Wenecja, miasto niezwykłe [Banan82]

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • banan82
    Pełne uzależnienie
    • 2007
    • 1165

    #1

    Wenecja, miasto niezwykłe [Banan82]

    Witam!
    Dawno mnie nie było, własnie wrocilem z kilkudniowej wycieczki do wenecji i ponizej prezentuje kadry stamtąd. Będąc w Wenecji trudno skupic sie tylko na architekturze, czy nawet jakims krajbrazie w szerszej perspektywie itp, dlatego fociłem wszystko Dużo zdjęć bardzo albumowych, ale ciekawsze wg. mnie kadry postanowiłem wystawić do szerszego grona forumowej krytyki

    Zapraszam do komentowania!

    1.

    2.

    3.

    4.

    5.

    6.

    7.

    8.

    9.

    10.

    No dobra, jeszcze most Rialto z taksówka w pierwszym planie

    11.
    5Dmk3 + 1Dsmk2 + Fuji X-T1
    Crazy Apple Fanboy
    Ex Linux User
  • MatusP
    Początki nałogu
    • 2008
    • 442

    #2
    Mnie najbardziej podoba się 4. i 5. Na pierwszym dobry kadr, na drugim fajny klimacik. 1., 8., 9. i 10. to takie kadry jakie robi każdy turysta odwiedzający Wenecję, niczym się nie wyróżniają, moim zdaniem
    BLOG

    Komentarz

    • banan82
      Pełne uzależnienie
      • 2007
      • 1165

      #3
      wlasnie dlatego focic wenecje nie jest łatwo, wszystko jest tak oklepane ze trudno byc orginalnym - jesli juz to chyba skupiajac sie na szczegolach i starajac sie uchwycic atmosfere miasta na zdjeciach przez fotki ludzi w polaczniu z miejscami. Inaczej jest albumowo i nic na to sie nie poradzi.
      5Dmk3 + 1Dsmk2 + Fuji X-T1
      Crazy Apple Fanboy
      Ex Linux User

      Komentarz

      • Sergiusz
        Pełne uzależnienie
        • 2008
        • 2708

        #4
        Całkiem nieźle jak na osobę stawiającą pierwsze fotograficzne kroki. Nieźle bo szukasz jakiegoś intrygującego tematu. Aby go znaleźć trzeba mieć albo odrobinę doświadczenia albo przysłowiowy łut szczęścia. Ze zdjęć wynika, że Tobie zabrakło i jednego i drugiego. Te oklepane miejsca to są te właśnie miejsca po których rozpoznaje się Wenecję, Paryż czy Zakopane na pierwszy rzut oka. Problemem pozostaje aby to co oklepane pokazać w atrakcyjnym ujęciu. Niestety wykonanie zdjęć pozastawia wiele do życzenia.
        Ja wiem, że Wenecja się wali co nawet było nawet widać na jednym z ostatnich filmów z agentem 007. Ale nawet na filmie waliło się wszystko równo a na Twoich zdjęciach ( głównie nr 5 ) zabytki po prostu powalają się. Niestety nie można tego powiedzieć o zdjęciach. ( Nie powalają )
        Nie ogranicza mnie wyobraźnia ponieważ jej nie posiadam.

        Komentarz

        • banan82
          Pełne uzależnienie
          • 2007
          • 1165

          #5
          Nie stawiam pierwszych fotograficznych kroków to po pierwsze
          Po drugie prosze wytknąć co pozostawia wiele do życzenia. Jestem krajobrazowcem i szeroki kąt to podstawa, nie posiadam TS-E obiektywow do poprawiania perspektywy (nie chce nic poprawiac), ale przerysowania i pochyłości to tylko własnie inny punkt widzenia w stosunku do miliona "prostych" zdjęc ktore sa wszedzie choćby z tego własnie miejsca.
          Dziękuję za cenne ujęcie moich zdjęć w słowa. Ciężko zadowolić każdego jesli chodzi o gusta, ale widze że niektóych zadowolic bardzo trudno
          Ostatnio edytowany przez banan82; 10954.
          5Dmk3 + 1Dsmk2 + Fuji X-T1
          Crazy Apple Fanboy
          Ex Linux User

          Komentarz

          • Sergiusz
            Pełne uzależnienie
            • 2008
            • 2708

            #6
            W takim razie to chyba bardzo niedobrze, że nie są to pierwsze fotograficzne kroki. Jakie to są kroki mogę jedynie ocenić na podstawie zdjęć i jak widzę walące się budynki, które są fotograficznym błędem mogę wysnuć takie a nie inne stwierdzenie.:-D Oczywiście budynki mogą się walić do woli pod warunkiem, że nie widać na zdjęciu ich podstawy z wyjątkiem może „rybiego oka” Tak, że jest to błąd wynikający z samego kadrowania. I te milion prostych może też nie powala, powala mniej albo więcej ale jedno jest pewne, że Twoje spojrzenie obarczone jest błędem. Nieumiejętność kadrowania doskonale widać na zdjęciu nr 6. W sumie dobrze wypatrzony temat ale strasznie zwalone kadrowanie. Zamiast przyciągać odpycha widza. I pomijam tu obiektywy, sprzęt czy obróbkę.
            Nie ogranicza mnie wyobraźnia ponieważ jej nie posiadam.

            Komentarz

            • swnw
              Początki nałogu
              • 2005
              • 275

              #7
              E tam - 6 opublikowane w National Geografic i opatrzone dobrym nazwiskiem byłoby wychwalane. Wenecja tak wygląda jak są gondole to gęsto i nic nie mozna na to poradzić. .
              Podoba mi sie 2 i 4 bo lubie prostotę.

              Pozdrowienia s,wnw.

              Komentarz

              • Sergiusz
                Pełne uzależnienie
                • 2008
                • 2708

                #8
                Wydaje misie, .że to dobre nazwisko straciłoby by prędzej dobre imię niż zdjęcie trafiłoby do NG czy choćby nawet do Pani Dymu ( czy jakoś tak ) Popatrz na proporcje boków na czwórce. Jakoś format nie pasuje do reszty. Do tego ta perspektywa.
                Nie ogranicza mnie wyobraźnia ponieważ jej nie posiadam.

                Komentarz

                • comatus
                  Uzależniony
                  • 2006
                  • 725

                  #9
                  Zamieszczone przez banan82
                  ale przerysowania i pochyłości to tylko własnie inny punkt widzenia w stosunku do miliona "prostych" zdjęc ktore sa wszedzie choćby z tego własnie miejsca.
                  Wiesz dlaczego nie ma milionów zdjęć z przerywoaniami i pochyłościami jak u Ciebie? Bo większość turystów nie ma UWA, jak Ty. Gdyby mieli Twoje spojrzene nie byłoby już tak "odkrywcze" i "świeże".
                  Twoje zdjęcia są zwykłe, niczym nie zachwycają. W większości kadry są złe/nieciekawe i zabałaganione. A walące się budynki (lub mniej drastyczne braki pionu) dobijają tylko zdjęcia (wg mnie oczywiście).

                  Komentarz

                  • x-mac
                    Początki nałogu
                    • 2009
                    • 285

                    #10
                    Coś pozytywnego spróbuję wykrzesać
                    Serenissima w Twoim ujęciu to przede wszystkim architektura, a jest to temat trudny i mało wdzięczny z uwagi na to, że jest oklepany.
                    Oskarkowy na przykładzie Dubrovnika i Baru świetnie pokazał (i mam nadzieję, że wrzuci więcej "materiału szkoleniowego") jak uwieczniać takie miejsca.
                    Próba nietypowego podejścia do tematu jest godna pochwały, ale ja nie mogę się przyzwyczaić do walących się ścian (to nie Pisa) - sorry, zboczenie zawodowe
                    Przepalenia nieba i blasku ścian tu i ówdzie są nieuniknione w południowym słońcu - jeszcze nie widziałem kliszy ani matrycy o takiej rozpiętości, żeby sobie z tym poradziła. Wniosek: w zasadzie wczesny ranek albo popołudnie/wieczór to jedyne dobre fotograficznie pory dnia a w międzyczasie sjesta! (to wrażenia własne z Grecji i pd. Italii).
                    UWA najgorzej chyba wypadł na #11: nie wierzę, żeby turysta na skraju kadru miał takie proporcje, ...no i to niebo.
                    Fajny klimat miejsca(!), przypominający nieco klasyków włoskiego kina, udało Ci się uchwycić na #4 i to chyba najlepsze z serii - 0.5 tonu ciemniej z niebem i "będzie Pan zadowolony"
                    Ostatnio edytowany przez x-mac; 24035.

                    1 2 3

                    Komentarz

                    • yaro78
                      Coś już napisał
                      • 2006
                      • 79

                      #11
                      Fajna jest 4-eczka
                      bez sensu

                      Komentarz

                      • ewg
                        Pełne uzależnienie
                        • 2006
                        • 1079

                        #12
                        2,4,6 - dobry trop (wymagający dopracowania i rozwinięcia) w kierunku "trochę innych" zdjęć Wenecji. Trop o roboczym tytule: Ludzie Wenecji. ;-)

                        Komentarz

                        • Sergiusz
                          Pełne uzależnienie
                          • 2008
                          • 2708

                          #13
                          Dwójka ma tyle wspólnego z Wenecją co i każde inne pranie rozwieszone na południe od Zagrzebia. Oczywiście można by rozwinąć temat nadając zdjęciu tytuł „Weneckie Pranko” lub jakikolwiek inny sugerujący, związek prania z wyżej wymienionym miastem.
                          Nie ogranicza mnie wyobraźnia ponieważ jej nie posiadam.

                          Komentarz

                          • Hamtaro
                            Coś już napisał
                            • 2008
                            • 60

                            #14
                            Niestety warunki fotograficzne jakie panuja w wenecji calkowicie niewykorzystane. a szkoda. ale zobacz na przyklad co Cichy wymodzil podczas pobytu tam warto obejrzec:
                            http://canon-board.info/showthread.php?t=41342
                            C40d+C17-55/2.8IS+C50/1.8+T80-200/2.8+S8/3.5...

                            www.vibrakiller.deviantart.com

                            Komentarz

                            • Pavlik
                              Coś już napisał
                              • 2007
                              • 86

                              #15
                              4ka fajna, z klimatem.
                              Reszta jakoś do mnie nie trafia, o niebie i budynkach już tu napisano. Inna pora dnia i szara połówka mogłyby bardzo pomóc. Chyba że to wina błędnej selekcji
                              Pamiętam że widziałem już na forum fajne foto z Wenecji, poszukałem i znalazłem relację Cichego, klasa.

                              http://www.canon-board.info/showthread.php?t=41342
                              still learning...ale idzie jak krew z nosa ??:

                              pawellewandowski.com

                              Komentarz

                              Pracuję...