Pojawienie się pierwszego kompaktu z wymienną optyką może być zwiastunem zmian w produkcji aparatów fotograficznych. Lustro przestało być potrzebne! Do tej pory nikt nie próbował podważać pozycji dSLR jako tej "lepszej" części rynku, czerpiącej z tradycji SLR i przewagi oglądania "realnego" pozbawionego paralaksy uwiecznianego obiektu. Sperzoomy nie potrzebowały lustra, ale nie miały też wymiennej optyki. A teraz? Wyobrażacie sobie Canona 5D z elektronicznym wizjerem zamiast lustra?
Zmierzch dSLR?
Zwiń
X
-
Zmierzch dSLR?
Rozum jest rzeczą najsprawiedliwiej wśród ludzi podzieloną, bo nie spotkałem nikogo, kto by się uskarżał, że ma go za mało
Wg KartezjuszaTagi: Brak -
Wyobrażacie sobie Canona 5D z elektronicznym wizjerem zamiast lustra?
nie! -
tylko zastanowmy sie jakiej wielkosci matryce bedzie mial ten kompakt, jesli matryca bedzie mini to chocby lufa 1m to rozmycie bedzie jak na kiciePojawienie się pierwszego kompaktu z wymienną optyką może być zwiastunem zmian w produkcji aparatów fotograficznych. Lustro przestało być potrzebne! Do tej pory nikt nie próbował podważać pozycji dSLR jako tej "lepszej" części rynku, czerpiącej z tradycji SLR i przewagi oglądania "realnego" pozbawionego paralaksy uwiecznianego obiektu. Sperzoomy nie potrzebowały lustra, ale nie miały też wymiennej optyki. A teraz? Wyobrażacie sobie Canona 5D z elektronicznym wizjerem zamiast lustra?
dobry sprzęt jeszcze lepszy fotograf
tylko tyle potrzeba
"galeria zdjęć artystycznych" www.bandit.digart.plKomentarz
-
Jak odpowiednik 5D, to matryca pełnoklatkowa. I wszystkie szkła pasują Jest to oczywiście podejście hipotetyczne, ale czy niemożliwe?Kiedy kupowałem pierwszą lustrzankę, nikt ani myślał o cyfrze. A teraz?Rozum jest rzeczą najsprawiedliwiej wśród ludzi podzieloną, bo nie spotkałem nikogo, kto by się uskarżał, że ma go za mało
Wg KartezjuszaKomentarz
-
chyba nie ten target - lustra nie wyginą. Te hmm jak to nazywać można w skrócie? no nie ważne - te zmiennobiektywowe aparaty bez lustrowe mają być kupowane przez tych co teraz kupują najtańsze lustrzanki myśląć ze dzieki dobremu sprzetowi będą robili lepsze zdjęcie niz kompaktem. Te tanie lustra zaczeły być kupowane jak pojawił sie LV a w tych bez lustra ta opcja będzie standardem = klienici zadowleni - mają prosty aparat z świetna optyką i LV
Komentarz
-
Są dwie możliwości rozwoju: albo każde nowe lustro będzie mieć zaawansowany live view- czyli taki, że będziemy mogli oglądać powstały obraz także w wizjerze, albo poprostu lustra "przestaną być lustrami", a live view będzie ne tyle dobrze odwzorowywać szczegóły, że nie będzie nam to potrzebne żeby widzieć coś bezpośrednio przez pryzmat.Komentarz
-
Fotografowanie przez wizjer nie zginie, przynajmniej w segmentach powyżej amatorskiego bo to najlepszy znany sposób kadrowania.
Natomiast całkowicie prawdopodobne jest to że luster za jakiś czas nie będzie bo to przeżytek z czasów analoga, który w erze cyfrowej można zastąpić dobrym LCD w wizjerze. Niedawno w innym wątku była na ten temat dyskusja.
Spodziewam się że już w ciągu kilku lat pojawią się hybrydy działające na zasadzie, którą opatentowało Sony. Aparat ma klasyczne lustro a oprócz tego w wizjerze jeden z elementów pryzmatu po drugiej stronie posiada wyświetlacz LCD. Lustro zostaje podniesione, element obraca się i w wizjerze pojawia się obraz z LCD.Komentarz
-
tak, jak najbardziej. prawde mowiac, mam nadzieje, ze to sie stanie jak najszybciej. zeby sie nie powtarzac:
generalnie: jestem w pelni za wypierdzieleniem z aparatu sterty czesci mechanicznych, ktore z definicji sa podatne na uszkodzenia, a na dodatek robia w cholere halasu.
o ile tylko technologia wyswietlaczy i algorytmy AF na to pozwola lustro staje sie kompletnie zbednym elementem aparatuOstatnio edytowany przez akustyk; 984.Komentarz
-
Jeżeli pojawi się taki korpus, to tasiemiec narzekań na 5DmkII będzie epizodem przy tej nowości
6D + 35L + 85f/1.8 + 24-105LKomentarz
-
dslr to wynik bezwladnosci i dorobku rynku analogow, pierwsze dslr to bylo dorobienie matrycy do analogowego systemu
moze powstac puszka na ksztalt G1 o ktorym pewnie rozmawiamy z bagnetem EF, szkiel EF jest duzo, sa dopracowane
mozna wymontowac lustro, zrobic puszke z elektronicznym wizjerem, zostawimy odleglosc od matrycy bez zmian, te kilka mm mozna sobie darowac dla zgodnosci
dla mnie wybor systemu to jego uniwersalnosc, ile szkiel bedzie w nowym systemie? wudac to chyba po 4/3 ktore malo co posiada mimo kilku lat na rynkuKomentarz
-
Wyeliminowanie lustra i mechanicznej migawki - ideał. To oczywiście ideał wymagający jeszcze wielu (ilu?) lat rozwoju technologii, ale zaczątki już mamy, choćby w postaci nagrywania filmów w C5Dm2 czy ND90.
Zyski są tak oczywiste, że niemal wydawać by się mogło, że nikogo nie trzeba będzie przekonywać do używania takiego sprzętu, ale zapewne szybko skruszą się najbardziej zatwardziali konserwatyści, chyba że nie będą mieć kasy na nowy sprzęt
.
Założenie:
- ta sama optyka i matryce = ta sama jakość obrazu, co w potencjalnych DSLR.
Zyski:
- brak lustra - brak opóźnień i drgań - obecnie też zresztą lustrzanka nie jest uważana za profesjonalną, jeśli lustra nie można podnieść i zablokować.
- wizjer elektroniczny - znacznie szerszy zakres możliwych ustawień wyświetlania, w tym podgląd głębi ostrości bez zmniejszania jasności oglądanego obrazu, chyba zniknięcie kategorii 90, 95 czy 100% widocznego na podglądzie obrazu czy różnej wielkości wizjera dla różnej wielkości matrycy.
- wizjer elektroniczny - podgląd rzeczywiście rejestrowanych barw, czyli najlepszy możliwy sposób doboru balansu bieli.
- brak mechanicznej migawki - brak opóźnień.
- migawka elektroniczna - znacznie większy możliwy zakres czasów migawki.
- migawka elektroniczna - znika problem 2, 3 5 czy 8 klatek na sekundę, tak pasjonujący dzisiejszych "sportowców".
- migawka elektroniczna - dowolny czas współpracy z lampami błyskowymi (zresztą te może pójdą do lamusa z innych względów).
- brak lustra i mechanicznej migawki - brak hałasu.
- brak lustra, pryzmatu i mechanicznej migawki - znacznie lżejszy sprzęt.
- brak lustra i mechanicznej migawki - tańszy sprzęt.
Potencjalne problemy:
- jakość wyświetlacza zastępującego matówkę musi być znakomita w sensie ilości pikseli, odwzorowania możliwie 1:1 barw i tonalności.
- opóźnienie w przenoszeniu obrazu z matrycy na ten wyświetlacz musi być minimalne, niezauważalne dla ludzkich zmysłów.
- brak migawki to ciągłe rejestrowanie obrazu przez matrycę - zapewne będzie wpływać na jej żywotność.
A tak w ogóle to w takim układzie najlepiej zdjęcia będzie się robić włączając filmowanie w rozdzielczości natywnej dla danej matrycy...Komentarz
-
Prawie wszyscy zapominają o małym drobiazgu w aparacie jakim jest autofocus. Póki co AF na kontrast jest wyraźnie wolniejszy od AF na detekcję fazy. A ten drugi wymaga osobnego czujnika i jakiegoś tam lusterka, które rzuci na niego obraz.
!!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
Przyczepię się do paru twierdzeń:
I ciemność a/lub szum jak w starym Rubinie przy zdjęciach w słabym świetle- wizjer elektroniczny - znacznie szerszy zakres możliwych ustawień wyświetlania, w tym podgląd głębi ostrości bez zmniejszania jasności oglądanego obrazu, chyba zniknięcie kategorii 90, 95 czy 100% widocznego na podglądzie obrazu czy różnej wielkości wizjera dla różnej wielkości matrycy.
Oj, z barwami to trochę Cię poniosło moim zdaniem. Wyświetlacze jakiekolwiek, które przyzwoicie oddają barwy, to nie taka prosta sprawa.- wizjer elektroniczny - podgląd rzeczywiście rejestrowanych barw, czyli najlepszy możliwy sposób doboru balansu bieli.
Migawki bym nie wywalał. Nikona próba zrobienia tego nie powiodła się za bardzo na skutek bloomingu.- brak mechanicznej migawki - brak opóźnień.
Sportowiec chce tych fps-ów z działającym w międzyczasie, pomiędzy kadrami, autofocusem.- migawka elektroniczna - znika problem 2, 3 5 czy 8 klatek na sekundę, tak pasjonujący dzisiejszych "sportowców".
Patrząc na to jaki wizjer Panas dał do swojego G1 to nie jestem pewien czy koszt wyświetlacza nie przeważy tych oszczędności. Przynajmniej obecnie.- brak lustra i mechanicznej migawki - tańszy sprzęt.650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0Komentarz
-
Ja nie zapominam
I też uważam, że to jest główny hamulcowy
Ale, przy okazji plotek nt Canona zastanawialiśmy się, czy lustro canonowski pryzmat półprzepuszczalny + pomysł Sony nie pozwoliłby wyeliminować całej niechcianej mechaniki (łącznie z migawką).
EOS - conditio sine Kwanon...Komentarz
-
to jest niedoskonalosc dzisiejszej technologii.
j.w.
poza tym... skad przeswiadczenie, ze taki elektroniczny wizjer ma byc tej samej wielkosci co dzisiaj celownik?
tu nie ma ograniczen wielkosciowych jak w wizjerach pryzmatowych. taki celownik elektroniczny w DSL(?) moze byc wielkosci 40" telewizora jak potrzeba
a czy to na pewno jest problem braku mozliwosci technologicznych? czy tego na pewno nie da sie rozwiazac
a landsafciarz czy studyjny ma te fps-y gleboko w d... za to wazny dla niego jest dokladny podglad kadru i puszka, ktora nie lupie lustrem wprowadzajac okrutne wibracje. zreszta, dokladnie analogicznie moze powiedziec fotograf koncertowy czy inny robiacy w warunkach "noc w Afryce'"
mysle, ze caly czas to jest wlasnie problemem.
celowniki optyczne to przyszlosc.
jesli da sie zrobic matryce o odczycie dajmy na to 200rops (read-out per second) to w puszkach amatorskich AF oparty na matrycy by spokojnie wystarczyl - bo obrabiac i "rozniczkowac" wystarczy fragmenty matrycy, nie jej calosc. podejrzewam, ze juz Digic IV ma tyle mocy, ze by to spokojnie udzwignal - problemem jest niedostateczna szybkosc matryc
Komentarz
-
Lustrzanka bez lustra? Lustrzanka ze sztucznie generowanym "klap"? A może wogóle nie trzeba będzie robić zdjęć bo będzie można wygenerować cyfrowo pejzarze jakich ludzkość jeszcze nie widziała.
Seks przez internet, sztuczne marchewki, podróże we śnie ala "vanilla sky".... Do **** z tym! Ja chcę czuć że żyję.Komentarz
Komentarz