EOS 30v/33v vs. 30/33

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • negatyv
    Bywalec
    • 2005
    • 109

    #1

    EOS 30v/33v vs. 30/33

    Witam,
    od jakiegos czasu stwierdzilem, ze potrzebuje drugiego body. Wybor padl na klase srednia. Ale mam pytanie do uzytkowników najnowszego Eosa na film, czy widzicie roznice na waszych zdjeciach z lampa [w porownaniu do starszych eosów) ?
    Chodzi mi wlasnie o ten nowy E-ttl II.
    Czy rzeczywiscie oplaca sie kupowac najnowsze 33v? Roznica w cenie (Eos 33) jest dosyc znaczna, wiec pytam doswiadczonych CANONierów. :grin:
    Aha, okolo 30-40% moich zdjec robie w pomieszczeniach z 420EX. Glownie w Trybie M.
    Pozdrawiam
    Canon Rulezzz
  • Vitez
    zło konieczne
    • 2004
    • 19804

    #2
    Odpowiem ci na bazie dSLR - robilem 10D z E-TTL, mam 20D z E-TTL II i roznica jest BARDZO zauwazalna.
    Z E-TTL II i lampa pracuje sie o wiele bardziej komfortowo i bezstresowo niz z E-TTL. Mozna zapomniec o FEL czy korektach sily blysku (chyba ze specjalnie chcesz tylko leciutko dopalic lub przesmazyc).
    Chyba ze nie przekadrowujesz... wtedy E-TTL calkiem dobrze sobie radzi.

    Komentarz

    • adamek
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 2265

      #3
      Nie wiem jak jest z innymi eosami (używam tylko tego i okazjonalnie 300D).
      Aczkolwiek, szczerze polecam. A co do ceny... nie jest taka straszna (na allegro). Za 1600 złotych kupisz nówkę w interfoto... A sprzęt jest tego wart. A nawt trochę więcej. Bo funkcjonalnie, to on jest w zasadzie jak 10d/20d. Jedyne czego nie ma - to gniazda synchronizacji z lampami studyjnymi.
      Miłego dnia
      adam jastrzębowski
      cyfra i analog. obiektywy, statyw i monopod
      tu tu

      Komentarz

      • negatyv
        Bywalec
        • 2005
        • 109

        #4
        Zamieszczone przez Vitez
        Odpowiem ci na bazie dSLR - robilem 10D z E-TTL, mam 20D z E-TTL II i roznica jest BARDZO zauwazalna.
        Z E-TTL II i lampa pracuje sie o wiele bardziej komfortowo i bezstresowo niz z E-TTL. Mozna zapomniec o FEL czy korektach sily blysku (chyba ze specjalnie chcesz tylko leciutko dopalic lub przesmazyc).
        Chyba ze nie przekadrowujesz... wtedy E-TTL calkiem dobrze sobie radzi.
        Wielkie dzieki Vitez. Wlasnie takiej "praktycznej" odpowiedzi oczekiwalem. :-D
        500 pln za przewidywalnosc zdjec pod wzgledem uzycia lampy to chyba niewielka roznica. Szczerze mowiac, myslalem ze e-ttl 2 to kolejny chwyt marketingowy, ale okazuje sie ze nie.
        Pozdrawiam
        Canon Rulezzz

        Komentarz

        • drrrl
          Coś już napisał
          • 2004
          • 94

          #5
          Używam 33V z 420EX - rzeczywiście E-TTL II działa znakomicie, choć mi nieużywanie FELa nie zawsze dało efekt taki jak bym chciał.

          Zamieszczone przez adamek
          Bo funkcjonalnie, to on jest w zasadzie jak 10d/20d
          ...jedną ma rzecz 33V i chyba cała seria, której 10D/20D nie ma, a do której się przyzwyczaiłem i mi brakuje - powiązania pomiaru światła 'spotem' w wybranym punkcie AF (C.Fn-08-1). Co prawda instrukcja mówi tylko o powiązaniu FE lock, ale dotyczy to pomiaru w dowolnej chwili i - a przynajmniej takie odniosłem wrażenie - również pomiaru światła po przedbłysku z lampy.

          Pzdr, G.
          Kupa złomu i Lightroom

          Komentarz

          Pracuję...