Mamiya DL28

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Bahrd
    Pełne uzależnienie
    • 2007
    • 3053

    #1

    Mamiya DL28

    http://www.dpreview.com/news/0810/08...amiya_dl28.asp
    28 to liczba "milijonów" pikseli a DR = 12 EV.
    Duży ekran dotykowy z tyłu - ciekawe, czy będzie można odpowiednimi "akordami" - jak w nowych makówkach - wybierać opcje...

    PS
    Dobrze myślę: 12 EV na ISO800 to jakby mieć 10EV na ISO3200 i 8EV na ISO12800?
    EOS - conditio sine Kwanon...
  • Bahrd
    Pełne uzależnienie
    • 2007
    • 3053

    #2
    Wygląda na to, że myślałem dobrze: http://www.clarkvision.com/imagedeta...mance.summary/ - wydaje się, że to całkiem rzetelny ale i przystępny artykuł:
    Larger pixels collect more light, just like a large bucket collects more rain drops in a rain storm.
    Przy okazji - posiadacze 5D, których "dołuje" AF, mogą się "dowartościować" przeglądając wykresy zmierzonych w nim charakterystyk (ci od 1D Mk III też).
    Ostatnio edytowany przez Bahrd; 9841.
    EOS - conditio sine Kwanon...

    Komentarz

    • sv

      #3
      Ta mamiya ma tylko jedną wadę: przez ostatnie kilka dni znacznie podrożała :-)

      Komentarz

      • Bahrd
        Pełne uzależnienie
        • 2007
        • 3053

        #4
        Zamieszczone przez sven
        Ta mamiya ma tylko jedną wadę: przez ostatnie kilka dni znacznie podrożała :-)
        Dla mnie pozostaje to nieodmiennie tajemnicze: co i gdzie się nagle zmieniło, że jedna waluta stała się nagle silniejsza względem drugiej...? Przecież ani jednej, ani drugiej, nagle nie dodrukowano albo nie spalono/zatopiono/zamknięto w skarbcu za Wielkim Murem...
        EOS - conditio sine Kwanon...

        Komentarz

        • minek
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 1386

          #5
          New system... zamiast zrobić po prostu nową ściankę do ZD/RZ ... :/

          Komentarz

          • HuleLam
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 1641

            #6
            Zamieszczone przez minek
            New system... zamiast zrobić po prostu nową ściankę do ZD/RZ ... :/
            ale czy RZ-ka po cropie do niepełnego 6*4.5 nie utraciłaby sporo ze swych zalet? Byłoby wręcz gorzej niż przy cropach małoobrazokowych (1 vs. 1.3 vs. 1.6)...
            Fotograf platoniczny

            Komentarz

            • minek
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 1386

              #7
              Zamieszczone przez HuleLam
              ale czy RZ-ka po cropie do niepełnego 6*4.5 nie utraciłaby sporo ze swych zalet? Byłoby wręcz gorzej niż przy cropach małoobrazokowych (1 vs. 1.3 vs. 1.6)...
              Zalet? Nieee, mechanika i optyka działają tak samo a nawet lepiej, tylko crop trzeba brać pod uwagę. Obecne ścianki mają rozmiar o ile się dobrze nie mylę 36x48 - to mniej niż 645, a jest używane.

              Komentarz

              • HuleLam
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 1641

                #8
                Zamieszczone przez minek
                Zalet? Nieee, mechanika i optyka działają tak samo a nawet lepiej, tylko crop trzeba brać pod uwagę. Obecne ścianki mają rozmiar o ile się dobrze nie mylę 36x48 - to mniej niż 645, a jest używane.
                No to zobacz, jaki kąt widzenia da CI obiektyw np. 80mm (standard) dla 6*7, dla 6*4.5, dla 36*48 .... Jeśli crop jest rozwiązaniem co do zasady ułomnym (to powszechnie przyjęta teza na tym Forum ), to tak samo jest w średniakach, a im większy crop (6*7 vs. 36*48 ) tym więcej jego wad.
                Fotograf platoniczny

                Komentarz

                • Bagnet007
                  Pełne uzależnienie
                  • 2006
                  • 1344

                  #9
                  Wydaje mi się, że póki nie będziesz potrzebował jakiegoś super-szerokiego kąta, to chyba nie jest to znów tak wielki problem Na czym się kończą sekory (C/Z 67), 50mm ?

                  Komentarz

                  • HuleLam
                    Pełne uzależnienie
                    • 2006
                    • 1641

                    #10
                    Zamieszczone przez Bagnet007
                    Wydaje mi się, że póki nie będziesz potrzebował jakiegoś super-szerokiego kąta, to chyba nie jest to znów tak wielki problem Na czym się kończą sekory (C/Z 67), 50mm ?
                    No to słabowicie - 50mm dla formatu 36*48 (2FF) odpowiada 25mm dla klatki FF. Czyli prawdziwego szerokiego kąta nie ma! To dokładnie taki sam problem jak dla APS-C vs. FF - stosując szkło super-szerokokątne uzyskujesz zaledwie "normalny" szeroki kąt (vide Canon 17-40L / 16-35L na puszce z cropem).

                    EDIT: oczywiście zdaję sobie sprawę, że w studio te wady są naprawdę minimalne
                    Fotograf platoniczny

                    Komentarz

                    • Bagnet007
                      Pełne uzależnienie
                      • 2006
                      • 1344

                      #11
                      Jest jeszcze 37mm fisheye ale jeśli z taką przyssawką wychodzi 25mm, to przecież to już jest bardzo szeroko, więc problem nie powinien być znów tak dokuczliwy.

                      Komentarz

                      • minek
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 1386

                        #12
                        Zamieszczone przez HuleLam
                        No to zobacz, jaki kąt widzenia da CI obiektyw np. 80mm (standard) dla 6*7, dla 6*4.5, dla 36*48 .... Jeśli crop jest rozwiązaniem co do zasady ułomnym (to powszechnie przyjęta teza na tym Forum ), to tak samo jest w średniakach, a im większy crop (6*7 vs. 36*48 ) tym więcej jego wad.
                        80mm to jest chyba dla 6x6.
                        Do MZ standardem uczynili 110mm.
                        Tak, wiem co to crop.
                        Mówię, że nadal można by wszystkie obiektywy, kominki, lupki, matówki używać, gdyby nie robili całego aparatu na nowo.

                        Zamieszczone przez HuleLam
                        No to słabowicie - 50mm dla formatu 36*48 (2FF) odpowiada 25mm dla klatki FF.
                        Ta zależność (odpowiednik ogniskowej jednego formatu w innym formacie) nie jest od pola powierzchni ale od przekątnej.
                        Dla ogniskowej 50mm na 6x7 odpowiednią ogniskową na małym obrazku jest około 24mm.
                        To samo 50mm na cropie 36x48 da wizualnie odpowiednik 32-35mm z małego obrazka.

                        Komentarz

                        • HuleLam
                          Pełne uzależnienie
                          • 2006
                          • 1641

                          #13
                          Zamieszczone przez minek
                          80mm to jest chyba dla 6x6.
                          Do MZ standardem uczynili 110mm.
                          Tak, wiem co to crop.
                          Mówię, że nadal można by wszystkie obiektywy, kominki, lupki, matówki używać, gdyby nie robili całego aparatu na nowo.
                          Fakt.
                          Ta zależność (odpowiednik ogniskowej jednego formatu w innym formacie) nie jest od pola powierzchni ale od przekątnej.
                          Dla ogniskowej 50mm na 6x7 odpowiednią ogniskową na małym obrazku jest około 24mm.
                          To samo 50mm na cropie 36x48 da wizualnie odpowiednik 32-35mm z małego obrazka.
                          A tu zjadłem pierwiastek ;-). Masz rację, co tylko bardziej pokdreśla mój punkt (brak prawdziwego szerokiego kąta - przecież 32-35mm dla małego obrazka jest strasznie wąsko!)
                          Fotograf platoniczny

                          Komentarz

                          Pracuję...