Jestem jak winiknie z mojego postu poczatkującym........ . Mam prosbe czy by mógł ktos w skrócie wytlumaczyc co oznaczaja te "cyferki" ( nie chcialbym kogoś obrazić tym wyrażeniem), na przykładzie obiektywu dołączonego do Canona eos 350d 18-55 mm, 1:3,5-5,6 II. ?? i do jakiego typu zdjęć się nadaję (np: krajobrazy, makro i itp). Proszę o wyrozumiałość.
Parametry
Zwiń
X
-
Tagi: Brak
-
18-55 to ogniskowa obiektywu a jako że jest to zoom więc ogniskowa zawiera się w przedziale od 18 mm do 55 mm.
3,5 to wartość minimalna przesłony (inaczej jasność obiektywu) przy ogniskowej 18 mm a 5,6 to minimalna wartość przesłony przy ogniskowej 55 mm.
Jak więc widać przy maksymalnym zoomie janość obiektywu spada co jest typowe dla zoom'ów.
Jako takie makro tym da się zrobić choć do prawdziwego makro droga daleka.
Krajobrazy jak najbardziej a i portrecik też można ale ogniskowa musi być bliżej 55 mm aby uniknąć przerysowań.
To tak pokrótce.
Pozdrowienia
Maciej -
Jasne!
Nie ma sprawy.
18-55 to zakres ogniskowych czyli mówiąc "zrozumiale" mówią one o tym, że masz zooma, który nadaje się do najczęściej wykonywanych zdjęć.
Nastawiając na ogniskową krótszą (np. 18 mm) masz szerszy kąt widzenia obiektywu i możesz robić np panoramy. Natomiast drugi koniec daje Ci większe zbliżenie i możesz nim wykonywać np. portrety.
Ważne jest to, że te ogniskowe dotyczą powierzchni mat. światłoczułego o rozmiarach kliszy małoobrazkowej 35 mm. W Canonie 350D matryca jest mniejsza, więc wydłuża się ogniskowa obiektywu tak, że faktycznie obiektyw ten jest odpowiednikiem zooma o zakresie 28,8-88 mm podpiętego do aparatu na kliszę małoobrazkową (35mm).
3,5-5,6 mówią natomiast o jasności obiektywu. W tym przypadku obiektyw przy najjaśniejszym ustawieniu (tu na krótszej ogniskowej) ma jasność, jak przy przymknięciu przysłony na 3,5, a przy najciemniejszym ustawieniu jak przy przysłonie 5,6. Nie są to powalające osiągi, ale też nie tragiczne. Pozwalają one na raczej sprawne wykonywanie zdjęć w większości sytuacji.
Dalej "II" oznacza, że jest to druga wersja tego obiektywu.Komentarz
-
Widzę, że kolega był trochę szybszy
To ja jeszcze dodam, że:
1. Sensownych zdjęć makro raczej tym obiektywem zrobić się nie da. (Na ogół z boku obiektywu producent podaje minimalną odległość z jakiej da się uzyskać ostre zdjęcie. Dla tego obiektywu to coś ok. 27-30 cm.)
Możesz jednak zainwestować kilkadziesiąt zlotych w soczewki powiększające i wtedy uzyskujesz całkiem fajne powiększenie - np. do fotografowania owadów.
2. Jeśli chodzi o przysłony, to im nr przysłony jest mniejszy (np. 1,8 ) tym obiektyw jest jaśniejszy i pozwala osiągnąć krótszy czas naświetlania i mniejszą głębię ostrości (GO), która czasem się przydaje. Większy nr przysłony daje większą GO i stosuje się to np. przy fotografowaniu pejzarzy.Komentarz
-
A tam... Pewnie ze sie daZamieszczone przez RamirezWidzę, że kolega był trochę szybszy
1. Sensownych zdjęć makro raczej tym obiektywem zrobić się nie da.
http://canon-board.info/showpost.php?p=23577
Trzeba przylozyc odwrotnie... Wada to przymykanie przyslony i to ze trzeba trzymac (chyba ze sobie ktos zmajstruje mocowanie). Bylo troche o tym na forum kiedys wiecej... Poszukaj.Ostatnio edytowany przez KuchateK; 1338....Komentarz
-
No chyba, że takie makro, ale jak sam zauważyłeś jest problem z przysłoną, a dokładniej z małą GO.Zamieszczone przez KuchateKTrzeba przylozyc odwrotnie... Wada to przymykanie przyslony i to ze trzeba trzymac (chyba ze sobie ktos zmajstruje mocowanie).
No ale się da
Komentarz
-
Mam 18-55 w pierwszej wersji i ostrzy ogniskowej 55 mm przy ok. 10 cm - czy wersja druga tak bardzo się różni?Komentarz
-
Troche offtop, bo juz bylo, no ale...
Da sie przymknac przyslone (trzymac podglad GO w trakcie wypinania obiektywu). Problem to to, ze powyzej f8-11 ciemno bardzo sie robic zaczyna i trzeba swiecic jakas mocna lampka/latarka zeby co kolwiek widziec w wizjerze.
http://flickr.com/groups/technique/discuss/36406/
Diese Seite konnte nicht gefunden werden. Zurück zur Startseite oder zur Casino-Übersicht von Traumflieger.
Chyba ze ktos sie szarpnie na novoflex'a albo sam sobie cos zlutuje podobnego.
http://www.bhphotovideo.com/images/l...ges/197010.jpg...Komentarz
-
No rzeczywiście mi też tak wychodzi. W całym zakresie minimalna odległość ostrzenia jest ok. 12 cm. Ale Canon TU podkreśla: "with impressive close-focusing ability of 0.9 ft (0.28m)."Zamieszczone przez MaciejMam 18-55 w pierwszej wersji i ostrzy ogniskowej 55 mm przy ok. 10 cm - czy wersja druga tak bardzo się różni?
A co masz napisane na obiektywie?
Jej, trochę bym się bał wypinać działąjący obiektyw. Ale widać możnaZamieszczone przez KuchateKDa sie przymknac przyslone (trzymac podglad GO w trakcie wypinania obiektywu).
Komentarz
-
-
Na racja - tylko od powierzchni mat. światłoczułegoZamieszczone przez KuchateKTo "imresiw fokus ability" wynoszace 28cm nie jest mierzone od czubka obiektywu.
I syćko jasne :-)Komentarz
-
Nom, tak jak w sigmie 18-55 podają 28 cm, a ostrzy od bodajrze 5 czy 6 cm... bo podają to od matrycy.
Nie wiem dlaczego tak jest, ale jest.
Sam widziałem, jak tow. Cichy ostrzył tym na trzy palce...
Bo np. obiektywy a analogu ostrzą tak jak jest napisane od przedniej soczewki...is SILENCE
"Enjoy the silence."
---
Wróciłem...!
analog & digital / black & white / calm & easy...Komentarz
-
Dziwne. Mi na 350D minimalna odległość ostrzenia wyszła ok. 25 cm od pow. matrycy.
Sprawdzałem też na analogu i takm z kolei "na oko" min. odległość ostrzenia zgadzała się z odległością od przedniej soczewki.
Czyli w cropach poza przelicznikiem ogniskowej zmienia się też min. odległość focenia?
To by tłumaczyło dlaczego kompakty mają tak małą odległość focenia w trybie macro.Komentarz
Komentarz