kupno kompaktowego aparatu do makro

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • vesper
    Coś już napisał
    • 2006
    • 57

    #1

    kupno kompaktowego aparatu do makro

    Witam poszukuję apartu dla początkującego. Ma służyć głównie do fotografii owadów, pająków. Prosiłbym o jakieś sensowne rady i propozycje sprzętu, wiadomo że jedynym ograniczeniem dla mnie jest kapitał Oferty przeglądałem ale nie wiadomo było który z kompaktów wybrać do tego typu zdjęć. Fundusz jakim dysponuje to ok 700 zł nie ma różnicy czy bedzie to sprzęt używany czy też nowy.
    pozdrawiam i z góry dziękuję za rady
  • Eberloth
    Pełne uzależnienie
    • 2008
    • 2666

    #2
    Mało kasy jak na zaawansowany kompakt. Kup używanego Fuji FinePix S6500fd lub S9600 - to jedne z lepszych hybryd. Do tego konwerter Raynox DCR-250 i możesz w makro zrobić wiele...
    Sprzęt - dekielek z przyległościami.
    Fumare humanum est!

    Komentarz

    • jack070
      Bywalec
      • 2008
      • 144

      #3
      Kompakty i makro?
      A nie lepiej lustrzankę (najtańszą) + pierścienie + obiektyw m42?
      Olympus e-420 czy alfa 200 to wydatek nieco ponad 1000 zł, adapter ~30, obiektyw i pierścienie ~50, może warto dozbierać?

      Komentarz

      • Eberloth
        Pełne uzależnienie
        • 2008
        • 2666

        #4
        Zamieszczone przez jack070
        Kompakty i makro?

        Widziałem robione kompaktami takie zdjęcia makro, że niektórzy <biiip> sprzętowi mogą tylko o takich pomarzyć ze swoimi rurami 1:1.

        Nie aparat robi zdjęcia tylko fotograf. Truizm. Kompakt czasami w makro jest wręcz ułatwieniem - weź pod uwagę, że najczęściej oferuje większą głębię ostrości od lustra.

        Sam od jakiegoś czasu mam lustrzankę, ale wiele zdjęć makro zrobiłem właśnie hybrydą i uważam, że mają w tym zakresie duże możliwości (oczywiście z konwerterem)
        Sprzęt - dekielek z przyległościami.
        Fumare humanum est!

        Komentarz

        • x-mac
          Początki nałogu
          • 2009
          • 285

          #5
          Zamieszczone przez Eberloth
          Kompakt czasami w makro jest wręcz ułatwieniem - weź pod uwagę, że najczęściej oferuje większą głębię ostrości od lustra.
          Prawda. Zdarzało mi się kiedyś popełniać makro kompaktami (Minolta, Canon) - mankamentem jest duuużo większy poziom dystorsji i przerysowania perspektywy - w porównaniu do dedykowanego sprzętu makro, zwłaszcza z korekcją CRC. Niekiedy to już na starcie dyskwalifikuje fotkę.
          Dla amatora (którym również jestem) chyba niezłym wyjściem są mimo wszystko używane szkła M42, np. Soligor, Pentacon - tanie a z pierścionkami dużo zabawy i sporo możliwości.
          Tutaj np. są prace makro jednej z forumowiczek wykonane Soligorem, które wywarły na mnie bardzo pozytywne wrażenie.
          Sprzęt jest drugorzędny, zadałbym sobie najpierw pytanie: czy moje makro traktuję jako "niedzielne pstryki", czy może poważniej podejść do tematu, tak "naukowo"?

          BTW: 700zeta to jakoś nie za wiele jak na makro - statyw, filtry, palnik... oj, to też kosztuje

          1 2 3

          Komentarz

          Pracuję...