Odwzorowanie 1:1 w m42

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • zeflik
    Coś już napisał
    • 2009
    • 52

    #1

    Odwzorowanie 1:1 w m42

    Witam! Jakiego obiektywu urzyć aby otrzymac odwzorowanie 1:1 + pierścienie pośrednie/mieszek w starych obiektywach m42? Ważne jest aby nie ostrzyc wtedy z 2 cm,bo trudno jest wtedy zrobic fotke motylowi itd
    20d + BG-E2 + T17-50 2.8 + 50 1.8 + S8 + Nissin Di622
  • x-mac
    Początki nałogu
    • 2009
    • 285

    #2
    E/F=x
    E - extension (pierścienie, mieszek)
    F - focal_length (ogniskowa obiektywu)
    x - skala odwzorowania

    Trochę wyjaśnień na przykładzie 100 i 180mm: POTN (en)
    nieco prozy
    nieco fizyki
    Ostatnio edytowany przez x-mac; 24035.

    1 2 3

    Komentarz

    • enter
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 1201

      #3
      x-mac a w którym miejscu musi być ustawiony pierscień ostrości ?
      na +oo, czy na najbliższym możliwym dystansie?

      Komentarz

      • jacapa
        Początki nałogu
        • 2007
        • 453

        #4
        No właśnie wzór wzorem, ale dużo zależy od położenia pierścienia ostrości.
        Jeśli przestawisz pierścień w stronę oo to ostrość złapiesz z większej odległości od obiektu , ale skala odwzorowania się zmniejszy i na odwrót.
        Ja jeśli robię z ręki nie używam pierścienia prawie w ogóle. Ostrość łapię przybliżając i oddalając aparat od "modela" Pierścień służy mi jedynie do zmiany skali odwzorowania. Miedzy skrajnymi położeniami pierścienia ostrości skala odwzorowania zmienia się m/więcej 2x.
        Jacek Paduszyński
        40D c 17-55/2,8, C 100/2,8L , C 70-300 IS 580 EXII, 2 x 420EX, Raynox , Kenko , WilliamOptics APO 660/6 , WilliamOptics APO 400/6 etc. astro

        Komentarz

        • x-mac
          Początki nałogu
          • 2009
          • 285

          #5
          Otóż to - dla szczegółowych "dochodzeń" podałem linki, które wyjaśniają w detalach zagadnienie (fizyka):
          Jak łatwo zauważyć, aby uzyskać skalę odwzorowania 1:1 musimy uzyskać wyciąg d równy ogniskowej obiektywu. Oczywiście wyciąg ten jest sumą wyciągu zapewnianego przez sam obiektyw i grubości dodatkowych pierścieni wstawionych miedzy aparat i obiektyw (lub oczywiście mieszka - z punktu widzenia naszych rozważań mieszek to po prostu pierścień o regulowanej długości). W literaturze fotograficznej na ogół nie uwzględnia się wyciągu zapewnianego przez sam obiektyw, milcząco zakładając, ze jego pierścień ustawiania ostrości będzie cały czas nastawiony na nieskończoność. W praktyce, jeśli wyliczyliśmy długość wyciągu zapewnionego przez sam obiektyw, możemy o tę wartość zmniejszyć wymaganą grubość pierścieni.
          ...i dalej

          1 2 3

          Komentarz

          Pracuję...