Witam mam kolejny problem...W aparacie canon a590 podczas użytkowania rozlała mi się bateria alkaliczna i teraz aparat ciągle pokazuje,że jest rozładowany i nie działają żadne przyciski oprócz tego do robienia i usuwania zdjęć,co mam w takiej sytuacji robić?
Problem
Zwiń
X
-
Tagi: Brak
-
Jak potrafisz to rozkręć i wyczyść, a jak nie to serwis. Pozdrawiam.Do pracy - 50d, 6d, 135 2.0, 85 1.8, 35 1.4, 24-70 is, DJI Phantom 3, + lampy, wyzwalacze, gripy, rigy, statywy....
hobbystycznie - brak czasu niestety :-(
-
-
To jest skomplikowane i nie jest pewne, że zadziała. Polecam wysłąnie do serwisu...NIE WAŻNE CZYM SIĘ ROBI, LICZY SIĘ EFEKTKomentarz
-
-
Trochę dziwne, że w przeciągu trzech tygodni zdążyła Ci się rozlać bateria w aparacie... :-?Zamieszczone przez Lewy91on ma 3 tygZwolennik ekumenizmu sprzętowegoKomentarz
-
Komentarz
-
W ramach gwarancji raczej Ci tego nie zrobią, bo to ewidentna wina użytkownika/producenta baterii, nie wady aparatu. Na twoim miejscu skontaktowałbym się z serwisem i zapytał o możliwe koszta. Dopiero wtedy, gdy naprawa nie byłaby opłacalna brałbym się za samodzielne czyszczenie (duże ryzyko uszkodzenia i małe szanse na powodzenie, ale "a nuż zadziała" skoro i tak potencjalnie do wyrzucenia...).
Nieciekawie...3 tyg.
Baterie zawierają substancje przewodzące prąd więc ryzyko powstania niekontrolowanych zwarć w elektronice duże. Ale to gdybanie, fachowcem nie jestem.
C-F-K - foreverKomentarz
-
Ostatnio raz zadziałało mi przybliżenie,ale aparat zaczął sam robić zdjęcia.A jeśli oddał bym go na gwarancję i nie napisał,że rozlała się bateria,tylko po prostu napisał,że przestał działać,to czy by się skapnęli,bo pewnie robią wszystko tak,żeby tylko nie uznać gwarancji,a przecież to nie moja wina...Komentarz
-
Tego nie da się ukryć. Bateria ma środki żrące które skutecznie potrafią wypalić obwody el. Możliwe że ciecz spowodowała zwarcie i wystarczy tylko przeczyścić ale nie liczyłbym na to za bardzo.Ostatnio raz zadziałało mi przybliżenie,ale aparat zaczął sam robić zdjęcia.A jeśli oddał bym go na gwarancję i nie napisał,że rozlała się bateria,tylko po prostu napisał,że przestał działać,to czy by się skapnęli,bo pewnie robią wszystko tak,żeby tylko nie uznać gwarancji,a przecież to nie moja wina...Komentarz
-
w przypadku rozlania jakichkolwiek akumulatorów czy baterii 80% powodzenia to szybka reakcja.Komentarz
-
kolega taty powiedział,żebym spróbował położyc na 15 min aparat na parapecie i może odparuje ma to jakieś szanse powodzenia?Komentarz
-
Nie !! To nie mokry podkoszulek
Trzeba było działać od razu po zalaniu, jak koledzy wcześniej radzili,
albo ustalić ile serwis orientacyjnie będzie chciał albo rozkręcić i używając preparatów do czyszczenia elektroniki wyczyścić.
Jak układy na płycie uległy już przeżarciu to nic z tym aparatem nie zrobisz !Canon 50D + dodatki
Komentarz
-
-
Właściwe narzędzie do właściwej roboty
Zanieś lepiej tego sprzęta do zakładu gdzie naprawiają elektronikę, chyba, że lubisz eksperymentować, ale sukcesu nie wróżę.
To, że coś zaczęło działać nie świadczy o tym, że nagle sam się aparat naprawi.
Został zalany i teraz trzeba z niego ten syf usunąć. Jak masz szczęście to może się go uratuje, ale oddaj go komuś doświadczonemu do roboty.Canon 50D + dodatki
Komentarz
Komentarz