Pomiar światła, ekspozycja

Zwiń
Ten temat jest zamknięty
X
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Jogi

    #1

    Pomiar światła, ekspozycja

    Witam wszystkich ponownie
    Dawno temu (ok. 1-2 miesiące) narzekałem że nic nie kumam i że zabawa w foto to masakra, na forum skutecznie podniesiono mnie na duchu i dalej powolutku brnę w otchłań wiedzy :-D
    W związku z tym mam pytanka.
    Po pierwsze chodzi mi o pomiar światła. Szukałem na forum, coś tam znalazłem, czytałem instrukcję aparatu (450D) i nadal nie rozumiem:-? Wiem z opisów innych forumowiczów do czego nadaje się konkretny tryb pomiaru (przynajmniej mniej więcej), tylko.... hmmm jakby tu o to zapytać...:-D
    Czy powinienem w wizjerze lub na lcd aparatu widzieć czy pomiar jest poprawny, gdzie było mierzone to światełko i czy jest ono podane w jakiejś wartości? Wiem że może brzmi to dziwnie ale zmieniając tryby pomiaru w wizjerze nic się nie zmienia :eek: Czy tą zmianę zaobserwuję dopiero bezpośrednio na zdjęciu? (na przykład zmianę z pomiaru matrycowego na punktowy). I czy dobieranie odpowiedniego trybu ma duże znaczenie w jakości zdjęcia?

    I drugie pytanko...
    Od pewnego czasu czytuję ekspozycję bez tajemnic Petersona, i sekrety mistrza fotografii cyfrowej - kelby'ego. Peterson pisze tak:
    ..."Wyobraźmy sobie przez moment, że jesteśmy na plaży i robimy zdjęcia potężnej fali rozbijającej się o skały.Używamy filmu o czułości iso 100 i przysłony f/4. Prawidłową ekspozycję mamy w tym przypadku dla czasu naświetlania 1/500 s. ..."

    A skąd ja mam wiedzieć, że taka ekspozycja jest prawidłowa przed zrobieniem fotki, pomijając to, że przeczytałem o tym w książce;-) ?? Fajnie jest w tej książce wszystko opisane, ale stwierdzenie iż ekspozycja jest już prawidłowa nie jest w żaden sposób uzasadnione. Aparat ma mi dać znać że jest ok? Jak nie miga wartość przysłony i czas w wizjerze to znaczy że eksp. jest dobra? Czy tu już chodzi o doświadczenie fotografa?
    Ufff...to tyle jak na razie, jak ktoś ma chwilkę to proszę o odpowiedź :smile:
    Pozdrawiam
  • RNz
    Uzależniony
    • 2007
    • 708

    #2
    Myślę, że powinieneś zacząć od książki z podstawami fotografii.
    Tam najlepiej będzie to wytłumaczone.

    Komentarz

    • Jogi

      #3
      Że też sam na to nie wpadłem

      Komentarz

      • Janusz Body
        Moderator
        • 2004
        • 5757

        #4
        Zamieszczone przez Jogi
        Że też sam na to nie wpadłem

        http://www.canon-board.info/showthread.php?t=25632


        "Praktyczny kurs fotografii" - Łukasz Gaweł
        "Nowy podręcznik fotografii" - John Hedgecoe
        "O fotografowaniu" - Andrzej Mroczek
        "Książka o fotografowaniu" - Andrzej Mroczek
        "Szkoła fotografowania National Geographic" (kilka tomów)

        Janusz,
        Old enough to know better - but I do it anyway.

        Komentarz

        • Jogi

          #5
          WOW ! Jaki przyjemny wykładzik
          Z wielką chęcią zassałbym wiedzę od kilku forumowych mózgów , pominął etap nauki ....i od razu zajął się foceniem No ale cóż.......

          Dziękuję i szacunek

          Komentarz

          • MaciekH
            Uzależniony
            • 2006
            • 662

            #6
            Zamieszczone przez Jogi
            A skąd ja mam wiedzieć, że taka ekspozycja jest prawidłowa przed zrobieniem fotki
            Myślę że Bryan F Peterson też nie od razu to wiedział
            20D+BG-E2 | 28-105/3.5-4.5 | 70-200/2.8 | 50/1.4 | 580EXII | EF-430 | Naneu | 600R

            Komentarz

            • MacGyver
              Cenzor
              • 2006
              • 7043

              #7
              I wystarczy.
              Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

              Komentarz

              Pracuję...