Canon 10D nie uruchamia się

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Bananowy
    • 2008
    • 3

    #1

    Canon 10D nie uruchamia się

    Witam.

    Dziś rano wyszedłem z domu, z moim w zasadzie nowo zakupionym Canonem na szyi. Pstryknąłem ok. 400 zdjęć po czym wróciłem do domu. Aparat chwilę leżał zawinięty w kurtkę, żeby wyregulować go termicznie. Wyjąłem go po ok. 10min po czym zacząłem oglądać zrobione wcześniej zdjęcia. Obejrzałem je i wyłączyłem aparat. Gdy próbowałem go uruchomić następnym razem, nie zareagował. Pomyślałem, że może to wina baterii w aparacie, więc naładowałem ją do pełna (wracając do domu miałem na wyświetlaczu 50% naładowania baterii). Niestety, to też nie pomogło.

    Czy ktoś z Was spotkał się z takim problemem?
    Czekam na pomoc,
    pozdrawiam.
    -3,5D na oku.
  • Kolekcjoner
    Obertroll
    • 2006
    • 18793

    #2
    Hmmm..., a sprawdzałeś czy ta bateria się rzeczywiście ładuje? Bo u mnie jak jeden z zamienników "wyzionął ducha" to dokładnie tak się to objawiało. Bateria naładowana, a aparat "martwy".
    "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
    Kapitan Wagner

    Komentarz

    • Bananowy
      • 2008
      • 3

      #3
      No właśnie, przed chwilą znajoma podrzuciła mi ten pomysł :-D
      Zobaczymy, aku rzeczywiście dziwnie się zachowuje (był naładowany na full, teraz dioda na ładowarce miga tak, jakby naładowany był poniżej 50%), polatam po okolicznych zakładach foto, może znajdę taki aku (rzeczywiście, mam zamennik!), bo na zakup nowego w moim mieście nie mam co liczyć

      Dzięki za odpowiedź,
      pozdrawiam!
      -3,5D na oku.

      Komentarz

      • Pirx
        Początki nałogu
        • 2006
        • 485

        #4
        Zamieszczone przez Bananowy
        polatam po okolicznych zakładach foto, może znajdę taki aku ... bo na zakup nowego w moim mieście nie mam co liczyć
        Akumulatorów BP-511 jest na Allegro bez liku.
        W cenach od 20-30 zł za nie wiadomo co, do 70-80 zł za Energizera, czy Hamę.
        Mam ze dwa takie "nie wiadomo co" i nie narzekam. Faktem jednak jest, że na oryginalnym sporo więcej zdjęć da się zrobić.

        PS. Pozdrawiam ziomala. Urodziłem się i spędziłem spory kawałek dzieciństwa w Kole.
        Pozdrawiam,
        Pirx

        Komentarz

        • Bananowy
          • 2008
          • 3

          #5
          Zamieszczone przez Pirx
          Akumulatorów BP-511 jest na Allegro bez liku.

          Ano jest! Tylko, że póki co, chciałbym sprawdzić, czy to na pewno wina aku
          Bo jeśli nie, to wysyłam aparat do gwaranta i się męczę w ten sposób

          Zamieszczone przez Pirx
          PS. Pozdrawiam ziomala. Urodziłem się i spędziłem spory kawałek dzieciństwa w Kole.
          Pozdrawiam również!
          -3,5D na oku.

          Komentarz

          Pracuję...