Problem

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Lewy91

    #1

    Problem

    Witam mam kolejny problem...W aparacie canon a590 podczas użytkowania rozlała mi się bateria alkaliczna i teraz aparat ciągle pokazuje,że jest rozładowany i nie działają żadne przyciski oprócz tego do robienia i usuwania zdjęć,co mam w takiej sytuacji robić?
  • poszukiwacz2006
    Uzależniony
    • 2007
    • 824

    #2
    Jak potrafisz to rozkręć i wyczyść, a jak nie to serwis. Pozdrawiam.
    Do pracy - 50d, 6d, 135 2.0, 85 1.8, 35 1.4, 24-70 is, DJI Phantom 3, + lampy, wyzwalacze, gripy, rigy, statywy....
    hobbystycznie - brak czasu niestety :-(

    Komentarz

    • Lewy91

      #3
      A bardzo to skomplikowane i czy na pewno zadziała?:P
      Ostatnio edytowany przez Gość; 27517.

      Komentarz

      • Dominik K
        Dopiero zaczyna
        • 2009
        • 48

        #4
        To jest skomplikowane i nie jest pewne, że zadziała. Polecam wysłąnie do serwisu...
        NIE WAŻNE CZYM SIĘ ROBI, LICZY SIĘ EFEKT

        Komentarz

        • Lewy91

          #5
          No już tylko to mi zostało,a można +/- stwierdzić koszt takiej naprawy?Aha i on ma 3 tyg,jeśli oddałbym na gwarancji to mam szansę,że mi ją uznają?
          Ostatnio edytowany przez Gość; 27517.

          Komentarz

          • HenrykG
            Początki nałogu
            • 2007
            • 276

            #6
            Zamieszczone przez Lewy91
            on ma 3 tyg
            Trochę dziwne, że w przeciągu trzech tygodni zdążyła Ci się rozlać bateria w aparacie... :-?
            Zwolennik ekumenizmu sprzętowego

            Komentarz

            • Yoshitaka
              Uzależniony
              • 2006
              • 585

              #7
              Zamieszczone przez HenrykG
              Trochę dziwne, że w przeciągu trzech tygodni zdążyła Ci się rozlać w aparacie... :-?
              Nie dolewaj oliwy, bo zaraz zacznie się kolejna wojna
              Canon 50D + dodatki

              Komentarz

              • Mellan
                Pełne uzależnienie
                • 2007
                • 1851

                #8
                W ramach gwarancji raczej Ci tego nie zrobią, bo to ewidentna wina użytkownika/producenta baterii, nie wady aparatu. Na twoim miejscu skontaktowałbym się z serwisem i zapytał o możliwe koszta. Dopiero wtedy, gdy naprawa nie byłaby opłacalna brałbym się za samodzielne czyszczenie (duże ryzyko uszkodzenia i małe szanse na powodzenie, ale "a nuż zadziała" skoro i tak potencjalnie do wyrzucenia...).
                Nieciekawie...3 tyg. Baterie zawierają substancje przewodzące prąd więc ryzyko powstania niekontrolowanych zwarć w elektronice duże. Ale to gdybanie, fachowcem nie jestem.
                C-F-K - forever

                Komentarz

                • Lewy91

                  #9
                  Ostatnio raz zadziałało mi przybliżenie,ale aparat zaczął sam robić zdjęcia.A jeśli oddał bym go na gwarancję i nie napisał,że rozlała się bateria,tylko po prostu napisał,że przestał działać,to czy by się skapnęli,bo pewnie robią wszystko tak,żeby tylko nie uznać gwarancji,a przecież to nie moja wina...

                  Komentarz

                  • Bogdan56_Ch
                    Początki nałogu
                    • 2007
                    • 377

                    #10
                    Zamieszczone przez Lewy91
                    Ostatnio raz zadziałało mi przybliżenie,ale aparat zaczął sam robić zdjęcia.A jeśli oddał bym go na gwarancję i nie napisał,że rozlała się bateria,tylko po prostu napisał,że przestał działać,to czy by się skapnęli,bo pewnie robią wszystko tak,żeby tylko nie uznać gwarancji,a przecież to nie moja wina...
                    Tego nie da się ukryć. Bateria ma środki żrące które skutecznie potrafią wypalić obwody el. Możliwe że ciecz spowodowała zwarcie i wystarczy tylko przeczyścić ale nie liczyłbym na to za bardzo.

                    Komentarz

                    • canis_lupus
                      Pełne uzależnienie
                      • 2004
                      • 1252

                      #11
                      w przypadku rozlania jakichkolwiek akumulatorów czy baterii 80% powodzenia to szybka reakcja.
                      "I love You Cię" Różyczko...
                      Galeria ,
                      Druga galeria,

                      Komentarz

                      • Lewy91

                        #12
                        kolega taty powiedział,żebym spróbował położyc na 15 min aparat na parapecie i może odparuje ma to jakieś szanse powodzenia?

                        Komentarz

                        • Yoshitaka
                          Uzależniony
                          • 2006
                          • 585

                          #13
                          Zamieszczone przez Lewy91
                          kolega taty powiedział,żebym spróbował położyc na 15 min aparat na parapecie i może odparuje ma to jakieś szanse powodzenia?
                          Nie !! To nie mokry podkoszulek
                          Trzeba było działać od razu po zalaniu, jak koledzy wcześniej radzili,
                          albo ustalić ile serwis orientacyjnie będzie chciał albo rozkręcić i używając preparatów do czyszczenia elektroniki wyczyścić.
                          Jak układy na płycie uległy już przeżarciu to nic z tym aparatem nie zrobisz !
                          Canon 50D + dodatki

                          Komentarz

                          • Lewy91

                            #14
                            Ostatnio zaczęły działać dwa klawisze,ostatni po tym jak w komorę,gdzie są baterie spryskałem sprayem do laptopów ActiveJet.
                            Ostatnio edytowany przez Gość; 27517.

                            Komentarz

                            • Yoshitaka
                              Uzależniony
                              • 2006
                              • 585

                              #15
                              Zamieszczone przez Lewy91
                              Ostatnio zaczęły działać dwa klawisze,ostatni po tym jak w komorę,gdzie są spryskałem sprayem do laptopów ActiveJet.
                              Właściwe narzędzie do właściwej roboty

                              Zanieś lepiej tego sprzęta do zakładu gdzie naprawiają elektronikę, chyba, że lubisz eksperymentować, ale sukcesu nie wróżę.
                              To, że coś zaczęło działać nie świadczy o tym, że nagle sam się aparat naprawi.
                              Został zalany i teraz trzeba z niego ten syf usunąć. Jak masz szczęście to może się go uratuje, ale oddaj go komuś doświadczonemu do roboty.
                              Canon 50D + dodatki

                              Komentarz

                              Pracuję...