Sprawdzanie obiektywów

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Trzaska
    Coś już napisał
    • 2005
    • 86

    #1

    Sprawdzanie obiektywów

    Planuje zakupic nowy, drogi jak na moje mozliwosci obiektyw (zoom tele). Nie mam za duzej praktyki w takich zakupach, mam raptem dwa obiektywy. Prosilabym wobec tego o pomoc, co trzeba sprawdzic przy zakupie? Pomijajac raczej problem BF/FF :-). Zakladam ze obiektyw bede miała w reku i chwile czasu zeby go potestowac i obejrzec zdjecia na kompie. Czesto w Waszych postach pada sformułowanie ze sprawdziliscie iles egzemplarzy zanim trafiliscie na dobry...tzn co robiliscie? Jakie zdjecia, z jakimi parametrami i czego szukaliscie na tych zdjeciach. Jak szybko powinien ostrzyc? Co dyskwalifikuje obiektyw/egzemplarz w Waszych oczach? Jak sprawdzic czy obiektyw nie byl uzywany? Bede naprawde wdzieczna za pomoc, a mysle ze i innym poczatkujacym sie to przyda. Przykladowe zdjecia, obrazujace Wasze najwieksze pomylki zakupowe moze?
  • Scaramanga
    Początki nałogu
    • 2004
    • 272

    #2
    Witaj!
    Zadalas bardzo wiele pytan.Na wszystkie nie ma jednoczesnej i zawsze dzialajacej odpowiedzi,nie mniej jednak sprobuje rzucic Ci troche "swiatla" na nurtujacy Cie problem...
    Przy zakupie nalezy sprawdzic na poczatek tego od kogo kupujesz ten obiektyw.Wazne,czy jest to renomowany sklep,badz tez "lepek" stojacy przed brama bazaru...Jezeli Twoj wywiad udzielil Ci dostatecznej wiedzy na ten temat,warto wybrac opcje dajaca Ci mozliwosc reklamacji w razie problemow.
    Aby przetestowac obiektyw i zobaczyc,czy spelnia nasze oczekiwania nalezy wykonac nim serie zdjec probnych,czyli takich jakie najczesciej robimy.
    Z braku takiej mozliwosci mozemy jedynie pozyczyc taki obiektyw od znajomego (bardzo dobrego znajomego,ew.zony,meza).Jesli takowego obiektywu nie posiada,coz mozliwosc testu odpada...
    Na zdjeciach kazdy szuka czego innego.Jedni ogladaja zdjecia rozebranych kobiet,inni detale techniczne gasienic czolgowych
    Chodzi o to aby w pierwszym jak i drugim przypadku bylo jak najmniej znieksztalcen i zafalszowan na zdjeciach,powodowanych bledami ukladu optycznego jakim jest obiektyw.Rozne obiektywy roznie ostrza,a raczej "rysuja".Ty jak domniemam mialas tu na mysli dzialanie autofocusa.
    Najszybciej dziala autofocus w najnowszych obiektywach,pod warunkiem,ze jest to obiektyw do systemu Canon i togoz producenta.Obiektywy innych producentow pozostaja zazwyczaj w tyle o dlugosc "lba" lub kilkudziesieciu okrazen biezni(od milisekund do sekund)...Pytanie jak szybko powinien ostrzyc?Oczywiscie jak najszybciej.
    Obiektyw moze dyskfalifikowac wiele czynnikow.
    Najwazniejsza jest optyka,wiec jesli przednia lub tylna soczewka jest porysowana,lub w jakis inny sposob uszkodzona nie warto zawracac sobie
    glowy tym "szklem".Peknieta obudowa,naruszone wkrety mocujace swiadcza nam o tym,ze przy obiektywie ktos grzebal ,nie zawsze ze skutkiem pozytywnym.Zewnetrzne zabrudzenia nie sa tak wazne jak wewnetrzne.
    Nalezy pod swiatlo zdjagnozowac,czy na wewnetrznych soczewkach nie ma
    pylkow i innych substancji stalych lub plynnych (smary,oleje,w tym jadalne jesli ktos kiedys robil zdjecia w smazalni frytek...)Usuniecie tych zanieczyszczen jest trudne aczkolwiek nie niemozliwe.
    Jesli nasze wysnione urzadzenie przeszlo zwyciesko do tego momentu to pozostaje nam sprawdzic dzialanie pod obciazeniem,czyli napieciem pochodzacym z aparatu.Niestety trzeba obiektyw polaczyc chwilowymi wiezami z tzw."body".Po otwarciu tylnej scianki aparatu nalezy przestrzelac obiektyw przez wszystkie dostepne liczby przyslon i sprawdzic przyslanianie sie listkow przyslony.Jesli i to dziala porawnie nalezy udac sie z obiektywem do specjalisty na dokladne badania samej optyki,dotyczacej rozjustowania,abberacji,dystorsji i innych paskudztw,w ktore wyposazony jest nasz przyszly "zakup"(na gieldzie w Stodole byla kiedys taka mozliwosc).
    Mysle,ze nie obrzydzilem Ci zbytnio ochoty na "shopping"...
    Gud lak!
    Ostatnio edytowany przez Scaramanga; 515.
    Latwiej kijek pocieniasic niz go potem pogrubasic...

    Komentarz

    • gr86
      Początki nałogu
      • 2005
      • 328

      #3
      ostrość czyli test przy pełnej "dziurze" a cel jakaś powierzchnia z duż ilością szczegółów np regał z książkami, półka sklepowa, potem następne przysłony np 2,8 3,5 4 5,6 8 potem przy powiększeniu w PS do 100% sprawdzasz czy jest ostry czy nie i przy jakiej przysłonie a najlepiej wyostrzyć manualnie a tryb Av
      a jaki obiektyw konkretnie ?

      Komentarz

      • Trzaska
        Coś już napisał
        • 2005
        • 86

        #4
        Zamieszczone przez gr86
        a jaki obiektyw konkretnie ?
        Sigma 100-300/F4, planuje nowy, a z drugiej stony jak to sprawdzic... np. czy nie ma za duzo paprochow czy tez kurzu, bo to ze jakies swinstewka nawet praktycznie nowy moze miec to juz wyczytalam. dzieki za pomoc

        Komentarz

        • Trzaska
          Coś już napisał
          • 2005
          • 86

          #5
          Zamieszczone przez Scaramanga
          Jesli i to dziala porawnie nalezy udac sie z obiektywem do specjalisty na dokladne badania samej optyki,dotyczacej rozjustowania,abberacji,dystorsji i innych paskudztw,w ktore wyposazony jest nasz przyszly "zakup"(na gieldzie w Stodole byla kiedys taka mozliwosc).
          Mysle,ze nie obrzydzilem Ci zbytnio ochoty na "shopping"...
          Gud lak!
          :-) Dzieki. Obawiam sie ze bede tylko ja i sprzedajacy wiec musze liczyc na siebie :-) Mogłbys rozwinac troszke ..."rozjustowania,abberacji,dystorsji i innych paskudztw" - to chyba tego tak naprawde powinnam szukac na tych zdjeciach poza ostroscia...

          Komentarz

          • Follman
            Bywalec
            • 2005
            • 188

            #6
            Paprochy to wiem ze trzeba spojrzeć przez niego okiem pod słońce czy coś co świeci ale okiem nie aparatem.Tyle wiem :d

            :
            KLIKNIJ

            Komentarz

            • Scaramanga
              Początki nałogu
              • 2004
              • 272

              #7
              Zamieszczone przez Follman
              Paprochy to wiem ze trzeba spojrzeć przez niego okiem pod słońce czy coś co świeci ale okiem nie aparatem.Tyle wiem :d
              To juz bylo expressis verbis...
              Latwiej kijek pocieniasic niz go potem pogrubasic...

              Komentarz

              • Scaramanga
                Początki nałogu
                • 2004
                • 272

                #8
                Zamieszczone przez Trzaska
                :-) Dzieki. Obawiam sie ze bede tylko ja i sprzedajacy wiec musze liczyc na siebie :-) Mogłbys rozwinac troszke ..."rozjustowania,abberacji,dystorsji i innych paskudztw" - to chyba tego tak naprawde powinnam szukac na tych zdjeciach poza ostroscia...
                Ja pisalem oglednie jesli chodzi o jakikolwiek obiektyw.
                Z tego co piszesz jest to niezle "szklo" i powyzsze bledy sa usuniete do minimum.Jesli ma byc prawie nowy to zazwyczaj nie rozni sie niczym od nowego,poza wieksza ilosci sladow linii papilarnych i ewentualnie lekkich otarc
                oslony przeciwslonecznej.Nikt z powyzszych "adwersarzy" nie wspomnial,ze jesli robi sie test na ostrosc,nalezy przykrecic obiektyw do bardzo stabilnego
                i ciezkiego statywu,zwlaszcza w Twoim przypadku(teleobiektyw).Z doswiadczenia dodam,ze najprawdopodobniej nie bedziesz musiala ani robic testow[mam na mysli ostrosc ],ani czytac o abberacjach i innych "bzdurach"(szkoda czasu,lepiej isc do kosmetyczki albo do fitness clubu).Jesli ktos ma taki obiektyw jak ten,ktory chcesz kupic,to zazwyczaj umie odroznic przyslone od paralaksy i raczej szanuje nie tani sprzet,wiec nie wcisnie Ci "zlomu".Wiekszosc transakcji i tak opiera sie po prostu na zaufaniu.
                Ostatnio edytowany przez Scaramanga; 515.
                Latwiej kijek pocieniasic niz go potem pogrubasic...

                Komentarz

                • Trzaska
                  Coś już napisał
                  • 2005
                  • 86

                  #9
                  Zamieszczone przez mmsza
                  dobry wybór
                  na forum mam go ja i arkan (jeśli kogoś pominąlem to sorki - nie pamiętam)
                  z tego co wiem i arkn i ja trafiliśmy za pierwszym razem na dobre sztuki.
                  tu http://www.fredmiranda.com/reviews/s...hp?product=103 też nosami na niego nie kręcą.
                  I jak wrazenia? Moze mogłbyś podeslac mi pare zdjec w wolnej chwili, obejrzalam bym czego moge sie spodziewac (niewazny kadr czy tez kontekst, byleby ostre) ? Zastanawialam sie tez nad Sigma 700-200/2.8 - drozsza, ale.... :-) Czy tez mieliscie jakies alternatywne obiektywy i co Was przekonalo akurat do 100-300?

                  Komentarz

                  • Trzaska
                    Coś już napisał
                    • 2005
                    • 86

                    #10
                    Zamieszczone przez Scaramanga
                    Ja pisalem oglednie jesli chodzi o jakikolwiek obiektyw.
                    Z tego co piszesz jest to niezle "szklo" i powyzsze bledy sa usuniete do minimum.Jesli ma byc prawie nowy to zazwyczaj nie rozni sie niczym od nowego,poza wieksza ilosci sladow linii papilarnych i ewentualnie lekkich otarc
                    oslony przeciwslonecznej.
                    Ma byc nowy, ale czasami czytam ze ktos zamawia nowy a do reki dostaje uzywany, zwrocony, "bo to nie byl najlepszy egzemplarz" :-)

                    Zamieszczone przez Scaramanga
                    Nikt z powyzszych "adwersarzy" nie wspomnial,ze jesli robi sie test na ostrosc,nalezy przykrecic obiektyw do bardzo stabilnego
                    i ciezkiego statywu,zwlaszcza w Twoim przypadku(teleobiektyw).Z doswiadczenia dodam,ze najprawdopodobniej nie bedziesz musiala ani robic testow[mam na mysli ostrosc ],ani czytac o abberacjach i innych "bzdurach"(szkoda czasu,lepiej isc do kosmetyczki albo do fitness clubu).Jesli ktos ma taki obiektyw jak ten,ktory chcesz kupic,to zazwyczaj umie odroznic przyslone od paralaksy i raczej szanuje nie tani sprzet,wiec nie wcisnie Ci "zlomu".Wiekszosc transakcji i tak opiera sie po prostu na zaufaniu.
                    To jest pozytywne, faktycznie. Kupowalam uzywana Sigme 15-30 i poza lekkim otarciem na oslonie ps, nie bylo widac sladu uzytkowania...tzn. taki laik jak ja go nie widzial.
                    Dzieki za rade o statywie, niby oczywiste, ale tez warto wspomniec.
                    A z opcji 1. czytanie 2.kosmetyczka pozwolisz ze wybiore jednak opcje pierwsza :-)

                    Komentarz

                    • Vitez
                      zło konieczne
                      • 2004
                      • 19804

                      #11
                      Zamieszczone przez gr86
                      przy powiększeniu w PS do 100% sprawdzasz czy jest ostry czy nie
                      Wystarczy 33% .
                      Na ekranie 17" da ci to mniej wiecej ekwiwalent odbitki 15x21 cm (bez wyliczen - na oko strzelilem).

                      Ogladanie przy 100% ma taki sens jak plakatu filmowego z odleglosci 5 cm lub billboardu z 50cm - powodzenia w ocenie ostrosci , szczegolnie przy zakupie szkla.

                      Komentarz

                      • Scaramanga
                        Początki nałogu
                        • 2004
                        • 272

                        #12
                        Zamieszczone przez Trzaska
                        I jak wrazenia? Moze mogłbyś podeslac mi pare zdjec w wolnej chwili, obejrzalam bym czego moge sie spodziewac (niewazny kadr czy tez kontekst, byleby ostre) ? Zastanawialam sie tez nad Sigma 700-200/2.8 - drozsza, ale.... :-) Czy tez mieliscie jakies alternatywne obiektywy i co Was przekonalo akurat do 100-300?
                        Mozesz zdradzic jakiego typu fotografie uprawiasz?Ogolna czy jakas szczegolna?Na rynku jest zalew sprzetu,wiec ktos kto dopiero zaczyna moze sie pugubic,a najczesciej popelnic dosc kosztowny blad i nie chodzi tu o jakosc obiektywu,tylko o to,ze po krotkim czasie obiektyw moze nie spelniac pokladanych w nim na poczatku oczekiwan...
                        Latwiej kijek pocieniasic niz go potem pogrubasic...

                        Komentarz

                        • Trzaska
                          Coś już napisał
                          • 2005
                          • 86

                          #13
                          Zamieszczone przez Scaramanga
                          Mozesz zdradzic jakiego typu fotografie uprawiasz?Ogolna czy jakas szczegolna?Na rynku jest zalew sprzetu,wiec ktos kto dopiero zaczyna moze sie pugubic,a najczesciej popelnic dosc kosztowny blad i nie chodzi tu o jakosc obiektywu,tylko o to,ze po krotkim czasie obiektyw moze nie spelniac pokladanych w nim na poczatku oczekiwan...
                          Do tej pory nastawiona bylam na krajobrazy i architekture, bo czas zdjecia mialam glownie podczas wyjazdow (nie bralam kita, zalezalo mi najbardziej na szerokim kacie, zaczelam od 15-30 Sigmy). Powoli poznaje swoj aparacik wiec narazie czesc zdjec idzie do kosza. Do zdjec ludzikow mi bliskich (choc przy cropie 1.6 robi sie ciasno) mam 50/1.8. No i po odkuciu sie z wakacyjnych wydatkow chce kupic jakis tele, glownie do dwoch zastosowan - koncerty, ale niestety nie moge liczyc na dostanie sie gdzies na jakichś specjalnych prawach pod scene (chyba ze silą własnych łokci :-), wiec zostaje mi tele + monopod (statyw?). Drugie zastosowanie to wyjazdy na ptaszki (choc nie tylko) nad biebrze (polecam serdecznie okolice :-) ). To dopiero w powijakach, do tej pory jezdzilam tylko jako obserwator-laik, natomiast jest tam niesamowicie, wroce jeszcze nie raz i warto by co nieco móc udokumentowac :-) Prawde mowiac, przy wyborze jak wiekszosc osob ktore wielu z dostepnych obiektywow nie moze testowac, opieram sie na opiniach znalezionych w sieci. No i wybieram najlepszy na jaki mnie stac :-( Byc moze w rachube wchodzilo by jeszcze 70-200/2.8 (koncerty)... Co bys poradzil do takich zastosowan? Oczywiscie nie pogardze innymi okolicznosciami zeby taki obiektyw wykorzystac :-) Znam osobe ktora taki zakres (zdaje sie dokladnie 70-300) ma podpiety jako swoj "zoom spacerowy" :-)

                          Komentarz

                          • Trzaska
                            Coś już napisał
                            • 2005
                            • 86

                            #14
                            Zamieszczone przez mmsza
                            Kupowalem (o ile pamiętam to Arkan pisal, że też) w Interfoto. Funkielnówka nie śmigana + bez problemu u nich możesz wymienić na następny jak coś będzie z nim nie tak.
                            Warto wiedziec, i cene maja nie z kosmosu. W niektorych sklepach chca za niego ponad 4tys. Gosci z interfoto widuje na gieldzie w stodole, ale jeszcze nic u nich nie kupowalam.

                            Komentarz

                            • Trzaska
                              Coś już napisał
                              • 2005
                              • 86

                              #15
                              Zamieszczone przez mmsza
                              Jak dla mnie - bomba

                              Powieszę coś dzisiaj na PBase to podeślę Ci linka (w zasadzie tylko w sobotę w Zoo z nim bylem )
                              http://www.pbase.com/mmsza/inbox
                              Widziałam zdjecia, bardzo fajne i przekonujace mnie przynajmniej do zakupu :-) Lwica cymes. Byly jeszcze dwa male lwiatka? Na poczatku lata testowalam na nich swoj aparat :-) Szkoda ze nie mozna obejrzec wiekszych...
                              Zamieszczone przez mmsza
                              Sigma 70-200/2.8EX - dla mnie do bani - sprzedalem
                              To zaczyna rozwiewac moje niedawne watpliwosci, ze a nuz moze lepiej 70-200. Pytanie czy nieszczesliwie trafiles egzemplarz czy wszystkie tak maja...

                              Zamieszczone przez mmsza
                              PS. Mialaś już tą Sigmę kiedyś w rękach? Te 1,5kg daje trochę popalić
                              Chyba nic lzejszego sensownego nie znajde...Chyba ze cos polecicie? Bede miala darmowa ;-) silownie. To nie bedzie obiektyw na co dzien raczej, i przypadkowo go nie podepne. Ale i tak pewnie niezaraz zaklne :-). To jest transakcja wiazana raczej ze statywem/monopodem, bo ja raczej dlugo w rece go nie utrzymam :-)

                              Komentarz

                              Pracuję...