serwis na żytniej wg. fotomuki

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • fotomuka
    Bywalec
    • 2004
    • 107

    #1

    serwis na żytniej wg. fotomuki

    wysłałem do nich aparat, bardzo się ucieszyłem jak normalnie pogadałem z facetem w serwisie. czekałem 3 dni na wycenę, i się dowiedziałem że muszę czekać 14 dni na "kołki" do podnoszenia luster (rozumiem że mi się schrzaniło podnoszenie luster ale żeby zaraz kołkami;P??!!??!!). no to namyśliłem się i zorientowałem że niestety 18 sieprnia jade na "wczasy" i muszę mieć aparat bo bym sobie nie podarował do końca mego marnego żywota. dzwonie drugi raz do nich, ten sam facet odpowiedział i mu mówię żeby mi odesłał (oczywiście grzecznie a nie: weźże mnie panie łodeślij tego kanona czy cuś)
    no to facet że zaraz się zapyta kolegi bo może da się szybciej załatwić sprawę niż 2 tygodnie- no to iskierka nadzieji... ale tak się nie da. odezwał się jakiś strasznie wk****ony gość do tego drugiego i gadają. ja słyszałem rozmowe i facet powiedział: ALE ON SE NIE POROBI NA MANUALU ZDJĘĆ BO MU LUSTERKO SPADNIE I BĘDZIE OPUSZCZONE I MU O TYLE ZDJĘCIA WYJDZIE (nie domyślam się jaki gest towarzyszył słowom "o tyle" chyba że pokazywał że pół bo tak się dzieje ). No to ten pierwszy do mnie: słyszał Pan rozmowe. re: pewnie że słyszałem tylko już 2 miesiące robię zdjęcia z podniesionym lusterkiem na manual focusie i nie ma najmniejszych problemów.
    tamten drugi: jasne (w tym momencie chyba sobie poszedł) no to ten pierwszy że zaraz odsyłają mi aparat a kołki i obudowę lampy (tak, rozpitoliłem obudowę lampy wewnętrznej w 300d - cały róg strzaskany) zamówią i jak wrócę odeślę im aparat i zrobią to w 1 dzień. REASUMUJĄC:

    mam szczęście że trafiłem na miłego faceta z którym dało się pogadać a nie na "TECHNIKA" którego głos wskazywał na to, że nielubi swojej pracy. cena naprawy jak dla mnie przystępna bo razem z tą obudową lampy 360 zł więc spoko jak najbardziej.
  • Polaco
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 1135

    #2
    Nie lapie, ostrzysz z podniesionym lustrem ? Bo albo ja czegos nie rozumie albo nie wiem.
    Canon 20D + kit, Tamron 28-75 F/2.8, Canon 70-200 F/4, w planach cala reszta
    Troche moich knotow

    Komentarz

    • DoMiNiQuE
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 3548

      #3
      Zamieszczone przez Polaco
      Nie lapie, ostrzysz z podniesionym lustrem ? Bo albo ja czegos nie rozumie albo nie wiem.
      pewnie chodzi o lustro od AF (znajduje sie pod glownym lustrem) ...o ile dobrze zrozumialem

      Komentarz

      • fotomuka
        Bywalec
        • 2004
        • 107

        #4
        tak. tam są 2 lusterka- duże do podglądu i małe do AF. małe jest podniesione cały czas a duże normalnie działa.. to dolne jest jakby częścią tego górnego.
        normalnie ostrze na MF czyli jak w starych zenitah itp

        Komentarz

        • Darek_b
          Dopiero zaczyna
          • 2005
          • 46

          #5
          Zamieszczone przez fotomuka
          tak. tam są 2 lusterka- duże do podglądu i małe do AF. małe jest podniesione cały czas a duże normalnie działa.. to dolne jest jakby częścią tego górnego.
          normalnie ostrze na MF czyli jak w starych zenitah itp
          Dokładnie.
          Podnosisz lusterko masz całą klatkę naświetloną ale AF ręczny ,
          opuszczasz - masz AF ale tylko około 15 % klatki to zdjęcie ,reszta to cień lusterka.
          2 tygodnie tak się męczyłem ,no coż trzeba było sobie przypomnieć stare manualne czasy .
          EOS 6D + 5D mkII, Samyang 14mm /2.8, Samyang 35 mm/1.4, Sigma EX 50/1.4, C 24-105/4 IS, C70-200/4 IS, MTO 11CA -1000mm, Maksutow 127/1500mm

          Komentarz

          • fotomuka
            Bywalec
            • 2004
            • 107

            #6
            hehhe
            2 tygodnie to poezja Darek
            ja się już tak 2gi miesiąc męczę a najgorsze że na wakacje do pięknego miasta Eger gdzie można focić od rana do wieczorem też pojadę ze zepsutym systemem podnoszenia ale można się przyzwyczaić i jeśli się nie spieszy komuś ze wciskaniem spustu to to wcale nie jest takie złe

            Komentarz

            Pracuję...