Adapter CANON FL 50mm > EOSa

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Dżamal

    #1

    Adapter CANON FL 50mm > EOSa

    Mam z tym wielką zagwozdkę :-? , kupiłem na allegro obiektyw
    CANON FL 50mm 1.4 II z nadzieją, że szybko kupię przejscie i będę mógł się nim bawić. Niestety nigdzie w sieci nie widzę informacji o przejsciu z FL na EF.
    Byłem na giełdzie w Stodole i lipa, nikt nie ma a jedni mówią że takich wogóle nie ma a drudzy że były ale nie ma i że drogie.

    Pytanie następujące, czy aby nie jest tak, że dosyć popularne przejscia z FD na EF pasują do obiektywu FL. Nie znam się na różnicach między tymi obiektywami i nie wiem czy przejsciówka FD>EF załatwiła by sprawę???

    Jesli nie to czy ktokolwiek słyszał o przejsciu z FL (wiem, to są stare obiektywy) na EF ???

    Dzięki za pomoc!
  • Krzychu
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 3611

    #2
    Ja nigdy nie slyszalem - nie lepiej bylo sprawdzic czy istnieje przejsciowka przed kupnem ?
    Pozdrowienia,
    KZ
    KZ Aviation Photography

    Komentarz

    • XLesio
      Uzależniony
      • 2008
      • 515

      #3
      Mam w domu teleconverter saiteka, który jest dedykowany pod szkła FL & FD. Na twoim miejscu dopadłbym kogoś z pierścieniem pod FD, i sprawdzał organoleptycznie.

      Co więcej, liczę na to że po przetestowaniu umieścisz na forum jakieś podsumowanie
      "Naród wspaniały, tylko ludzie k**" - J.Piłsudski
      EOS RT + Elan 7e (EOS 30 + BP300) + EOS v300 + REBEL GII + Eos 700 + Canon Canonet GIII QL17 + 450d
      C 50 f1.8 I i II / C 28 f2.8 / C 70-210 f4 / T 17-50 f2.8 XR Di / Tokina 19-35 f3.5-4.5 / S 28-105 f2.8-4 ASPH / + pierścieni dużo + różnetakie kolorowe + manfrottka + EPSON Photo Perfection v350

      Komentarz

      • Dżamal

        #4
        Zamieszczone przez Krzychu
        Ja nigdy nie slyszalem - nie lepiej bylo sprawdzic czy istnieje przejsciowka przed kupnem ?
        Pewnie tak, choć mam nadzieję, że jednak się uda - tak jak zakładałem


        Zamieszczone przez XLesio
        Mam w domu teleconverter saiteka, który jest dedykowany pod szkła FL & FD. Na twoim miejscu dopadłbym kogoś z pierścieniem pod FD, i sprawdzał organoleptycznie.

        Co więcej, liczę na to że po przetestowaniu umieścisz na forum jakieś podsumowanie
        To jest mysl! Jesli nikt mi nie powie na bank że przejscie z FD > EF jest kompatybilne z FL to będę musiał spróbować samemu.

        Dzięki.

        Komentarz

        • fret
          Pełne uzależnienie
          • 2007
          • 1503

          #5
          ale przejście FD>EF to tez kompletna kicha, nie ma czym się ekscytować. Zrobi Ci ze szkielka macro, albo wydasz majątek na wersję z soczewką, która skutecznie pozbawia szklo jakości. Myślisz, że te szkla bylyby takie tanie gdyby istnialy sensowne przejściówki? Nie pakuj sie też w Minoltę MD, podobna sytuacja. Albo zmień system na Olka, Olek chyba przyjmie wszystko, ma najmniejszą odleglość matryca-bagnet (bo na tym polega problem)

          Komentarz

          • Piotr Eckhardt
            Dopiero zaczyna
            • 2007
            • 23

            #6
            Lekko offtopicznie pytając, ale nie znalazłem odpowiedniego wątku:
            piszecie, że szkła FD nadają się tylko do macro więc nie warto w nie iść. Ale jeśli chcę mieć jakieś tanie amatorskie macro? Czy nie lepiej kupić jakiegoś szkiełka FD na początek zamiast niepewnych staroci M42?

            Komentarz

            • jkl8
              Początki nałogu
              • 2008
              • 274

              #7
              Za pomocą adaptera z soczewką podepniesz do eos-a zarówno obiektywy fd jak również fl. Inna sprawą jest uzyskana jakość obrazu raczej to jest tak że w systemie fd/fl są optycznie świetne obiektywy jednak stosowane adaptery potrafią nie tylko podpiąć te obiektywy do eosów, ale również za pomocą wbudowanej w adapter soczewki skutecznie zepsuć optycznie obiektyw

              Komentarz

              • fret
                Pełne uzależnienie
                • 2007
                • 1503

                #8
                Tego macro nie traktuj zbyt dosłownie. Po prostu taki adapter bez soczewki działa jak kilkumilimetrowy pierscień pośredni. Na ile się zmieni zakres ostrzenia, to zależy od obiektywu, a w zasadzie od ogniskowej. Pewne jest, że w każdym szkle tracisz nieskończonośc.

                Komentarz

                • Dżamal

                  #9
                  Wielkie dzięki za radę!

                  Komentarz

                  Pracuję...