View Full Version : Jaki obiektyw: sigma, tamron - 17-35 (18-50)
Witam.
Mam poważny dylemat i totalny mętlik w głowie, a im więcej czytam tym mniej jestem zdecydowany.
Potrzebuję kupić szeroki zoom. Nie wchodzi w rachubę canonowska 16-35 ze wzgledu na cene, a 17-40 ma swiatlo 4 wiec jakos mnie nie kusi bardzo glownie ze wzgledu na specyfike zdjęć, do których potrzebuję obiektyw (kluby, imprezy). Więc raczj coś jaśniejszego.
Mam 3 możliwości w zasadzie:
1. Sigma 17-35 f/2.8-4 EX DG HSM (ok.1900zł)
2. Tamron 17-35 f/2.8-4 Di LD (ok. 1800zł)
3. Sigma 18-50 f/2.8 EX (ok.1800zł)
Za (1) skłania mnie to, że otrzymała (w przeciwieństwie do poprzedniczki bez DG) pochlebne opinie użytkowników i TIPA, że ma HSM i można przeostrzać przy włączonym AF a nie tylko po przełączeniu na MF co nie uktywam czasem się przydaje.
Za (2)... nie mam żadnych opini poza tym, że miałem dawno, dawno temu tamrona i jakoś nie bardzo się spisywał.
Za (3) przemawia stałe światło ale nie ma możliwości przeostrzania przy AF.
Może tutaj dowiem się od Was co powinienem wybrać???
a jaki masz aparat?
Canona 10D ;)
C41photocrew 08-08-2005, 16:24 sigma 17-35 odpada:) wybralbym 18-50 naprawde moge ci ten obiektyw polecic (jezeli chodzi o sigme) a miedzy sigma a tamronem niech ktos inny sie wypowie:)
Nie kupiłbym żadnego z nich. Do robienia wnętrz bez lampy najlepiej sprawdzi się Sigma 20/1.8. Na 10D da Ci 32mm, a więc dobrą "reporterską" ogniskową.
Ja używałem Tamrona 17-35 i przesiadłem się na sigme 18-50 więc jakieś rozeznanie mam. Tamron był super, ale brakowało mi troszkę ogniskowej z przodu... No i stałka to jest stałka. Tamron ma gorzej wykonaną obudowę niż sigma i wolniejszy AF. Ale ostre są obywda :)
Wlasnie jakos do tamrona nie moge sie przelamac... coz.
Wyglada na to, że zostaje przy wyborze pomiędzy 17-35 a 18-50 z tym, że:
1. stałoogniskowe obiektywy w tym wypadku odpadają. (mam 50/1.8 i na razie wystarczy), poza tym podczas imprezy gdzie pole poruszania się jest często mocno ograniczone - zostało by tylko kadrowanie w kompie - no way.
2. dziwne są opinie na temat 17-35. Coś mi się wydaje, że pierwsza wersja bez DG mocno zepsuła opinie o tym obiektywie i nawet nowa wersja nie jest w stanie przełamać złego nastawienia userów pomimo wprowadzenia do niej paru rzeczywiście praktycznych rozwiązań jak choćby możliwość przeostrzania przy włączonym AF czego w 18-50 (o ile wiem) brakuje.
Wygląd zewnętrzny dla mnie ma chyba najmniejsze znaczenie. I tak przeważnie fotografuję w dużych ciemnościach albo w studio więc nie mam się czym przejmować ;) A przy reporterce sportowej to co mam mi wystarcza.
3. gdyby to byla rzeczywiście jakaś strasznie wymagająca rzecz, to bym myślał o L canona, ale wychodzę z założenia, że sprzęt musi na siebie zarabiać więc nie można się przeinwestować.
4. Dylemat dalej pozostaje: 17-35 DG czy 18-50 EX ze stałym światłem ;)
1. stałoogniskowe obiektywy w tym wypadku odpadają. (mam 50/1.8 i na razie wystarczy), poza tym podczas imprezy gdzie pole poruszania się jest często mocno ograniczone - zostało by tylko kadrowanie w kompie - no way.
Eeee..., chyba niezbyt wiesz o czym mówisz. Możesz nie lubić/umieć pracować stałkami, ale właśnie tandem 20/1.8 i 50/1.8 jest idealny do imprez we wnętrzach. Oba te szkła "rozdeptują" te zoomy nad którymi się zastanawiasz. Zresztą jak się zastanowisz nad zakresem ogniskowych w Tamronie, to i tak nie użyjesz 35mm, bo to już jest f4.0 (a z tego powodu odrzuciłeś 17-40L), więc będziesz się bawił właśnie w zakresie 20mm, tyle, że drożej i z gorszym światłem. Dla odmiany, Sigma 18-50 pokrywa się idealnie z zakresem stałek, ale o porównaniu optycznym litościwie nie wspomnę. Jak dla mnie (miałem tą Sigmę kilka dni), to tak naprawdę mogła by ona mieć oznaczenie 18-50/4 i wtedy była by OK od pełnej dziury.
TEż bawiłem się dwoma obiektywami Sigma 18-50 bo szukam czegos jasnego i wrażenia mam nie najlepsze. Przede wszystkim oba egzemplarze miały dużą aberację. Pojawiała sie ona w każdej sytuacji. Poza tym słabo wypadła współpraca z CAnonem 350D, obiektywy nie ostrzyły na punkt spore przesunięcie w kierunku FF. Z ostrością przy 2,8 też nie najlepiej , szczególnie w pobliżu brzegów.
Zastanawiam nad stałką ale czymś w okolicy 1000zł. Czy ktos wie jak wypada Obiektyw Canona 28mm F2,8 przy pełnej dziurze?
Arkan, hmm gdzie ty widziales taka stalke 20mm ze swiatlem 1.8 ? nie pomylilo Ci sie ? bo ja widze tylko ze swiatlem 2.8 :)
mxdanish 09-08-2005, 15:41 Sigma 20/1.8
Chociażby tu:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=60061052
ach :) Sigma :) to sorki :P
Arkan, hmm gdzie ty widziales taka stalke 20mm ze swiatlem 1.8 ? nie pomylilo Ci sie ? bo ja widze tylko ze swiatlem 2.8 :)
A łu mnie wew torbie widziałech!
mxdanish 09-08-2005, 19:36 A łu mnie wew torbie widziałech!
Taki mały OT jak Ci się sprawuje ta sigma bo tak się zastanawiam czy nie kupić tego właśnie modelu (http://www.allegro.pl/show_item.php?item=60061052) jako jasnej szerokiej stałki
Taki mały OT jak Ci się sprawuje ta sigma bo tak się zastanawiam czy nie kupić tego właśnie modelu (http://www.allegro.pl/show_item.php?item=60061052) jako jasnej szerokiej stałki
Sprawuje się b.dobrze. Po zamianie body na pełną klatkę Sigma zostaje, a 17-40 idzie do ludzi. 20mm przy 1.8 pozwala robić zdjęcia z ręki w bardzo słabym oświetleniu, a po przymknięciu pow. 2.8 jest już ostro.
mxdanish 10-08-2005, 09:25 20mm przy 1.8 pozwala robić zdjęcia z ręki w bardzo słabym oświetleniu.
No właśnie. Do pomieszczeń idealnie :grin:
TEż bawiłem się dwoma obiektywami Sigma 18-50 bo szukam czegos jasnego i wrażenia mam nie najlepsze. Przede wszystkim oba egzemplarze miały dużą aberację. Pojawiała sie ona w każdej sytuacji. Poza tym słabo wypadła współpraca z CAnonem 350D, obiektywy nie ostrzyły na punkt spore przesunięcie w kierunku FF. Z ostrością przy 2,8 też nie najlepiej , szczególnie w pobliżu brzegów.
Ludzie załamujecie mnie. Ja już po wyrwaniu sobie prawie wszystkich włosów z głowy zdecydowałem że kupię 18-50/2.8 do mojej 350D. Czytałem dość dużo pozytywnych opinii. Zakres mi bardzo (18) odpowiada...a teraz to już sam nie wiem..na 17-40L to mi szkoda kasy. Robię amatorkę i nie zarabiam na foceniu. Czy nie ma szans żeby wybrać dobrą sigmę?
fotomuka 12-08-2005, 00:57 nikt mi nie powie że KITowy Canona 18-55 jest lepszy niż sigma18-50 f2.8 ....
a na 17-40L niech Ci nie będzie żal kasy... nie pożałujesz!
mxdanish 12-08-2005, 01:03 nikt mi nie powie że KITowy Canona 18-55 jest lepszy niż sigma18-50 f2.8 ....
Ale kto to powiedział?? Bo chyba coś mnie musiało ominąć...
nikt mi nie powie że KITowy Canona 18-55 jest lepszy niż sigma18-50 f2.8 ....
a na 17-40L niech Ci nie będzie żal kasy... nie pożałujesz!
widze ze mamy do czynienia z prawdziwym znawca...
...
a na 17-40L niech Ci nie będzie żal kasy... nie pożałujesz!
Miałem przez 1 dzień do testów 17-40L i jak dla mnie to optycznie ok (generalnie żadna rewelacja i dość ciemny), trochę duży i ciężki w porównaniu do sigmy 18-50/2.8 i jestem pewien że gdyby trafić na dobry egzmplarz sigmy i canona to optycznie byłyby zbliżone.
Być może sigma byłaby ciut ostrzejsza przy większych dziurach a canon może lepiej kontrolował CA w ekstremalnych sytuacjach. IMHO przy większości zwykłych fotek te 2 obiektywy szły by łeb w łeb. Canon jest lepiej wykonany ale ta sigma wcale nie jest badziewnie zrobiona a przy okazji ma bardziej kompaktowae rozmiary. O cenie nie wspomnę. To nie jest tak że mnie nie stać - po prostu dla amatroskiego focenia ta sigma wydaje się super. Jest tylko jedno ale: trafić na dobry egzemplarz...
nikt mi nie powie że KITowy Canona 18-55 jest lepszy niż sigma18-50 f2.8 ....
to możę powiem tak: 300 PLN wydane na kit to dobrze wydane pieniądze, 1700 PLN wydane na Sigmę to źle wydane pieniądze. Jak masz co do tego wątpliwości to zastanów się ile ta Sigma będzie warta za 2 lata. 500-600 PLN?
To nie jest tak że mnie nie stać - po prostu dla amatroskiego focenia ta sigma wydaje się super. Jest tylko jedno ale: trafić na dobry egzemplarz...
Sigma zrobiła kilka obiektywów wartych zastanowienie, ale żaden z nich nie jest 18-50/2.8
1. 20/1.8
2. 50/105/180 Macro
3. 70-200/2.8
4. 100-300/4
5. 50-500
I to by było na tyle, a 17-40 i 18-50 to zupełnie inna klasa sprzętu. Szczególnie, że szeroki kąt często ma światło w kadrze, a tu sigma się wykłada.
|
|