Bad pixel? 50D
Zwiń
X
-
-
jeśli to badpixel to nic nie naprawisz 'domowym sposobem', może masz jakiś syf na matrycy albo wewnętrznej soczewce obiektywu (ale tot trochę dziwne bo by był raczej widoczny jako ciemna plamka)... Możesz spróbować 'dust delete data', albo jakoś podbnie się ta funkcja nazywa, ale nie wiem jaka jest jej skuteczność przy takiego rodzaju dziwactwie.Loty widokowe nad morzem - teraz mnie pochłaniają, 1Ds kurzy się na półce... -
ponoc mozna to reklamowac. tez to mam w 40D ale jak trzeba czekac 3tyg na naprawe sprzetu to juz lepiej to puscic plazem.Komentarz
-
Ja to bym sobie darował. Możesz sprawdzić tylko czy to nie hot pixel (zdjęcie z deklem przy ISO 100 i krótki czas / zdjęcie z większym ISO dłuższy czas i sprawdź czy w obu przypadkach występuje). Kiedyś w swoim 30D miałem kilka takich niby dead pixeli (zawsze białe i zawsze w tym samym miejscu) nie mam pojęcia jak to się stało ale po jakimś czasie znikły wszystkie i na ISO 100 jest czysto, za to pojawił się niebieski hot pixel na wyświetlaczu
. W każdym razie ja bym się nie przejmował - taka technologia, trochę zawodna jeszcze.
Zapomniałem dodać - w serwisie mapują matryce, czyli jakby nadają uszkodzonemu pixelowi - funkcję sąsiadującego pixela.Ostatnio edytowany przez Kronos; 22587.Komentarz
-
-
Komentarz
-
Dzięki Panowie za pomoc, wziąłem teraz gruszkę przedmuchałem matryce i wydaje mi się ze ta plamka znikła.
mam nadzieje ze to było to, ale dziwna sprawa że paproch był biały, zawsze jak miałem jakiś syf na matrycy w 400D to były to czarne plamy...
Komentarz
-
z fragmentu wynika ze jest to bad/dead pixel. taki sam mialem w moim pierwszym aparacie ixus 700, taka plamke rowniez widzialem na prezentacyjnych zdjeciach G10 na optycznych. A i teraz biedną pięćdziesiątke dopadło. widać jak duza gestość pixeli przyczynia sie do tego ze zdarzaja sie te popsute.Canon EOS 450D, 18-55 IS, 50mm 1.8, Speedlite 430 kiedyś: 70-200mm f/4, Lowepro Rezo 170AWKomentarz
-
no chyba raczej nie jest to bad pixel skoro właściciel napisal wyżej ze przedmuchanie grucha pomogłoz fragmentu wynika ze jest to bad/dead pixel. taki sam mialem w moim pierwszym aparacie ixus 700, taka plamke rowniez widzialem na prezentacyjnych zdjeciach G10 na optycznych. A i teraz biedną pięćdziesiątke dopadło. widać jak duza gestość pixeli przyczynia sie do tego ze zdarzaja sie te popsute.
)) Wątpię żeby bad pixel sie przesunął
)
Pkt 8 regulaminu forum
plutophoto.blogspot.comKomentarz
-
bo pewnie dla spokoju sumienia nie chcial go teraz znalesc
Canon EOS 450D, 18-55 IS, 50mm 1.8, Speedlite 430 kiedyś: 70-200mm f/4, Lowepro Rezo 170AWKomentarz
-
Ja bym się tym nie martwił. I tak jednego piksla prawie nie widać.Komentarz
-
tu sie nie do konca zgadzam, martwy pixel widac zwlaszcza jezeli dodatkowo chcemy wykadrowac zdjecie. staje sie to po prostu dokuczliwe. dodatkowo odbiera frajde juz od poczatku zakupu. w moim ixusie(wiem wiem, kompakt i do tego ccd ale...) poczatkowo 1 martwy po dwoch latach doszly kolejne 3. moze to wada produkcji i wieksza sklonnosc do wypalania punktow matrycy.najlepiej zwrocic/wymienic aparat u sprzedawcyCanon EOS 450D, 18-55 IS, 50mm 1.8, Speedlite 430 kiedyś: 70-200mm f/4, Lowepro Rezo 170AWKomentarz
-
nie wiem co aparat robi jak przestawi sie go na tryb czyszczenia matrycy (podniesione lustro, otwarta migawka) ale mi po takiej operacji zniknal czerwony bad pixel (zauwazylem go pare dni po zakupie). dodam jedynie ze chciałem go usunąc dodajac dane kurzu ale pomylilem funcje i przestawilem w tryb czyszczenia. obiektyw byl zalozony na aparacie.6d / 40d / Samyang 14 / Sigma 35 / 85L / Pocket WizardKomentarz
-
-
off: ja miałem początkowo problem z matrycą w 5D (przy iso-3200 niebieskie rogi), ale też samo się naprawiłoKomentarz

Komentarz