Canon 35mm f/1.4 L - czy warto?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • maverick
    Dopiero zaczyna
    • 2005
    • 39

    #1

    Canon 35mm f/1.4 L - czy warto?

    Przymierzałem się do 50mm f/1.4, ale okazuje się, że "za wąsko" przy cyfrowym body (jak dla mnie). Wypatrzyłem obiektyw jak w tytule. Wspaniały, ale cena piekielna. Można za tyle kupić 70-200 2.8L albo 24-70 2.8L bez większych wzruszeń, ale w tym konkretnym przypadku zacząłem się wahać.
    Chciałbym choćby wiedzieć, czy ten obiektyw dobrze współpracuje z dSLR, czy nie występuje CA lub inne badziewiarskie "efekty". Widziałem w stopce Arkana, że ma takie szkło i mam nadzieję, że dostanę od kogoś odpowiedź.
    A może warto poczekać na konkretną opinię o Sigmie 30mm f/1.4?
    EOS 5D MIII, MI | 17-40/4L + 24-70/2.8L + 70-200/4L | 600EX-RT + 550EX
  • djtermoz
    Uzależniony
    • 2004
    • 995

    #2
    zapytaj Arkana. on niedawno go nabyl. wg mnie - pewnie ze warto. tylko ta cena zabija. poza tym z dostepnoscia tego szkla jest krucho. troszke trudno je upolowac.
    w cyfrze z cropem 1.6x powinien sie spisywac jeszcze lepiej niz na full frame.
    a jesli chcesz cos co bedzie odpowiadalo 50mm ale bedzie tansze niz 35/1.4L to popatrz na nowa sigme 30/1.4
    djtermoz@pbase

    Komentarz

    • Kubaman
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 4709

      #3
      Przecież masz test Arkana w dziale Testy.
      www.jakubszyma.pl

      www.szyma.com

      Komentarz

      • maverick
        Dopiero zaczyna
        • 2005
        • 39

        #4
        Dzięki, ten test mnie prawie przekonał ... że warto;
        70-200 2.8 będę musiał pozostawić na długo w swerze marzeń, ale to cudo bardziej mi się przyda.
        tylko ta cena... hm
        EOS 5D MIII, MI | 17-40/4L + 24-70/2.8L + 70-200/4L | 600EX-RT + 550EX

        Komentarz

        • gietrzy
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 5727

          #5
          Zamieszczone przez maverick
          czy nie występuje CA lub inne badziewiarskie "efekty".
          Prawie każde jasne szkło ma abberacje. Szczególnie z cyfrą. Na forum są linki, których zdaje się nie sprawdziłeś. Jest bezpośrednie porównanie EF 35L-ki z EF-S Sigmy. Wynika z tego, że mają one abberacje na pełnej dziurze. 35L ma mocniejszą.
          Zamieszczone przez maverick
          A może warto poczekać na konkretną opinię o Sigmie 30mm f/1.4?
          Moim zdaniem jeśli kasa wchodzi w grę i nie masz analoga to warto. Z drugiej strony czego się spodziewasz? W Sigmie trzeba trafić na egzemplarz. Mi na ten przykład Arkan (dzięki) wybrał egzemplarz Sigmy 20/1.8 ostrzejszy (już na 1.8 ) od swojego.
          the silence is deafening

          Komentarz

          Pracuję...