uszkodzona lampa 430 ex

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • gase1
    Dopiero zaczyna
    • 2006
    • 19

    #1

    uszkodzona lampa 430 ex

    Witam jestem w posiadaniu lampy canon 430 EX od 3 lat. Na poczatku używałem z 350d od 2 tygodni z 5d. Od sierpnia na weselu u przyjaciela zauważyłem iż lampa jakby troszeczkę straciła na mocy jednak myślałem że jest to spowodowane slabymi akumulatorkami ponieważ miałem je od momentu zakupu lampy. W zeszłym tygodniu podczas imprezy weselnej znajomego na której robiłem zdjęcia w pewnym momencie lampa odmówiła posluszeństwa. lampa podczas przycisnięcia spustu migawki błyska lecz błysk jest ledwo zauważalny więc podejrzewam iż uszkodził się chyba palnik. Pomimo wymiany kompletu akumulatorĸów a miałem 3 komplety oraz bez różnicy czy znajduje się na 350d czy 5d zachowuje się w ten sam sposób.
    chciałbym jeszcze podkreślić iż lampa jedynie była męczona na 6 weselach w okresie 3 lat plus okazyjne imprezy urodzinowe zazwyczaj nie przekraczała 500 błysków
    Czy ktoś z was miał już taki problem ? nie znalazłem takiego watku na cb w wyszukiwarce
    co może być przyczyną oraz czy opłaca się ja naprawiać oraz ewentualnie gdzie?
    brak gwarancji, mieszkam na śląsku
    Z góry dziękuję za pomoc Tomasz
  • gase1
    Dopiero zaczyna
    • 2006
    • 19

    #2
    dzięki wszystkim za wyczerpujące odpowiedzi ...moderatorom również a odowiedz w stylu "mozesz sobie wyguglować jest tego pełno na necie" mnie nie zadowala nie po to piszę tutaj o tym problemie gdybym go znalazł wcześniej gdziekolwiek to nie było by mnie tutaj . pozdrawiam Tomasz (chyba po to jest ta strona ? )
    no i można w końcu zamknąć ten wątek

    Komentarz

    • kucza21
      Uzależniony
      • 2007
      • 518

      #3
      eeeeh nie wiem może masz na manual ustawiony, albo cos w Custom Function namieszales .....

      Komentarz

      • Gringo997
        Uzależniony
        • 2007
        • 516

        #4
        ciekawe bo moja 550EX ma juz 6 lat i odpukac nic jej nie jest, a co do palnika to wydaje mi sie ze gdyby sie spalil to nie blyskalby w ogole, znajdz kogos w twoim miescie kto zajmuje sie naprawa, zanies mu ja i popros o diagnoze
        Fotografia to pasja, moj Blog o fotografi, fotograficznie o wszystkim.

        Komentarz

        • marekb
          Pełne uzależnienie
          • 2006
          • 2273

          #5
          Zmień akumulatorki, albo Żytnia...

          Komentarz

          • brunovis
            Coś już napisał
            • 2008
            • 62

            #6
            Żytnia, nigdzie indziej lamp Canona nie naprawisz. Miałem uszkodzoną lampę 430 - płyta główna. Po wycenie - wymiana płyty 700 naprawa 200 zł. Co do Twojego uszkodzenia bez serwisu będzie ciężko stwierdzić. Jak mi się lampa popsuła przejrzałem kupę wątków i nic nie znalazłem. Chyba lampy się rzadko psują a my mamy po prostu pecha

            Komentarz

            • gwozdzt
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 5780

              #7
              Zamieszczone przez gase1
              oraz ewentualnie gdzie?
              brak gwarancji, mieszkam na śląsku
              skoro żeś Ślonzok ;-) to spróbuj w Siemianowicach:
              http://canon-board.info/showthread.p...107#post271107

              a namiary łatwo znajdziesz:
              Pozdrowienia, Tomek

              Komentarz

              • TOP.Dorian
                Dopiero zaczyna
                • 2005
                • 33

                #8
                Nie sadze by był uszkodzony żarnik , parę wesel to dla niego za mało i najczęściej robi się w tedy ciemny co widać z zewnątrz.
                Jaki masz błysk jeśli wyzwalasz lampę guzikiem bez aparatu?
                W serwisie nie myślą wymieniają cala elektronikę- odradzam drogo
                Ja swoja 580 naprawiłem i nie był to palnik. Trzeba sprawdzić napięcie na elektrolicie powinno być ok 300V. jeżeli jest to uszkodzony jest układ wyzwalania , ale tego sam nie sprawdzisz.

                NA PEWNO to nie są akumulatory. Słabe tylko wydłużają czas lądowania lampy Nie osłabią błysku

                Komentarz

                • gase1
                  Dopiero zaczyna
                  • 2006
                  • 19

                  #9
                  błysk można określić jako delikatne muśnięcie ledwo zauważalne
                  lampa po załączeniu ładuje słychać ją reszta trybów typu ettl m itd działąją bez zarzutu

                  Komentarz

                  • TOP.Dorian
                    Dopiero zaczyna
                    • 2005
                    • 33

                    #10
                    Zamieszczone przez gase1
                    błysk można określić jako delikatne muśnięcie ledwo zauważalne
                    lampa po załączeniu ładuje słychać ją reszta trybów typu ettl m itd działąją bez zarzutu
                    co znaczy ze reszta trybów pracuje normalnie- lampa świeci?

                    Komentarz

                    • gase1
                      Dopiero zaczyna
                      • 2006
                      • 19

                      #11
                      nie może się źle wyraziłem chodzi mi o to że lampa "błyska" wszędzie jednakowo jednak można przełączać ją na różne tryby co widać na wyświetlaczu

                      Komentarz

                      • TOP.Dorian
                        Dopiero zaczyna
                        • 2005
                        • 33

                        #12
                        No to masz defekt. Serwis niestety, lub napisz do mnie może coś wymyślimy.
                        Nie ma sensu tłumaczyć Ci co sprawdzać jeśli nie jesteś elektronikiem, chyba że masz znajomego który ma narzędzia i jakieś podstawy

                        Komentarz

                        • gase1
                          Dopiero zaczyna
                          • 2006
                          • 19

                          #13
                          Top.Dorian odezwę się po wszystkich świętych dzięka za zaangażowanie

                          Komentarz

                          • gase1
                            Dopiero zaczyna
                            • 2006
                            • 19

                            #14
                            Gwozdzt dzwoniłem do Pana Jerzego i wstępnie czyli telefonicznie ustalił iż jest to wina kondensatora który jest uszkodzony niestety on takowego nie posiada więc pozostaje chyba tylko żytnia a skoro muszę tam posłać mojego 35 1.4 L to i lampę przy okazji wyślę ale wcześniej jednak sobie przedzwonie z zapytaniem how much?
                            TOP.Dorian nie wiem czy jest sens jeszcze cosik bym uszkodził ale w ostateczności możemy pokombinować

                            Komentarz

                            • TOP.Dorian
                              Dopiero zaczyna
                              • 2005
                              • 33

                              #15
                              Nie kombinuj. Wymiana kondensatora jest dość skomplikowana. Jest on zamknięty w obracanym przegubie. To może być kondensator ,ale nie koniecznie. Na szczęście łatwo to można sprawdzić

                              Komentarz

                              Pracuję...