Szerokokątne obiektywy a dystorsja ?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Jago
    Pełne uzależnienie
    • 2008
    • 1503

    #1

    Szerokokątne obiektywy a dystorsja ?

    Szanowni forumowicze. Noszę się z zamiarem kupna obiektywu szerokokątnego o ogniskowych w granicach 10-20 mm. Praktycznie mam ogólną wiedzę nt tych szkieł - interesuje mnie, jak te obiektywy prezentują się pod względem dystorsji. Który z nich najmniej „beczkuje” ? Ponadto jakie macie wrażenie z ich użytkowania, tzn z czego jesteście zadowoleni a co Was niemile zaskoczyło ! Co polecacie ? Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. No i sorry, jak kogoś wQrzają takie pytania, ale jestem laikiem. No i nie odsyłajcie mnie do wyszukiwarki – jej działanie jest dalekie od doskonałości. Dodaję, że szkło będę używać do krajobrazu i wnętrz. Pozdrawiam.
    C R5m2; C RF 24-70 L; C RF 100-500 L
  • Iras_PL
    Bywalec
    • 2008
    • 190

    #2
    W założeniu nie beczkują. Drobne odstępstwa mogą się zdarzyć jak we wszystkich szkłach i zależą od jakości (ceny). Polecam testy na optyczne.pl. Sprawdź również sample z nowej Tokiny 11-16 w archiwum z ubiegłego miesiąca (też na optyczne.pl).

    Komentarz

    • Jago
      Pełne uzależnienie
      • 2008
      • 1503

      #3
      A co z twarzą człowieka, który mniejszym czy większym przypadkiem znajdzie się z boku kadru ? Jak będzie się ona prezentować, tzn czy ulegnie zniekształceniom w poszczególnych zakresach ogniskowych ?
      C R5m2; C RF 24-70 L; C RF 100-500 L

      Komentarz

      • gwozdzt
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 5780

        #4
        Zamieszczone przez Jago
        A co z twarzą człowieka, który mniejszym czy większym przypadkiem znajdzie się z boku kadru ? Jak będzie się ona prezentować, tzn czy ulegnie zniekształceniom w poszczególnych zakresach ogniskowych ?
        im krótsza ogniskowa i twarz (lub cokolwiek) dalej od środka, tym bardziej będzie zniekształcone (a konkretnie rozciągnięte). Sęk jednak w tym, że nie ma to nic wspólnego z dystorsją lecz jedynie związek z rektlinearną konstrukcją obiektywu.
        Tu poczytaj:
        Serwis fotografuj.pl : Teoria : Pojęcia fotograficzne : Ile naprawdę widzi aparat, czyli kąt widzenia obiektywu - serwis dla entuzjastów fotografii cyfrowej i analogowej, zarówno dla hobbystów, jak i zawodowców oraz tych, którzy chcą po prostu robić lepsze zdjęcia. Zajrzyj do nas!
        Pozdrowienia, Tomek

        Komentarz

        • bakulik
          Uzależniony
          • 2005
          • 767

          #5
          Zamieszczone przez Jago
          A co z twarzą człowieka, który mniejszym czy większym przypadkiem znajdzie się z boku kadru ? Jak będzie się ona prezentować, tzn czy ulegnie zniekształceniom w poszczególnych zakresach ogniskowych ?
          Przeważnie ulegnie zniekształceniu ("rozciągnięciu"), jeśli znajdzie się blisko rogu zdjęcia, ale nie dzieje się to z powodu dystorsji, tylko z powodu walki z dystorsją, czyli takiego projektowania obiektywów szerokokątnych, żeby odwzorowywały linie proste jako proste. Wystarczy, że płaszczyzna fotografowana nie jest równoległa do płaszczyzny filmu/matrycy, a zjawisko to "pokazuje pazury".
          Pozdrawiam
          Łukasz Bakuła
          „Fotografia – to radość życia. Aparat nie został stworzony dla ludzi smutnych i skwaśniałych”. J. Płażewski

          Komentarz

          • Wojciech O.

            #6
            Jeśli chodzi o samą dystorsje beczkowatą , to naprawde pieknie ma ją skorygowaną SIGMA 12-24/4,5-5,6. Obiektywik pod pełna klatke. tak więc z cropem nie ma żadnych winiet czy innych pierdołów. Ja mam tylko jeden drobny problem z nią pod ostre słońce ma problem z wyostrzeniem, a napewno miała z 350D nie wiem jak będzie teraz z 40D. Do arhitektury jest świetna. Warto dokupić do niej poziomice bo delikatne pochylenie aparatu i wszystko sie "wali" ale to normalka przy takim kącie i odległości z jakiej możemy focić budynki.

            Komentarz

            Pracuję...