Uszkodzony 450D

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • kili

    #1

    Uszkodzony 450D

    sytuacja wygląda nastepująco:
    mam canona 450d, podczas małej kraksy samochodowej, mój aparat mi upadł.
    aparat wydaję z siebie teraz dziwny warkot podczas naciskania spustu, ostrzy normalnie więc to co się popsuło nie miało nic związanego ze szkłem.
    aczkolwiek martwi mnie ten warkot i nie wiem w czym problem i czy przede wszystkim mogę robić dalej zdjęcia, czy lepiej nie, aby nie pogorszyć sytuacji.

    [czyszczenie matrycy występuję w tym aparacie automatycznie po wyłączeniu :/ więc nie moge np.poczekac az lustro mi pojdzie w górę i potrząsnąć i poczekać czy coś mi stamtąd wypadnie :/]

    pomocy-pomocy.
  • jotes25
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 3609

    #2
    Przede wszystkim - spokój. Wydaje mi się, że to jednak kwestia obiektywu. Automatyczne czyszczenie matrycy możesz wyłączyć, a lustro uNieść przy pomocy odpowiedniej pozycji w menu.

    Komentarz

    • djcargo
      Początki nałogu
      • 2007
      • 353

      #3
      Zobacz czy na innym obiektywie też tak warczy.
      Regulamin pkt 8.

      Komentarz

      • Szarlej

        #4
        Jak warczy to może jest wściekły - trza go zaszczepić .... :P

        Komentarz

        • gacek
          Bywalec
          • 2007
          • 129

          #5
          Mechanika w obiektywie to nie tylko ostrzenie, to też przysłona.

          Puzzle Canona: 50/1.8, 3 kawałki, od lat 6.

          Komentarz

          • twoje drugie ja
            Zablokowany
            • 2009
            • 21

            #6
            Zamieszczone przez kili
            ostrzy normalnie więc to co się popsuło nie miało nic związanego ze szkłem.
            .
            w body jest tylko mechanike podniesienia lustra i otwarcia migawki ale to sa funkcje uruchamiane po wyostrzeniu. wszystko co się tyczy obiektywu jest w nim

            więc jeśli to KIT i warczy jednak w nim to wywal kup sobie nowy i ciesz się że ten przypadek kosztował cię tak mało

            Komentarz

            • KrzysK
              Bywalec
              • 2007
              • 203

              #7
              Zamieszczone przez kili
              ...podczas małej kraksy samochodowej...
              A jeżeli Ty byłeś jej sprawcą to na drugi raz jedź ostrożnie, bo w drugim samochodzie siedzi człowiek, może z dzieckiem a nie 450D o które tak bardzo się martwisz. Aparat można naprawić, ewentualnie kupić nowy.

              pozdrawiam

              Komentarz

              • Pinio
                Bywalec
                • 2006
                • 101

                #8
                Nie ma to jak dobra rada na zakończenie...

                Komentarz

                • Musztarda

                  #9
                  problem

                  Wydaje mi się że to nie jest kwestia body, tylko jak już coś to puszki. W sytuacji którą opisałeś jak najszybciej oddał bym sprzęt do przeglądu, bo jeżeli Ci się coś właśnie urywa przy warczeniu, to możesz sobie jeszcze porobić parę tym sprzętem zdjęć, ale potem będziesz sobie robił zdjęcia Z tym sprzętem mi upadł swego czasu 350D i poszedł mechanizm podnoszenia lustra, ale on nie warczał tylko tak zgrzytał czy świszczał

                  pozdrawiam

                  Musztarda

                  Komentarz

                  • fotobronx
                    Bywalec
                    • 2007
                    • 134

                    #10
                    "Wydaje mi się że to nie jest kwestia body, tylko jak już coś to puszki"

                    brawo

                    Komentarz

                    • trampek
                      Pełne uzależnienie
                      • 2006
                      • 1546

                      #11
                      mozliwe tez, ze nie wina szkla tylko obiektyw cos nawala
                      R5, R6,RF10-20, RF1535, RF2870, RF50L, RF85L, RF70200 2.8, M1 Max

                      Komentarz

                      • kili

                        #12
                        Zamieszczone przez KrzysK
                        A jeżeli Ty byłeś jej sprawcą to na drugi raz jedź ostrożnie, bo w drugim samochodzie siedzi człowiek, może z dzieckiem a nie 450D o które tak bardzo się martwisz. Aparat można naprawić, ewentualnie kupić nowy.

                        pozdrawiam
                        dziekuje za jakze znaczącą radę, jeśli to zadowoli Twą ciekawość byłam na wschodzie, jechalismy z moim chłopakiem, w półmroku, a na środku drogi jakiś dureń postawił całkowicie nie oświetlony ciągnik...
                        więc nie poniżaj sam siebie.
                        __________________________________________________ ______
                        dziękuję wszystkim za rady, sytuacja opanowana.
                        pozdrawiam,
                        kasia
                        Ostatnio edytowany przez Gość; 26704. Powód: Automerged Doublepost

                        Komentarz

                        • KrzysK
                          Bywalec
                          • 2007
                          • 203

                          #13
                          Zamieszczone przez kili
                          więc nie poniżaj sam siebie.
                          Nie wiem w którym miejscu się poniżyłem a bardzo bym chciał wiedzieć a co do...

                          Zamieszczone przez Pinio
                          Nie ma to jak dobra rada na zakończenie...
                          to taka rada jakie pytanie. Ktoś znał odpowiedź??? Myślę, że odpowiedź na pytanie

                          Zamieszczone przez kili
                          ...czy przede wszystkim mogę robić dalej zdjęcia, czy lepiej nie...
                          poznała albo kili używając aparatu albo serwis po zajrzeniu do niego.
                          Wszystkie inne odpowiedzi byłyby tylko zgadywanką.

                          Z mojej strony EOT. Za stary jestem.

                          Komentarz

                          • Vitez
                            zło konieczne
                            • 2004
                            • 19804

                            #14
                            Zamieszczone przez KrzysK
                            Nie wiem w którym miejscu się poniżyłem a bardzo bym chciał wiedzieć
                            Po prostu niepotrzebnie wyskoczyłeś ze swoją nadinterpretacją "kraksy samochodowej" i nie znając szczegółów zainsynuowałeś winę czy zbędny zarzut że 450D ważniejsze niż czyjeś życie. Ugryź się czasem w palce.

                            Komentarz

                            Pracuję...