[katharsis] noc muzeów - IPN

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • katharsis
    Bywalec
    • 2009
    • 185

    #1

    [katharsis] noc muzeów - IPN

    Pierwsze próba reportażu w moim wykonaniu - proszę o zachowanie pewnej dozy łagodności przy zrównywaniu mnie z ziemią...

    Noc muzeów - zwiedzianie IPNu, po raz pierwszy udostępnionego dla szerszej publiczności.

    1. jeszcze przed oficjalną godziną rozpoczęcie imprezy w hallu zgromadził się spory tłumek. Już tam pojawili się reporterzy, których można było podglądać.

    2. ale po krótkim oczekiwaniu można było zacząć zwiedzanie. Podejrzeć pracę IPN-owskiego skanerzysty.

    3. przejść wśród słynnych-niesłynnych szaf z dokumentami, namiętnie filmowanych przez ekipy telewizyjne.

    4. obejrzeć ekspozycje i wysłuchać którkich prezentacji pracowników

    5. zobaczyć prawdziwy powiększalnik z francuską nalepką "ręce precz od Polski"

    6. a także specjalistyczny sprzęt reprodukcyjny, na którym pracują tamtejsi specjaliści

    7. choć jeszcze nie tak zaawansowany, żeby mógł zrekonstruować to, co zostało rozmyślnie zniszczone.

    8. posłuchać komentarzy kompetentnych i miłych pracowników.

    9. albo poprzeglądać mikrofilmy. Pasjonujące, choć męczące zajęcie.
  • x-mac
    Początki nałogu
    • 2009
    • 285

    #2
    Nawet ciekawie poprowadzona relacja z wizyty w IPN-ie.
    Jak miałbym się czegoś czepiać (a reporterem nie jestem) to może trzy krótkie uwagi:
    #2 ostre światło za twarzą pana obsługującego skaner - lepiej można było skadrować bardziej z prawej, żeby zasłonić lampę jego własną głową.
    #4 czas za długi, bo albo pan opowiadający zbyt dynamiczny Pani po środku ucieka już z GO.
    #8 j.w., tym razem pani (jej twarz jest poruszona, do głębi)
    Ostatnie nieźle uchwycone - zainteresowanie młodego pokolenia historią PRL-u Generalnie problemem, jak to bywa w muzeach, jest słabe światło i co za tym idzie zwykle za długie naświetlenia bez lampy.

    1 2 3

    Komentarz

    • katharsis
      Bywalec
      • 2009
      • 185

      #3
      x-mac, dziękuję za komentarz i uwagi.

      W sumie takie opublikowanie materiału, który ma tworzyć pewną całość, wymusza dyscyplinę, a po pewnym czasie pozwala spojrzeć na swoje prace z dystansem. Ja go już [trochę] nabrałam i wiem, że gdyby była druga szansa, zrobiłabym to zupełnie inaczej. Ale drugiej szansy nie będzie, ot, cały urok reportażu :P Ale nauka na przyszłość - bezcenna.

      Gdyby ktoś mógł jeszcze coś podpowiedzieć - byłabym zobowiązana

      Komentarz

      • DonBolano
        Początki nałogu
        • 2008
        • 331

        #4
        na #4 chyba po prostu mala GO jest i wycelowana w długopis

        Bardzo ciekawie opowiedziana historia. Sa ciekawe zdjecia i pasujace opisy. Jest bardzo dobrze
        Na świat spoglądam przez armatę...

        Komentarz

        • basala
          Uzależniony
          • 2008
          • 615

          #5
          Zamieszczone przez x-mac
          8. posłuchać komentarzy kompetentnych i miłych pracowników.
          No wiesz... Z IPNu mili i kompetentni?! Zwariowałaś?!!! Mam nadzieję, że nie jesteś osobą publiczną, bo w środowisku zbliżonym do "GW" byłabyś skończona...

          Komentarz

          • x-mac
            Początki nałogu
            • 2009
            • 285

            #6
            Zamieszczone przez basala
            No wiesz...
            GWoli wyjaśnienia - choć nie ja to napisałem, GW faktycznie nie czytuję. Prorok cy co?

            katharsis - no właśnie, nie ma co się zniechęcać ale wyciągać wnioski i do przodu. Mój aktualny "reportaż" dotyczy dzieciństwa córeczki i sam wiele kadrów zepsułem, których odtworzyć już się niestety nie da, bo bobas rośnie!
            Z punktu widzenia zawodowca jest pewnie inaczej - jak coś zawali i naczelny w gazecie nie łyknie materiału to problem.

            1 2 3

            Komentarz

            • katharsis
              Bywalec
              • 2009
              • 185

              #7
              Zamieszczone przez basala
              No wiesz... Z IPNu mili i kompetentni?! Zwariowałaś?!!! Mam nadzieję, że nie jesteś osobą publiczną, bo w środowisku zbliżonym do "GW" byłabyś skończona...
              no wiesz, zrobili casting i specjalnie tych miłych i kompetentnych na imprezę wybrali, coby sobie pijara u gawiedzi poprawić

              Zamieszczone przez x-mac
              katharsis - no właśnie, nie ma co się zniechęcać ale wyciągać wnioski i do przodu. Mój aktualny "reportaż" dotyczy dzieciństwa córeczki i sam wiele kadrów zepsułem, których odtworzyć już się niestety nie da, bo bobas rośnie!
              Z punktu widzenia zawodowca jest pewnie inaczej - jak coś zawali i naczelny w gazecie nie łyknie materiału to problem.
              e tam, zawodowcą [] nie jestem, więc ten problem odpada. Chociaż - uwaga, chwalipięctwo - w pracy dość często robię reportaże z imprez wszelakich: traktuję to jako swego rodzaju poligon doświadczalny dla podszlifowania warsztatu. I w sumie informacja zwrotna od tzw. zwykłego odbiorcy jest pozytywna
              x-mac, masz gdzieś w sieci zdjęcia swojej małej królewny? :wink:

              DonBolano, dziękuję za komentarz. GO rzeczywiście jest za płytka, bo robiąc większość zdjęć bez lampy (chciałam być mniej widoczna), nadrabiałam ISO i przesłoną, którą otworzyłam na full, czyli do 2,8. To właśnie moj wniosek-nauka na przyszłość: nie bać się przymykać przesłony i robić na większej GO. A na zdjęciu, o którym piszesz, ostrość poszła na pierwszą dziewczynę po prawej.
              Ostatnio edytowany przez katharsis; 24025.

              Komentarz

              • x-mac
                Początki nałogu
                • 2009
                • 285

                #8
                Zamieszczone przez katharsis
                x-mac, masz gdzieś w sieci zdjęcia swojej małej królewny? :wink:
                Nie, jeszcze nie "postawiłem" oficjalnej galeryjki naszej Oli, ale gdzieś spróbuję, może flickr, pbase albo CB? Teraz:
                - b. słabe fotki lecą tradycyjnie do kosza
                - lepsze obrabiam, jak czas pozwala, i na odbitki - jest stały sponsor: babcia
                - b. dobrych (moim zdaniem) nie ma - dlatego chce mi się doskonalić warsztat!

                koniec OT

                1 2 3

                Komentarz

                • DonBolano
                  Początki nałogu
                  • 2008
                  • 331

                  #9
                  Dziewczyna i długopis są w tej samej płaszczyznie, wiec oba elementy kadru weszły w GO Chociaz dlugopis wydaje sie byc poruszony bardziej niz sluchaczka :]
                  Na świat spoglądam przez armatę...

                  Komentarz

                  • basala
                    Uzależniony
                    • 2008
                    • 615

                    #10
                    Zamieszczone przez x-mac
                    GWoli wyjaśnienia - choć nie ja to napisałem, GW faktycznie nie czytuję. Prorok cy co?
                    Nie wiem jak ja to cytowałem... A tak poza tym, żaden tam ze mnie prorok, po prostu człowiek układu.

                    Komentarz

                    Pracuję...