GO na matówce a GO na zdjęciu

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Kolaj
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 3293

    #1

    GO na matówce a GO na zdjęciu

    Pewnie pisząc ten wątek nieźle się ośmieszę, ale co mi tam. Możecie po mnie pojeździć

    Zauważyłem, że stopień rozmycia tła na gotowym zdjęciu jest znacząco większy od rozmycia widzianego na matówce na przysłonie roboczej. Na matówce widzę zarys szczegółów obiektów znajdujących się poza GO a na zdjęciu te szczegóły są już kompletnie nierozpoznawalne.

    Mogę poprosić o wytłumaczenie tego stanu rzeczy?
  • mate00sh
    Pełne uzależnienie
    • 2008
    • 1312

    #2
    Może tu chodzi o to, że faktura matówki 'wyostrza' obraz?

    EDIT: Tu jest krótka dyskusja na ten temat:
    http://forums.dpreview.com/forums/re...ssage=21650599

    A tu są nawet próbki:
    http://forums.dpreview.com/forums/re...ssage=17594623

    Wygląda na to, że konstrukcja optyczna celownika to powoduje.
    Ostatnio edytowany przez mate00sh; 16111.

    Komentarz

    • FlatEric
      Uzależniony
      • 2007
      • 574

      #3
      Ja się tylko nie do końca zgodzę z tym:
      This is very typical of the focusing screens in today's autofocus centric DSLRs. The focus screens of pre-autofocus DSLRs did not typically do this. They gave fairly accurate DOF preview.
      To samo zjawisko zwróciło moją uwagę przed laty w zenicie 12XP przy okazji stosowania różnych nasadek miękkorysujących i soczewek dwuogniskowych. Stopień miękkości/nieostrości wykonanego zdjęcia był znacznie większy niż to, co widziałem na matówce - zwłaszcza z soczewką dwuogniskową na dużym otworze przysłony.

      Pzdr

      Grzesiu
      SX160 IS, a przedtem wadliwy A530 wymieniony w ramach gwarancji na wadliwy A550.
      Analogowy DeviantArt
      Wypociny formalne
      Wypociny techniczne

      Komentarz

      • gwozdzt
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 5780

        #4
        Zamieszczone przez Kolaj
        Zauważyłem, że stopień rozmycia tła na gotowym zdjęciu jest znacząco większy od rozmycia widzianego na matówce na przysłonie roboczej.
        to jest normalne przy standardowej matówce.

        W aparatach z wymiennymi matówkami jest mozliwe, aby zobaczyć rzeczywiste rozmycie tła na matówce, jednak potrzebna jest specjalna precyzyjna matówka, np. Ee-S do 5D, Ef-S do 40D, itd...
        Pozdrowienia, Tomek

        Komentarz

        • Kolaj
          Pełne uzależnienie
          • 2006
          • 3293

          #5
          Zamieszczone przez gwozdzt
          to jest normalne przy standardowej matówce.
          No, domyślam się, że nic się w moim aparacie nie popsuło Chodzi mi o zrozumienie fizyki tej "normalności". Wcześniej podane linki trochę mi rozjaśniły ale jeszcze muszę to sobie podrążyć. Słowo wziąłem celowo w cudzysłów, bo cóż to za normalność z punktu widzenia fotografa, kiedy obraz widziany na matówce znacznie odbiega od efektu końcowego? Dlaczego w aparatach nie mających wymiennych matówek, jako standardowa używana jest taka, która wprowadza przekłamanie?

          Komentarz

          • OsMax
            Bywalec
            • 2007
            • 186

            #6
            To ja zapytam przy okazji wątku czy ktoś ze śląska posiada matówkę Ef-s do 40D i podzieliłby się widokiem przez wizjer (tzn dał popatrzeć) ?
            Najlepszą metodą do zainspirowania odkrywczych myśli, jest zaklejenie koperty.

            Komentarz

            • FlatEric
              Uzależniony
              • 2007
              • 574

              #7
              Mi się wydaje, że to jest efekt stosowania jasnych matówek matowanych laserowo, w wyniku czego te poszczególne "maty" rozmieszczone są równomiernie, co daje efekt swego rodzaju mikrorastra - widoczny zresztą przy ręcznym ustawianiu ostrości, w postaci takiego cokolwiek zgeometryzowanego bokeh.
              Ale dlaczego podobny rozjazd między matówką i zdjęciem miał zenit - pojęcia nie mam... Może to wynika z innego postrzegania oka niż filmu? Teoretycznie obraz na nienajlepszej matówce powinien być mniej kontrastowy, czyli mniej ostry od zdjęcia.

              Pzdr

              Grzesiu
              SX160 IS, a przedtem wadliwy A530 wymieniony w ramach gwarancji na wadliwy A550.
              Analogowy DeviantArt
              Wypociny formalne
              Wypociny techniczne

              Komentarz

              • gwozdzt
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 5780

                #8
                Zamieszczone przez Kolaj
                Chodzi mi o zrozumienie fizyki tej "normalności".
                podstaw fizycznych tego zjawiska niestety nie znam.

                Zamieszczone przez Kolaj
                Dlaczego w aparatach nie mających wymiennych matówek, jako standardowa używana jest taka, która wprowadza przekłamanie?
                głowy sobie nie dam urwać, ale chyba dlatego że jest jaśniejsza :-)
                Pozdrowienia, Tomek

                Komentarz

                • Kolaj
                  Pełne uzależnienie
                  • 2006
                  • 3293

                  #9
                  Wygląda na to, że nazywanie pewnego przycisku w korpusie mianem "podglądu GO" jest nadużyciem semantycznym. Nazywanie widoku w wizjerze "podglądem" zresztą również

                  Komentarz

                  • piast9
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 3267

                    #10
                    Matówka, która pokazuje prawidłowe DOF musi być matowa. Czyli dobrze rozpraszać padające światło, kierując je we wszystkie strony. Niestety, taka matówka jest ciemna, bo tylko część światła rozproszonego pójdzie w kierunku oka.

                    Matówki jasne mają bardziej przemyślaną strukturę, kierują światło bardziej w kierunku oka. Niestety, ma to swoją złą stronę, bowiem matówka kieruje w stronę oka tylko światło z wybranego zakresu kątów padania na nią o strony obiektywu. Czyli nie widzimy efektu szeroko otwartego obiektywu bowiem światło padające na matówkę pod większymi kątami nie zostanie skierowane do oka.

                    Widać to wyraźnie gdy przymyka się obiektyw. W 350D na standardowej matówce dopiero około od przesłony 2,8 widać jakiekolwiek zmiany w jasności obrazu. Większy otwór względny powoduje, że część światła pada na matówkę pod zbyt dużym kątem.
                    650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

                    Komentarz

                    • dr11
                      Pełne uzależnienie
                      • 2007
                      • 1143

                      #11
                      Znalazlem takie porownanie. Straty swiatla w wizjerze dla matowki Ee-S w stosunku do seryjnej Ee-A dla poszczegolnych max jasnosci obiktywu. Moze sie komus przyda


                      Dodam, ze Ee-S swietnie sie sprawuje dla jasnych stalek jakie mam (1.2-2.8 ) a i z zoomem 4.5-5.6 tez sie da pracowac
                      .

                      Komentarz

                      • mate00sh
                        Pełne uzależnienie
                        • 2008
                        • 1312

                        #12
                        Opis nad wykresem nie pasuje do opisu wyników: na górze jest Ee-S vs Ee-A a z prawej Ee-S vs. Maxwell Ee-S.

                        Komentarz

                        • dr11
                          Pełne uzależnienie
                          • 2007
                          • 1143

                          #13
                          Wszystko pasuje. Niebieski wykres to strata Ee-S do Ee-A, czerwony Maxwell Ee-S do Ee-A.
                          .

                          Komentarz

                          • mate00sh
                            Pełne uzależnienie
                            • 2008
                            • 1312

                            #14
                            Rozumiem. Chyba coś dziś nie nadaję się już do myślenia

                            Komentarz

                            Pracuję...