[Cichy] Wenecja

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Cichy
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 7450

    #1

    [Cichy] Wenecja

    Wreszcie zacząłem obrabiać fotki z wakacji... Na początek Wenecja, zresztą zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami.

    Żeby nie robić wklejek na forum daję bezpośredniego linka do podstrony ze zdjęciami:



    PS. Większość zdjęć zrobiona tandemem 5d + Tamron 70-200 2.8, szerokie kąty C 16-35.
    Ostatnio edytowany przez Cichy; 343.
    O obiektywach wiem prawie wszystko
  • fahrenheit
    Początki nałogu
    • 2008
    • 360

    #2
    wpadłem w kompleksy

    Panie Jakubie mógłby Pan wrzucić chociaż jednego gniota żeby człowiek mógł odetchnąć oglądając zdjęcia z Wenecji, a tak dech zapiera i nie sposób jej obejrzeć na raz.

    pozdrawiam

    Komentarz

    • airhead
      Pełne uzależnienie
      • 2008
      • 2495

      #3
      ciekawe, ale podanie linku do galerii zamiast zdjęć na forum znacznie utrudnia ich omawianie
      nie widziałem wszystkich Twoich zdjęć, ale zastanów się, czy nie nadużywasz szerokiego kąta

      pozdrawiam
      Canon 6D + 20/2,8; 35/1,4; 85/1,8; 70-210/3,5-4,5
      Fujifilm x100

      mgrochocki.wordpress.com

      Komentarz

      • Cichy
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 7450

        #4
        Zamieszczone przez airhead
        ale zastanów się, czy nie nadużywasz szerokiego kąta
        Ja teraz żałuję, że nie miałem rybiego oka w Wenecji, a Ty mi mówisz, że za szeroko
        O obiektywach wiem prawie wszystko

        Komentarz

        • lamuszka
          Dopiero zaczyna
          • 2007
          • 39

          #5
          A myślałem, że to mnie udało się w tym roku zrobić dobre fotki w Wenecji...

          Jak dla mnie - rewelka. Ale przeglądanie prac w galerii faktycznie utrudnia komentowanie. Szczególnie, jeśli chodi o konkretne ujęcia. Może wybrałbyś najlepsze i jednak wkleił? Pozdrawiam!
          czym? co?

          Komentarz

          • hofi66
            Początki nałogu
            • 2005
            • 290

            #6
            Zdjęcia szerokim kątem wyglądają fatalnie, to raczej karykatura wspaniałej architektury. Cichy potrafisz robić zdjęcia, ale szeroki kąt jest Twoją piętą achillesową ... Podobnie mz było w przypadku reportażu grupy panien młodych w Poznaniu (chyba).
            Trzeba mieć odwagę, by milczeć ...

            Komentarz

            • giltoniel
              Coś już napisał
              • 2008
              • 97

              #7
              Zamieszczone przez airhead
              zastanów się, czy nie nadużywasz szerokiego kąta
              moim zdaniem nie nadużywa - mimo szerokiego kąta nie ma bałaganu w kadrze - mi się podobają

              Komentarz

              • airhead
                Pełne uzależnienie
                • 2008
                • 2495

                #8
                Zamieszczone przez Cichy
                Ja teraz żałuję, że nie miałem rybiego oka w Wenecji, a Ty mi mówisz, że za szeroko
                toć ja Cię nie gonię, bo przecież nie znam Twoich zdjęć
                warto tylko msz zwrócić na to uwagę
                a po co ten fisheye miałby być? do wnętrz?

                o, jak widzisz całą dyskusja się na ten temat zrobiła... kiedy ankieta "Czy Cichocki nadużywa szerokiego kąta"?
                Canon 6D + 20/2,8; 35/1,4; 85/1,8; 70-210/3,5-4,5
                Fujifilm x100

                mgrochocki.wordpress.com

                Komentarz

                • bartmika
                  Coś już napisał
                  • 2007
                  • 59

                  #9
                  Przy niektorych ujeciach az sie prosi zeby uzyc szerokiego kata...wiec moim zdaniem jest po rowno. Wszystkie fotki sa mile dla oka.

                  pozdr!

                  Komentarz

                  • iblip
                    Coś już napisał
                    • 2007
                    • 59

                    #10
                    świetne zdjęcia! ;-)
                    "...instynkt podpowiada mi, abym nie fascynował się samą techniką i nie pożądał kolejnych nowości, abym ochronił wyobraźnię przed złudzeniem, że nowszy aparat zmieni mnie w lepszego fotografa. W przeciwnym razie dołączę do grona frustratów i stracę to, co najcenniejsze: przyjemność fotografowania, radość, którą daje tworzenie obrazów." - Andrzej A. Mroczek

                    Komentarz

                    Pracuję...