canon EOS Kiss Digital X (400D)-problem z kartą

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • spiderssoad

    #1

    canon EOS Kiss Digital X (400D)-problem z kartą

    witam wszystkich,
    niestety ostatnio piszę na tym forum tylko w razie problemów i tak też jest tym razem.
    Pilnie potrzebuję pomocy, gdyż obawiam się utraty zdjęć.
    Chodzi o to, że ostatnio miałam problem z zaimportowaniem obrazów w Viście, a mianowicie nie wszystkie zdjęcia dały się skopiować. Później problemy zaczęły narastać-część fotografii skopiowała się w stanie uszkodzonym i nawet zdjęcia które wcześniej były ok zaczęły wyglądać jak pozlepiane z kilku. Najgorsze jest to, że także podgląd na aparacie zaczął wskazywać na uszkodzenie danych.
    Czy jest to wina karty? Mam ją od ponad dwóch lat i do tej pory nic się z nią nie działo.
    Słyszałam opinię, że karty 4GB mogą nie współgrać z 400D (moja karta to: DaWoo 4GB).
    Proszę o szybką odpowiedź, chociażby po to żeby się nie łudzić że coś da się zrobić.
    Pozdrawiam
    Luthien
  • Janusz Body
    Moderator
    • 2004
    • 5757

    #2
    Czytnik masz? Jeśli nie to kup - warto. Bez tego nie wiadomo czy to karta czy aparat.

    Czytnik to kilkanaście złotych w MM.

    Janusz,
    Old enough to know better - but I do it anyway.

    Komentarz

    • axk
      Pełne uzależnienie
      • 2008
      • 2027

      #3
      Zamieszczone przez spiderssoad
      moja karta to: DaWoo 4GB
      Przyznaję iż pierwszy raz słyszę o tak egzotycznej nazwie w "świecie" kart pamięci. Czy jest to nazwa producenta czy też model karty?
      EOS + Speedlite

      Komentarz

      • spiderssoad

        #4
        czytnik kart mam i w ogóle nie mogę otworzyć karty... :/ rozumiem że to zapewne trwale uszkodzenie karty?
        A co do samej karty to pochodzi ona z Tajwanu jak i aparat a DaWoo z tego co mi wiadomo to nazwa firmy, ale pewności nie mam.

        Komentarz

        • Janusz Body
          Moderator
          • 2004
          • 5757

          #5
          Zamieszczone przez spiderssoad
          czytnik kart mam i w ogóle nie mogę otworzyć karty... :/ rozumiem że to zapewne trwale uszkodzenie karty?....
          Format karty w czytniku a potem w aparacie i dopiero potem decyzja co z tym fantem zrobić. Na szczęście karty są już tanie więc... kupić nową

          Janusz,
          Old enough to know better - but I do it anyway.

          Komentarz

          • spiderssoad

            #6
            rozumiem że dane są nie do odzyskania?

            Komentarz

            • Jago
              Pełne uzależnienie
              • 2008
              • 1503

              #7
              spiderssoad: Mój przypadek jest taki: używam 3 karty 4GB Sandiska. Wszystkie poza jedną chodzą OK po ich podłączeniu do komputera. Jeśli chodzi o tą jedną "felerną", to zdjęć nie można z niej zczytać na peceta zarówno z poziomu samego aparatu, jak i korzystając z wbudowanego w laptopie czytnika kart (nośnik w ogóle jest niewidoczny przez komputer). Wystarczy jednak, ze użyję zewnętrznego czytnika kart podłączonego do kompa przez USB a ta karta jest od razu widoczna i zdjęcia są kopiowane bez żadnego kłopotu i zniekształceń. Dodaję, że w samym aparacie ta "felerna" spisuje się bez zastrzeżeń i zdjęcia są zapisywane w prawidłowy sposób. Tylko, że później bez zewnętrznego czytnika nie można ich zgrać na dysk twardy (w pozostałych kartach nie ma z tym zadnego kłopotu). Czyli tak, jak napisał Janusz Body warto zainwestować w zewnętrzny czytnik kart. Podejrzewam, że coś z tą moją kartą jest nie tak, gdyż z informatycznego punktu widzenia nie umiem wytłumaczyć jej złego działania. Podejrzewam, że u Ciebie chyba karta jest też uszkodzona, skoro zapisane na niej obrazy ulegają zniekształceniom. Kup czytnik - może coś pomoże. A jak nie pomoże licz się z utratą fotek a kartę jak najszybciej wyrzuć. Moim ostatnim nabytkiem jest Sandisk SDHC 4 GB Extreme III - polecam (czytnik w niej dostaniesz gratis). Niestety nie wiem, czy Twój 400D współpracuje z kartami 4 GB - ale skoro z początku wszystko było OK, to domniemuję, że współpracuje. Dodaję, że z mojej "trafionej" karty już nie korzystam, bojąc się utraty zrobionych zdjęć - nie wiem, "co jej jeszcze strzeli go głowy". Ty swoją możesz spróbować jeszcze sprawdzić na innym pececie. Pozdrawiam.
              C R5m2; C RF 24-70 L; C RF 100-500 L

              Komentarz

              • axk
                Pełne uzależnienie
                • 2008
                • 2027

                #8
                Zamieszczone przez spiderssoad
                rozumiem że dane są nie do odzyskania?
                Praktycznie każde dane da się odzyskać, wszystko jest kwestią ceny oraz czasu. W niektórych przypadkach jest to po prostu nieopłacalne. Jeżeli chodzi o możliwość odzyskania danych we własnym zakresie to polecić mogę program dodawany do kart SanDisk-a o nazwie SanDisk RescuePRO. Program prosty w obsłudze a jednocześnie wysoce skuteczny. Na przyszłość polecam używanie markowych nośników.
                EOS + Speedlite

                Komentarz

                • spiderssoad

                  #9
                  jak już napisałam czytnik kart posiadam (zewnętrzny) no i niestety nic to nie pomogło. Sprawdzałam kartę na dwóch kompach, próbując zarówno przez czytnik jak i z aparatu.
                  No cóż, wygląda na to że niewiele mogę zrobić.
                  W każdym razie dzięki za rady i szybką odpowiedź!
                  pozdrawiam
                  Luth

                  Komentarz

                  • Jago
                    Pełne uzależnienie
                    • 2008
                    • 1503

                    #10
                    spiderssoad - spróbuj odzyskać dane posługując się programem SanDisk RescuePRO - może się uda. Później kartę wyrzuć i kup coś markowego a nie wynalazki z Taiwanu. Ta którą Tobie poleciłem jest naprawdę dobra.
                    C R5m2; C RF 24-70 L; C RF 100-500 L

                    Komentarz

                    Pracuję...