Problem z Canon Speedlite 430EX

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • jcakov

    #1

    Problem z Canon Speedlite 430EX

    Witam! Miałem sobie lampę 430EX, działała. Wczoraj chciałem cyknąć parę fotek ale z lampką było coś nie tak. Nie zdążyłem się przyjrzeć bo wysiadły akumulatorki. Po naładowaniu lampa nie działa. Tzn. uruchamia się, wszystko z tyłu na wyświetlaczu się wyświetla, odczytuje ogniskową z aparatu ale błysku nie da... Nie pali się czerwona lampka PILOT, nie słychać charakterystycznego sygnału dźwiękowego. Coś przestawiłem nie tak, czy sprzęt uwalony i pozostaje jedynie gwarancja?
  • ExploRa
    Początki nałogu
    • 2005
    • 336

    #2
    Ja bym na Twoim miejscu wsadzil inny zestaw akumulatorow - naladowanych na full i wtedy zobaczyl co sie dzieje. Padłe baterie nawet naladowane po odpaleniu lampy traca nagle moc i zero reakcji na lampie a tym bardziej nie pali PILOT ani nie ma dzwieku... Jezeli jestes pewny na 100% do akumulatorow, to sprawdz styki w komorze baterii. Jak to nie pomoze to pewnie serwis...
    www.explora.pl

    Komentarz

    • Tomek_P
      Bywalec
      • 2008
      • 106

      #3
      znam ten problem. winne są baterie. znajdź nowy komplet, naładowany

      Komentarz

      • jcakov

        #4
        Zamieszczone przez Tomek_P
        znam ten problem. winne są baterie. znajdź nowy komplet, naładowany
        Czyli jeśli na nowych bateriach wszystko będzie ok to stare 4 aku Energizera mogę spokojnie wywalić? Ale dlaczego tak się dzieje? Mam rozumieć że każde akumulatorki włożone do tej lampy to jednorazówki? Czy może mam je częściej ładować?

        Komentarz

        • tomko66
          Coś już napisał
          • 2007
          • 67

          #5
          a jakiej pojemności są te akumulatorki? specyfikacja lampy wyraźnie określa przybliżoną ilość błysków. pamiętaj, że korzystanie z pełnego błysku daje mniejszą ilość błysków. ja mam dwa komplety, jeden to GP 2000 a drugi to Philips 2500. na moje potrzeby to wystarcza.

          Komentarz

          • Gringo997
            Uzależniony
            • 2007
            • 516

            #6
            nie kazde aku wlozone do lampy sa jednorazowe, kup Sanyo enloop
            Fotografia to pasja, moj Blog o fotografi, fotograficznie o wszystkim.

            Komentarz

            • jcakov

              #7
              Zamieszczone przez tomko66
              a jakiej pojemności są te akumulatorki? specyfikacja lampy wyraźnie określa przybliżoną ilość błysków. pamiętaj, że korzystanie z pełnego błysku daje mniejszą ilość błysków. ja mam dwa komplety, jeden to GP 2000 a drugi to Philips 2500. na moje potrzeby to wystarcza.
              Energizer 2500. Dobra firma. Lampa była kupiona we wrześniu, podobnie jak akumulatorki do niej. Używana była sporadycznie więc nie sądzę aby to był już jej czas. Kupię jutro komplet zwykłych baterii, wsadzę i sprawdzę. Ale cały czas ciekawi mnie - jeśli ta teoria się sprawdzi to co się kuźwa stało z tymi akumulatorkami i czy do czegoś się jeszcze nadają?

              Komentarz

              • Bingant
                Uzależniony
                • 2006
                • 507

                #8
                podejrzewam, że to nie jest ani wina lampy, ani akumulatorków, ale ładowarki
                6D + 35L + 85f/1.8 + 24-105L

                Komentarz

                • ExploRa
                  Początki nałogu
                  • 2005
                  • 336

                  #9
                  Zamieszczone przez jcakov
                  Czyli jeśli na nowych bateriach wszystko będzie ok to stare 4 aku Energizera mogę spokojnie wywalić? A
                  Napewno wywalic a raczej utylizowac Wywalilem swego czasu 2 zestawy Energizerow 2500... Po ladowaniu na mierniku bylo ok ale pod obciazeniem spadek nagly do 10% i mniej... Eneloopy 2000 mozesz spokojnie kupic. Jednak nowe trzeba kilka razy naladowac i rozladowac.
                  Po 4 razach kilka razy walniesz na pelnej mocy i tyle... Po zabawie. Wiec, zanim pojdziesz na impreze czy cos wazniejszego popracuj na nich To tak z doswiadczenia
                  !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                  Zamieszczone przez Bingant
                  podejrzewam, że to nie jest ani wina lampy, ani akumulatorków, ale ładowarki
                  byc moze i ladowarki ale poki nie sprawdzi innego zestawu baterii ja bym nie inwestowal w nowa... Chyba, ze bedzie kupowal Eneloopy to z ladowarka na start
                  Ostatnio edytowany przez ExploRa; 1076. Powód: Automerged Doublepost
                  www.explora.pl

                  Komentarz

                  • jcakov

                    #10
                    Zamieszczone przez ExploRa
                    (...)Jednak nowe trzeba kilka razy naladowac i rozladowac.
                    Po 4 razach kilka razy walniesz na pelnej mocy i tyle... Po zabawie. Wiec, zanim pojdziesz na impreze czy cos wazniejszego popracuj na nich To tak z doswiadczenia
                    Czyli jak mam na nich pracować żeby nie rozwalić? Bo już nic nie rozumiem

                    byc moze i ladowarki ale poki nie sprawdzi innego zestawu baterii ja bym nie inwestowal w nowa... Chyba, ze bedzie kupowal Eneloopy to z ladowarka na start
                    Ładowarka owa o którą się rozchodzi służy mi od dłuższego czasu ładując ogniwa do mp3 playera i tam jeszcze nic nie wykrzaczyła. Akumulatorki do lampy też z raz czy dwa naładowała i nie było problemu(jak pisałem lampa była używana sporadycznie, więc sporadycznie ładowałem).

                    Komentarz

                    • piast9
                      Pełne uzależnienie
                      • 2005
                      • 3267

                      #11
                      Problem może być na przykład tylko z jednym ogniwem. W lampie są one połączone szeregowo, już awaria jednego może spowodować padakę. Najlepiej sprawdzić każdy akumulatorek z osobna, choćby to, jakie ma napięcie pod obciżąeniem ciągnącym z niego 1-2A.
                      650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

                      Komentarz

                      • jcakov

                        #12
                        Dziś kupiłem baterie Panasonic, włożyłem do lampy. Czekam, czekam... Już straciłem nadzieję aż tu dioda PILOTa się zaświeciła. Ładowała się strasznie długo ale jak już się załadowała to trzaskała światłem aż miło. W takim razie definitywnie winą są akumulatorki Energizera. Patrzałem w Saturnie na Enloopy 2000 - komplet 4 kosztuje 50 złotych. Trochę drogo Ale jeśli są one lepsze od Energizerów to zaryzykuję. Cały czas nie wiem co tam mogło paść po zaledwie paru miesiącach mało intensywnego używania - Maxxcelle(najgorszy chiński śmieć) które mam do mp3 playera trzymają już ponad dwa lata bez żadnych problemów. W każdym razie Energizer ma u mnie sporego minusa.

                        Komentarz

                        • axk
                          Pełne uzależnienie
                          • 2008
                          • 2027

                          #13
                          Zamieszczone przez jcakov
                          Ale jeśli są one lepsze od Energizerów to zaryzykuję.
                          Używam ogniw obydwu producentów (Sanyo Eneloop oraz Energizer) mających taką samą pojemność i osobiście nie widzę jakiejś znaczącej przewagi Eneloop-ów na ogniwami Energizer-a. Wydajność mają podobną chociaż przyznam i proces ładowania ogniw Eneloop w porównaniu do "zwyczajnych" ogniw Energizer przebiega szybciej.

                          Co do ceny ogniw Eneloop 2000 mAh oferowanych na Allegro, to 4 sztuki wraz z przesyłką można nabyć w cenie 41.0 zł.
                          Ostatnio edytowany przez axk; 16601.
                          EOS + Speedlite

                          Komentarz

                          • piast9
                            Pełne uzależnienie
                            • 2005
                            • 3267

                            #14
                            Zamieszczone przez jcakov
                            Dziś kupiłem baterie Panasonic, włożyłem do lampy. Czekam, czekam... Już straciłem nadzieję aż tu dioda PILOTa się zaświeciła. Ładowała się strasznie długo ale jak już się załadowała to trzaskała światłem aż miło.
                            Takie długie ładowanie może świadczyć o tym, że przebity był kondensator w lampie. Odpowiednio zrobione kondensatory elektrolityczne naładowane na siłę regenerują takie przebicia, jeśli ich jest niewiele to praktycznie bez zauważalnego pogorszenia pojemności.

                            Jeśli taka historia by się powtórzyła to jednak skorzystałbym na Twoim miejscu z gwarancji.
                            650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

                            Komentarz

                            • axk
                              Pełne uzależnienie
                              • 2008
                              • 2027

                              #15
                              Zamieszczone przez piast9
                              Odpowiednio zrobione kondensatory elektrolityczne naładowane na siłę regenerują takie przebicia, jeśli ich jest niewiele to praktycznie bez zauważalnego pogorszenia pojemności.
                              Co to w ogóle za teoria? Po pierwsze co to znaczy "odpowiednio wykonane" oraz "naładowane na siłę"? Po drugie jeżeli w kondensatorze nastąpi przebicie dielektryka (nie wnikając w przyczynę), to pomiędzy katodą a anodą popłynie prąd zwarciowy trwale uszkadzając element a "naładowanie na siłę" (cokolwiek to oznacza) niczego nie zregeneruje. Jeżeli już piszesz o kwestiach "technicznych" staraj się używać technicznej terminologii zamiast określeń w stylu "naładowane na siłę".
                              Ostatnio edytowany przez axk; 16601.
                              EOS + Speedlite

                              Komentarz

                              Pracuję...