Odleglosc obiektywu od matrycy

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • dzik
    Uzależniony
    • 2008
    • 884

    #1

    Odleglosc obiektywu od matrycy

    Odsuwajac obiektyw od matrycy (pierscienie macro) tracimy swiatlo i zmieniamy zakres ostrzenia, tracimy nieskonczonosc, zyskujemy na blizszych dystansach.

    Co bedzie jak przesuniemy obiektyw blizej matrycy? Pomijam kwestie techniczne w postaci lustra i fakt ze kolo obrazowe nie pokryje matrycy.
    Czy ulegnie zmianie swiatlo? Jak obliczyc jak zmieni sie zakres ostrzenia?
  • FlatEric
    Uzależniony
    • 2007
    • 574

    #2
    Czy ulegnie zmianie swiatlo?
    Ulegnie - ilość światła zmienia się z kwadratem odległości, czyli jeśli - hipotetycznie - skrócisz obiektyw np. dwa razy, to jasność wyrażona w liczbie przysłony wzrośnie też dwa razy.
    Jak obliczyc jak zmieni sie zakres ostrzenia?
    Przybliżając obiektyw przeostrzysz poza nieskończoność i nic nie będzie ostre. Chyba, że zastosujesz soczewkę nasadkową do zdjęć macro, która skróci ogniskową obiektywu.

    Pzdr

    Grzesiu
    Ostatnio edytowany przez FlatEric; 11251.
    SX160 IS, a przedtem wadliwy A530 wymieniony w ramach gwarancji na wadliwy A550.
    Analogowy DeviantArt
    Wypociny formalne
    Wypociny techniczne

    Komentarz

    • dzik
      Uzależniony
      • 2008
      • 884

      #3
      Zamieszczone przez FlatEric
      Ulegnie - ilość światła zmienia się z kwadratem odległości, czyli jeśli - hipotetycznie - skrócisz obiektyw np. dwa razy, to jasność wyrażona w liczbie przysłony wzrośnie też dwa razy.
      Tylko jak liczyc odleglosc, od soczewki?

      Zamieszczone przez FlatEric
      Przybliżając obiektyw przeostrzysz poza nieskończoność i nic nie będzie ostre. Chyba, że zastosujesz soczewkę nasadkową do zdjęć macro, która skróci ogniskową obiektywu.
      Chcialbym wlasnie obliczyc o ile moge przysunac obiektyw majac jeszcze mozliwosc ustawienia czegos blizej niz nieskonczonosc

      Komentarz

      • FlatEric
        Uzależniony
        • 2007
        • 574

        #4
        Tylko jak liczyc odleglosc, od soczewki?
        Liczysz, o ile skracasz układ optyczny. Jeśli masz obiektyw o ogniskowej np. 50 mm, a przybliżysz go np. o 15 mm, to nowa jasność wynosić będzie 35/50 jasności obiektywu. Czyli np. dla obiektywu f/1,4 wzrośnie do f/0,98, acz o ustawieniu jakiejkolwiek ostrości można zapomnieć.
        Chcialbym wlasnie obliczyc o ile moge przysunac obiektyw majac jeszcze mozliwosc ustawienia czegos blizej niz nieskonczonosc
        W przypadku obiektywu przesuwającego cały człon optyczny (czyli znakomitej części stałoogniskowych), to proste - przybliżyć go możesz maksymalnie na tyle, na ile wysuwa się tenże człon przy ustawianiu ostrości na minimalną odległość. Czyli ledwo kilka mm w przypadku krótkich obiektywów, kilka cm w przypadku długoogniskowych.
        Ale jest to czysty akademizm, bo przybliżony obiektyw wykręcony ostrością na maksymalną długość (tj. minimalną odległość), tak aby uzyskać nieskończoność, będzie działał tak, jak obiektyw umieszczony normalnie i ustawiony na nieskończoność - tak pod względem ostrości, jak i jasności nie będzie żadnej różnicy - bo ustawiając ostrość, tak aby uzyskać choćby nieskończoność, z powrotem wydłużasz układ optyczny i jego długość, a zarazem jasność, wraca do wyjściowej wartości. Po co więc te sztuczki?

        Pzdr

        Grzesiu
        Ostatnio edytowany przez FlatEric; 11251.
        SX160 IS, a przedtem wadliwy A530 wymieniony w ramach gwarancji na wadliwy A550.
        Analogowy DeviantArt
        Wypociny formalne
        Wypociny techniczne

        Komentarz

        • dzik
          Uzależniony
          • 2008
          • 884

          #5
          Zamieszczone przez FlatEric
          Ale jest to czysty akademizm, bo przybliżony obiektyw wykręcony ostrością na maksymalną długość (tj. minimalną odległość), tak aby uzyskać nieskończoność, będzie działał tak, jak obiektyw umieszczony normalnie i ustawiony na nieskończoność - tak pod względem ostrości, jak i jasności nie będzie żadnej różnicy - bo ustawiając ostrość, tak aby uzyskać choćby nieskończoność, z powrotem wydłużasz układ optyczny i jego długość, a zarazem jasność, wraca do wyjściowej wartości. Po co więc te sztuczki?
          To mi rozwialo watpliwosci, dzieki

          Kombinuje gdyz mam uszkodzonego A70, mechanizm obiektywu jest padniety. Chcialem wymontowac obiektyw i pobawic sie w przykrecanie M42, zastanawialem sie tylko czy warto kombinowac z odlegloscia, w koncu matryca A70 jest znacznie mniejsza od FF

          Komentarz

          Pracuję...