taki przypadek

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • rubio
    Zablokowany
    • 2008
    • 85

    #1

    taki przypadek

    hej; mieliscie kiedy taka sytuacje ze dany obiektyw daje ostry i kontrastowy obraz gdy ostrzy w okolicach np 0,4m a na 5m juz jest slabo i malo kontrastowo? oczywiscie mowa caly czas o jednej i tej samek ogniskowej; pozdro
  • Kolekcjoner
    Obertroll
    • 2006
    • 18793

    #2
    Mieliśmy . Ale czy mógłbyś bardziej szczegółowo opisać problem?
    "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
    Kapitan Wagner

    Komentarz

    • rubio
      Zablokowany
      • 2008
      • 85

      #3
      no co moge jeszcze dodac: na 35mm (*crop) z gdy obiekt jest w odl 0,4m (takie ostrzenie) obraz jest cud miod, a gdy dla 35mm zrobic zdjecie dla obiektu powidzmy oddalonego o 4m to juz kiszka; nie rozumiem tego

      Komentarz

      • Kolekcjoner
        Obertroll
        • 2006
        • 18793

        #4
        Ja tego też nie rozumiałem i wyszło mi, że nie chcę już tego szkła (sigma 17-35) 8).

        Jeśli chodzi o meritum to kiedy problem wystąpił - nagle? Wcześniej tego nie było? Czy sprawdzałeś puszkę z innymi szkłami i jest dobrze? Szkło/aparat przeszły jakiś upadek? Trudno jest postawić diagnozę na odległość i to nie wiedząc praktycznie nic.
        "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
        Kapitan Wagner

        Komentarz

        • rubio
          Zablokowany
          • 2008
          • 85

          #5
          ...szklo mam z drugiej reki wiec tak naprawde nie wiem do konca przy mnie nie bylo zadnych awarii czy upadkow i nie widac po nim nic aby takowy mialy miejsce, szklo wyglada jak nowe; nie spr z innymi puszkami bowiem nie mam takiej mozliwosci; zebysmy sie dobrze zrozumieli: jakosc obrazu jest gorsza na odl dalszych np 4m tak jak pisalem jednak do zakceptowania; natomiast na odl. 0,4m jest pieknie ostro i kontrastowo, duzo lepiej niz na tych 4m; dziwne to jest dla mnie bo zawsze sadzilem ze szklo powinno sie zachowywac dosc konsekwentnie ( ta sama ogniskowa i wartosc przyslony); chcialby sie miec te piekny kontrastowy obraz z odl 0,4m na calej rozpierosci ostrzenia...

          Komentarz

          • Kolekcjoner
            Obertroll
            • 2006
            • 18793

            #6
            Może ktoś dlatego sprzedał?
            "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
            Kapitan Wagner

            Komentarz

            • model
              Początki nałogu
              • 2008
              • 346

              #7
              To chyba raczej normalne, że im bliższy obiekt się fotografuje, tym lepsze są zdjęcia. Nic dziwnego moim zdaniem.
              Podpisy kłamią

              Komentarz

              • rubio
                Zablokowany
                • 2008
                • 85

                #8
                ...taaa?nic dziwnego, mozesz to jakos wyjasnic bo u mnie to sie zdarzylo pierwszy raz na kilkanascie obiektywow jakie mi przeszly przez rece..

                Komentarz

                • Biperek
                  Uzależniony
                  • 2007
                  • 593

                  #9
                  To może pokaż jakieś zdjęcia. A ten obiektyw to jakiś szeroki, czy wąski? Z mego doświadczenia wynika, że przy obiektywach szerokokątnych i obiektach składających się z drobnych elementów spadek odwzorowania szczegółów przy wzroście odległości jest spory.
                  Pozdrawiam
                  Marek/Biperek

                  Komentarz

                  • atsf
                    Pełne uzależnienie
                    • 2007
                    • 5119

                    #10
                    Zamieszczone przez rubio
                    ...taaa?nic dziwnego, mozesz to jakos wyjasnic bo u mnie to sie zdarzylo pierwszy raz na kilkanascie obiektywow jakie mi przeszly przez rece..
                    To jest akurat zależne od korekcji obiektywu. Jedne są korygowane dobrze dla dalszych planów, inne dla bliskich. Jeżeli w zoomie szerokokątnym się tak zdarza, to raczej świadczy o tym, że konstruktorom coś ewidentnie nie wyszło i "ten typ tak ma". W zoomach tele klasycznym przykładem jest Tamron MF SP 3,5-4/70-210 mm Model 52A http://www.adaptall-2.com/lenses/52A.html, który jest świetnie skorygowany dla zakresu macro, ale już w odległościach portretowych i dalej nie zachwyca
                    EOS 550D, 6D, M2, M5, 80D, 7D II, kit 18-55 IS, EF-S 55-250 IS STM, EF-M 4-5,6/11-22 STM, EF-M 3,5-5,6/18-55 STM, EF-M 2/22 STM, EF 3,5-4,5/28-70, EF 1,8/50 Mk 1 i STM, EF 100-400L II, Tamron 100-400, Olympusy OM-1, OM-2N, OM-4, OM-10, stałki i zoomy Zuiko od 24 do 200 mm.

                    Komentarz

                    • rubio
                      Zablokowany
                      • 2008
                      • 85

                      #11
                      ...hm...myslalem ze to niemozliwe, nigdy nie mialem takich cudow; skoro to kwesta skorygowania obiektywu to nic mie nie pozostaje, nie da rady tego zmienic...

                      Komentarz

                      • model
                        Początki nałogu
                        • 2008
                        • 346

                        #12
                        to może wrzuć jakieś zdjęcia?
                        Podpisy kłamią

                        Komentarz

                        Pracuję...