580exII - wyzwalanie w każdych warunkach

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • falo

    #1

    580exII - wyzwalanie w każdych warunkach

    Witam.
    Czy to normalne że lampa 580exII wyzwala błysk nawet jeżeli zdjęcie robione jest w pełnym słońcu ?
    Podpięta jest do 50D, ustawione ETTL II

    Próbowałem zmienić ustawienie C.Fn-05 z pozycji 0 (ETTL) na 2 (pomiar automatyczny) ale bez efektu.

    Proszę o informację czy to normalne czy coś z lampą/aparatem nie tak ?

    Dzięki
  • maciej76
    Coś już napisał
    • 2008
    • 84

    #2
    po co podpinac lampe w pelnym sloncu? po co to targac?

    oczywiscie sens jest, jak potrzeba, ale skoro CIe to wkurza to po czorta wogole ja trzymac na body???
    450d/ bg e5/ 50 1,8/ kitIS

    Komentarz

    • jacapa
      Początki nałogu
      • 2007
      • 453

      #3
      Kolega nie pyta o sens zakładania lampy , widocznie dla niego ma to sens.
      Niestety ja też nie potrafię odpowiedzieć na pytanie zadane w poście , ale ściemniać nie będę.
      Jacek Paduszyński
      40D c 17-55/2,8, C 100/2,8L , C 70-300 IS 580 EXII, 2 x 420EX, Raynox , Kenko , WilliamOptics APO 660/6 , WilliamOptics APO 400/6 etc. astro

      Komentarz

      • traphezz
        Bywalec
        • 2008
        • 126

        #4
        Jak ja zalaczasz to bedzie blyskac, daj na off i juz paskuda przestanie sie wydurniac

        Komentarz

        • suchyHc
          Uzależniony
          • 2007
          • 504

          #5
          Falo: to się nazywa błysk wypełniający. Lampa będzie chciała poprawnie doświetlić ciemne obszary w obrębie pomiaru światła, który ustaliłeś. Jeśli nie chcesz korzystać z błysku, to go wyłącz. Lampa na aparacie często przydaje się w pełnym słońcu, gdy jej brzydkie światło jest ładniejsze od jeszcze brzydszych ostrych cieni.
          Skasowali mi ;(

          Komentarz

          • falo

            #6
            OK, troszkę jestem spokojniejszy, bo już myślałem że coś jest nie tak.
            Problem wyskoczył kiedy to dałem żonie robić zdjęcia u znajomych na bardzo ważnej uroczystości.
            Jako że nie do końca jeszcze wszystko ma opanowane w sprzęcie to wymyśliłem że będzie miała lampę na aparacie i cały czas będzie włączona, a aparat (czy lampa) już sam zdecyduje kiedy błyskać, niestety było jak pisałem wcześniej, błyskała za każdym razem.

            Mocno się zdziwiłem ponieważ najprostszy kompakt błyska tylko wtedy kiedy trzeba

            W dokumentacji lampy doczytałem że:

            "Światło odbijane przez fotografowany obiekt jest mierzone przez czujnik lampy błyskowej na bieżąco (w czasie rzeczywistym). Automatyka lampy wyłącza błysk gdy uzna, że obiekt został naświetlony wystarczająco. Wymagana jest informacja o czułości i przysłonie aparatu. Automatyczne pobieranie tych danych przez lampę błyskową działa dla EOS-1D Mark III. Ręczne nastawy lampy są zgodne ze wszystkimi modelami EOS"

            Ja z tego zrozumiałem że dla body EOS-1D Mark III lampa będzie się zachowywała dokładnie tak jak bym sobie tego życzył, czy mam rację ?

            Komentarz

            • sebcio80
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 2655

              #7
              zasada dzialania lampy w kompaktach jest zupelnie inna, tam lampa ma dzialac tylko jak brakuje swiatla i ma za malo mocy aby doswietlac cienie w sloncu

              czy to z 1D czy z kazdym innym body lampa dziala w zasadzie tak samo,

              Automatyka lampy wyłącza błysk gdy uzna, że obiekt został naświetlony wystarczająco.
              to nie znaczy ze lampa w ogole nie blysnie, oznacza to ze blysnie i odetnie blysk w momencie kiedy uzna ze obiekt jest dobrze naswietlony

              w pelnym sloncu najczesniej lampa blyska z pelna moca - a to i tak czesto jest za malo
              Moje wątki na forum: sport | fashion
              | R5 | 5D3 | 16-35L II | Sigma 24 Art | Sigma 50 Art | Sigma 105 Art | Sigma 120-300 2.8 OS |

              Komentarz

              Pracuję...