Problem z CANON 70-200mm f/4

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Dylek

    #1

    Problem z CANON 70-200mm f/4

    Witam wszystkich tych którzy to przeczytają i jeszcze bardziej tych którzy odpiszą.

    Mam wyżej wymieniony obiektyw od września i generalnie jest zajeb....., ostrzy jak trzeba ale na manualu pierścień do ostrości po uzyskaniu granicy z którejkolwiek strony przesuwa się dalej, nic się nie zmienia w obrazie ale trochę mnie to zmartwiło a nie pamiętam jak było na początku bo się dopiero uczyłem tego całego sprzętu. Tak ma być czy lepiej oddać na gwarancję?? I tutaj też mam pytanko. Kupiłem go z USA i czy Canon polska uwzględni moje INTERNATIONAL WARRANTY(niby sama nazwa wskazuje ze powinni).

    Dzięki z góry.
  • mate00sh
    Pełne uzależnienie
    • 2008
    • 1312

    #2
    Tak ma być, to jest Full Time Manual.

    Komentarz

    • Dylek

      #3
      Dzięki ale mam też kita i dziś dostanietą nowa SIGME i takich rzeczy nie ma dlatego sie zacząłem martwic. Ale jak ma tak byc to spoko. A nie wiesz może jak to jest z ta gwarancją??

      Komentarz

      • mate00sh
        Pełne uzależnienie
        • 2008
        • 1312

        #4
        Z tego co wiem żaden kit nie ma FTM, niektóre Sigmy chyba mają coś w tym stylu, ale raczej z wyższej półki.
        Canon Polska nie honoruje amerykańskiej gwarancji.

        Komentarz

        • Dylek

          #5
          Dokładnie chodzi mi o to że pierścień do manuala nie przesuwa sie w kółko tylko do pewnej granicy a w canonie sie kreci.

          Komentarz

          • adino
            Początki nałogu
            • 2008
            • 404

            #6
            taj jest lepiej takie krecenie bez końca ma na celu zapobieganie przekręcenia i uszkodzenia obiektywu inaczej mówiac tak jest lepiej i tak ma być
            ____________________________________________
            Canon 5DmkIII + 5D + 350D + szklarnia i pozostałe bajery

            Komentarz

            • Dylek

              #7
              No i git majonez (jak mawia Pani Basia)

              Komentarz

              Pracuję...