jak ocenić swój obiektyw

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • brunerduschweine
    Dopiero zaczyna
    • 2008
    • 23

    #1

    jak ocenić swój obiektyw

    4 miesiące temu kupiłem 24-105L Canona i powiem że jakość zdjęć nie zawsze mnie zadowala.Ostrość rzadko jest żyleta, ma skłonność do prześwietlania, właściwie ciągla muszę ustawiać korekcję ekspozycji w dół.
    Nie wiem cz to wina obiektywu, braku umiejętności czy korpusu-450D.Jak mogę ocenić czy obiektyw jest nie teges czy może ja słabo nim władam?
  • gwozdzt
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 5780

    #2
    100% wina użytkownika, brak umiejętności i podstawowej wiedzy.

    Skąd ta pewność? Z tych słów: "ma skłonność do prześwietlania, właściwie ciągla muszę ustawiać korekcję ekspozycji w dół."
    Pozdrowienia, Tomek

    Komentarz

    • brunerduschweine
      Dopiero zaczyna
      • 2008
      • 23

      #3
      mocne, może i racja
      Ale nadal nie wiem jak ocenić obiektw

      Komentarz

      • Slider
        Pełne uzależnienie
        • 2008
        • 1052

        #4
        Zamieszczone przez brunerduschweine
        mocne, może i racja
        Ale nadal nie wiem jak ocenić obiektw
        To raczej nie obiektyw trzeba tutaj oceniać. Jak zaczną wychodzić Ci dobre zdjecia, wtedy mozna ponarzekac na obiektywy ( o ile to bedzie faktycznie ich wina) ale Canon 24-105L jest tak swietny, ze nie ma o czym mowić:wink:

        PS: Tutaj masz test tego szkła http://www.optyczne.pl/84.1-Test_obi...4L_IS_USM.html

        Komentarz

        • Janusz Body
          Moderator
          • 2004
          • 5757

          #5
          Zamieszczone przez brunerduschweine
          mocne, może i racja
          Ale nadal nie wiem jak ocenić obiektw
          Z tego co piszesz to wynika tylko to co gwozdzt juz napisal. To Ciebie trzeba by oceniać nie obiektyw.

          Janusz,
          Old enough to know better - but I do it anyway.

          Komentarz

          • mamiski
            Bywalec
            • 2007
            • 130

            #6
            Jakość obiektywu powinieneś przyjąć jako pewnik i pomyśleć, co zrobić, żeby osiągnąć zamierzone efekty. Skoro, jak napisałeś "bywa, jak żyleta", to z pewnością kiedyś prawie zawsze obraz będzie jak żyleta. Wiele przed Tobą...

            Komentarz

            • irekaro
              Początki nałogu
              • 2007
              • 262

              #7
              porównaj z innym obiektywem, ja na swój 17-55 też narzekałem dopuki nie porównałem z pewną eLką. teraz wiem że jest najlepszy pod kropa
              canon

              Komentarz

              • gwozdzt
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 5780

                #8
                Zamieszczone przez brunerduschweine
                mocne, może i racja
                Ale nadal nie wiem jak ocenić obiektw
                Obiektyw najlepiej ocenić poprzez porownanie otrzymywanych obrazów z innymi egzemplarzami

                Ale jestem przekonany, że Twojemu obiektywu;-) nic technicznie nie dolega; zaś resume podobnych problemów znajdziesz tu:
                http://canon-board.info/showthread.php?t=18987

                Natomiast jak działa uklad pomiaru światła, od czego zależy prawidłowe naświetlenie i skąd wynika potrzeba korekty ekspozycji, dowiesz się tutaj:
                http://www.canon-board.info/showthread.php?t=25632
                Pozdrowienia, Tomek

                Komentarz

                • brunerduschweine
                  Dopiero zaczyna
                  • 2008
                  • 23

                  #9
                  No dzięki wszystkim za odpowiedz,może z wyjątkiem Janusza Body, którego odpowiedź nic nie wnosi i jest nieuprzejma.
                  W co do pomiaru światła to jako początkujący najczęściej korzystam z trybu priorytetu przysłony a czasem nawet bawię się na M i powiem że jak zakładam kita czy strasznie mydlący stary 28-90 to do aparatu wpada tyle światła ile trzeba, tylko ze wspomnianą elką miewam kłopoty.

                  Komentarz

                  • stratus
                    Początki nałogu
                    • 2006
                    • 398

                    #10
                    pomiar światła to nie to samo co tryb fotografowania a jest bardzo istotny w sytuacjach o których piszesz w pierwszym poście. Skoro nie wiesz jak aparat mierzy światło, znaczy sie jaką metodą to zrobienie zdjęcia bedzie zawsze wielką niewiadomą
                    Ostatnio edytowany przez stratus; 4451.
                    Moje zabawki
                    Moje zdjęcia

                    Komentarz

                    • Janusz Body
                      Moderator
                      • 2004
                      • 5757

                      #11
                      Zamieszczone przez brunerduschweine
                      No dzięki wszystkim za odpowiedz,może z wyjątkiem Janusza Body, którego odpowiedź nic nie wnosi i jest nieuprzejma.
                      A co w niej jest nieuprzejmego? Bo nie wiem. Naprawdę. Właściwie to powinienem był napisać dużo dosadniej ale to wówczas byłoby nieuprzejme.

                      "...100% wina użytkownika, brak umiejętności i podstawowej wiedzy...

                      To wytłuszczone dość dokładnie oddaje Twój problem i to nie ja pisałem

                      Zamieszczone przez brunerduschweine
                      ...
                      W co do pomiaru światła to jako początkujący najczęściej korzystam z trybu priorytetu przysłony a czasem nawet bawię się na M i powiem że jak zakładam kita czy strasznie mydlący stary 28-90 to do aparatu wpada tyle światła ile trzeba, tylko ze wspomnianą elką miewam kłopoty.
                      Fanzolisz. Jako brunerduschweine śląską gwarę powinienieś rozumieć. Jedyne co mi przychodzi do głowy to popsuta przysłona, która być może się nie domyka w trakcie robienia zdjęcia i zawsze robisz na pełnej dziurze ale to tak mało prawdopodobne, że aż niemożliwe. Przymknij przysłonę do f-22 i zrób sobie zdjęcie w lustrze. Na zdjęciu powinieneś widzieć zamknięte listki przysłony - jeśli ich nie ma to jw.

                      Janusz,
                      Old enough to know better - but I do it anyway.

                      Komentarz

                      • brunerduschweine
                        Dopiero zaczyna
                        • 2008
                        • 23

                        #12
                        Pomiare światła to sobie ustawiam w zależności od potrzeby, z punktowego też czasem korzystam ale nie o to chodzi.Chodzi mi o wrażenie że przy wspólpracy z jednym obiektywem zdjęcia są jakby trochę prześwietlone

                        Komentarz

                        • Kolaj
                          Pełne uzależnienie
                          • 2006
                          • 3293

                          #13
                          Zamieszczone przez brunerduschweine
                          Pomiare światła to sobie ustawiam w zależności od potrzeby, z punktowego też czasem korzystam ale nie o to chodzi.Chodzi mi o wrażenie że przy wspólpracy z jednym obiektywem zdjęcia są jakby trochę prześwietlone
                          To, może pokaż jakieś przykładowe zdjęcie. Nie wywalaj exifu. Bo, póki co, to nie ma o czym dyskutować.

                          Komentarz

                          • ABJ
                            Bywalec
                            • 2007
                            • 234

                            #14
                            Zamieszczone przez brunerduschweine
                            No dzięki wszystkim za odpowiedz,może z wyjątkiem Janusza Body, którego odpowiedź nic nie wnosi i jest nieuprzejma

                            Pana Janusza pobedziesz tu troche to zrozumiesz
                            bez urazy
                            abjphotography.com

                            Komentarz

                            • gwozdzt
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 5780

                              #15
                              Zamieszczone przez Janusz Body
                              Jedyne co mi przychodzi do głowy to popsuta przysłona,
                              choćby i popsuta, to nic nie zmienia. Przecież z manualami korpus też poprawnie mierzy swiatlo, a nie ma bladego pojęcia jaka jest przysłona. Po prostu mierzy ile światła wpadło i tyle.
                              Dlatego zostawmy juz sprawe ekspozycji, pytajacy po prostu dał ciała w tym miejscu...

                              natomiast przypomniala mi się jedna sprawa - były chyba jakieś wadliwe egzemplarze 24-105 na samym poczatku, pierwsza seria czy coś takiego?

                              Zatem w temacie ostrości moje przekonanie co do winy uzytkownika spada do 99% dopóki nie wyjaśnimy kwestii tej pierwszej serii 24-105. :-)
                              Pozdrowienia, Tomek

                              Komentarz

                              Pracuję...