uszkodzona Sigma 12-24 1:4.5-5.6 DG HSM

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • czarny1999
    Bywalec
    • 2008
    • 119

    #1

    uszkodzona Sigma 12-24 1:4.5-5.6 DG HSM

    witam
    jak w temacie...niestety
    uszkodzenie polega na 'niespojnosci' obiektywu - pomiedzy pierscieniem na ktorym znajduje sie przelacznik AF/MF, a pierscieniem zooma z jednej strony obiektywu urwany jest prawdopodobie jakis zaczep? znajdujacy sie wewnatrz.
    sprawia to ze przy urzyciu niewielkiej sily jestem w stanie 'wygiac' lekko obiektyw, pomiedzy pirscieniami powstaje wtedy mala szpara na ok 2mm, przez ktora da rade zobaczyc silnik i wnetrze obiektywu.
    pomijam kwestie takie jak brak szczelnosci i ew parowanie, mam wrazenie ze szklo moze mi sie rozleciec ktoregos dania w rekach.
    mam teraz pytanie - czy ktos z was spotkal sie kiedys z podobnym uszkodzeniem? kozystal z serwisu?
    mam mozliwosc odeslnia do Kanady - gdzie kupilem obiektyw, na naprawe, co kosztuje jakies tam pieniadze za przesylke, i pozbawia mnie szkla w trakcie zimowego focenia gorskich plenerow z mysla o ktorym dokonalem zakupu , albo jesli cena byla by akceptowalna skorzystania z serwisu. jesli ktokolwiek ma jakakolwiek wiedze w temacie to bardzo prosze o jakas informacje.
    pozdrawiam
    Ostatnio edytowany przez czarny1999; 20426.
  • nagor
    Uzależniony
    • 2007
    • 522

    #2
    napisz do naszego serwisu ewentualnie prześlij im zdjęcia albo jak masz blisko podskocz na expertyzę nic innego nikt nie poradzi. Ew. foć ile wlezie a jak skończysz wyprawę czy się skończy zima odeślij do naprawy gwarancyjnej do kanady a jak się w trakcie rozleci to trudno w trakcie oddasz
    Canon 1D MK III, 300D x2| BG-E1 | Tokina 12-24 | Canon: 24-70 | 28 | 50 | 85 | 75-300 | 420EX |
    zamiennik RS-60E3 | EOS -> m42 | Revuenon 50 | MC 3M-5CA 8/500 | pierścionki | First Opticam PRO-6604G + inny badziewny trójnóg

    www.nagor.prv.pl - FOTOblog.

    Komentarz

    • czarny1999
      Bywalec
      • 2008
      • 119

      #3
      chyba trzeba bedzie przeczekac zime chuchajac na zimne i pilnujac sloika jak oka w glowie, a z pierwszymi oznakam wiosny poslac szklo w serwisy.
      w sumie nie wiem na co liczylem piszac tego posta - chyba na to ze ktos stwierdzi ze sie z tym juz zetknal i ze to wymiana jakigos tam zaczepu ktorego w wymiana z 0.5h potrwa i po sprawie...

      Komentarz

      Pracuję...