję do robienia zdjęć detali (żywność, owoce, butelki z napojami itp.), gdyż i tak go miałem kupić a sprzedawca niezbyt chętny był do zwrotu całej gotówki. Zapewne też kupię i L-kę ale inną i taką o potwierdzonej reputacji 70-200/4L. Każdy z nas choruje na dobre szkło jak już zdobędziesz kasę, ale póki co to na szkle nie ugotujesz zupy. Zresztą poczekam nieco na więcej opinii nt. szerokich stałoogniskowych lub jakiegoś innego zooma.
Przeciez 100 2.8 to nie Lka.
Wiem. Ale wyżej pisał o 70-200/4, dlatego chciałbym wiedzieć, co mu przyświeca...
Mnie bardziej dziwi nagla zmiana zdania i ogniskowych - z 17-40 fiufiu.
No mi w sumie o to samo chodziło, tylko może to mało intuicyjnie napisałem (wiecie - 1.5 tygodnia chronicznego niewyspania robi swoje :)
Zapewne też kupię i L-kę ale inną i taką o potwierdzonej reputacji 70-200/4L.
Zebys sie nie zdziwil... ale i o tej Lce slyszalem negatywne opinie - pewnie rowniez walniete egzemplarze.
Tak samo cudo muflona za prawie 10 tys - 70-200 2.8 L IS akurat jemu sie trafilo walniete a niby za tyle forsy nie ma prawa byc walnietego egzemplarza ;)
Fotoprośba 23-02-2005, 13:07 Witam
W kwestii porównywania 20 i 17-40 to znajomy reporter z dużym doświadczeniem i wiedzą zamienia właśnie 20 na 17-40, twierdzi, że 20 jest sporo gorsza optycznie, głównie jeśli chodzi o ostrość. Nie robiłem za dużo 20, więc od siebie nic na jej temat nie powiem, ale urzywam 17-40 jako główny obiektyw (wcześniej miałem Sigme 15-30) z 20D i jestem bardzo zadowolony :)
... a masz ostre RAW-y? :lol: :mrgreen: :lol:
Jeśli nie mylę osób to zdaje się, że sprawa kolegi Szymańskiego skończyła się tak że dzisiaj żałuje że sprzedał L-kę. Poprawcie mnie jeśli się mylę.
Szymański Adam 07-03-2005, 21:15 Nie nie żałuję, choć się pięknie zapowiadało przed kupnem - dalej podtrzymuję swoją opinię - przy czym zastrzegam się być może była to wina tego konkretnego egzemplarza. Teraz dojrzewam do 10-22 EF-S. Tylko znów mam obawy czy oby nie będzie gorszy od 17-40, a może trafię na dobry?. Czytam sporo o nim (10-22) i szukam głosów, które podparły by mnie w tej decyzji. Fakt że to w dużej mierze służy do krajobrazu, ale i ciasne pomieszczenia również i wszystko co się w nich znajduje, zapewne i inne obiekty by się znalazły - czy mam rację? :?:
a ja sobie teraz fundnąłem 17-40 i nie mam żadnych uwag co do ostrości. Co do kita to kiedyś go miałem i wg mnie foty L-ki są lepsze choć róznica nie jest zawrotna.
Szymański Adam 31-03-2005, 21:33 Ja tez sobie kupilem 10-22. Tez nie zaluje! :D No nie jest to ostrosc stalki 50/1,4 szczegolnie w narozach, AC tez jest, kontrast dosc duzy, ale ten szeeeeroki kat jest wspanialy. Nie spodziewalem sie po tym obiektywie rewelacji przygotowany dosc rzetelnymi opiniami i nie zawiodlem sie jak na 17-40/4, ktora tez moze kiedys kupie ale po dokladnym przetestowaniu.
Szymański Adam, musiales trafic na jakis wyjatkowo pechowy egzemplarz 17-40 - ja kazde swoje szklo kupilem przez net i nigdy nie testowalem przed zakupem a za kazdym razem kupilem dobrze, moze to ja mam takie szczescie :)
Szymański Adam 01-04-2005, 23:40 Albo sie w czepku rodziles, albo malo ich kupowales. Ja na 5 kupionych tylko 1 nie trafiony - wlasnie "L"-ka
Szymański Adam, w takim razie w czepku :) - mam na swoim koncie okolo 10 szkielek :)
Albo sie w czepku rodziles, albo malo ich kupowales. Ja na 5 kupionych tylko 1 nie trafiony - wlasnie "L"-ka
Wydaje mi sie ze na odwrot... to raczej ciebie mozna nazwac pechowcem. Wiele osob ma tu szkielka, tym bardziej te 17-40 i chyba tylko tobie sie nie trafilo :roll: .
trafiła mi sie okazja więc kupiłem 17-40...
I powiem szczerze, że mam teraz znacznie większy szacunek do mojego byłego kitowca. Zresztą oceńcie sami jako experci tego 17-40... jest dobrze? normalnie? czy źle? bo już sam nie wiem...
czas 1/400, f7.1 aparat 300D, .jpg
http://www.wiktorbubniak.com/test/img_0183.jpg
Mówie tutaj tylko i wyłacznie o jakości zdjęć...
Moim skromnym zdaniem jest ostro. Nie caly kadr wprawdzie ale srodek brzytwa. Glowa tego czegos jest troche mydlana ale moze jest OOF.
Poza tym troche niezbyt dobre zdjecie zeby porzadnie ocenic obiektyw bo za duzo sie w nim dzieje. Najlepiej chyba ocenia sie przy portretach robionych z bliska - na wlosach i oczach od razu wychodzi czy szklo jest naprawde ostre czy tez nie.
... jest dobrze? normalnie? czy źle? bo już sam nie wiem...
czas 1/400, f7.1 aparat 300D, .jpg
Jest dobrze, ale fotka testowa powinna być na f4 - jeśli ma wyjść jakiś syf to wyjdzie na pełnej dziurze.
Muflon, moglbys uzupelnic Twoj opis 17-40 o dzialanie z 20-tka ?? Oczywiscie jesli sa jakies zmiany co do 10-tki...
Polaco - jesli moge - nie zanotowalem zmian w dzialaniu 10D a 20D z 17-40/f4 L
Polaco - jesli moge - nie zanotowalem zmian w dzialaniu 10D a 20D z 17-40/f4 L
Tzn. ze nawet AF nie dzialal szybciej albo sprawniej ??
17-40 jest tak szybki i cichy ze raczej ciezko wylapac roznice.. zas przy 20d - bez przesady ;) roznica jest wtedy gdy zlozy sie go do body profesjonalnego.. mam to na przykladzie porownania z eosem 3ka ..nie trzeba sie starac zeby widziec roznice..
17-40 jest tak szybki i cichy ze raczej ciezko wylapac roznice.. zas przy 20d - bez przesady ;) roznica jest wtedy gdy zlozy sie go do body profesjonalnego.. mam to na przykladzie porownania z eosem 3ka ..nie trzeba sie starac zeby widziec roznice..
O szybkosci eLek to ja sie nie tylko nasluchalem, ale i rowniez wyprobowalem na wlasnej skorze, mam tylko jeden DUZY dylemat, czy to szklo jest rowniez ostre jak np. 70-200 L F/4, jesli tak to super i jest 50% szans ze sie na niego zdecyduje. Drugie 50% to jest to czy warto wymieniac kita na L'ke (tylko o jakosci obrazu mowie).
wiesz co, bledem jest porownywanie szkla szerokokatnego do tele - to tak jakbys porownywal maybacha z imprezka wrc pod wzgledem komfortu pokonywania nierownosci ;)
zdjec z 17-40 jest masa na sieci, watek ten ma juz 3 strony... mysle ze sam podejmiesz ta decyzje - ja uzywam 17-40 w 97% moich zdjec... tak bylo przy cyfrze.. tak jest przy analogu.. nie ma obecnie lepszego szkla na rynku do canona w tym przedziale - ale to moje zdanie..
wiesz co, bledem jest porownywanie szkla szerokokatnego do tele - to tak jakbys porownywal maybacha z imprezka wrc pod wzgledem komfortu pokonywania nierownosci ;)
zdjec z 17-40 jest masa na sieci, watek ten ma juz 3 strony... mysle ze sam podejmiesz ta decyzje - ja uzywam 17-40 w 97% moich zdjec... tak bylo przy cyfrze.. tak jest przy analogu.. nie ma obecnie lepszego szkla na rynku do canona w tym przedziale - ale to moje zdanie..
Wiem ze nie ma sensu porownywanie tych 2-ch szkiel, ale daje jakos przyklad ostrosc, no ale chyba nie chcesz mi powiedziec ze szerokie szkla maja inna ostrosc niz szkla tele :confused:
A czy wybrac czy nie to inna sprawa, poki co mnie to az tak nie martwi bo sa inne wydatki wazniejsze od tego szkla, poki co tylko "rozpoznaje rynek" ;)
tele bedzie zawsze ostrzejsze.. do tego rowniej robi na calej dlugosci kadru - logiczne.. ;)
tele bedzie zawsze ostrzejsze.. do tego rowniej robi na calej dlugosci kadru - logiczne.. ;)
No i wlasnie tego nie wiedzialem, wiec wcale nie takie logiczne ;)
Tzn. ze nawet AF nie dzialal szybciej albo sprawniej ??
U mnie wyglada to tak ze szkla o jasnosci 2.8 i lepiej dzialaja odrobinke skuteczniej i szybciej na 20D niz 10D. 17-40 4L dziala na obu body bardzo porownywalnie.
U mnie wyglada to tak ze szkla o jasnosci 2.8 i lepiej dzialaja odrobinke skuteczniej i szybciej na 20D niz 10D.
Co jest zresztą (surprise) zgodne z marketingowym bełkotem Canona o sensorze z 1-ki :)
(szkoda tylko, że bełkot zapomina wspomnieć o sztucznym ograniczeniu czułości tego sensora do f/5.6)
Moje 3 grosze po obejrzeniu i obrobce pierwszych paruset zdjec z mojego 17-40 (dopiero teraz - ponad miesiac od kupna, znalazlem czas na obejrzenie i obrobke pierwszych zdjec z tego szkla) - dzwonie do Tommiego :? .
Mydelko nawet przy 5.6 czy 8, aberracje widoczne nawet na miniaturkach (moj Tamron na przyklad ani razu nie wykazal aberracji - nawet na powiekszeniach).
Mam nadzieje ze uda mi sie wymienic na lepszy egzemplarz :roll: .
Moze zapodasz jakiegos "sampla"?
Tomasz Golinski 23-05-2005, 00:16 W końcu i Ty przegrałeś na loterii :>
W końcu i Ty przegrałeś na loterii :>
Ale sie tym wcale nie przejmuje 8)
Czas po ktorym "to" odkrylem wyraznie wskazuje jak bardzo potrzebne mi i jak czesto uzywane jest to szklo :p . Wazne ze 70-200 (z tego samego zrodla) jest super :D
K2_verti 23-05-2005, 01:24 Witam,
(pierwszy post) wreszczcie znalazłem to forum !!! uff :grin:
Szukałem testów i opini o 17-40 - głównie do zdjęć kościół, ślub ... i widzę że zdania są podzielone (cięzko czytać to, że mydli i ma aberacje... :| ) !!
Muszę jednak zakupić jak najszybcie szkło szybkie i dobrze rysujące - w rozsądnej cenie! Czy korzystaliście z niego w takich warunkach jak ciemne pomieszczenia?
Witam,
(pierwszy post) wreszczcie znalazłem to forum !!! uff :grin:
Szukałem testów i opini o 17-40 - głównie do zdjęć kościół, ślub ... i widzę że zdania są podzielone (cięzko czytać to, że mydli i ma aberacje... :| ) !!
Muszę jednak zakupić jak najszybcie szkło szybkie i dobrze rysujące - w rozsądnej cenie! Czy korzystaliście z niego w takich warunkach jak ciemne pomieszczenia?
Do zastosowań, o których mówisz i wrozsądnej cenie, to raczej Sigma 20/1.8. Jak masz więcej kasy i nie ptrzebujesz aż tak szeroko to Canon 24/1.4L.
- dzwonie do Tommiego :? .
no i to wlasnie jest to - kupowanie od polskich tipów, szczególnie tego obiektywu nigdy bym bez przetestowania u tipa nie kupił. Vitez odda szkło, a Tommy znów go puści w obieg na allegro lub inną drogą i pojawi się kolejny (słusznie zresztą) malkontent, który to szkło nabędzie.
Znam człowieka, co równie dobrze jak Vitez kupił od jednego tipa 17-40, potem nie zawodolony oddał po miesiącu i obiektyw wrócił w obieg i jestem przekonany, że sprzeda sie bez problemu.
Dlatego ten akurat model szkła wolałem kupić za oceanem i nie mam mu nic do zarzucenia, a tip choć reklamacje uzna, to jednak nie może być stratny i coś ze szkłem musi przecież zrobić ;) Sam jestem ciekaw ile to już nabywców miały allegrowe Lki ;)
K2_verti 23-05-2005, 02:04 Szkoda że takie rzeczy się dzieją - ale taki jest nasz rynek !! :(
Dlatego ten akurat model szkła wolałem kupić za oceanem i nie mam mu nic do zarzucenia
A gdybys swojemu egzemplarzowi z USA mial cos do zarzucenia to co bys zrobil?
Watpie ze bys odsylal do USA...
Podejrzewam ze rowniez puscil bys w obieg :roll: ... wiec nie bawmy sie w hipokrytow - zalezy od wymagan. Jednym wystarczy dowolny 17-40 4L i ci nie beda narzekac... inni zauwaza ze egzemplarz jest cos nie ten tego i poszukaja lepszego.
KuchateK 23-05-2005, 05:36 Pozatym te w USA tez za sprawa niektorych sklepow pieknie wracaja w obieg... :mrgreen:
Pozatym te w USA tez za sprawa niektorych sklepow pieknie wracaja w obieg... :mrgreen:
których? :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Do zastosowań, o których mówisz i wrozsądnej cenie, to raczej Sigma 20/1.8. Jak masz więcej kasy i nie ptrzebujesz aż tak szeroko to Canon 24/1.4L.
Czy ja dobrze kojarze, ze kiedys cos wspominales o tym wlasnie szkle, ze - w odroznieniu od 35/1.4L - nie jest wcale takie rewelacyjne i na pewno nie warte swojej ceny? Czy to ktos inny gdzies indziej to napisal? Nie pamietam... :roll:
Czy ja dobrze kojarze, ze kiedys cos wspominales o tym wlasnie szkle, ze - w odroznieniu od 35/1.4L - nie jest wcale takie rewelacyjne i na pewno nie warte swojej ceny? Czy to ktos inny gdzies indziej to napisal? Nie pamietam... :roll:
Tak, ja. Ale kolega chce szkło 24mm do focenia w ciemnych wnętrzach. A przy 24mm dużego wyboru w jasnych szkłach nie ma. Pomimo, że 24/1.4 jest o klasę gorsze od 35/1.4 (ca. 1pkt na fredmiranda), to i tak jest o dwie klasy lepsze od Sigmy 20/1.8 i 24/1.8. Zostaje jeszcze Canon 24/2.8, ale to już trochę ciemnawo. W moim przypadku priorytetem była jakość, a nie ogniskowa. Gdybm potrzebował ogniskową 24mm, no to niestetety zostaje 24/1.4.
Hmmm, ale czy do slubow stalka bedzie dobrym rozwiazaniem ?? Mysle ze lepiej kupic wlasnie tego 17-40 i miec spokoj, a nie ze w pospiechu trzeba zmieniac szklo albo pozniej kadrowac...
a nie ze w pospiechu trzeba zmieniac szklo albo pozniej kadrowac...
jak to sie mówi - trzeba się nabiegać ze stałką;) Takimi szkłami trzeba po prostu umieć/nauczyć sie fotografować.
jak to sie mówi - trzeba się nabiegać ze stałką;) Takimi szkłami trzeba po prostu umieć/nauczyć sie fotografować.
OK, ale pamietaj ze jak jest slub to zdarzaja sie rozne niepowtarzalne rzeczy, np. ktos jakas mine zrobi i nie ma czasu na zmiane szkla a bieganie po kosciele nie jest mile widziane. Jak sie ma szkla zmiennoogniskowe to jednym ruchem i jestes tam gdzie akcja. No chyba ze autor pytania ma 2-3 korpusy i do kazdego bedzie montowac inne szklo, to ja nic nie powiedzialem...
OK, ale pamietaj ze jak jest slub to zdarzaja sie rozne niepowtarzalne rzeczy, np. ktos jakas mine zrobi i nie ma czasu na zmiane szkla a bieganie po kosciele nie jest mile widziane. Jak sie ma szkla zmiennoogniskowe to jednym ruchem i jestes tam gdzie akcja. No chyba ze autor pytania ma 2-3 korpusy i do kazdego bedzie montowac inne szklo, to ja nic nie powiedzialem...
No i co ci z tego, że będziesz miał podpięty 24-70L (załóżmy, że ci sie trafi dobry ;-) ), jak przy przesłonie 2.8, ISO 800 wyjdą czasy 1/50 - 1/80 i nie utrzymasz 70mm z ręki? Robiłem ostatnio Mistrzostwa Polski w Karate. O ile finały robiłem 24-70L (ring był tak oświetlony, że wychodziły mi czasy 1/400 przy f5.6), o tyle eliminacje przy słabym świetle robiłem stałkami: Sigma 20/1.8, Canon 50/1.4, Canon 85/1.8 i sporadycznie Canon 135/2. Chyba zgodzisz sie, że na zawodach karate może cie spotkać więcej nieprzewidzianych sytuacji niż na ślubie (i też łażenie w te i we w te nie jest mile widziane), a jakoś bez problemu udało się porobić zdjęcia. Gdybym miał zooma to bym nic nie zrobił, bo robiłem f1.6 do max f2.8 (czasem Sigma 20mm f3.5)
No i co ci z tego, że będziesz miał podpięty 24-70L (załóżmy, że ci sie trafi dobry ;-) ), jak przy przesłonie 2.8, ISO 800 wyjdą czasy 1/50 - 1/80 i nie utrzymasz 70mm z ręki? Robiłem ostatnio Mistrzostwa Polski w Karate. O ile finały robiłem 24-70L (ring był tak oświetlony, że wychodziły mi czasy 1/400 przy f5.6), o tyle eliminacje przy słabym świetle robiłem stałkami: Sigma 20/1.8, Canon 50/1.4, Canon 85/1.8 i sporadycznie Canon 135/2. Chyba zgodzisz sie, że na zawodach karate może cie spotkać więcej nieprzewidzianych sytuacji niż na ślubie (i też łażenie w te i we w te nie jest mile widziane), a jakoś bez problemu udało się porobić zdjęcia. Gdybym miał zooma to bym nic nie zrobił, bo robiłem f1.6 do max f2.8 (czasem Sigma 20mm f3.5)
No ale masz caly arsenal stalek, to troche zmienia sprawe. Tez wydaje mi sie ze na zawodach karate wszystko dzieje sie w okreslonym miejscu (na macie), natomiast jak jest slub to, oprocz Pary Mlodej, warto tez zwracac uwage na "publicznosc" (zwlaszcza na dzieci).
Pszczola 23-05-2005, 16:13 No i co ci z tego, że będziesz miał podpięty 24-70L (załóżmy, że ci sie trafi dobry ;-) ), jak przy przesłonie 2.8, ISO 800 wyjdą czasy 1/50 - 1/80 i nie utrzymasz 70mm z ręki?
1/50 na 70mm utrzymuje bez problemow. Ale niestety po latach prob. Choc dziwacznie to wyglada - m.in. stabilizowanie reki oparciem na brzuchu. W ostatnie 'urzadzenie' trzeba niestety inwestowac przez wiele lat, aby miec zadawalajace wyniki. :mrgreen:
1/50 na 70mm utrzymuje bez problemow. Ale niestety po latach prob. Choc dziwacznie to wyglada - m.in. stabilizowanie reki oparciem na brzuchu. W ostatnie 'urzadzenie' trzeba niestety inwestowac przez wiele lat, aby miec zadawalajace wyniki. :mrgreen:
Tak ale na 20D z tego 70 robi się 112 a to już naprawdę trudno utrzymać przy 1/50 :)
1/50 na 70mm utrzymuje bez problemow. Ale niestety po latach prob. Choc dziwacznie to wyglada - m.in. stabilizowanie reki oparciem na brzuchu. W ostatnie 'urzadzenie' trzeba niestety inwestowac przez wiele lat, aby miec zadawalajace wyniki. :mrgreen:
Nie koniecznie trzeba az taki wielki trening, a nie wystarczy zainwestowac w monopod ? Bez problemu mozna wtedy uzyskac takie czasy...
AndrzejS 23-05-2005, 21:24 Chce zaproponować wszystkim pewien test. Mam zrobione dwa zdjęcia jedno 20D z 17-40L i drugie z EF-S 17-85 IS. Oba zrobione w tym samym czasie i z tymi samymi parametrami. Oznacze zdjęcia jako zdjęcie A i B, bez podawania opisu. Każdy będzie się mógł wypowiedzieć które zdjęcie jest jego zdaniem lepsze jeśli chodzi o paramerty optyczne, rozdzielczość kontrast itp. Potem podam które robione było jakim obiektywem. Jest jeden problem nie mam gdzie wstawić zdjęć może ktoś ma jakiś pomysł. Wydaje mi się, że taki sposób pozwoli uniknąć pewnej sugesti typu L a ten nie, ten drogi a ten tani itp.
Chce zaproponować wszystkim pewien test. Mam zrobione dwa zdjęcia jedno 20D z 17-40L i drugie z EF-S 17-85 IS. Oba zrobione w tym samym czasie i z tymi samymi parametrami. Oznacze zdjęcia jako zdjęcie A i B, bez podawania opisu. Każdy będzie się mógł wypowiedzieć które zdjęcie jest jego zdaniem lepsze jeśli chodzi o paramerty optyczne, rozdzielczość kontrast itp. Potem podam które robione było jakim obiektywem. Jest jeden problem nie mam gdzie wstawić zdjęć może ktoś ma jakiś pomysł. Wydaje mi się, że taki sposób pozwoli uniknąć pewnej sugesti typu L a ten nie, ten drogi a ten tani itp.
Było już kiedyś 17-85 vs 24-70. Ale OK, zrób 2 zdjęcia, przy otwartej przysłonie i wyślij do mnie. E-mail wysyłam Ci na pm.
Pszczola 23-05-2005, 22:46 Nie koniecznie trzeba az taki wielki trening, a nie wystarczy zainwestowac w monopod ? Bez problemu mozna wtedy uzyskac takie czasy...
O monopodzie to trzeba pamietac jak sie idzie w teren. Brzuch natomiast sam sie z toba zabiera ;-)
K2_verti 23-05-2005, 23:02 Chce zaproponować wszystkim pewien test. Mam zrobione dwa zdjęcia jedno 20D z 17-40L i drugie z EF-S 17-85 IS. Oba zrobione w tym samym czasie i z tymi samymi parametrami. Oznacze zdjęcia jako zdjęcie A i B, bez podawania opisu. Każdy będzie się mógł wypowiedzieć które zdjęcie jest jego zdaniem lepsze jeśli chodzi o paramerty optyczne, rozdzielczość kontrast itp. Potem podam które robione było jakim obiektywem. Jest jeden problem nie mam gdzie wstawić zdjęć może ktoś ma jakiś pomysł. Wydaje mi się, że taki sposób pozwoli uniknąć pewnej sugesti typu L a ten nie, ten drogi a ten tani itp.
Super - wreszcie okaże się czy 17-85 jest klasy shit!?? :wink:
No i co ci z tego, że będziesz miał podpięty 24-70L (załóżmy, że ci sie trafi dobry ;-) ), jak przy przesłonie 2.8, ISO 800 wyjdą czasy 1/50 - 1/80 i nie utrzymasz 70mm z ręki?
To jest droga myslenia antyfleszowca ;)
A tymczasem sluby mozna a i czesto trzeba robic z lampa...
wtedy tryb M, iso800, f 2.8-4.0, czas 1/50-1/80 (ja tyle utrzymuje) , reszta z lampy, przyprawiac duza iloscia FELa ;)
K2_verti 23-05-2005, 23:05 wtedy tryb M, iso800, f 2.8-4.0, czas 1/50-1/80 (ja tyle utrzymuje) , reszta z lampy, przyprawiac duza iloscia FELa ;)
jak z sssszumami? nie zakładałem jeszcze niczego pod 20d, poczekam na lensik?
Chce zaproponować wszystkim pewien test.
Pomysł dobry, ale najpierw nalezałoby się upewnić, że body nie ma problemów BF/FF. Albo ostrzyć manualnie.
jak z sssszumami?
Hm... w 20D? Na iso800? Jakimi szumami? :mrgreen:
AndrzejS 23-05-2005, 23:15 Nie ma bo sprawdzałem
AndrzejS 23-05-2005, 23:18 Oba zdjęcia zą zrobione na 17mm więc głębia ostrości jest dość duża.
To jest droga myslenia antyfleszowca ;)
A tymczasem sluby mozna a i czesto trzeba robic z lampa...
wtedy tryb M, iso800, f 2.8-4.0, czas 1/50-1/80 (ja tyle utrzymuje) , reszta z lampy, przyprawiac duza iloscia FELa ;)
Lampę, to ja mam do czytania w dużym pokoju ;-), ale rzeczywiście, trafiłeś w sedno - bardzo nie lubię flasha i używam go tylko w ostateczności. Jednak naturalne światło pozwala lepiej oddać klimat miejsca i wydarzenia.
AndrzejS 23-05-2005, 23:42 No to zaczynamy, ciekawe jak kto oceni. Jedno ze zdjęć jest zrobione 17-40L a drugie 17-85IS. Oba canonem 20D w tym samym dniu w odstępie paru chwil.
http://arkan.net.pl/test/A.jpg
http://arkan.net.pl/test/B.jpg
17-40L = A.jpg
17-85L = B.jpg
Trochę utrudnia porównanie inna zawartość kadru.
AndrzejS 23-05-2005, 23:53 Tak to prawda zawartość kadru jest ciut inna. Zdjęcia zostały zrobione miesiąc temu w San Francisco zaraz po dokonaniu zakupu obu szkieł - nóweczki i aparatu.
Proszę również o jakiś opis które waszym zdaniem jest lepsze i dlaczego. Potem powiem które czym zostało zrobione.
Jak dla mnie to A.jpg to 17-85IS, bo aberacje wszędzie wyłażą (najbardziej widoczne w oknach białego statku). Ale ja się nie znam ;-)
Janusz Body 24-05-2005, 00:07 Jak dla mnie to A.jpg to 17-85IS, bo aberacje wszędzie wyłażą (najbardziej widoczne w oknach białego statku)....
Jak dla mnie też. Ale wcale się nie zdziwię jak się okaże, że jest dokładnie na odwrót ;-)
Janusz
dla mnie B wygląda jak pechowy 17-40, takiego kiedyś miałem w swoim body i takie były wlaśnie boki kadru, czyli mydlane
szkoda ze foty nie bly strzelone w to samo miejsce na tej samej ogniskowej (przynjamniej tak to wyglada na pierwszy rzut oka) jak dla mnie obie fotki sa takie jakies niedopowiedziane ale jako lepsze wskazal bym B glownie ze wzgledu na CA.. i mam nadzie je ze to 17-40 :-)
AndrzejS 24-05-2005, 01:01 Obie są zrobione jak już pisałem na 17mm. Różnica jest tylko jedna jedno zdjęcie jesttrochę inaczej skadrowane oraz jedno jest zrobione na f 7.1 a drugie 5.6 co widać w różnicy głębi ostrości.
KuchateK 24-05-2005, 04:39 Dorzuce sie...
B to 17-40... Mom zdaniem :)
O monopodzie to trzeba pamietac jak sie idzie w teren. Brzuch natomiast sam sie z toba zabiera ;-)
Hihihi ten kto ma brzuch to ma spokoj, ja niestety ten miesien nie moge uzywac jako podparcia :roll:
Ani jedno ani drugie mi sie za bardzo nie podoba, na jednym sa aberacje a na drugim mydelko :evil:
Moim zdaniem nie da sie powiedziec. Zeby ocenic takie niuanse, to musialby byc JPEG prosto z aparatu, na identycznych ustawieniach. (no ale wtedy odpowiedz mozna by wyczytac z exifa :mrgreen: )
AndrzejS 24-05-2005, 10:07 Jpeg zostały skopiowane i zapisane w najlepszej możliwej jakości. No dobra fotografia A zrobiona została obiektywem EF-S 17-85 IS co rzeczywiście widać po CA. Ponadto obiektyw ten miał przewagę f 7.1.
Fotografia B zrobiona 17-40L f5.6. Zdjęcia nie były w żaden sposób wyostrzane. Co zgodnie z tym co pisze canon w Canon Magazine jest nieodzowne i przy lepszych aparatach wręcz konieczne. Akurat przy tej pogodzie L nie mogła w pełni pokazać swoich zalet jeśli chodzi o kontrast i kolor. Trzeba jednak przyznać, iż jakościowo w sęsie ostrości na 20D obiektywy te są bardzo do siebie zbliżone myślę w związku z tym, że w głównej mierze chamulcem jest już aparat bo slajdy na velvi są lepsze.
Jak bedę miał niedługo możliwość wstawienia na serwer trochę zdjęć z 17-40L to dam znać. Ale wydaje mi się że jak porównywać to właśnie w taki sposób bez sugestii.
Podziwiajcie mojego 17-40 :(
Pliki oryginalne (1-2 MB ! ), kowersja Breezem bez zadnych korekt (ostrosc, nasycenie itp na Normal czyli 0) do JPG z jakoscia 90/100
Aberracje:
http://vitez.ceron.pl/17-40a1.jpg (powiekszyc i obejrzec witraz)
http://vitez.ceron.pl/17-40a2.jpg - bez powiekszania widac ! :shock:
Ostrosc:
http://vitez.ceron.pl/17-40o1.jpg
http://vitez.ceron.pl/17-40o2.jpg
Oba na f5.6 i czasy 1/200 oraz 1/160 wiec poruszenie mozna wykluczyc... od Lki na f5.6 oczekiwalbym nieco lepszej ostrosci ... a moze jestem zbyt wymagajacy? ;)
17-40a2 a probowales kita :-)... chybe bedzie lepszy...
AndrzejS 24-05-2005, 13:25 Vitez widzę, że ten twój egzemplarz to znacznie gorszy niż mój a ja myślałem, że źle trafiłem. Zdjęcia z Grand kanionu odbiłem do formatu 35 na 45 i ostrość jest naprawdę dobra.
Auc !! dobrze wiedziec ze sa takie egzemplarze, trzeba bedzie dobrze sprawdzic przed zakupem...
http://vitez.ceron.pl/17-40a1.jpg (powiekszyc i obejrzec witraz)
Vitez, ale to jest skrajnie harcdore'owa sytuacja - kontrast jak cholera, ISO1600.. myślę że w takich warunkach przetwarzanie RAW zawsze uwypukli takie coś jak CA.
http://vitez.ceron.pl/17-40a2.jpg - bez powiekszania widac ! :shock:
No fakt, to rzeczywiście mocno daje po oczach.
http://vitez.ceron.pl/17-40o1.jpg
Moim zdaniem ostrośc OK.
http://vitez.ceron.pl/17-40o2.jpg
A tu rzeczywiście co najwyżej średnio.
Vitez, ale to jest skrajnie harcdore'owa sytuacja - kontrast jak cholera, ISO1600.. myślę że w takich warunkach przetwarzanie RAW zawsze uwypukli takie coś jak CA.
No wlasnie sie zastanawiam czy iso ma wplyw na aberracje? Bo obie fotki sa z 1600 :roll: (druga nie ja robilem).
Ale mam pare witrazykow na iso100/200 i tez sa aberracje ale nie tak skrajnie widoczne.
Moim zdaniem ostrośc OK.
Gdyby to bylo f4 to byloby OK, ale to jest 5.6 i przy takiej przyslonie ta eLka powinna miec zyletke a nie OK :?
Aha, dla porownania - jak 1,5 roku foce Tamrone w roznych, rowniez skrajnych sytuacjach i rowniez czesto z wysokim ISO i kontrastami tak NIGDY ani odrobinki aberracji na nim nie znalazlem (nawet na 100% powiekszeniach) a od f4 wzwyz jest ostrzejszy niz moj 17-40 przy 5.6 :?
Ja jestem ze swojego zadowolony
f5.6 ISO100
http://arkan.net.pl/test/F5_6.jpg
f8.0 ISO100
http://arkan.net.pl/test/F8_0.jpg
Vitez, wydaje mi się, że portret jest OOF. Wygląda dokładnie tak jak moje potyczki z 20D - nic nie jest ostre. AF potwierdza, robisz fotkę i wszystko jest OOF. Nie wiem czy to wina szkła czy body.
fokarium u mnie w galeri jest z 17-40 f4 iso 400 i wyglada OK :-) ale musze na jakims ogrodzeniu pod slonce przetestowac bo mnie zmartwiles [Vitez]
Janusz Body 25-05-2005, 00:23 No wlasnie sie zastanawiam czy iso ma wplyw na aberracje? Bo obie fotki sa z 1600 :roll: (druga nie ja robilem).
Ale mam pare witrazykow na iso100/200 i tez sa aberracje ale nie tak skrajnie widoczne....
Na samą aberracje to nie, bo to obiektyw i jego soczewki rozszczepiają swiatło (niektórzy twierdzą, że matryca ;-)) ale... wyższa czułość "widzi" nawet to słabiutkie rozszczepione przez soczewke światło, które przy mniejszym ISO wogóle nie "aktywuje" pixeli na matrycy. Stąd wrażenie, że CA jest większa. Jest taka sama tylko bardziej widoczna.
JAnusz
Vitez, wydaje mi się, że portret jest OOF. Wygląda dokładnie tak jak moje potyczki z 20D - nic nie jest ostre. AF potwierdza, robisz fotkę i wszystko jest OOF. Nie wiem czy to wina szkła czy body.
Skoro 70-200, 50 1.4 i Tamron 28-75 smigaja na 20D i zyletke daja (przy odpowiednim czasie i przyslonie :roll: ) to na co bys stawial?
17-40 jedzie do Tommiego, byc moze wymienie na 17-35 2.8 L 8)
Skoro 70-200, 50 1.4 i Tamron 28-75 smigaja na 20D i zyletke daja (przy odpowiednim czasie i przyslonie :roll: ) to na co bys stawial?
Na to, że Canon produkuje niekompatybilne sprzęty. U mnie w 20D też część działała ok, a część nie.
17-40 jedzie do Tommiego, byc moze wymienie na 17-35 2.8 L 8)
Napisałem już w innym wątku, że to chyba nie jest najlepszy pomysł. 17-40 (dobra kopia) jest dużo lepszym szkłem. Te 2.8 toż też czysta teoria, bo straszne mydło. Bawiłem się tym kiedyś przez weekend i kupiłem 17-40.
17-40 jedzie do Tommiego, byc moze wymienie na 17-35 2.8 L 8)
Vitez, a czy ten 17-35 nie jest jakims starym szklem ?? Moze sprobuj wymienic na inny egzemplarz 17-40, no chyba ze potrzebujesz swiatlo 2,8...
Vitez, a czy ten 17-35 nie jest jakims starym szklem ?? Moze sprobuj wymienic na inny egzemplarz 17-40, no chyba ze potrzebujesz swiatlo 2,8...
17-35 sobie potestuje, jak sie spodoba to biore, jak sie nie spodoba to biore innego 17-40. I tak i tak musialbym czekac na inny egzemplarz 17-40 ok 10 dni wiec co mi szkodzi w tym czasie tego 17-35 sprawdzic?
17-35 sobie potestuje, jak sie spodoba to biore, jak sie nie spodoba to biore innego 17-40. I tak i tak musialbym czekac na inny egzemplarz 17-40 ok 10 dni wiec co mi szkodzi w tym czasie tego 17-35 sprawdzic?
Koniecznie napisz wrazenia i jakies porownanie tych szkiel...
Ja jestem ze swojego zadowolony
f5.6 ISO100
http://arkan.net.pl/test/F5_6.jpg
ja też nie narzekam - ta sama scena przy iso200 f5.6
http://www.tomek.gangsta.pl/lens/1740_f56.jpg
Koniecznie napisz wrazenia i jakies porownanie tych szkiel...
Wrazenia OK ale porownanie?
Ja baaardzo rzadko robie fotki testowe... nie mam typowych testowych z 17-40 4L , po prostu fotki "z życia" mi sie z tego obiektywu nie spodobaly i dlatego poszedl do wymiany.
Jak nie widze nieostrosci czy innych wad golym okiem (na ekranie miesci mi sie ok 25% fotki), na fotkach ktore robie na co dzien - to sie tych wad nie doszukuje na sile fotami testowymi (na przyklad Tamrona zawsze chwalilem a na fotach testowych wyszlo spore mydlo przy 2.8 - jednak naprawialne USMem).
A ze nie bede mial dwoch tych szkiel na raz... to raczej fotek porownawczych nie bedzie... tylko wrazenia :roll:
Szymański Adam 27-05-2005, 23:29 To widzę, że nie jestem pierwszym pechowcem 17-40 i powoli dojrzewałem do drugiego podejścia na "L-kę", a tu takie opinie. Mój egzemplarz był prawie bez AC, powalała tylko nieostrość. Czytając opinie wnioskuję, że bez testu i umowy ze sprzedawcą na ewentualne zwrócenie nie można kupować. Bo są tu szczęśliwcy (w czepkach urodzeni) co zawsze kupują szkła bez usterek.
To widzę, że nie jestem pierwszym pechowcem 17-40 i powoli dojrzewałem do drugiego podejścia na "L-kę", a tu takie opinie. Mój egzemplarz był prawie bez AC, powalała tylko nieostrość. Czytając opinie wnioskuję, że bez testu i umowy ze sprzedawcą na ewentualne zwrócenie nie można kupować. Bo są tu szczęśliwcy (w czepkach urodzeni) co zawsze kupują szkła bez usterek.
A może czas najwyższy sporządzić listę: Obiektyw [typ], Numer Seryjny, Opis wady.
Dzięki temu osoby kupujące np. od TIP-ów nie będą szukać po omacku, tylko jak trafią na egzemplarz, który któryś z nas już miał i oddał z powodu wady to go po prostu nie kupią?
.. i skonczy sie na tym ze 17-40 bedzie chodzil na allegro taniej niz kit do 300'tki, a polowa bedzie miala bite numery seryjne :mrgreen:
.. i skonczy sie na tym ze 17-40 bedzie chodzil na allegro taniej niz kit do 300'tki, a polowa bedzie miala bite numery seryjne :mrgreen:
No to już trzeba będzie wynająć antypicownika :)
Wrazenia OK ale porownanie?
Ja baaardzo rzadko robie fotki testowe... nie mam typowych testowych z 17-40 4L , po prostu fotki "z życia" mi sie z tego obiektywu nie spodobaly i dlatego poszedl do wymiany.
Jak nie widze nieostrosci czy innych wad golym okiem (na ekranie miesci mi sie ok 25% fotki), na fotkach ktore robie na co dzien - to sie tych wad nie doszukuje na sile fotami testowymi (na przyklad Tamrona zawsze chwalilem a na fotach testowych wyszlo spore mydlo przy 2.8 - jednak naprawialne USMem).
A ze nie bede mial dwoch tych szkiel na raz... to raczej fotek porownawczych nie bedzie... tylko wrazenia :roll:
Znajac zycie to ostrosc fotek bedzie porownywalna w tych dwoch szklach, wiec nie o to mi chodzi, ale o inne wrazenia (budowa, kontrast, itp)...
|
|