Zmierzch dSLR?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • 4bert
    Coś już napisał
    • 2008
    • 74

    #1

    Zmierzch dSLR?

    Pojawienie się pierwszego kompaktu z wymienną optyką może być zwiastunem zmian w produkcji aparatów fotograficznych. Lustro przestało być potrzebne! Do tej pory nikt nie próbował podważać pozycji dSLR jako tej "lepszej" części rynku, czerpiącej z tradycji SLR i przewagi oglądania "realnego" pozbawionego paralaksy uwiecznianego obiektu. Sperzoomy nie potrzebowały lustra, ale nie miały też wymiennej optyki. A teraz? Wyobrażacie sobie Canona 5D z elektronicznym wizjerem zamiast lustra?
    Rozum jest rzeczą najsprawiedliwiej wśród ludzi podzieloną, bo nie spotkałem nikogo, kto by się uskarżał, że ma go za mało
    Wg Kartezjusza
  • Jacek23
    Początki nałogu
    • 2004
    • 372

    #2
    Wyobrażacie sobie Canona 5D z elektronicznym wizjerem zamiast lustra?


    nie!
    [email protected]
    https://www.facebook.com/Jacek23333

    Komentarz

    • Przemek Białek
      Uzależniony
      • 2004
      • 832

      #3
      Zamieszczone przez 4bert
      Pojawienie się pierwszego kompaktu z wymienną optyką może być zwiastunem zmian w produkcji aparatów fotograficznych. Lustro przestało być potrzebne! Do tej pory nikt nie próbował podważać pozycji dSLR jako tej "lepszej" części rynku, czerpiącej z tradycji SLR i przewagi oglądania "realnego" pozbawionego paralaksy uwiecznianego obiektu. Sperzoomy nie potrzebowały lustra, ale nie miały też wymiennej optyki. A teraz? Wyobrażacie sobie Canona 5D z elektronicznym wizjerem zamiast lustra?
      tylko zastanowmy sie jakiej wielkosci matryce bedzie mial ten kompakt, jesli matryca bedzie mini to chocby lufa 1m to rozmycie bedzie jak na kicie
      dobry sprzęt jeszcze lepszy fotograf tylko tyle potrzeba
      "galeria zdjęć artystycznych" www.bandit.digart.pl

      Komentarz

      • 4bert
        Coś już napisał
        • 2008
        • 74

        #4
        Zamieszczone przez Przemek Białek
        tylko zastanowmy sie jakiej wielkosci matryce bedzie mial ten kompakt, jesli matryca bedzie mini to chocby lufa 1m to rozmycie bedzie jak na kicie
        Jak odpowiednik 5D, to matryca pełnoklatkowa. I wszystkie szkła pasują Jest to oczywiście podejście hipotetyczne, ale czy niemożliwe?Kiedy kupowałem pierwszą lustrzankę, nikt ani myślał o cyfrze. A teraz?
        Rozum jest rzeczą najsprawiedliwiej wśród ludzi podzieloną, bo nie spotkałem nikogo, kto by się uskarżał, że ma go za mało
        Wg Kartezjusza

        Komentarz

        • Radus
          Dopiero zaczyna
          • 2008
          • 27

          #5
          chyba nie ten target - lustra nie wyginą. Te hmm jak to nazywać można w skrócie? no nie ważne - te zmiennobiektywowe aparaty bez lustrowe mają być kupowane przez tych co teraz kupują najtańsze lustrzanki myśląć ze dzieki dobremu sprzetowi będą robili lepsze zdjęcie niz kompaktem. Te tanie lustra zaczeły być kupowane jak pojawił sie LV a w tych bez lustra ta opcja będzie standardem = klienici zadowleni - mają prosty aparat z świetna optyką i LV

          Komentarz

          • bakek
            Bywalec
            • 2007
            • 126

            #6
            Są dwie możliwości rozwoju: albo każde nowe lustro będzie mieć zaawansowany live view- czyli taki, że będziemy mogli oglądać powstały obraz także w wizjerze, albo poprostu lustra "przestaną być lustrami", a live view będzie ne tyle dobrze odwzorowywać szczegóły, że nie będzie nam to potrzebne żeby widzieć coś bezpośrednio przez pryzmat.

            Komentarz

            • MMM
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 4250

              #7
              Fotografowanie przez wizjer nie zginie, przynajmniej w segmentach powyżej amatorskiego bo to najlepszy znany sposób kadrowania.
              Natomiast całkowicie prawdopodobne jest to że luster za jakiś czas nie będzie bo to przeżytek z czasów analoga, który w erze cyfrowej można zastąpić dobrym LCD w wizjerze. Niedawno w innym wątku była na ten temat dyskusja.
              Spodziewam się że już w ciągu kilku lat pojawią się hybrydy działające na zasadzie, którą opatentowało Sony. Aparat ma klasyczne lustro a oprócz tego w wizjerze jeden z elementów pryzmatu po drugiej stronie posiada wyświetlacz LCD. Lustro zostaje podniesione, element obraca się i w wizjerze pojawia się obraz z LCD.
              Digart

              Komentarz

              • akustyk
                gajowy
                • 2004
                • 12226

                #8
                Zamieszczone przez Jacek23
                Wyobrażacie sobie Canona 5D z elektronicznym wizjerem zamiast lustra?
                tak, jak najbardziej. prawde mowiac, mam nadzieje, ze to sie stanie jak najszybciej. zeby sie nie powtarzac:




                generalnie: jestem w pelni za wypierdzieleniem z aparatu sterty czesci mechanicznych, ktore z definicji sa podatne na uszkodzenia, a na dodatek robia w cholere halasu.

                o ile tylko technologia wyswietlaczy i algorytmy AF na to pozwola lustro staje sie kompletnie zbednym elementem aparatu
                Ostatnio edytowany przez akustyk; 984.
                www albo tez flickr

                Komentarz

                • Bingant
                  Uzależniony
                  • 2006
                  • 507

                  #9
                  Jeżeli pojawi się taki korpus, to tasiemiec narzekań na 5DmkII będzie epizodem przy tej nowości
                  6D + 35L + 85f/1.8 + 24-105L

                  Komentarz

                  • dzik
                    Uzależniony
                    • 2008
                    • 884

                    #10
                    dslr to wynik bezwladnosci i dorobku rynku analogow, pierwsze dslr to bylo dorobienie matrycy do analogowego systemu

                    moze powstac puszka na ksztalt G1 o ktorym pewnie rozmawiamy z bagnetem EF, szkiel EF jest duzo, sa dopracowane
                    mozna wymontowac lustro, zrobic puszke z elektronicznym wizjerem, zostawimy odleglosc od matrycy bez zmian, te kilka mm mozna sobie darowac dla zgodnosci

                    dla mnie wybor systemu to jego uniwersalnosc, ile szkiel bedzie w nowym systemie? wudac to chyba po 4/3 ktore malo co posiada mimo kilku lat na rynku

                    Komentarz

                    • rsaw
                      Coś już napisał
                      • 2008
                      • 73

                      #11
                      Wyeliminowanie lustra i mechanicznej migawki - ideał. To oczywiście ideał wymagający jeszcze wielu (ilu?) lat rozwoju technologii, ale zaczątki już mamy, choćby w postaci nagrywania filmów w C5Dm2 czy ND90.
                      Zyski są tak oczywiste, że niemal wydawać by się mogło, że nikogo nie trzeba będzie przekonywać do używania takiego sprzętu, ale zapewne szybko skruszą się najbardziej zatwardziali konserwatyści, chyba że nie będą mieć kasy na nowy sprzęt .
                      Założenie:
                      - ta sama optyka i matryce = ta sama jakość obrazu, co w potencjalnych DSLR.
                      Zyski:
                      - brak lustra - brak opóźnień i drgań - obecnie też zresztą lustrzanka nie jest uważana za profesjonalną, jeśli lustra nie można podnieść i zablokować.
                      - wizjer elektroniczny - znacznie szerszy zakres możliwych ustawień wyświetlania, w tym podgląd głębi ostrości bez zmniejszania jasności oglądanego obrazu, chyba zniknięcie kategorii 90, 95 czy 100% widocznego na podglądzie obrazu czy różnej wielkości wizjera dla różnej wielkości matrycy.
                      - wizjer elektroniczny - podgląd rzeczywiście rejestrowanych barw, czyli najlepszy możliwy sposób doboru balansu bieli.
                      - brak mechanicznej migawki - brak opóźnień.
                      - migawka elektroniczna - znacznie większy możliwy zakres czasów migawki.
                      - migawka elektroniczna - znika problem 2, 3 5 czy 8 klatek na sekundę, tak pasjonujący dzisiejszych "sportowców".
                      - migawka elektroniczna - dowolny czas współpracy z lampami błyskowymi (zresztą te może pójdą do lamusa z innych względów).
                      - brak lustra i mechanicznej migawki - brak hałasu.
                      - brak lustra, pryzmatu i mechanicznej migawki - znacznie lżejszy sprzęt.
                      - brak lustra i mechanicznej migawki - tańszy sprzęt.
                      Potencjalne problemy:
                      - jakość wyświetlacza zastępującego matówkę musi być znakomita w sensie ilości pikseli, odwzorowania możliwie 1:1 barw i tonalności.
                      - opóźnienie w przenoszeniu obrazu z matrycy na ten wyświetlacz musi być minimalne, niezauważalne dla ludzkich zmysłów.
                      - brak migawki to ciągłe rejestrowanie obrazu przez matrycę - zapewne będzie wpływać na jej żywotność.

                      A tak w ogóle to w takim układzie najlepiej zdjęcia będzie się robić włączając filmowanie w rozdzielczości natywnej dla danej matrycy...

                      Komentarz

                      • piast9
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 3267

                        #12
                        Prawie wszyscy zapominają o małym drobiazgu w aparacie jakim jest autofocus. Póki co AF na kontrast jest wyraźnie wolniejszy od AF na detekcję fazy. A ten drugi wymaga osobnego czujnika i jakiegoś tam lusterka, które rzuci na niego obraz.
                        !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                        Przyczepię się do paru twierdzeń:

                        Zamieszczone przez rsaw
                        - wizjer elektroniczny - znacznie szerszy zakres możliwych ustawień wyświetlania, w tym podgląd głębi ostrości bez zmniejszania jasności oglądanego obrazu, chyba zniknięcie kategorii 90, 95 czy 100% widocznego na podglądzie obrazu czy różnej wielkości wizjera dla różnej wielkości matrycy.
                        I ciemność a/lub szum jak w starym Rubinie przy zdjęciach w słabym świetle

                        - wizjer elektroniczny - podgląd rzeczywiście rejestrowanych barw, czyli najlepszy możliwy sposób doboru balansu bieli.
                        Oj, z barwami to trochę Cię poniosło moim zdaniem. Wyświetlacze jakiekolwiek, które przyzwoicie oddają barwy, to nie taka prosta sprawa.

                        - brak mechanicznej migawki - brak opóźnień.
                        Migawki bym nie wywalał. Nikona próba zrobienia tego nie powiodła się za bardzo na skutek bloomingu.

                        - migawka elektroniczna - znika problem 2, 3 5 czy 8 klatek na sekundę, tak pasjonujący dzisiejszych "sportowców".
                        Sportowiec chce tych fps-ów z działającym w międzyczasie, pomiędzy kadrami, autofocusem.

                        - brak lustra i mechanicznej migawki - tańszy sprzęt.
                        Patrząc na to jaki wizjer Panas dał do swojego G1 to nie jestem pewien czy koszt wyświetlacza nie przeważy tych oszczędności. Przynajmniej obecnie.
                        Ostatnio edytowany przez piast9; 3154. Powód: Automerged Doublepost
                        650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

                        Komentarz

                        • Bahrd
                          Pełne uzależnienie
                          • 2007
                          • 3053

                          #13
                          Zamieszczone przez piast9
                          Prawie wszyscy zapominają o małym drobiazgu w aparacie jakim jest autofocus. Póki co AF na kontrast jest wyraźnie wolniejszy od AF na detekcję fazy. A ten drugi wymaga osobnego czujnika i jakiegoś tam lusterka, które rzuci na niego obraz.
                          Ja nie zapominam
                          I też uważam, że to jest główny hamulcowy Ale, przy okazji plotek nt Canona zastanawialiśmy się, czy lustro canonowski pryzmat półprzepuszczalny + pomysł Sony nie pozwoliłby wyeliminować całej niechcianej mechaniki (łącznie z migawką).
                          EOS - conditio sine Kwanon...

                          Komentarz

                          • akustyk
                            gajowy
                            • 2004
                            • 12226

                            #14
                            Zamieszczone przez piast9
                            I ciemność a/lub szum jak w starym Rubinie przy zdjęciach w słabym świetle
                            to jest niedoskonalosc dzisiejszej technologii.


                            Zamieszczone przez piast9
                            Oj, z barwami to trochę Cię poniosło moim zdaniem. Wyświetlacze jakiekolwiek, które przyzwoicie oddają barwy, to nie taka prosta sprawa.
                            j.w.

                            poza tym... skad przeswiadczenie, ze taki elektroniczny wizjer ma byc tej samej wielkosci co dzisiaj celownik?
                            tu nie ma ograniczen wielkosciowych jak w wizjerach pryzmatowych. taki celownik elektroniczny w DSL(?) moze byc wielkosci 40" telewizora jak potrzeba

                            Zamieszczone przez piast9
                            Migawki bym nie wywalał. Nikona próba zrobienia tego nie powiodła się za bardzo na skutek bloomingu.
                            a czy to na pewno jest problem braku mozliwosci technologicznych? czy tego na pewno nie da sie rozwiazac

                            Zamieszczone przez piast9
                            Sportowiec chce tych fps-ów z działającym w międzyczasie, pomiędzy kadrami, autofocusem.
                            a landsafciarz czy studyjny ma te fps-y gleboko w d... za to wazny dla niego jest dokladny podglad kadru i puszka, ktora nie lupie lustrem wprowadzajac okrutne wibracje. zreszta, dokladnie analogicznie moze powiedziec fotograf koncertowy czy inny robiacy w warunkach "noc w Afryce'"

                            Zamieszczone przez piast9
                            Patrząc na to jaki wizjer Panas dał do swojego G1 to nie jestem pewien czy koszt wyświetlacza nie przeważy tych oszczędności. Przynajmniej obecnie.
                            mysle, ze caly czas to jest wlasnie problemem.

                            celowniki optyczne to przyszlosc.

                            jesli da sie zrobic matryce o odczycie dajmy na to 200rops (read-out per second) to w puszkach amatorskich AF oparty na matrycy by spokojnie wystarczyl - bo obrabiac i "rozniczkowac" wystarczy fragmenty matrycy, nie jej calosc. podejrzewam, ze juz Digic IV ma tyle mocy, ze by to spokojnie udzwignal - problemem jest niedostateczna szybkosc matryc
                            www albo tez flickr

                            Komentarz

                            • BBart

                              #15
                              Lustrzanka bez lustra? Lustrzanka ze sztucznie generowanym "klap"? A może wogóle nie trzeba będzie robić zdjęć bo będzie można wygenerować cyfrowo pejzarze jakich ludzkość jeszcze nie widziała.
                              Seks przez internet, sztuczne marchewki, podróże we śnie ala "vanilla sky".... Do **** z tym! Ja chcę czuć że żyję.

                              Komentarz

                              Pracuję...