Tamron 17-50+Raynox DCR 250 - PROBLEM

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Sayeret
    Dopiero zaczyna
    • 2008
    • 30

    #1

    Tamron 17-50+Raynox DCR 250 - PROBLEM

    Witam.
    Podpiąłem konwerter Raynoxa jak w temacie pod Tammiego 17-50 i zawiodłem się, chyba dokonałem nieprzemyślanego zakupu, czy można podpinać konwerter bezpośrednio do obiektywu? pytam ponieważ średnica soczewki konwertera to 49mm a Tamron ma średnicę filtra 67mm więc na fotkach jest wielka beczka:-o a i samo powiększenie nie wydaje się zadowalające, mam na myśli to że nei wiele większe od obiektywu bez konwertera.
    Mam pytanie, czy stosuje się jakieś przejściówki czy coś podobnego aby zlikwodować efekt tej czarnej beczki i aby uwydatnić efekt powiększenia?
    EOS 40D+Tamron 17-50mm F/2.8 Di II+C 85mm 1.8+Zamiennik OC-E3 Delta+Speedlite 430 EXII-2xSanyo eneloop 2000mAh-Powerex MH-C9000+Sandisk Compactflash 4 GB Extreme III+Velbon Sherpa 600R
  • Hamtaro
    Coś już napisał
    • 2008
    • 60

    #2
    zaloz sobie raynoxa na 85/1.8 i zobacz. przy 50/1.8 nie ma winiety a przy f/1.8 jest fajna go
    C40d+C17-55/2.8IS+C50/1.8+T80-200/2.8+S8/3.5...

    www.vibrakiller.deviantart.com

    Komentarz

    • Eberloth
      Pełne uzależnienie
      • 2008
      • 2666

      #3
      Mam Tamrona 28-75 o tej samej średnicy filtra i z tym konwerterem winietowanie staje się znośne dopiero na końcu przy 75 mm. Innymi słowy Twój Tamron jest za "gruby" i za krótki do tego konwertera. Osobiście używam Raynox'a z Canonem 70-300 IS USM. To szkło ma średnicę filtra 58 mm i można powiedzieć, że winietowania prawie już nie ma przy 70 mm, dalej jest jeszcze lepiej a i powiększenia przy dłuższych ogniskowych są zadowalające dla makro. Ten konwerter jest bardzo dobry, ma wady optyczne na zadowalającym poziomie w porównaniu ze zwykłymi soczewkami, ale po prostu użyłeś do niego niewłaściwego obiektywu.
      Sprzęt - dekielek z przyległościami.
      Fumare humanum est!

      Komentarz

      Pracuję...