View Full Version : Głębia ostrości a program "zielony" w 10D


Shadow
06-06-2004, 13:06
Mam pytanie dotyczące trybu pełnej automatyki w 10D. Jak wygląda w tym trybie zakres ostrości przy szerokim kącie na maksa. Z doświadczenia z kompaktami cyfrowymi wiem, że przy szerokim kącie i włączonej automatyce wszytkie obiekty w kadrze wychodzą ostre. Czy w 10D jest podobnie ?

Vitez
06-06-2004, 15:45
Mam pytanie dotyczące trybu pełnej automatyki w 10D. Jak wygląda w tym trybie zakres ostrości przy szerokim kącie na maksa. Z doświadczenia z kompaktami cyfrowymi wiem, że przy szerokim kącie i włączonej automatyce wszytkie obiekty w kadrze wychodzą ostre. Czy w 10D jest podobnie ?

Nigdy nie robilem na zielonym wiec tylko teoretycznie sobie podywaguje...

Zalezy to od oswietlenia.
Program zielony, o ile sie nie myle, zmienia ustawienia w takiej kolejnosci (im ciemniej sie robi):
- podbija ISO
- otwiera przyslone
- wydluza czas naswietlania.

Tak wiec najpierw zwieksza ci zaszumienie zdjecia.
Nastepnie gdy zwiekszone ISO a nadal bedzie za ciemno (nie wiem jaki czas naswietlania stara sie utrzymac) to bedzie skracal ci GO, i dopiero ewentualnie pozniej zwiekszal ryzyko poruszenia zdjecia.

Na pewno nie bedziesz mial takiego samego efektu jak w kompaktach, gdyz wilkosc matrycy i odpowiednio otwarta przyslona skutecznie skracaja GO w lustrzankach cyfrowych,. W kompaktach, nie liczac kilku wyjatkow praktycznie nie da sie uzyskac ladnej, krotkiej GO.
Z drugiej strony patrzac - GO zalezy od wielkosci otworu przyslony jak i ogniskowej... tak wiec przy szerokim kacie jak piszesz - nawet w lustrzankach i przy dosc cemnych warunkach moze byc jednak slabo skrocona.

No i oczywiscie... zalezy od obiektywu jaki uzyjesz. Piszesz o szerokim kacie na maksa... a sa obiektywy ktore maja szeroki kat na maksa 100mm albo i 200 :twisted: , a sa takie co maja 17mm . Tak samo przyslonami sie roznia.

Podsumowujac w trybie zielonym w 10D GO na szerokim kacie zalezy od:
- oswietlenia (im ciemniej tym bardziej otwarta przyslona)
- obiektywu (jego szeroki kat i przyslona)

Mori
06-06-2004, 18:37
A ja uważam, że naprawdę nie ma po co używać innych trybów poza Av, Tv, M i ew. P.

Shadow
06-06-2004, 20:24
No to sprawdzcie jak to jest w trybie zielonym i napiszcie mi :)
Ja myślałem że taki aparat to już prześwietliliście na wylot.

Czacha
06-06-2004, 21:06
Sorry, ale po cholere uzywac "zielonego" w 10D? :shock:


co do kolejnosci zmieniania nastawow... ISO zmienia w zaleznosci od tego jakie czasy osiagasz przy danej ogniskowej.. sa jakies tam zakresy czasow, przy ktorych po prostu aparat zmienia czulosc na wyzsza/nizsza... ale nie mam pojecia jakie.. nie chce mi sie sprawdzac.. ;-)

co do zas twojej uwagi Shadow, ze im szerszy kat tym wieksza glebia.. to normalne ;-) ot chocby wlasciwosci optyczne obiektywu maja na to wplyw.. ;-)

Shadow
07-06-2004, 20:37
No dobra jak Wam nie pasuje "zielony" to zapytam tak.
Ustawiam tryb z priorytetem przysłony. Daję maksymalne otwarcie przysłony i szeroki kąt. Pstrykam. Czy na zdjęciu wszystkie obiekty od pierwszego planu po horyzont będą ostre ?

Mori
08-06-2004, 00:15
Zależy od tego jak szeroki jest ten szeroki kąt i na co łapiesz ostrość. :)

muflon
08-06-2004, 08:47
No dobra jak Wam nie pasuje "zielony"

Hmm, wczoraj czytałem sobie do poduszki "Nature Photography" Shawa i było tam napisane m.in., że używanie trybów "zielonych", czy nawet P jest pod wieloma względami trudniejsze niż AP/TV/M :) I ja się z tym zgadzam.

Ustawiam tryb z priorytetem przysłony. Daję maksymalne otwarcie przysłony i szeroki kąt. Pstrykam. Czy na zdjęciu wszystkie obiekty od pierwszego planu po horyzont będą ostre ?

Tak jak już ktoś napisał poniżej/-wyżej - zależy jaki szeroki jest ten kąt. Jeśli chcesz mieć wszystko ostre, to przymknij przysłonę na tyle, na ile pozwala Ci czas. W szczególności, jeśli robisz zdjęcie ze statywu, to przymknij prawie na maksa, do tego odpowiedni czas, mirror lockup, remote/timer - wszystko powinno być super ostre.

Mori
08-06-2004, 11:56
Tak ogólnie to przy rejonie f/8-f/11 powinieneś mieć wszystko ostre podczas ostrzenia na nieskończoność przy kątach w rejonie 16-18mm.

Shadow
08-06-2004, 18:31
Ok. Dzięki. Jak wreszcie kupię 10D to będę miał dużo eksperymentów do zrobienia. I to w cyfrówkach mi się podoba najbardziej. Efekt swojej pracy widać odrazu i dosłownie odrazu można zacząć nanosić zmiany :)

Aszu
21-06-2004, 18:51
W "Zielonym" nic nie działa tak jak trzeba.
Wszystko jest średnie, to tak jakbyś robił zdięcie kostką masła.
A pozatym zapisuje tylko w JPG. RAW jest niedostepny.
W programach tematycznych np w sport nie ma możliwości właczenia błysku itp.
Szkoda gadać.
:wink: :wink: :wink: :wink: :wink:

Shadow
21-06-2004, 18:55
A w jakim najczęściej pracujesz trybie ?

Aszu
21-06-2004, 19:20
Na Zenicie nie dało się pracować inaczej niz na Manualu.
Z 10 D nie mam jeszcze żadnego doświadczenia praktycznego, czysto teoretyczne - po przeczytaniu instrukcji.

Ale proponuję korzystajcie z Manuala, ewentualnie z preselekcji przesłony, czy czasu.

akustyk
26-12-2004, 13:16
Tak ogólnie to przy rejonie f/8-f/11 powinieneś mieć wszystko ostre podczas ostrzenia na nieskończoność przy kątach w rejonie 16-18mm.

1. ostrzenie na nieskonczonosc i pchanie przeslony do 11 jest najgorszym mozliwym pomyslem.
raz, ze f11 wcale nie zawsze wystarcza do zmieszczenia wszystkiego w glebii ostrosci (zdarza mi sie wrzuca bliskie pierwsze plany, gdzie konieczne jest z f16)
dwa, ze wybranie akurat nieskonczonosci na ogniskowanie jest kompletnie bez sensu. tracisz w ten sposob okolo 2/3 obszaru ostrosci. polecam poszperac w Google'ach pod haslem hiperfokalna i dobrze sie tego nauczyc.

2. akurat pod tym wzgledem wykazalbym troche wiary w Canona. czemu? obejrzyjcie instrukcje 10D (s. 165) jak dziala tryb <P>. dodajcie do tego zdolnosc aparatu do odgadniecia wlasciwej przeslony na podstawie oszacowan odleglosci z punktow pomiarowych (dostepne dla uzytkownika w trybie <A-DEP>)... moze sie myle, ale niewykluczone, ze ten aparat jest madrzejszy w trybie zielonym niz wielu uzytkownikow :-)

3. ergo: potestowac, poogladac. osobiscie i tak w 95% przypadkow pracuje w <A>, ale nie jestem pewien, ze ten nawyk jest w pelni sluszny ;-) czasem warto zrzucic na jakis automat i zaufac aparatowi - po to wymyslono gotowce, zeby czlowiek mogl sie skupic na scenie i kadrze a nie na "technikaliach". nie wiem co bedzie gdy w procesory cyfrakow wbudowana zostanie analiza kadrow i uzytkownik bedzie tylko musial postepowac wedlug wskazan jakiegos milego, damskiego glosiku z glosnika aparatu... ;-) poki co, robmy to w czym jestesmy najlepsi i pozwolmy elektronice sobie pomagac ;-)