Canon EOS 1000D vs Nikon D60 vs Sony Alpha A300

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • sticker

    #1

    Canon EOS 1000D vs Nikon D60 vs Sony Alpha A300

    Potrzebuję pomocy przy wyborze sprzętu. Fotografuję już od ok.3 lat i postanowiłem wreszcie zakupić lustrzankę. Myslę o czymś do 1400zł. Ostatnio się rozglądnąłem i znalazłem kilka aparatów, tylko nie wiem, który najlepszy
    Lustrzanki:
    -Sony Alpha A300,
    -Nikon D60,
    -Canon 1000D;
    Co byście wybrali i dlaczego?
    No chyba że macie jakieś alternatywne propozycje:>
  • Slider
    Pełne uzależnienie
    • 2008
    • 1052

    #2
    Zamieszczone przez sticker
    Potrzebuję pomocy przy wyborze sprzętu.
    Było.. nie wiem co można doradzić, jesli w internecie jest o nich napisane wszystko , wystarczy poszukać. Zależy jeszcze czego oczekujesz od aparatu (tylko wstrzymaj sie z odpowiedziami typu "dobrych zdjęć") Wtedy można coś ewentualnie doradzić.. Tu masz trochę o Canonie 1000D:
    http://canon-board.info/showthread.p...ighlight=1000d

    Co byście wybrali i dlaczego?
    Wiekszość tutejszej społecznosci wybrała Canona i to Ci doradzą.. idź do żółtych, nigdy nie zgadniesz jaka będzie ich sugestia.. to samo z KKM.

    No chyba że macie jakieś alternatywne propozycje:>
    Dla początkujacego wszystkie systemy sa dobre. Czemu nie pytasz o Olka albo Pentaxa? Także mają puszki entry level za bardzo rozsądne pieniądze.

    PS: Modliłbym się, żeby jakiś mod tu nie wparował, bo zaraz bedzie 3pkt regulaminu
    http://canon-board.info/announcement.php?f=27&a=3

    Pozdrowionka:grin:

    Komentarz

    • MacGyver
      Cenzor
      • 2006
      • 7043

      #3
      Zamieszczone przez Slider
      PS: Modliłbym się, żeby jakiś mod tu nie wparował, bo zaraz bedzie 3pkt regulaminu
      http://canon-board.info/announcement.php?f=27&a=3

      Wątek przenoszę do podforum "Dla poczatkujących", gdzie jego miejsce.
      Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

      Komentarz

      • bierhoff
        Bywalec
        • 2008
        • 191

        #4
        wydaje mi się, że d60 i a300 to półka raczej dla 450d
        1000d to półka d40 w sony bez odpowiednika.

        Komentarz

        • Slider
          Pełne uzależnienie
          • 2008
          • 1052

          #5
          Zamieszczone przez bierhoff
          1000d to półka d40 w sony bez odpowiednika.
          Z tego co sie orientuję, to Alfa ma w stajni jeszcze modele A100 i A200 analogicznie niżej klasyfikowane niż w/w A300. Za dobrze nie znam się w systemie Sonolty, ale to chyba własnie A200 bije rekordy "najtańszego lustra na rynku", bo A100 nie widziałem nawet nigdzie w sprzedaży.

          Komentarz

          • bierhoff
            Bywalec
            • 2008
            • 191

            #6
            A200 to jest to samo co A300, tylko bez LV - czyli tańszy odpowiednik bez zbędnego bajeru.
            A200 + LV = A300
            A300 + MPix = A350

            A100, to staaarszy aparat, ale powiedziałbym, że na poziomie wyższym niż A200, pomimo, że wolniejszy i z mniejszą ilością pikseli... lepiej wykonany, z podglądem GO...

            Komentarz

            • Slider
              Pełne uzależnienie
              • 2008
              • 1052

              #7
              Zamieszczone przez bierhoff
              A200 to jest to samo co A300, tylko bez LV
              Tak, to wiadomo, ale jednak jest. Przecież to naturalna kolej rzeczy, że nowszy model = Starszy model + parę dodatków*

              *Wyjątek potwierdza regułę:wink:

              Komentarz

              • bierhoff
                Bywalec
                • 2008
                • 191

                #8
                pojawiły się tak szybko po sobie, że... wydaje się to być raczej sterowanym scenariuszem, niż następcą.
                mnie nawet zdziwił inny numer, bo jak dla mnie, to nie powinno być nie A200, A300, A350, tylko coś w stylu A200, A225, A250 - bo to dosłownie te same aparaty - jedynie pewna odmiana tego samego modelu.

                No ale nie ważne - wątek nie o tym :-)

                Komentarz

                • akustyk
                  gajowy
                  • 2004
                  • 12226

                  #9
                  wzialbym do reki 1000D. jesli pod wzgledem trzymania nie masz zastrzezen, to on tu bedzie najlepszym rozwiazaniem. ale moze byc ciezko, bo 1000D jest tak koszmarnie plastikowy, ze nawet okreslenie "trabant" to dodawanie mu splendoru
                  www albo tez flickr

                  Komentarz

                  • Slider
                    Pełne uzależnienie
                    • 2008
                    • 1052

                    #10
                    Zamieszczone przez bierhoff
                    pojawiły się tak szybko po sobie, że... wydaje się to być raczej sterowanym scenariuszem, niż następcą.
                    Tak jak mówiłem; nie siedzę, w systemie Sony, więc mam małą wiedze o ich premierach:wink:

                    Niemniej jednak zauważ, że dokladnie to samo było z Canonem. Wypuscił model 450D, a że wynikło zapotrzebowanie na puszki dla "totalnie zielonych" więc Canon go tylko "ulepszył (w druga stronę)" i miał szybko nastepna premierę, której targetem byli zupełnie poczatkujący amatorzy. Ale analogicznym "następcą" 450-tki będzie 500D. Swoją droga pojawiły się plotki o tym apracie. Czywiście 15Mpix, ekran VGA i detekcja twarzy. Oprócz tego drugiego; zupełny bezsens. Przynajmniej starsze modele stanieją..

                    Komentarz

                    • akustyk
                      gajowy
                      • 2004
                      • 12226

                      #11
                      Zamieszczone przez Slider
                      Niemniej jednak zauważ, że dokladnie to samo było z Canonem.
                      podlozem sprawy w przypadku Canona bylo dolozenie sobie polki rynkowej ponizej swietnie sprzedajacych sie wydmuszek D40/D60 Nikona. plus upchniecie naprodukowanych w nadmiarze czesci

                      w przypadku Sony celem bylo rozdmuchanie liczby modeli tak, zeby zielony w temacie Kowalski wpadajacy do "Nie dla idiotow" dal sobie wmowic, ze niby Sony ma z tematem DSLR wiecej wspolnego niz ostatnie 1,5 roku (czy ile tam)... taka sprytna podpucha majaca przykryc totalny brak historii w tej dziedzinie.
                      www albo tez flickr

                      Komentarz

                      • zyyys
                        Bywalec
                        • 2008
                        • 152

                        #12
                        Ja wybierałbym spośród Canona lub Nikona. Sony to robią dobre TV :P

                        Jeśli chcesz kupić tylko lustro i jakieś kitowe szkło to tak naprawdę każdej firmy zrobi zdjęcia ;-)
                        No ale chyba nie tędy droga. Aparat lustrzany to zabawa dla bardziej wymagających czy też narzędzie pracy dla profesjonalistów co powoduje, ze sama puszka to dopiero początek. Więc musisz się zdecydować na któryś system po później będziesz tylko rozbudowywał

                        wieć dlatego IMO C lub N to jedyne słuszne rozwiązanie.
                        i jeden i drugi ma i wady i zalety - cieżko jednoznacznie dokonać porównania. Jeden lepszy w tym, drugi w tamtym - złotego środka nie ma

                        Nikon będzie lepiej w dłoni leżał niż jakikolwiek Canon z seri xxxD a już 1000D no to kompakt poprostu jeszcze z tym swoim plastikiem - dla mnie bleee

                        Irytujące może być to, że puszki canona niebardzo chcą współdziałać z obiektywami innych firm. Taka polityka firmy by zarobić i na szkłach, których ceny są spore
                        Ale za to praca z obiektywem klasy L to czysta przyjemność
                        I moim zdaniem naprawdę warto inwestować w dobre szkła. Nawet jako lokata kapitału bo ich ceny w przeciwieństwie do puszek nie lecą na łeb.

                        Ale dla mnie osobiscie za canonem przemawia matryca a konkretnie zdjęcia - kolorek z canona to jest to
                        Dla przykładu zdjęcia z 450D + 50 mm f/1.8 z mojej bardzo amatorskiej ręki
                        a takie same z Nikona D80 + 50 mm f/1.8 zdjęcia wykonane przez kolegę, który coś tam już pofocił.
                        I wszyscy zgodnie stwierdzili, ze z 450ki zdjęcia ładniejsze a może to ja taki artyzm w dłoniach mam ;-) hahaha.

                        Reasumując: przemawiała do mnie obsługa Nikona bardziej intuicyjna niż 450ki ale różnica w jakości zdjęć przemawiała za canonem.
                        Dlatego tez kupuję po nowym roku puszkę z półki XXD lub XD by jakość połączyć z dobrą obsługą.

                        Wybór należy do Ciebie :P
                        Ostatnio edytowany przez zyyys; 20053.
                        zyyys
                        photodesign-studio.pl
                        zbigniewswierczynski.com

                        Komentarz

                        • bierhoff
                          Bywalec
                          • 2008
                          • 191

                          #13
                          jakoś ta analogia nie do końca analogiczna, ale ok :-)
                          co do tego co piszesz w trzech ostatnich zdaniach - niestety. Jest jakby trend ku temu, żeby z lustrzenak robić droższe kompakty. LV, detekcje kij wi czego, pikseli nawalić...
                          niestety... :-|

                          akustyk, z większości Twoich wypowiedzi dot. różnic systemowych bije to samo - kompletny fanatyzm i co gorsza, braki wiedzy gdzie nie gdzie...
                          nie zapominaj Waść o minolcie, której właśnie fotograficzną część sony przejęło. nikon powstał w 1917, minolta 1931, canon 1933.
                          nie jestem pewien kto w tej dziedzinie jest najmłodszy, no ale to jest nie ważne, bo przecież z chwilą gdy sony przejęło km, to z "pewnością" wszystkie prace, całą spuściznę minolty wyrzuili do kosza i zaczęli na nowo... tylko dlaczego produkcja trwa w tyh samych fabrykach? dlaczego inżynierowi Ci sami? klapki z oczu panie kolego tak na przyszłość.
                          ja rozumiem, że canona można lubić (sam jestem tego przykładem), ale gdy się chce wypowiadać o innych firmach, to trzebaby cokolwiek o nich wiedzieć, a nie wygłaszać swoje niczym nie podparte fanatyczne wynurzenia, jako prawdy objawione. takim zachowaniem wystawiasz sobie mierną ocenę, a co gorsza - jeszcze innych wprowadzasz w błąd.

                          Zamieszczone przez akustyk
                          w przypadku Sony celem bylo rozdmuchanie liczby modeli
                          to akurat jest prawda.
                          Ostatnio edytowany przez bierhoff; 21045.

                          Komentarz

                          • Grisha
                            Początki nałogu
                            • 2007
                            • 353

                            #14
                            Zamieszczone przez zyyys
                            Sony to robią dobre TV :P
                            Biorąc pod uwagę, że sony wykupiło minoltę i bagnet sony A jest taki sam jak niegdyś bagnet minolty to bym się zastanowił nad tym stwierdzeniem... Dodatkowo to na mocowanie sony (minolty) wychodzą obecnie szkła zeissa z układem AF a nie do Canona czy Nikona.

                            Sony to po prostu kolejny system posiadający swoje zalety i wady. Canon pod tym względem się niczym nie różni.

                            Co do pytania w wątku... Jeżeli zależy Ci na matrycy to w 1000D jest lepsza niż D60 czy A300. Jednak jak by się skupić na jakości wykona, ergonomii i ilości rożnych z pozoru dupereli, to wyjdzie, że nikon i sony to może być lepszy wybór.

                            Wybór aparatu to pamiętaj wybór worka z którego będziesz brał do niego obiektywy. W wypadku sony masz potężny system minolty, który w dodatku można obecnie kupić za nie wielkie pieniądze, a zdjęcia robią na poziomie amatorskich szkieł canona za 3 razy większą cenę. Nie są to szkła, które można obecnie uważać za profesjonalne ponieważ były konstruowane pod aparaty analogowe i jakość powłok anty refleksyjnych jest na niższym poziomie, niż współczesne konstrukcje pod cyfrę co może powodować powstawanie rożnych artefaktów świetlnych. Nikon z tego co się orientowałem, jest chyba najdroższym systemem, jednak tam praktycznie nie istnieją takie problemy jak u Canona z AF. Optykę ma na bardzo wysokim poziomie, łeb w łeb z Canonem, jednak droższą i moim zdaniem miejscami lepszą. Canon ma za to najbardziej rozbudowaną optykę i dla amatora jest worek szkieł. Niestety u Canona bardzo często można mieć wrażenie, że traktują klienta jak coś podrzędnego, co często ma miejsce jak się bierze ich produkty skierowane do amatorów, czy już broń boże przejdzie się na do serwisu na żytnią. To co przemawia zawsze za canonem to jego matryca. Canon już od ładnych kilku lat rozwija technologię matryc CMOS i wyszło mu to na dobre.

                            To tak z grubsza wady i zalety. Wybór należy do Ciebie. Skoro fotografujesz już 3 lata to zapewne wiesz, jakie zdjęcia robisz najczęściej (portret, widoki, makro itp.) zatem poszukałbym na różnych forach czy ogólnie w internecie informacji na temat optyki w każdym z tych systemów do danego typu zdjęć np do portretów. Poszukałbym informacji o jakości optycznej i mechanicznej pod pryzmatem ceny obiektywów stało ogniskowych z zakresu 50-80 o światłosile większej niż f2. Jeżeli to zrobisz, będziesz wiedział, który system da Ci to czego oczekujesz za jak najmniejsze pieniądze, a przecież o to wszystkim chodzi

                            Komentarz

                            • samson_miodek
                              Coś już napisał
                              • 2008
                              • 73

                              #15
                              A zauważyliście jaką "agresywną" i skuteczną politykę promocji prowadzi Sony? często jak chodzę po mieście bardzo często widzę ich reklamy, firmowe salony, a co najlepsze wiele sklepów które przedtem oferowały sprzęt "ogólnie" fotograficzny "zaprzedały duszę" Sony i teraz wisi Centrum Sony... tak jest na przykładu mnie w mieście...
                              Ale jak to się mówi reklama dźwignią handlu. Sony zdobywa rynek i coraz bardziej się liczy w tym wyścigu..
                              duszy nie umyjesz mydłem

                              Komentarz

                              Pracuję...